Niezły mecz Nubela wczoraj :) Sporo dobrych strzałów wyciągnął.
A ja coraz bardziej jestem zainteresowany Woltemade. Gość ma papiery na dobre granie - świetne warunki fizyczne, przy tym ma dobrą koordynację, technikę użytkową i potrafi się odnaleźć w polu karnym. Może jeszcze nie jest topem ligowym, ale trzeba go bacznie obserwować i jeśli będzie się wyróżniał w przyszłym sezonie to kto wie, może obok Sesko, to będzie jeden z lepszych kąsków na arenie Bundesligi na pozycji nr9.
nic dziwnego że relacje zaczynają się 'napinać'. Skoro strategią klubu było zmniejszenie wydatków, redukcja płac i ogólnie, powiedzmy, bardziej twarde stąpanie po ziemi, po czym dyrektor sportowy zaczyna dawać chore kontrakty, nie konsultować żadnych podwyżek które są sprzeczne z wstępnymi założeniami strategii klubu, to co ma rada nadzorcza zrobić? Zorganizować imprezę w ramach podziękowań? :)
Eberl miał wprowadzić jakiś ład, miał jasne cele do osiągnięcia, których nie dość że nie osiągnął, to jeszcze wydał potężne pieniądze. Jestem daleki od oceniania takich ludzi, wykrzykiwania haseł typu "do zwolnienia", bo jakieś CV mają, ktoś to rozważał i za darmo ich tam nikt nie zatrudnił, ale nie da się ukryć że w jego działaniach jest coś nie tak. Jeśli dodamy do tego relacje z byłymi klubami, gdzie nikt za nim nie płacze, to zaczynam podejrzewać, że i tutaj za krótki czas za nim nie będziemy płakać.
Moim zdaniem Klub powinien zainwestowac w skautów na każdym poziomie, od juniorów po profesjonalnych graczy. Powinniśmy szukac, obserwować i kusić zawodników takich jak Olise, czy Doue. W ostatnich altach takich ruchów było mało, bo Brazzo i spółka oglądali filmiki na YouTube. Skoro zaciskamy pasa na gorsze czasy, to tym bardziej skupienie na "perełkach" a nie na gwiazdach powinno być priorytetem, ale na tyle to robić odpowiedzialnie, by nie zrobić z siebie drugiej BVB, tylko realnie budować mocną, szeroką kadrę, jednocześnie budować nazwiska.
Ale jak to? Przecież wprowadziliśmy potężnego defensywnego pomocnika który miał kasować takie akcje (:
Ah zapomniałem że gość rusza się jak wóz z węglem, wyprzedza go gość mający 50min w nogach, a jego wyczucie timingu odbioru jest tak świetne że przy pierwszej okazji zdobywa kartkę :)
Powiem tak - to by było na tyle z tym sezonem :) dobrze się bawiłem, było fajnie oglądać naszą drużynę walczącą o najwyższe cele. Niestety, ale przy tych absencjach odpadamy z każdej możliwej walki. Bez najlepszego ŚO, najlepszego LO oraz bramkarza. Do tego zmiennicy nadają się do tarcia chrzanu, a po ich wejściu do pierwszej '11' na ławce zostaną juniorzy.
6 punktów przewagi w lidze do tej pory wydawało się wygodną, bezpieczną przewagą. Teraz? Mam wątpliwości. Do pierwszego składu wejdą gracze którzy dopiero co się wyleczyli - Stanisić i Ito. Ewentualnie gracze, którzy na co dzień nie są powyżej przeciętnej ligowej jak np Guerreiro. No ciekawie...
Jeśli faktycznie w tym sezonie nie zdobędziemy Majstra, to zaczne wierzyć w czary, zabobony i klątwy Harrego Kane'a. BO to jest niemożliwe, by w naprawdę solidnym sezonie, nagle zaczynało się przytrafiać coś takiego. Kluczowi gracze wyeliminowani do końca sezonu. Czekam na więcej kontuzji, już mnie niewiele zaskoczy.
Barcola świetny piłkarz, ale trochę jeździec bez głowy. Typ Comana, który bazuje na swojej dynamice i szybkości - nie jestem przekonany czy taki ktoś do nas pasuje. Prędzej potrzebujemy gracza stylem gry przypominającego Bernardo Silvę, czyli kogoś bardziej technicznego robiącego przewage na małej przestrzeni, zdolnego do nietuzinkowej "małej gry".
Nkunku jest rozczarowany XD no prosze kto by się spodziewał. Wakacje w szpitalu w Monachium nie doszły do skutku. Nie do wiary że to jeszcze jest grany temat w naszym klubie.
Kean to zawodnik, który nie sprawdził sie w Juve, ale za to gra dobrze we Fiorentinie. Mam podejrzenia, że to gracz który nie radzi sobie z większą presją i jego umiejętności są na pewnym solidnym ale średnim poziomie. Równiez nie rozumiem tego zainteresowania.
Nico super gracz...ale to znowu bardziej zawodnik na wolną przestrzeń, na kontry, a nie do gry na ścianę obrońców. Mimo wszystko, jeśli rozważamy Nkunku, Barcolę, czy Nico, to jednak Nico wydaje się najlepszym i chyba najtańszym wyborem.
David - głos rozsądku. Kompletnie nie ten typ napastnika.
Haha co za zmiana XD gość zakazał YouTube'a XD że też w ogóle mogliśmy bazować na takim researchu? Serio? Brakowało hajsu na bilet na mecz czy jak? Wstyd troche
Woltemade to na prawdę ciekawy zawodnik. Świetne warunki fizyczne, przy tym niezła technika i koordynacja. Jednak to nadal zawodnik VFB, więc wolałbym, żeby sprawdził się np w Bayerze, BVB czy Lipsku, a dopiero potem (ewentualnie) u nas. Mimo wszystko mam nadzieję, że Bayern skanuje nasz rodzimy rynek bundesligowy i nie odpuszcza takich zawodników.
Dobrze że obserwujemy zawodników, jest jakieś zainteresowanie. A to, czy on się nadaje, czy kwota jest odpowiednia (znając Turków to na pewno nie), to inna sprawa. Jednak skupienie się tylko na "tu i teraz" i szukanie wzmocnień "na już" to droga do nikąd...albo droga ManU, co na jedno wychodzi
Czyli tak:
- Eberl miał obniżać kontrakty
- podwyżki dostają Musiala i Davies
- rada to akceptuje
- Kimmich nie dostanie podwyżki i Eberl na dywaniku bo wydaje za dużo
Wolałbym go już nie widzieć u nas, ale jeśli miałby dostawać jakąś przeciętną pensję, a czynnikiem motywującym by w końcu przestać płakać byłyby bonusy - czemu nie.
Mnie on jakoś nie przekonuje :) Dembele, Sancho, Belingham czy Haaland mieli ogromny wpływ na to jak wyglądał Dortmund. Gittens jest wyróżniającym się, dobrym piłkarzem na tle cienkiej jak siki węża reszty zespołu.
@misza może to być również narracja ogólnego trendu, gdzie coraz trudniej ze "zwykłego grania" jest wyjść na plus. Stąd dodatkowe turnieje, wizja obniżki wynagrodzeń itp.
Ciekawe czy faktycznie wróci na dobre tory czy ta kontuzja go jednak "wyeliminowala" z wyścigu.
Trzymam kciuki żeby wpadł do pierwszej drużyny na dłużej :)
Tutaj muszą być interwencje na poziomie ligi. Sam Bayern sobie nie poradzi w pewnym momencie. Już teraz jest ogromna dysproporcja np z praw TV - czołowe kluby ligi włoskiej czy niemieckiej dostają dużo mniej pieniędzy niż beniaminek w PL. Z jednej strony - absurd. Z drugiej - oglądalność PL jest na niesamowicie wysokim poziomie.
Samo wpuszczenie inwestorów w rynek nie rozwiąże problemu popularności ligi, zwiększenia zainteresowania, czy pieniędzy z praw TV (przykład PSG).
Tutaj powinna być jakaś "rada ligi" ogłoszona i szukanie rozwiązania na cito, bo za pare lat zostaniemy w tyle za czołowymi klubami/markami/ligami.
Inna kwestią jest zarządzanie klubem, które w ostatnim czasie przypomina cyrk. Ogłaszamy obnizkę płac, więc nowe kontrakty są wyższe niż poprzednie. Ogłaszamy redukcje wydatków więc kupujemy pomocnika z Fulham za blisko 60kk. Ogłaszamy wietrzenie magazynów rodem ze sklepu z irytującą reklamą, więc nie sprzedajemy nikogo. No i takie to właśnie jest (:
@bayern1987dwa bardzo prawdopoobne...niestety :) zbyt dużo ruchów transferowych by było "na raz", a patrząc na skutecznośc sprzedaży w poprzednie lato, o chyba zostaje nam taka wizja w sferze marzeń ;)
@fiidoo owszem. Wątpię jednak, że po wydaniu ponad 50kk na niego, Bayern będzie chciał się go pozbyć. Chyba ze wpłynie jakaś turbo oferta za niego...co tez mało prawdopodobne.
Jak sądzicie - czy po tym sezonie będzie kadrowa "rewolucja" w Bayernie? Jeśli tak, kogo widzielibyście na wylocie? :)
Moja wizja:
- Coman - 35kk (transfermarkt)
- Gnabry - 35kk
- Goretzka - 22kk
- Stanisić - 28kk
- Guerreiro - 10kk
- Nubel - 12kk
Zakładając, że udałoby się wszystkich opchnąć po cenie z transfermarkt to daje łacznie 142kk€ :) calkiem ładna suma. Co do Sane to cholera wie co zrobi zarząd, sądzę, że przedlużą z nim kontrakt...choć wolałbym żeby odszedł :)
Przy okazji ściągnąć za darmo Van Dijka (marzenie), rozbić bank dla Wirtza (marzenie cz.2) - zapewne ze 150kk. Wrócą Wanner, Irankunda, zmiennikiem Kane'a moze w końcu zostałby Kusi-Asare (jesli nie, to może jakiś Luuk De Jong z PSV za darmo?). Ewentualnie Son ze Spurs (rownież koniec kontraktu).
Strasznie ciekawi mnie co Eberl ma w głowie na najbliższy sezon. Z jednej strony mówi że nie ma co liczyc na gigantyczne kwoty, z drugiej w mediach ciągle goraco o Wirtzie (nic dziwnego), z kolejnej zaś mamy oszczędzać ale i być konkurencyjni w Europie... trochę misz-masz :)
Chyba Cie poniosło srogo. Sane zagrał zaledwie poprawnie w kilku meczach, w całej reszcie kopał się po czole. Słowo "najlepszy" nie pasuje do niego tak samo jak słowo "forma".
@DarthSmd oczywiście również uważam, że to co obecnie gra, to jest jakiś tam procent jego umiejętności. Miął poważną kontuzję, więc musimy być cierpliwi. Niemniej jednak, wątpię, że będzie on zbawieniem naszej linii obrony w przyszłości.
Jeśli mamy go oddać za darmo i szukać specjalnie zmiennika, to nie widzę w tym żadnego sensu. Przedłużyć o kolejny rok i tyle. Na mecze ligowe od czasu do czasu akurat idealnie pasuje.
Piękne obrazki. Przeciwieństwo Kimmicha, który udaje "zmotywowanego" przez bieganie z "groźną" miną i tyle. Ale wpływ na zespół? Zerowy. Muller pokazał jak to ma wyglądać - krzyknąć, pokazać, zmotywować.
Ito to gracz pokroju Rode, czy Rudego. Solidny średniak ligowy. Bez fajerwerków, coś tam zagra, uzupełni skład. I sądzę, że z takim przesłaniem do nas przyszedł.
Chcą postawić na stabilność kadry. Mhm. Ładne określenie na braku chęci inwestowania po raz kolejny w drogie niewypały transferowe :)
My nie mamy stabilnej gry, stabilnego stylu, ani stabilnych zawodników którzy pozwolą na dominację w Bundeslidze oraz równorzędną walkę z europejskimi czołowymi zespołami. Ale nie, świetnym pomysłem jest się w tym "ustabilizować" :)
Dajmy jeszcze kilka rekordowych kontraktów, a potem wywalmy 2-3 młodych zarabiajacych grosze dla równowagi.
Przypomina mi się sytuacja z ManU gdzie zwolnili część ekipy sprzątającej, czy personelu administracyjnego - w ramach oszczędności, bo wiadomo że sprzątaczka to ma wysokie zarobki... Po czym zwolnili Ten Haga i wypłacili mu kilkanaście milionów funtów odszkodowania :)
Ależ przepiękna koszulka na 125 lecie klubu!
Czy designerzy nie mogą tego typu koszulek tworzyć jako domowe stroje? Czemu w ostatnich latach tylko "limitowane koszulki" mają jakiś wygląd, klasę, a te meczowe wyglądają jak z bazaru lub jak mokry sen niespełnionego artysty?
Najważniejsze że wiemy co robimy źle, wiemy co poprawić.
Nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji, ale je tworzymy więc nie jest źle.
Trzeba się zrelaksować bo to dobry prognostyk.
z BVB poszli troche na wymiane ciosów bo to drużyna w ich zasięgu była - i dostali po głowie.
U nas zdecydowanie zmienili taktyke, siedli z tyłu i, jak większość zespołów grających przeciwko nam, czekali na kontry. Przeliczyli się. Dopiero jak my siedliśmy fizycznie i mentalnie byliśmy na wakacjach, wtedy dopiero ruszyli i zdobyli bramkę, poczuli że się da.
Ja się spodziewam bardziej otwartego spotkania, co paradoksalnie może nam ułatwić gre w ataku bo zrobi się więcej miejsca.
Te wypowiedzi brzmią jak wypowiedź zawodnika Eintrachtu lub Stuttgartu. Moim zdaniem - lekko wstyd.
Po raz kolejny mam dowód na to, że nasz mental jest strasznie słaby. Jesteśmy jak ten York który szczeka na wszystkich ale inny pies warknie to kula się za nogą opiekuna.
@Alistair podobno to nie czarny kolor a ciemny odcień czerwonego! xD
Tak serio, to może białą czcionka by jakkolwiek uratowała te koszulki?
Ostatnie sezony jeśli chodzi o design koszulek jest co najwyżej mierny.
Jedynie "beżowy" komplet z tego sezonu jest sztosik, z kolekcji adidas classic ;) sam zakupiłem i jest przepiękna
Nieogarnięty jest jakiś ten koleś.
Pomijam fakt, że wiedział o transferze za granice duuużo wcześniej, a nawet przedstawić się nie potrafi ani po angielsku ani po niemiecku. To jest profesjonalne podejście do zawodu?
Patrząc na jego wypowiedzi, wątpię, że podjął jakiekolwiek kroki by to zmienić i nadal nie potrafi nic w obcym dla siebie języku.
Lubię grać w Hiszpanii ale jak będzie trzeba to wrócę do Niemiec i też jakoś to będzie. - co to w ogóle ma byc
oczywiście wynik dość dobry, ale właśnie ten brak kontroli nad meczem jest przerażający. Pomyślmy co może z nami zrobić taki Real, skoro Kiel i Celtic cisną nas w końcówce i walą bramki...
Moim zdaniem jest to problem w głowie. Przekonanie o tym że ma się coś w kieszeni, rozluźnienie, brak koncentracji - przeciwnik to wykorzystuje.
Porównajmy tę wypowiedź do wypowiedzi Guerreiro przed meczem z Celticiem xDD
Serio wole takie nastawienie, pewność siebie, wręcz arogancję, aniżeli takie wypociny jaki zaprezentował Guerreiro przed meczem...i w sumie w trakcie meczu to udowodnił swoją postawą :)
On zawsze miał dobre statystyki. Tylko w statystykach nie jest brana pod uwagę jedna rzecz - wpływ błedu/złej decyzji/niecelnego podania na wynik. Ile razy miał mecze, gdzie czyścił niesamowicie, po czym kopnął się w czoło i traciliśmy bramke.
Ale trzeba oddać cesarzowi co cesarskie - obecny sezon w jego wykonaniu jest świetny. Prawie bezbłędny, dośc pewny. Zmiana stylu gry z nisko cofniętej obrony na bardziej agresywną grę bazującą na fizyczności i kontakcie zamiast bronieniu w linii, dobrze mu zrobiła.
Ja nadal uważam, że taki typ zawodnika jak Upamecano byłby idealny do grania 3 z tyłu, gdzie na środku byłby szef w postaci np Van Dijka czy podobnego lidera obrony.
czyli próbujemy przyszły sezon z jakimś tymczasowym skrzydłowym, z Musialą, Pavloviciem, Kimmichem, Bischofem i Wannerem, a w 2026 lecimy po Wirtza za 125kk? Dla mnie bomba. Szkoda tylko, że wtedy też więcej zespołów ruszy po niego i wygra ten z najlepszą ofertą kontraktowo-sportową
@Zerafaelo Mnie to nie dziwi, gość nie powąchał przez prawie rok piłki.
Bardziej zastanawia mnie fakt że VK się zdecydował go wpuścić, zamiast np Stanisicia który powinien być w lepszej dyspozycji.
Mimo wszystko, nie skreślałbym go jeszcze :) na pewno nie będzie to top gracz, ale też nie przychodził z taką łatką. Uzupełnienie składu na Lige i tyle
Gnabry w obecnej dyspozycji to i w VFB by siedział na ławce :) z ocen Ito trzeba poczekać - on dopiero co zaczął chodzić.
Ja byłem zbytnim optymistą jeśli chodzi o styl proponowany przez VK z początku sezonu. Lubię jak Bayern gra agresywnie, z doskokiem, jak za dawnych lat Juppa. Problem w tym, że wtedy byli piłkarze którzy po 90minutach biegania mogli wracać truchtem do Monachium. Teraz niektórzy zrobią 2-3 sprinty i jest problem. Jedynie Davies, Laimer i Kimmich są w stanie biegać na podobnej intensywności 90min. Brakuje w środku pola takiego zakapiora jakim był np Vidal. Brakuje nam jakości na wielu pozycjach, a to się przekłada na błedy, wolniejsze akcje.
Kamyczek do ogródka VK równiez za to, że nie widać żadnego automatyzmu czy schematu w rozgrwaniu akcji. Raz na czas ktoś zagra na jeden kontakt, od czasu do czasu ktoś ruszy na obieg cyz do prostopadłej piłki której...i tak nie otrzymuje. Wszystko wygląda troche jakby było chwytane na trytytki...
@seba akurat do Kimmicha bym się jakoś nie przywalał. Moim zdaniem robi robote ponad stan w tym momencie. Gra odpowiedzialnie, dużo szybciej niż sezon temu, potrafi dużo biegać, odbierać, przerzucać. Brakuje mu tylko dobrego partnera, bo Leon gra tragicznie (znowu, co za przypadek) a Pavlović mam wrażenie że ma lekki zjazd z formą.
Problem bardizej widze w skrzydłach (brak pomyslu na akcje, mało ruchu, słaba jakość), w Musiali (bezproduktywny, mało widoczny, bez wpływu na grę) oraz slabych boków obrony/wahadłowych którzy nie robią tyle wiatru ile powinni. Przy graniu wysoko, kluczową sprawą jest zachowanie dużo ruchu w ataku - boczni obrońcy muszą iśc na obieg by rozciągać linię obrony przeciwnika podczas gdy skrzydłowi zbiegają do środka. Napastnik bądź "10" musi wyciągać obrońcow z linii, a gracz "8" powinien robić przewagę wbiegając na pelnej z drugiej linii. Powiedz mi co z w/w cech ataku pozycyjnego jest widoczna w naszej grze? xD
Tak jak koledzy powiedzieli to jest potencjalny rywal, a nie zwycięzca z pary.
Fajnie że nawet na tym etapie dali nutkę niepewności z kim się zagra, a nie tak, że wiadomo co nas czeka. Tak samo przy losowaniu par "dodatkowego meczu" - nie ma kalkulacji, że lepiej zająć 14 niż 13 miejsce bo wtedy trafisz na X a nie na Y. Do końca nie wiesz co się wylosuje. Znasz potencjalnych rywali, ale nie dokładną parę. Zmniejsza to możliwośc "ustawek".
@Skobry też jestem daleki od takich teorii i nie lubię takiego gadania bo sedziowie tez często mylą się na nasza korzyść. Ale to co się ostatnio wyprawia w meczach z Leverkusen to kryminał.
W ogóle mam wrażenie, że przy dyspozycji naszych skrzydłowych, cała uwaga i krytyka spada na nich, a braki w obronie są strasznie przemilczane :D
Guerreiro to poziom podwórkowy.
Stanisić ledwo po kontuzji.
Laimer walczy, stara się, ale ma braki i to widać w meczach z lepszymi przeciwnikami.
Ito dopiero zaczął chodzić.
Davies kontuzja (ale bez niej - wrócił na top - uważam że to kluczowa absencja w meczu z Bayerem która może przesądzić o wyniku)
Kim przeplata świetne fragmenty i mecze z fatalnymi zagraniami (Jak Upamecano w poprzednich sezonach)
Dier wielki kloc z problemami technicznymi
Jedynie Upamecano to gość, który prezentuje się solidnie, ale czy to ma być filar obrony? Wątpie.
Styl gry również przypomina "wczesnego Guardiolę", tj. wysoki pressing, wysoka obrona, duża ilośc podań byleby podawać, mało strzałów z dystansu by nie nadziewać się na "odbicie" piki i kontrę z tego powodu...
Plus taki, że VK stara się korygować swoją taktykę, bo porównując mecze z poczatku sezonu, teraz gramy zupelnie inaczej, a jednak podobnie :)
Wszystko zależy od dyspozycji dnia tak na prawdę. I od sędziego bo ostatnie mecze pokazują jak Leverkusen jest pchane, nie wiedzieć czemu.
Jednak obawiam się, że brak Daviesa może byc tutaj kluczowy - nie wyobrażam sobie żeby zagrał tam Ito, który dopiero co zaczął chodzić lub Guerreiro który jest fatalny. A na przeciw nich zagra Frimpong...
W zasadzie ja byłbym zadowolony, gdybyśmy zdobyli Paterę + nie zbłaźnili się w 1/8 (zakładam przejcie Celticu).
Mimo wszystko 1. sezon VK, który dopiero się (o zgrozo) uczy "wielkiej piłki".
Mamy braki kadrowe zarówno w ilości jak i w jakości piłkarzy.
Mamy też taktykę która ciągle ewoluuje, są zmieniane różne jej aspekty, co nie ułatwia w wypracowaniu stabilizacji i konkretnego stylu.
Bajzel na poziomie dyrektorskim - ciągle zmiany kadry, odmienne zdania nt transferów, problemy z kontraktami i wizją na budowanie zespołu...
Także wydaje mi się, że patera mistrzowska to obowiązek, cel nadrzędny. Nie możemy pozwolić na oddanie majstra drugi rok z rzędu. LM? Kiedyś przyjdzie na to czas. Byleby się nie zbłaźnić i pokazać charakter (o który się straaaasznie obawiam bo jestesmy bezjajeczni :)
Szkoda ze nie można ocenić rezerwowych :) kolejny raz gdy wchodzący z ławki są bezbarwni, miałcy, nijacy i bezproduktywni. Niesamowite, że mamy "takie nazwiska" na ławce, a każdy z nich zjechał z poziomem poniżej średniaka ligowego.
Kane +za bramkę, ale poza tym średni mecz w jego wykonaniu. Dużo strat, dalej rusza się jak wóz z węglem.
Olise top. Jak mu sie da troszkę miejsca to udowadnia że ma świetną technikę.
Kimmich na plus. Pracuje za trzech w środku pola. Nic dziwnego, bo Leon "wrocił do swojej dyspozycji" :)
Musiala znów przeszedl obok meczu. Niechlujny, bez pomysłu, bez bycia pod grą. To jest ten lider i przyszłość Bayernu za 25kk/rocznie??
Guerreiro nie wiem za co jeszcze gra w tym klubie. Kolejny fatalny mecz.
Laimer zaskakująco słabo.
Nuer znowu niepewny. Trzy wyjścia na przedpole i minięcie się z piłką, ryzykowna gra która cudem nie przyniosła nam straty bramki. Dobrze że chociaż obronił strzał lecący prosto w niego w końcówce... Czyli kolejny mecz Manu, do którego nas już przyzwyczaił. Niestety.
Pozytywy:
- wszyscy zdrowi
- Olise jak chce to potrafi
- wygraliśmy
Chyba tyle.
Negatywy:
- totalny brak mentalu. Jesteśmy słabi psychicznie. Ktoś do nas wyskoczy z pressingiem i już mamy kilo w gatkach. Nie mówiąc o tym co się dzieje z naszym skupieniem po stracie bramki.
- kolejny raz odpuszczamy ostatnie 10min meczu. Jesteśmy zmęczeni? Zbyt pewni wygranej? Nie dajemy rady psychicznie? Mysle że wszystko na raz.
- gra po obwodzie? OK. Gra powoli bo przeciwnik dobrze przesuwa? Ok. Ale dlaczego, do cholery, większość stoi gdy trzeba rozluźniac szeregi przeciwnika? Dlaczego nei gramy prostopadłych podań? Ile razy Sane wczoraj robił ruch do przodu z chęcia gry na jeden kontakt a my ciągle do boku lub do tyłu.
- nie potrafimy totalnie grać z kontry, grac szybko. Do tego ciągłe błedy w wyprowadzeniu pilki, przyjęciu... czy to też braki w skupieniu (mental) czy jednak slaba jakość piłkarska?
Mecz oceniam tak 6/10. Cel nadrzędny spełniony. Bez fajerwerków, ale znowu z nerwówką w końcówce.
Przepraszam, że to powiem, ale Liverpool, Real, Inter, Arsenal, czy Atalanta... przy ich wyprowadzeniu piłki, agresji, mentalu, szybkich kontrach...nie chcę nawet mysleć, ale boję się powtórki z meczu z Barceloną.
Jak patrzę na to, jak biegowi wyglądają nasze boki obrony, to mam obawy co do sobotniego meczu z Bayerem... Jak się Frimpong rozpędzi, to Guerreiro nawet nie zdąży się obrócić
Taka gra przede wszystkim usypiamy kibiców i...samych siebie. Przeciwnikowi w to graj - spokojnie przesuwają i czekają na kontrę. My przez te naszą grę kręcimy się w kółko, gramy zachowawczo, bez ryzyka i chęci zrobienia czegoś ekstra.
Nie widzę tu większego pomysłu i sensu takiej "taktyki".
Ktoś mówił przed meczem ze Celtic to inny zespół i bank się nie cofną? To najskuteczniejsza gra przeciwko nam. My gramy wolno, przewidywalnie, przeciwnik tylko przesuwa i liczy na wielbłąd. Proste...
Jedna rzecz w defensywie która zauważyłem - w porównaniu do początku sezonu, totalnie przestaliśmy grać na wyprzedzenie. Nasz pressing zaczyna się dopiero wtedy, gdy przeciwnik przyjmuje piłkę a nie w momencie podania do niego piłki. Taka gra wymaga dużej ilości sprintów które de facto nic nie dają.
@seco555 tak, jakiś czas temu zwolnili część administracji, sprzątaczek itp, by ratować budżet. Po czym zwolnili Ten Haga i wypłacili mu kilkumilionową odprawę... ;)
Oczekiwania: zgnieść Celtic na tyle, by na AA byl spacerek. 3/4:0 powinno wystarczyć.
Rzeczywistość: męczarnie z głęboko cofniętym Celticiem i modły wznoszone do bóstw wszelakich, by obrona nie dostała wylewu, bramkarz Celticu nie miał dnia konia a napastnik rywali nie miał statystyk 1/1/1 oddane strzały/strzały celne/bramki :)
jeśli uważamy że to będzie spacerek, to polecam sprawdzić wynik ostatniego meczu z "drużyną do zjedzenia" zarówno w LM (w pape od Feyenordu) jak i w Bundeslidze (ryzykowne 4:3 z totalnym brakiem kontroli przez dłuższy fragment meczu).
@FCB4ever2014 nie tylko on, ja też :) przekreslanie bramkarza (jak i calego City) po jednym fatalnym sezonie to tez niezbyt fair, co? ;)
@Sensei lubię Pepa i normalnie mi go szkoda. To co budował latami, rujnuje się w moment. Najgorsze jest to, że kryzys i tak by kiedyś przyszedł (zawsze przychodzi wszędzie), ale tutaj przyszedł zaraz po przedłużeniu kontraktu + sytuacja rodzinna nie pomaga w tym wszystkim. Frustracja rośnie, beznadzieja i brak pomysłu jak to dzwignąć. Na prędce wydane 250kk - pytanie czy niezbędne.
Jedno jest pewne - po takim kryzysie, mogą wrócić mega mocni, więc już się nie mogę doczekać następnego sezonu :)
Niezły mecz Nubela wczoraj :) Sporo dobrych strzałów wyciągnął.
A ja coraz bardziej jestem zainteresowany Woltemade. Gość ma papiery na dobre granie - świetne warunki fizyczne, przy tym ma dobrą koordynację, technikę użytkową i potrafi się odnaleźć w polu karnym. Może jeszcze nie jest topem ligowym, ale trzeba go bacznie obserwować i jeśli będzie się wyróżniał w przyszłym sezonie to kto wie, może obok Sesko, to będzie jeden z lepszych kąsków na arenie Bundesligi na pozycji nr9.
nic dziwnego że relacje zaczynają się 'napinać'. Skoro strategią klubu było zmniejszenie wydatków, redukcja płac i ogólnie, powiedzmy, bardziej twarde stąpanie po ziemi, po czym dyrektor sportowy zaczyna dawać chore kontrakty, nie konsultować żadnych podwyżek które są sprzeczne z wstępnymi założeniami strategii klubu, to co ma rada nadzorcza zrobić? Zorganizować imprezę w ramach podziękowań? :)
Eberl miał wprowadzić jakiś ład, miał jasne cele do osiągnięcia, których nie dość że nie osiągnął, to jeszcze wydał potężne pieniądze. Jestem daleki od oceniania takich ludzi, wykrzykiwania haseł typu "do zwolnienia", bo jakieś CV mają, ktoś to rozważał i za darmo ich tam nikt nie zatrudnił, ale nie da się ukryć że w jego działaniach jest coś nie tak. Jeśli dodamy do tego relacje z byłymi klubami, gdzie nikt za nim nie płacze, to zaczynam podejrzewać, że i tutaj za krótki czas za nim nie będziemy płakać.
Moim zdaniem Klub powinien zainwestowac w skautów na każdym poziomie, od juniorów po profesjonalnych graczy. Powinniśmy szukac, obserwować i kusić zawodników takich jak Olise, czy Doue. W ostatnich altach takich ruchów było mało, bo Brazzo i spółka oglądali filmiki na YouTube. Skoro zaciskamy pasa na gorsze czasy, to tym bardziej skupienie na "perełkach" a nie na gwiazdach powinno być priorytetem, ale na tyle to robić odpowiedzialnie, by nie zrobić z siebie drugiej BVB, tylko realnie budować mocną, szeroką kadrę, jednocześnie budować nazwiska.
Uwielbiam to zdjęcie Palhinhi z czołówki artykułu :D idealnie odzwierciedla jego postawe w naszym klubie ;)
swoją drogą fajnie by było wyciągnąć takiego Dumfriesa do nas. Idealna opcja na nasz ofensywny bok obrony.
Ale jak to? Przecież wprowadziliśmy potężnego defensywnego pomocnika który miał kasować takie akcje (:
Ah zapomniałem że gość rusza się jak wóz z węglem, wyprzedza go gość mający 50min w nogach, a jego wyczucie timingu odbioru jest tak świetne że przy pierwszej okazji zdobywa kartkę :)
Po raz kolejny ostatnie 10 minut w naszym wykonaniu to wyczekiwanie na końcowy gwizdek, co znowu kończy się strata gola i brakiem kontroli nad meczem.
Irytujące
Dzisiaj muszą udowodnić sobie i kibicom, że ostatnie wpadki to bym przypadek. Przekonujące zwycięstwo to jedyne co rozważam.
Całe szczęście bo jeszcze chwila i skończylibyśmy z juniorami w podstawie :)
Na lidera ataku nie jest gotowy ale to bez wątpienia ciekawy gracz z dużym potencjałem...o ile głowa dojedzie :)
Powiem tak - to by było na tyle z tym sezonem :) dobrze się bawiłem, było fajnie oglądać naszą drużynę walczącą o najwyższe cele. Niestety, ale przy tych absencjach odpadamy z każdej możliwej walki. Bez najlepszego ŚO, najlepszego LO oraz bramkarza. Do tego zmiennicy nadają się do tarcia chrzanu, a po ich wejściu do pierwszej '11' na ławce zostaną juniorzy.
6 punktów przewagi w lidze do tej pory wydawało się wygodną, bezpieczną przewagą. Teraz? Mam wątpliwości. Do pierwszego składu wejdą gracze którzy dopiero co się wyleczyli - Stanisić i Ito. Ewentualnie gracze, którzy na co dzień nie są powyżej przeciętnej ligowej jak np Guerreiro. No ciekawie...
Jeśli faktycznie w tym sezonie nie zdobędziemy Majstra, to zaczne wierzyć w czary, zabobony i klątwy Harrego Kane'a. BO to jest niemożliwe, by w naprawdę solidnym sezonie, nagle zaczynało się przytrafiać coś takiego. Kluczowi gracze wyeliminowani do końca sezonu. Czekam na więcej kontuzji, już mnie niewiele zaskoczy.
O nie. To jest fatalna wiadomość. Bramkarz co chwile z kontuzją, najlepszy LO z kontuzją...boje się o reszte sezonu!
Barcola świetny piłkarz, ale trochę jeździec bez głowy. Typ Comana, który bazuje na swojej dynamice i szybkości - nie jestem przekonany czy taki ktoś do nas pasuje. Prędzej potrzebujemy gracza stylem gry przypominającego Bernardo Silvę, czyli kogoś bardziej technicznego robiącego przewage na małej przestrzeni, zdolnego do nietuzinkowej "małej gry".
Nkunku jest rozczarowany XD no prosze kto by się spodziewał. Wakacje w szpitalu w Monachium nie doszły do skutku. Nie do wiary że to jeszcze jest grany temat w naszym klubie.
Kean to zawodnik, który nie sprawdził sie w Juve, ale za to gra dobrze we Fiorentinie. Mam podejrzenia, że to gracz który nie radzi sobie z większą presją i jego umiejętności są na pewnym solidnym ale średnim poziomie. Równiez nie rozumiem tego zainteresowania.
Nico super gracz...ale to znowu bardziej zawodnik na wolną przestrzeń, na kontry, a nie do gry na ścianę obrońców. Mimo wszystko, jeśli rozważamy Nkunku, Barcolę, czy Nico, to jednak Nico wydaje się najlepszym i chyba najtańszym wyborem.
David - głos rozsądku. Kompletnie nie ten typ napastnika.
Haha co za zmiana XD gość zakazał YouTube'a XD że też w ogóle mogliśmy bazować na takim researchu? Serio? Brakowało hajsu na bilet na mecz czy jak? Wstyd troche
Woltemade to na prawdę ciekawy zawodnik. Świetne warunki fizyczne, przy tym niezła technika i koordynacja. Jednak to nadal zawodnik VFB, więc wolałbym, żeby sprawdził się np w Bayerze, BVB czy Lipsku, a dopiero potem (ewentualnie) u nas. Mimo wszystko mam nadzieję, że Bayern skanuje nasz rodzimy rynek bundesligowy i nie odpuszcza takich zawodników.
Dobrze że obserwujemy zawodników, jest jakieś zainteresowanie. A to, czy on się nadaje, czy kwota jest odpowiednia (znając Turków to na pewno nie), to inna sprawa. Jednak skupienie się tylko na "tu i teraz" i szukanie wzmocnień "na już" to droga do nikąd...albo droga ManU, co na jedno wychodzi
"19-letni Anglik rozgrywa swój pierwszy sezon na poziomie seniorskim i zaliczył już 25 występów w lidze, zdobywając 2 gole."
Mhm.
Śledzi ktoś ligę angielską? Może ktoś coś więcej powiedziec o jego grze?
Musimy zagrać mądrze, skutecznie, wykorzystać ich błędy. W końcu musimy wygrać z Aptekarzami!
Pograne. Nie ma już co liczyć na kolejny super talent ze szkółki
Czyli tak:
- Eberl miał obniżać kontrakty
- podwyżki dostają Musiala i Davies
- rada to akceptuje
- Kimmich nie dostanie podwyżki i Eberl na dywaniku bo wydaje za dużo
O co tu chodzi
Te 12 osób z Monachium muszą być brano mega poważnie przez władze Bayernu
Jedyny dynamiczny PO który potrafi dośrodkować. Kupiony za 30, odpalony za byleco przy pierwszej okazji :D parodia
Może i Palhinha nie jest dobry w kreowaniu gry, ale za to w defensywie też jest słaby
Pachniało ta bramka od paru dobrych minut...
Jest jedna zasada - piłeś? Nie pisz
Festiwal błędów z obu stron
Wielki potencjał, jak u Brożka! Wiecznie młody talent!
Wolałbym go już nie widzieć u nas, ale jeśli miałby dostawać jakąś przeciętną pensję, a czynnikiem motywującym by w końcu przestać płakać byłyby bonusy - czemu nie.
Mnie on jakoś nie przekonuje :) Dembele, Sancho, Belingham czy Haaland mieli ogromny wpływ na to jak wyglądał Dortmund. Gittens jest wyróżniającym się, dobrym piłkarzem na tle cienkiej jak siki węża reszty zespołu.
@misza może to być również narracja ogólnego trendu, gdzie coraz trudniej ze "zwykłego grania" jest wyjść na plus. Stąd dodatkowe turnieje, wizja obniżki wynagrodzeń itp.
też ciekawa sprawa - co rok biją dzwony, że bijemy kolejny rekord finansowy, a tu nagle "strata" xD
Ciekawe czy faktycznie wróci na dobre tory czy ta kontuzja go jednak "wyeliminowala" z wyścigu.
Trzymam kciuki żeby wpadł do pierwszej drużyny na dłużej :)
@seco555 przynajmniej "względnie" zdrowy :)
Tutaj muszą być interwencje na poziomie ligi. Sam Bayern sobie nie poradzi w pewnym momencie. Już teraz jest ogromna dysproporcja np z praw TV - czołowe kluby ligi włoskiej czy niemieckiej dostają dużo mniej pieniędzy niż beniaminek w PL. Z jednej strony - absurd. Z drugiej - oglądalność PL jest na niesamowicie wysokim poziomie.
Samo wpuszczenie inwestorów w rynek nie rozwiąże problemu popularności ligi, zwiększenia zainteresowania, czy pieniędzy z praw TV (przykład PSG).
Tutaj powinna być jakaś "rada ligi" ogłoszona i szukanie rozwiązania na cito, bo za pare lat zostaniemy w tyle za czołowymi klubami/markami/ligami.
Inna kwestią jest zarządzanie klubem, które w ostatnim czasie przypomina cyrk. Ogłaszamy obnizkę płac, więc nowe kontrakty są wyższe niż poprzednie. Ogłaszamy redukcje wydatków więc kupujemy pomocnika z Fulham za blisko 60kk. Ogłaszamy wietrzenie magazynów rodem ze sklepu z irytującą reklamą, więc nie sprzedajemy nikogo. No i takie to właśnie jest (:
@Sopariev Piękna wizja <3
@bayern1987dwa bardzo prawdopoobne...niestety :) zbyt dużo ruchów transferowych by było "na raz", a patrząc na skutecznośc sprzedaży w poprzednie lato, o chyba zostaje nam taka wizja w sferze marzeń ;)
@fiidoo owszem. Wątpię jednak, że po wydaniu ponad 50kk na niego, Bayern będzie chciał się go pozbyć. Chyba ze wpłynie jakaś turbo oferta za niego...co tez mało prawdopodobne.
Jak sądzicie - czy po tym sezonie będzie kadrowa "rewolucja" w Bayernie? Jeśli tak, kogo widzielibyście na wylocie? :)
Moja wizja:
- Coman - 35kk (transfermarkt)
- Gnabry - 35kk
- Goretzka - 22kk
- Stanisić - 28kk
- Guerreiro - 10kk
- Nubel - 12kk
Zakładając, że udałoby się wszystkich opchnąć po cenie z transfermarkt to daje łacznie 142kk€ :) calkiem ładna suma. Co do Sane to cholera wie co zrobi zarząd, sądzę, że przedlużą z nim kontrakt...choć wolałbym żeby odszedł :)
Przy okazji ściągnąć za darmo Van Dijka (marzenie), rozbić bank dla Wirtza (marzenie cz.2) - zapewne ze 150kk. Wrócą Wanner, Irankunda, zmiennikiem Kane'a moze w końcu zostałby Kusi-Asare (jesli nie, to może jakiś Luuk De Jong z PSV za darmo?). Ewentualnie Son ze Spurs (rownież koniec kontraktu).
Neuer (Urbig)
Boey (Laimer), Upamecano (Dier), Van Dijk (Kim), Davies (Ito)
Kimmich (Palhinha), Pavlović (Bischof)
Olise (Sane?) Wirtz (Wanner) Musiala (Irankunda? Son?)
Kane (Kusi-Asare?/De Jong?/Son?)
Strasznie ciekawi mnie co Eberl ma w głowie na najbliższy sezon. Z jednej strony mówi że nie ma co liczyc na gigantyczne kwoty, z drugiej w mediach ciągle goraco o Wirtzie (nic dziwnego), z kolejnej zaś mamy oszczędzać ale i być konkurencyjni w Europie... trochę misz-masz :)
Chyba Cie poniosło srogo. Sane zagrał zaledwie poprawnie w kilku meczach, w całej reszcie kopał się po czole. Słowo "najlepszy" nie pasuje do niego tak samo jak słowo "forma".
Serge zagrał 8 minut, za co Ty chcesz go oceniać?
@DarthSmd oczywiście również uważam, że to co obecnie gra, to jest jakiś tam procent jego umiejętności. Miął poważną kontuzję, więc musimy być cierpliwi. Niemniej jednak, wątpię, że będzie on zbawieniem naszej linii obrony w przyszłości.
Jeśli mamy go oddać za darmo i szukać specjalnie zmiennika, to nie widzę w tym żadnego sensu. Przedłużyć o kolejny rok i tyle. Na mecze ligowe od czasu do czasu akurat idealnie pasuje.
Piękne obrazki. Przeciwieństwo Kimmicha, który udaje "zmotywowanego" przez bieganie z "groźną" miną i tyle. Ale wpływ na zespół? Zerowy. Muller pokazał jak to ma wyglądać - krzyknąć, pokazać, zmotywować.
Ito to gracz pokroju Rode, czy Rudego. Solidny średniak ligowy. Bez fajerwerków, coś tam zagra, uzupełni skład. I sądzę, że z takim przesłaniem do nas przyszedł.
no ale taka prawda :)
Czy widzieliście jak Vlahovic się prezentuje w tym i poprzednim sezonie? (: sądząc po entuzjazmie - śmiem wątpić
Oglądałeś grę Vlahovicia w tym i poprzednim sezonie? :D
Chcą postawić na stabilność kadry. Mhm. Ładne określenie na braku chęci inwestowania po raz kolejny w drogie niewypały transferowe :)
My nie mamy stabilnej gry, stabilnego stylu, ani stabilnych zawodników którzy pozwolą na dominację w Bundeslidze oraz równorzędną walkę z europejskimi czołowymi zespołami. Ale nie, świetnym pomysłem jest się w tym "ustabilizować" :)
Dajmy jeszcze kilka rekordowych kontraktów, a potem wywalmy 2-3 młodych zarabiajacych grosze dla równowagi.
Przypomina mi się sytuacja z ManU gdzie zwolnili część ekipy sprzątającej, czy personelu administracyjnego - w ramach oszczędności, bo wiadomo że sprzątaczka to ma wysokie zarobki... Po czym zwolnili Ten Haga i wypłacili mu kilkanaście milionów funtów odszkodowania :)
A co jest nie tak z Omarem? Nie rozumiem Twojej wypowiedzi
Ależ przepiękna koszulka na 125 lecie klubu!
Czy designerzy nie mogą tego typu koszulek tworzyć jako domowe stroje? Czemu w ostatnich latach tylko "limitowane koszulki" mają jakiś wygląd, klasę, a te meczowe wyglądają jak z bazaru lub jak mokry sen niespełnionego artysty?
Najważniejsze że wiemy co robimy źle, wiemy co poprawić.
Nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji, ale je tworzymy więc nie jest źle.
Trzeba się zrelaksować bo to dobry prognostyk.
z BVB poszli troche na wymiane ciosów bo to drużyna w ich zasięgu była - i dostali po głowie.
U nas zdecydowanie zmienili taktyke, siedli z tyłu i, jak większość zespołów grających przeciwko nam, czekali na kontry. Przeliczyli się. Dopiero jak my siedliśmy fizycznie i mentalnie byliśmy na wakacjach, wtedy dopiero ruszyli i zdobyli bramkę, poczuli że się da.
Ja się spodziewam bardziej otwartego spotkania, co paradoksalnie może nam ułatwić gre w ataku bo zrobi się więcej miejsca.
męczyć się? Trzyma Cie po weekendzie? (:
Te wypowiedzi brzmią jak wypowiedź zawodnika Eintrachtu lub Stuttgartu. Moim zdaniem - lekko wstyd.
Po raz kolejny mam dowód na to, że nasz mental jest strasznie słaby. Jesteśmy jak ten York który szczeka na wszystkich ale inny pies warknie to kula się za nogą opiekuna.
Przetrwaliśmy :)
Ale dramat gramy xD
Rehabilitacja po infekcji?
Można stawiać domy u buka? Pewne info?
W ramach protestu, Sane wyjdzie w sobotę na boisko i będzie grał słabo...oh wait
tymczasem Bayern: Za rok ruszamy po Wirtza! Dajemy 50 i ten bezcenny argentyński kaktus!
Klauzule to akurat mały problem moim zdaniem. Gorzej wygląda ta gaża :o
@Alistair podobno to nie czarny kolor a ciemny odcień czerwonego! xD
Tak serio, to może białą czcionka by jakkolwiek uratowała te koszulki?
Ostatnie sezony jeśli chodzi o design koszulek jest co najwyżej mierny.
Jedynie "beżowy" komplet z tego sezonu jest sztosik, z kolekcji adidas classic ;) sam zakupiłem i jest przepiękna
Milczenie jest złotem, ale dla niektórych - szansą
tragiczna wiadomość. W szczególności dla bliskich...
Nie wyobrażam sobie usłyszeć taką diagnozę.
Nieogarnięty jest jakiś ten koleś.
Pomijam fakt, że wiedział o transferze za granice duuużo wcześniej, a nawet przedstawić się nie potrafi ani po angielsku ani po niemiecku. To jest profesjonalne podejście do zawodu?
Patrząc na jego wypowiedzi, wątpię, że podjął jakiekolwiek kroki by to zmienić i nadal nie potrafi nic w obcym dla siebie języku.
Lubię grać w Hiszpanii ale jak będzie trzeba to wrócę do Niemiec i też jakoś to będzie. - co to w ogóle ma byc
Oby bo Kielonia też miała być zmieciona z planszy, a co się działo, każdy pamięta. :)
oczywiście wynik dość dobry, ale właśnie ten brak kontroli nad meczem jest przerażający. Pomyślmy co może z nami zrobić taki Real, skoro Kiel i Celtic cisną nas w końcówce i walą bramki...
Moim zdaniem jest to problem w głowie. Przekonanie o tym że ma się coś w kieszeni, rozluźnienie, brak koncentracji - przeciwnik to wykorzystuje.
Porównajmy tę wypowiedź do wypowiedzi Guerreiro przed meczem z Celticiem xDD
Serio wole takie nastawienie, pewność siebie, wręcz arogancję, aniżeli takie wypociny jaki zaprezentował Guerreiro przed meczem...i w sumie w trakcie meczu to udowodnił swoją postawą :)
On zawsze miał dobre statystyki. Tylko w statystykach nie jest brana pod uwagę jedna rzecz - wpływ błedu/złej decyzji/niecelnego podania na wynik. Ile razy miał mecze, gdzie czyścił niesamowicie, po czym kopnął się w czoło i traciliśmy bramke.
Ale trzeba oddać cesarzowi co cesarskie - obecny sezon w jego wykonaniu jest świetny. Prawie bezbłędny, dośc pewny. Zmiana stylu gry z nisko cofniętej obrony na bardziej agresywną grę bazującą na fizyczności i kontakcie zamiast bronieniu w linii, dobrze mu zrobiła.
Ja nadal uważam, że taki typ zawodnika jak Upamecano byłby idealny do grania 3 z tyłu, gdzie na środku byłby szef w postaci np Van Dijka czy podobnego lidera obrony.
czyli próbujemy przyszły sezon z jakimś tymczasowym skrzydłowym, z Musialą, Pavloviciem, Kimmichem, Bischofem i Wannerem, a w 2026 lecimy po Wirtza za 125kk? Dla mnie bomba. Szkoda tylko, że wtedy też więcej zespołów ruszy po niego i wygra ten z najlepszą ofertą kontraktowo-sportową
Po ostatnich meczach naszego zespołu mozna byc blisko tej choroby ;)
@Zerafaelo Mnie to nie dziwi, gość nie powąchał przez prawie rok piłki.
Bardziej zastanawia mnie fakt że VK się zdecydował go wpuścić, zamiast np Stanisicia który powinien być w lepszej dyspozycji.
Mimo wszystko, nie skreślałbym go jeszcze :) na pewno nie będzie to top gracz, ale też nie przychodził z taką łatką. Uzupełnienie składu na Lige i tyle
Gnabry w obecnej dyspozycji to i w VFB by siedział na ławce :) z ocen Ito trzeba poczekać - on dopiero co zaczął chodzić.
Ja byłem zbytnim optymistą jeśli chodzi o styl proponowany przez VK z początku sezonu. Lubię jak Bayern gra agresywnie, z doskokiem, jak za dawnych lat Juppa. Problem w tym, że wtedy byli piłkarze którzy po 90minutach biegania mogli wracać truchtem do Monachium. Teraz niektórzy zrobią 2-3 sprinty i jest problem. Jedynie Davies, Laimer i Kimmich są w stanie biegać na podobnej intensywności 90min. Brakuje w środku pola takiego zakapiora jakim był np Vidal. Brakuje nam jakości na wielu pozycjach, a to się przekłada na błedy, wolniejsze akcje.
Kamyczek do ogródka VK równiez za to, że nie widać żadnego automatyzmu czy schematu w rozgrwaniu akcji. Raz na czas ktoś zagra na jeden kontakt, od czasu do czasu ktoś ruszy na obieg cyz do prostopadłej piłki której...i tak nie otrzymuje. Wszystko wygląda troche jakby było chwytane na trytytki...
@seba mam podobne odczucia. w wielu akcjach brakuje automatyzmów, chemii...
@seba akurat do Kimmicha bym się jakoś nie przywalał. Moim zdaniem robi robote ponad stan w tym momencie. Gra odpowiedzialnie, dużo szybciej niż sezon temu, potrafi dużo biegać, odbierać, przerzucać. Brakuje mu tylko dobrego partnera, bo Leon gra tragicznie (znowu, co za przypadek) a Pavlović mam wrażenie że ma lekki zjazd z formą.
Problem bardizej widze w skrzydłach (brak pomyslu na akcje, mało ruchu, słaba jakość), w Musiali (bezproduktywny, mało widoczny, bez wpływu na grę) oraz slabych boków obrony/wahadłowych którzy nie robią tyle wiatru ile powinni. Przy graniu wysoko, kluczową sprawą jest zachowanie dużo ruchu w ataku - boczni obrońcy muszą iśc na obieg by rozciągać linię obrony przeciwnika podczas gdy skrzydłowi zbiegają do środka. Napastnik bądź "10" musi wyciągać obrońcow z linii, a gracz "8" powinien robić przewagę wbiegając na pelnej z drugiej linii. Powiedz mi co z w/w cech ataku pozycyjnego jest widoczna w naszej grze? xD
Tak jak koledzy powiedzieli to jest potencjalny rywal, a nie zwycięzca z pary.
Fajnie że nawet na tym etapie dali nutkę niepewności z kim się zagra, a nie tak, że wiadomo co nas czeka. Tak samo przy losowaniu par "dodatkowego meczu" - nie ma kalkulacji, że lepiej zająć 14 niż 13 miejsce bo wtedy trafisz na X a nie na Y. Do końca nie wiesz co się wylosuje. Znasz potencjalnych rywali, ale nie dokładną parę. Zmniejsza to możliwośc "ustawek".
@Skobry też jestem daleki od takich teorii i nie lubię takiego gadania bo sedziowie tez często mylą się na nasza korzyść. Ale to co się ostatnio wyprawia w meczach z Leverkusen to kryminał.
W ogóle mam wrażenie, że przy dyspozycji naszych skrzydłowych, cała uwaga i krytyka spada na nich, a braki w obronie są strasznie przemilczane :D
Guerreiro to poziom podwórkowy.
Stanisić ledwo po kontuzji.
Laimer walczy, stara się, ale ma braki i to widać w meczach z lepszymi przeciwnikami.
Ito dopiero zaczął chodzić.
Davies kontuzja (ale bez niej - wrócił na top - uważam że to kluczowa absencja w meczu z Bayerem która może przesądzić o wyniku)
Kim przeplata świetne fragmenty i mecze z fatalnymi zagraniami (Jak Upamecano w poprzednich sezonach)
Dier wielki kloc z problemami technicznymi
Jedynie Upamecano to gość, który prezentuje się solidnie, ale czy to ma być filar obrony? Wątpie.
Styl gry również przypomina "wczesnego Guardiolę", tj. wysoki pressing, wysoka obrona, duża ilośc podań byleby podawać, mało strzałów z dystansu by nie nadziewać się na "odbicie" piki i kontrę z tego powodu...
Plus taki, że VK stara się korygować swoją taktykę, bo porównując mecze z poczatku sezonu, teraz gramy zupelnie inaczej, a jednak podobnie :)
Wszystko zależy od dyspozycji dnia tak na prawdę. I od sędziego bo ostatnie mecze pokazują jak Leverkusen jest pchane, nie wiedzieć czemu.
Jednak obawiam się, że brak Daviesa może byc tutaj kluczowy - nie wyobrażam sobie żeby zagrał tam Ito, który dopiero co zaczął chodzić lub Guerreiro który jest fatalny. A na przeciw nich zagra Frimpong...
W zasadzie ja byłbym zadowolony, gdybyśmy zdobyli Paterę + nie zbłaźnili się w 1/8 (zakładam przejcie Celticu).
Mimo wszystko 1. sezon VK, który dopiero się (o zgrozo) uczy "wielkiej piłki".
Mamy braki kadrowe zarówno w ilości jak i w jakości piłkarzy.
Mamy też taktykę która ciągle ewoluuje, są zmieniane różne jej aspekty, co nie ułatwia w wypracowaniu stabilizacji i konkretnego stylu.
Bajzel na poziomie dyrektorskim - ciągle zmiany kadry, odmienne zdania nt transferów, problemy z kontraktami i wizją na budowanie zespołu...
Także wydaje mi się, że patera mistrzowska to obowiązek, cel nadrzędny. Nie możemy pozwolić na oddanie majstra drugi rok z rzędu. LM? Kiedyś przyjdzie na to czas. Byleby się nie zbłaźnić i pokazać charakter (o który się straaaasznie obawiam bo jestesmy bezjajeczni :)
Szkoda ze nie można ocenić rezerwowych :) kolejny raz gdy wchodzący z ławki są bezbarwni, miałcy, nijacy i bezproduktywni. Niesamowite, że mamy "takie nazwiska" na ławce, a każdy z nich zjechał z poziomem poniżej średniaka ligowego.
Kane +za bramkę, ale poza tym średni mecz w jego wykonaniu. Dużo strat, dalej rusza się jak wóz z węglem.
Olise top. Jak mu sie da troszkę miejsca to udowadnia że ma świetną technikę.
Kimmich na plus. Pracuje za trzech w środku pola. Nic dziwnego, bo Leon "wrocił do swojej dyspozycji" :)
Musiala znów przeszedl obok meczu. Niechlujny, bez pomysłu, bez bycia pod grą. To jest ten lider i przyszłość Bayernu za 25kk/rocznie??
Guerreiro nie wiem za co jeszcze gra w tym klubie. Kolejny fatalny mecz.
Laimer zaskakująco słabo.
Nuer znowu niepewny. Trzy wyjścia na przedpole i minięcie się z piłką, ryzykowna gra która cudem nie przyniosła nam straty bramki. Dobrze że chociaż obronił strzał lecący prosto w niego w końcówce... Czyli kolejny mecz Manu, do którego nas już przyzwyczaił. Niestety.
Zdecydowanie! Tak teraz myślę, że bardzo duży procent meczów kończe frazą "udało się"...przerażające troszkę
nic dziwnego. Bombardowali nas w końcówce jak źli...
Mam wrażenie, że zagralibyśmy z Legią i byśmy się bronili w ostatnich minutach :)
Pozytywy:
- wszyscy zdrowi
- Olise jak chce to potrafi
- wygraliśmy
Chyba tyle.
Negatywy:
- totalny brak mentalu. Jesteśmy słabi psychicznie. Ktoś do nas wyskoczy z pressingiem i już mamy kilo w gatkach. Nie mówiąc o tym co się dzieje z naszym skupieniem po stracie bramki.
- kolejny raz odpuszczamy ostatnie 10min meczu. Jesteśmy zmęczeni? Zbyt pewni wygranej? Nie dajemy rady psychicznie? Mysle że wszystko na raz.
- gra po obwodzie? OK. Gra powoli bo przeciwnik dobrze przesuwa? Ok. Ale dlaczego, do cholery, większość stoi gdy trzeba rozluźniac szeregi przeciwnika? Dlaczego nei gramy prostopadłych podań? Ile razy Sane wczoraj robił ruch do przodu z chęcia gry na jeden kontakt a my ciągle do boku lub do tyłu.
- nie potrafimy totalnie grać z kontry, grac szybko. Do tego ciągłe błedy w wyprowadzeniu pilki, przyjęciu... czy to też braki w skupieniu (mental) czy jednak slaba jakość piłkarska?
Mecz oceniam tak 6/10. Cel nadrzędny spełniony. Bez fajerwerków, ale znowu z nerwówką w końcówce.
Przepraszam, że to powiem, ale Liverpool, Real, Inter, Arsenal, czy Atalanta... przy ich wyprowadzeniu piłki, agresji, mentalu, szybkich kontrach...nie chcę nawet mysleć, ale boję się powtórki z meczu z Barceloną.
Olise 2.0
Kane, Kimmich 2.5
Reszta to tak 4.0 max, a zmień Ivy to chyba lepiej niż 4.5 nie mogą dostać :)
Czy nasi zmiennicy cokolwiek pozytywnego zrobili na boisku? XD
Ostatnie 10 min. Nasz najgorszy czas. Znowu wypuszczamy piłkę i dajemy grać przeciwnikowi
Jak patrzę na to, jak biegowi wyglądają nasze boki obrony, to mam obawy co do sobotniego meczu z Bayerem... Jak się Frimpong rozpędzi, to Guerreiro nawet nie zdąży się obrócić
Mecz z cyklu "ni chu!@ nie wpadnie"
Taka gra przede wszystkim usypiamy kibiców i...samych siebie. Przeciwnikowi w to graj - spokojnie przesuwają i czekają na kontrę. My przez te naszą grę kręcimy się w kółko, gramy zachowawczo, bez ryzyka i chęci zrobienia czegoś ekstra.
Nie widzę tu większego pomysłu i sensu takiej "taktyki".
Nie tylko on podaje po obwodzie. Przesadzasz, zwalając winę na niego.
Ktoś mówił przed meczem ze Celtic to inny zespół i bank się nie cofną? To najskuteczniejsza gra przeciwko nam. My gramy wolno, przewidywalnie, przeciwnik tylko przesuwa i liczy na wielbłąd. Proste...
Jedna rzecz w defensywie która zauważyłem - w porównaniu do początku sezonu, totalnie przestaliśmy grać na wyprzedzenie. Nasz pressing zaczyna się dopiero wtedy, gdy przeciwnik przyjmuje piłkę a nie w momencie podania do niego piłki. Taka gra wymaga dużej ilości sprintów które de facto nic nie dają.
Zbyt ryzykowne :D lepiej bezpiecznie do koła podawac
A kto gra szybko?
Ale my gramy wolnooooooo...
Nikt nie ryzykuje podania prostopadłego.
Wszyscy stoją i czekają na piłkę...
Było nawet porównanie z Liverpoolem i ostatnie bodajże 5 lat Liverpool wydał więcej :D
@seco555 tak, jakiś czas temu zwolnili część administracji, sprzątaczek itp, by ratować budżet. Po czym zwolnili Ten Haga i wypłacili mu kilkumilionową odprawę... ;)
Chyba na treningu
Oczekiwania: zgnieść Celtic na tyle, by na AA byl spacerek. 3/4:0 powinno wystarczyć.
Rzeczywistość: męczarnie z głęboko cofniętym Celticiem i modły wznoszone do bóstw wszelakich, by obrona nie dostała wylewu, bramkarz Celticu nie miał dnia konia a napastnik rywali nie miał statystyk 1/1/1 oddane strzały/strzały celne/bramki :)
jeśli uważamy że to będzie spacerek, to polecam sprawdzić wynik ostatniego meczu z "drużyną do zjedzenia" zarówno w LM (w pape od Feyenordu) jak i w Bundeslidze (ryzykowne 4:3 z totalnym brakiem kontroli przez dłuższy fragment meczu).
@FCB4ever2014 nie tylko on, ja też :) przekreslanie bramkarza (jak i calego City) po jednym fatalnym sezonie to tez niezbyt fair, co? ;)
@Sensei lubię Pepa i normalnie mi go szkoda. To co budował latami, rujnuje się w moment. Najgorsze jest to, że kryzys i tak by kiedyś przyszedł (zawsze przychodzi wszędzie), ale tutaj przyszedł zaraz po przedłużeniu kontraktu + sytuacja rodzinna nie pomaga w tym wszystkim. Frustracja rośnie, beznadzieja i brak pomysłu jak to dzwignąć. Na prędce wydane 250kk - pytanie czy niezbędne.
Jedno jest pewne - po takim kryzysie, mogą wrócić mega mocni, więc już się nie mogę doczekać następnego sezonu :)
Ederson zjechał z poziomem jak całe City. A to może byc tez okazja, żeby wyciągnąć pojedynczych grajków za niższą cenę :)