Po sezonie czeka nas rewolucja kadrowa to nieuniknione. Ito niby nie dostał szansy, ale jego urazy są zagrożeniem ja bym się go pozbył. To samo Kim, Boey out. Kim miał tyle okazji do pokazania się nie przekonuje. Boey to nie poziom Bayernu. Największe roszady trzeba zrobić z tyłu.
Wyżej potrzebny jest nam zmiennik za Kane ( koniecznie) i ktoś do rotacji z Musiala za Muellera. Jeśli chodzi o skrzydła Coman out i ktoś za niego.
Coman i Boey jako pierwsi po sezonie out. Sane pokazuje, że przedłużenie umowy i obniżka pensji było dobrym wyborem. Olise to motor napędowy najlepszy skrzydłowy w tym sezonie.
Oglądam Wolfsburg jaki to jest słaby zespół to głowa mała a nie gra tam Kamiński co jest zastanawiające.
Szkoda majstra i tak mamy to kwestia czasu. Za pierwszą połowę należy się ostra burra za drugą brawa. To pokazuję jak ważny jest mental w futbolu. Za tydzień Kane już zagra więc Hat-trick i po majstra.
Chyba możemy otwierać szampany. Leverkusen bardzo słaby w ostatnich tygodniach to pokazuje jak w piłce istotna jest głowa. Tam już chyba grają na dogranie sezonu.
Kane po prostu nie ma ostatnio skuteczności. Z Interem i wczoraj to powinno być kilka bramek. Niestety ważnych bramek, bo takie gol na 1:0 z Interem mocno odmienił by oblicze meczu.
Ciężko wygrać mecz będąc tak mocno nieskutecznym, czy popełniając takie byki w obronie. Pierwsza bramka idzie na konto Kima bez dwóch zdań, zresztą reakcja Kompanego wyraźnie mówi komu przypisuje tego gola. Z przodu powinniśmy więcej strzelić. Pierwszy raz chyba skrytykuję Kane zaczyna mnie irytować. Jak nie setka z Interem być może na wagę awansu to dziś to samo nie potrafił nic wykorzystać co miał. Były też dobre momenty Mueller się starał, Gnabry wejście smoka plus jego gol ( poezja ) natomiast jako kibic Bayernu nie akceptuje takiego wyniku. Wyniku z przeciętnym Dortmundem, którego Barcelona na 4 biegu rozjeżdża 4:0.
Trzeba oddać, że mecz konia miał Kobel a Dortmund strzelił z tego co miał.
* Kobel najlepszym zawodnikiem meczu według Flashscore.
Leverkusen kolejny słaby występ mając na spokojnie cały tydzień do przygotowania się do meczu. Ewidentnie coś tam się wypaliło a Alonso jest raczej dogadany z Realem. My dziś po 3 pkt odskoczyć na 8 pkt.
Z interem mimo jednego gola nie ma co się łudzić. Nasz awans byłby bardzo dużą niespodzianką. Niestety to co miał Kane przy 0:0 trzeba wykorzystywać. Z dobrych informacji niedługo mając wrócić Neuer, Upa, Coman i Pavlo. Pytanie czy już tylko na bundeslige czy coś więcej.
Przegraliśmy przez nie skuteczność. Jak mamy xg na poziomie 3 goli a strzelamy jedną to mamy odpowiedź. Kupujemy gościa za 100 mln, który w takiej sytuacji nie strzela gola i potem to się mści. Na tym etapie LM liczy się skuteczność i tej zabrakło. Nawet mimo tych kontuzji po sytuacjach powinniśmy conajmniej zremisować. Nic nie jest przesadzone to tylko jeden gol tylko trzeba w rewanżu zagrać dużo skuteczniej niż wczoraj.
Akropo dziś to faworyci są dla mnie pewni. Barca i PSG chyba dwa obecnie najlepiej grające zespoły w Europie. Dortmund mimo zwyżki formy nie ma raczej szans jak u nich na obronie zagra Can na przeciw tej magicznej trójki z przodu.
Liczę na reakcję z Dortmundem i lecimy do Włoch po awans.
Liczę, że nasi będąc ,, pod prądem " wygrają wysoko. Tutaj nie ma miejsca już na błędy tym bardziej, że sędziowie dziwnym trafem zaczęli pomagać Leverkusen.
To nie ma znaczenia ile ST Pauli traci. Przy normalnych okolicznościach tego typu zespoł przyjeżdża na AA przyjmuje 4 gole i odjeżdża. Natomiast piłka to piłka zobaczymy po końcowym gwizdku.
Jesteśmy w trudnej sytuacji. Posypała nam się defensywa, ale to będzie z drugiej strony test dla zawodników jak Ito, Dier. Co ciekawe w tym sezonie nie mamy problemów z ofensywą, tylko ktoś z defensywy wypada jak nie Neuer to Ito teraz Upa, Davies.
Taka kontuzja mogła wydarzyć się wszędzie wielka szkoda, bo Davies zaczął grać bardzo dobrze. Cóż to będzie teraz wielka okazja dla zmienników by pokazać co potrafią.
Wczorajszy mecz był dramatyczny. Ja wiedziałem, że jesteśmy słabi, ake nie sądziłem, że aż tak. 1:0, ale mecz kiepski, słaby, nijaki. Pozostaje nam walka z Finlandią o 2 miejsce a i o to będzie trudno.
Polska będzie się biła o 2 miejsce z Finlandią tak to widzę. Nie zależnie czy do grupy dojdzie Hiszpania, czy Holandia, a po 1 meczach wychodzi, że to będzie Hiszpania.
Dortmund to nie jest przeciwnik obecnie dla Barcelony. Mogą już w 1 meczu załatwić sprawę awansu a Dortmund między meczami z nimi ma mecz z nami na AA.
Bardzo dobrze, że Leverkusen wygrało. Bayern musi być podłączony do prądu cały czas. Teraz Kompany ma 2 tygodnie by przeanalizować te dwa ostatnie mecze w lidze.
To oczywiste, że zasługujemy najbardziej na tytuł jesteśmy najbardziej regularną drużyną. Myślę, że ta przewaga punktowa daje nieco rozluźnienia naszym piłkarzom. Oby trend od meczu z St.Pauli się odwrócił.
Swoją drogą ciekawi mnie Dortmund wczoraj 2 porażka z rzędu a po kadrze uwaga : Mainz, Freiburg, Barca, Bayern, Barca, Gladbach. Terminarz bardzo trudny.
Dobrze, że gramy z nimi między meczami z Barca ich.
Bayern to zespół, który musi być podłączony do prądu jak w dwu meczu z Leverkusen. Wtedy pokazujemy w pełni swoje możliwości. Jak dochodzi 8 pkt przewagi w lidze zaczyna się rozluźnienie i mamy tego efekt. Nie ma co panikować to dalej jest 9 pkt przewagi zobaczymy dziś, ale duże znaki ostrzegawcze są. Na pewno przerwa reprezentacyjna to czas dla Kompanego by przeanalizować te dwa ostatnie mecze.
Dortmund przed meczem z nami ma LM z Barceloną. W ogóle mają bardzo trudny terminarz po kadrze. Mainz, Freiburg, Barca, Bayern, Barca, Gladbach. Nawet mały hardcore.
Ja bym nie panikował, ale jeden punkt z Bochum i Unionem to kwestia mentalności i tu rola trenera by to odwrócić. Oczywiście ciężko się gra jak rywal broni 10 zawodnikami na 20 metrze, ale to nie problem Unionu, że nie zamknęliśmy meczu wcześniej. Takie spotkania trzeba wygrywać nawet przepychać kolanem.
Kimmich powiedział do topowych zespołów brakuje nam nieco mentalności. Myślę, że ten dwie straty punktów dadzą do myślenia co niektórym i taka sytuacja się już nie powtórzy. Z Bochum i Unionem gramy piach a Leverkusen rozjeżdżamy tylko o głowę tu chodzi nic więcej.
Ostatnie dwa mecze w lidze to duże znaki ostrzegawcze. Union grał anty futbolu i dzięki Urbigowi strzeli gola, ale my za mało zrobiliśmy w ofensywie. Gnabry zupełnie nie widoczny bez zagrożenia to samo Kane I Musiala. 9 pkt to sporo ja bym nie dopisywał jeszcze Leverkusen 6 pkt za jutrzejszy mecz. Stuttgart może im się postawić.
Po pięknym zwycięstwie nad Leverkusen to jednak kilka rysek jest po tych dwóch ostatnich meczach ligowych. Jako Bayern nie możemy z Bochum i Unionem zdobywać tylko 1 pkt. Panowie budzimy się począwszy od meczu z St Pauli.
Zastanawiające jest, że Sane kolejny mecz zaczyna z ławki. Z Bayerem nawet nie wszedł I wydawało mi się, że dostanie szansę od pierwszych minut a tu proszę.
Uważam, że powinien zostać do rotacji jest świetny. Może nie jest to stoper na topowe mecze, ake do rotacji ze średnimi przeciwnikami nadaje się super. Nie marudzi, nie skarży się w prasie. Ja bym go zostawił.
Nie byłbym tego taki pewny. Odpadnięcie z Bayernem w takim stylu, zawirowania z trenerem, niepewna przyszłość kluczowych zawodników mogą ich wybić z rytmu.
Wczoraj po ludzku szkoda mi było Frimponga widać było, że mu zależało biegał od obrony do ataku. Już w końcówce była taka sytuacja piłka na dobieg to już machnął ręką. Myślę, że wczorajszy mecz jak i cały dwu mecz uświadomił kilku piłkarzom Leverkusen, że pewnego poziomu nie przeskoczą jak chcą się rozwijać muszą trafić do lepszego klubu. Nie zdziwię się jak latem będzie tam solidne wietrzenie składu.
Kolejna teza obalona po tym meczu. Leverkusen w ciągu 21 dni rozegrało 3 mecze tylko do meczu z nami. My mieliśmy w tym czasie dwumecz z Celtic i były tu gadki, że wypoczęte Leverkusen może nas pokonać. Nic bardziej mylnego. Na tym poziomie nie ma to znaczenia a coraz więcej widzę sytuacji w których zespół co dłużej odpoczywa wygląda potem gorzej.
Drugi taki dwumecz to Real City z poprzedniego sezonu gdzie Real przez odwołany mecz miał 9,10 dni pauzy a to City wyglądało dużo lepiej.
Z tą drogą do Finału to bym się wstrzymał. Inter to nie Leverkusen. Na plus dla nas, że w BL mamy przewagę punktową a Inter bije się w Seriea z Napoli, chodź to nie zawsze jest regułą na korzyść.
Myślę, że ten dwumecz uciszył chyba nawet największych krytyków Kompanego. W takich meczach rodzi się drużyna oby tak dalej oczywiście nie zapominając o Bundeslidze.
Pierwszy mecz z Interem gramy u siebie, wyjazd u nich.
Panowie powiem szczerze gdyby ktoś przed tym dwumeczem obstawiał 5:0 dla nas nie uwierzyłbym. Fantastyczny mecz na trudnym terenie i zasłużone zwycięstwo. Mogło być wyżej gdyby nie słupek i poprzeczka Musiali. Świetny występ w zasadzie każdego piłkarza. Projekt pt Alonso w Leverkusen się skończył 3 porażki z rzędu to nie przypadek. Coś ewidentnie się wypaliło.
Fajny komentarz komentatora tego meczu ,, Bayern uczył się grać z Bayerem i wyciągnął z tego lekcję " to nie przypadek 3 mecz na 0 z tyłu.
Kompany mega zapunktował tym meczem w zasadzie to zmiażdżył Alonso. Wielki wieczór panowie brawo :)).
Dobra pierwsza połowa w naszym wykonaniu. Leverkusen bez celnego strzału. Utrzymać to w 2 a jest szansa by coś dołożyć bo oni będą musieli zagrać va bank.
Tak czytam wpisy i niektórzy nad wyraz ostrożni a tu 3:0 po pierwszym meczu do tego to nie to samo Leverkusen jak rok temu plus bez Wirtza. To my mamy wszystkie karty w rękawie.
Wynik zawsze determinuje przebieg meczu i myślę, że lekko oddamy inicjatywę Leverkusen i nastawimy się na kontry. Tu bedzie szansa dla Olise, Comana na kontry. Kluczem gdzie środek pola bez Wirtza będzie Leverkusen bardzo ciężko go zdominować.
Duża przewaga z pierwszego meczu plus brak Wirtza musimy awansować. Leverkusen będzie musiało ostro napierać od pierwszych minut przez co mogą nadziać się na kontry. Stawiam jakieś 2:1 dla nas.
Real potrafi wyjść mocnym składem na mecz ligowy. My musimy robić po 10 zmian w składzie. Jedyny pozytyw wczorajszego meczu jest taki, że widzimy ile warci są zmiennicy niektórzy jak Boey.
Wczorajszy mecz uznaje jako wypadek przy pracy. 10 zmian, czerwona kartka. Wczorajszy mecz dał dużo odpowiedzi jacy piłkarze nie są na Bayern w tym momencie.
Jeśli to prawda, że Wirtz o kulach opuszczał stadion to nie wierzę by zagrał z nami.
Pamiętam jak Leverkusen ograło Frankfurt 4:1 jakie tu były wnioski, że może nas dogonią a tu 3:0 z nami plus 2:0 Werder plecy. W piłce wszystko szybko się zmienia. Ta kolejka kosmiczna jak ktoś tak obstawił u buka, to zarobiony grubo jest xd.
Zgadzam się, że ten mecz to kubeł zimnej wody. Rotację są dobre, ale nie takie o czym dobitnie przekonał się kiedyś Guardiola u nas.
Kolejka cudów. Nasza przegrana i Leverkusen. Mecz przegrany głównie z naszej winy plus uważam 10 rotacji w składzie to było za dużo szczególnie z tą linią obrony. Porazka nie przystoi Bayernowi, ale kompletnie bez konsekwencji jeśli chodzi o punkty. Traktuje to jako wypadek przy pracy.
Po sezonie czeka nas rewolucja kadrowa to nieuniknione. Ito niby nie dostał szansy, ale jego urazy są zagrożeniem ja bym się go pozbył. To samo Kim, Boey out. Kim miał tyle okazji do pokazania się nie przekonuje. Boey to nie poziom Bayernu. Największe roszady trzeba zrobić z tyłu.
Wyżej potrzebny jest nam zmiennik za Kane ( koniecznie) i ktoś do rotacji z Musiala za Muellera. Jeśli chodzi o skrzydła Coman out i ktoś za niego.
Palhinha niewiadoma dużo za niego daliśmy.
Coman i Boey jako pierwsi po sezonie out. Sane pokazuje, że przedłużenie umowy i obniżka pensji było dobrym wyborem. Olise to motor napędowy najlepszy skrzydłowy w tym sezonie.
Oglądam Wolfsburg jaki to jest słaby zespół to głowa mała a nie gra tam Kamiński co jest zastanawiające.
Szkoda majstra i tak mamy to kwestia czasu. Za pierwszą połowę należy się ostra burra za drugą brawa. To pokazuję jak ważny jest mental w futbolu. Za tydzień Kane już zagra więc Hat-trick i po majstra.
Coman to jest tragedia co gra.
Szkoda tytuł trzeba przypieczętować u siebie.
Widzieliście jak Dier wyskoczył do Comana po tym golu? . Widać, że mu zależy. Szkoda, że odchodzi.
Lipsk nic nie grał i 3:3 obrona to rak Bayernu.
Sane gol na wagę nowego kontraktu xdd
To jest kpnina z tak słabym Lipskiem tak grać.
Inter od meczu z nami kompletnie bez formy. Ciekawe co tam się wydarzyło 😉.
Dobry mecz, pełna kontrola gdyby Sane był skuteczniejszy było by nawet wyżej. Wszystko zmierzam ku temu, że majster wróci do Monachium.
Dier musi zostać bardzo solidny grajek.
Bardzo głupia kartka Kane.. bezsensowna zupełnie.
Za obniżkę pensji byłem za tym by został. Jeżeli się na to zgodził nie mam nic przeciwko.
Chyba możemy otwierać szampany. Leverkusen bardzo słaby w ostatnich tygodniach to pokazuje jak w piłce istotna jest głowa. Tam już chyba grają na dogranie sezonu.
Wszystkim Zdrowych, spokojnych świąt.
Jak czytam różne artykuły w tym zagraniczne to Bayern latem będzie chciał pozbyć się Kima. Ma to związek z licznymi błędami jakie Koreańczyk popełnia.
Bardzo ważne zwycięstwo. Nawet mając te braki to tylko na Bundeslige starczy i powinniśmy wrócić na tron.
Kane po prostu nie ma ostatnio skuteczności. Z Interem i wczoraj to powinno być kilka bramek. Niestety ważnych bramek, bo takie gol na 1:0 z Interem mocno odmienił by oblicze meczu.
Kane musi dostać bure, bo nie można nie wykorzystywać takich sytuacji. Po coś wydaliśmy te 100 baniek.
Moim zdaniem nie zasłużony patrząc na sytuację jakie mieliśmy.
Ciężko wygrać mecz będąc tak mocno nieskutecznym, czy popełniając takie byki w obronie. Pierwsza bramka idzie na konto Kima bez dwóch zdań, zresztą reakcja Kompanego wyraźnie mówi komu przypisuje tego gola. Z przodu powinniśmy więcej strzelić. Pierwszy raz chyba skrytykuję Kane zaczyna mnie irytować. Jak nie setka z Interem być może na wagę awansu to dziś to samo nie potrafił nic wykorzystać co miał. Były też dobre momenty Mueller się starał, Gnabry wejście smoka plus jego gol ( poezja ) natomiast jako kibic Bayernu nie akceptuje takiego wyniku. Wyniku z przeciętnym Dortmundem, którego Barcelona na 4 biegu rozjeżdża 4:0.
Trzeba oddać, że mecz konia miał Kobel a Dortmund strzelił z tego co miał.
* Kobel najlepszym zawodnikiem meczu według Flashscore.
Kim totalne nieporozumienie w tym klubie.
Szkoda 0:0 bo sytuacje były. Stanisic, Kane, Olise. Póki co Kobel wszystko broni a z przodu Dortmund mocno mizernie.
Leverkusen kolejny słaby występ mając na spokojnie cały tydzień do przygotowania się do meczu. Ewidentnie coś tam się wypaliło a Alonso jest raczej dogadany z Realem. My dziś po 3 pkt odskoczyć na 8 pkt.
Dortmund nam leży mecz u siebie dzień więcej przerwy. Wszystko przemawia za nami, ale boisko zweryfikuje.
Z interem mimo jednego gola nie ma co się łudzić. Nasz awans byłby bardzo dużą niespodzianką. Niestety to co miał Kane przy 0:0 trzeba wykorzystywać. Z dobrych informacji niedługo mając wrócić Neuer, Upa, Coman i Pavlo. Pytanie czy już tylko na bundeslige czy coś więcej.
Dortmund ma dzień mniej odpoczynku, nie ma wymówek.
Z Dortmundem trzeba pokazać reakcję i wygrać ten mecz. Tutaj nie ma żadnego odpuszczania nawet jak w tle zaraz mecz z Interem.
Przegraliśmy przez nie skuteczność. Jak mamy xg na poziomie 3 goli a strzelamy jedną to mamy odpowiedź. Kupujemy gościa za 100 mln, który w takiej sytuacji nie strzela gola i potem to się mści. Na tym etapie LM liczy się skuteczność i tej zabrakło. Nawet mimo tych kontuzji po sytuacjach powinniśmy conajmniej zremisować. Nic nie jest przesadzone to tylko jeden gol tylko trzeba w rewanżu zagrać dużo skuteczniej niż wczoraj.
Akropo dziś to faworyci są dla mnie pewni. Barca i PSG chyba dwa obecnie najlepiej grające zespoły w Europie. Dortmund mimo zwyżki formy nie ma raczej szans jak u nich na obronie zagra Can na przeciw tej magicznej trójki z przodu.
Liczę na reakcję z Dortmundem i lecimy do Włoch po awans.
Dziś prawdziwy test, skład mamy mocno osłabiony, ale liczę że się zepniemy i uda się wygrać dzisiejszy mecz.
Dobrze, że gramy z Dortmundem po ich meczu z Barceloną. Grają na wyjeździe czeka ich ciężka przeprawa tam.
Dziś trenował ma być gotowy na Inter.
Z dobrych wieści Pavlovic i Manu dziś trenowali i mają być gotowi na Inter.
Oficjalnie Musiala z naderwanym mięśniem. Przerwa około 8 tygodni.
W ciągu tygodnia wypadło mam 3 obrońców do końca sezonu. Bayern chyba można nazwać pechowcem sezonu.
2 bramka na konto Urbiga niestety. Mógł to wyciągnąć. Czyli błąd z Unionem i teraz z St. Pauli.
Nie kupuje takiego tłumaczenia.
Co mnie interesuje to. Interesuje mnie to, że kupiliśmy piłkarza, który 70% sezonu leczy urazy i jak wchodził na 20 min znowu uraz.
Kogo myśmy kupili Ito, Pavlinha to jest dramat..
Liczę, że nasi będąc ,, pod prądem " wygrają wysoko. Tutaj nie ma miejsca już na błędy tym bardziej, że sędziowie dziwnym trafem zaczęli pomagać Leverkusen.
To nie ma znaczenia ile ST Pauli traci. Przy normalnych okolicznościach tego typu zespoł przyjeżdża na AA przyjmuje 4 gole i odjeżdża. Natomiast piłka to piłka zobaczymy po końcowym gwizdku.
Nic tylko zwycięstwo. Nasi dobrze prezentowali się w meczach kadry. Gramy z Beniaminkiem u siebie i tylko 3 pkt mnie interesują.
Tutaj trzeba wygrać bez żadnych wymówek. Po ostatnich dwóch meczach gdzie straciliśmy punkty nie wyobrażam sobie byśmy wysoko nie wygrali.
Jesteśmy w trudnej sytuacji. Posypała nam się defensywa, ale to będzie z drugiej strony test dla zawodników jak Ito, Dier. Co ciekawe w tym sezonie nie mamy problemów z ofensywą, tylko ktoś z defensywy wypada jak nie Neuer to Ito teraz Upa, Davies.
Taka kontuzja mogła wydarzyć się wszędzie wielka szkoda, bo Davies zaczął grać bardzo dobrze. Cóż to będzie teraz wielka okazja dla zmienników by pokazać co potrafią.
Davies dużo, dużo zdrowia !.
Wczorajszy mecz był dramatyczny. Ja wiedziałem, że jesteśmy słabi, ake nie sądziłem, że aż tak. 1:0, ale mecz kiepski, słaby, nijaki. Pozostaje nam walka z Finlandią o 2 miejsce a i o to będzie trudno.
My w pierwszej połowie gramy jak równy z równym z Litwą na swoim stadionie. Lekko przerażające.
Polska będzie się biła o 2 miejsce z Finlandią tak to widzę. Nie zależnie czy do grupy dojdzie Hiszpania, czy Holandia, a po 1 meczach wychodzi, że to będzie Hiszpania.
Dortmund to nie jest przeciwnik obecnie dla Barcelony. Mogą już w 1 meczu załatwić sprawę awansu a Dortmund między meczami z nimi ma mecz z nami na AA.
Jak my będziemy grać swoje to mogą sobie rzucać wszystko co mają. To Bayern rozdaje karty jak piszą koledzy nie oni.
Bardzo dobrze, że Leverkusen wygrało. Bayern musi być podłączony do prądu cały czas. Teraz Kompany ma 2 tygodnie by przeanalizować te dwa ostatnie mecze w lidze.
To oczywiste, że zasługujemy najbardziej na tytuł jesteśmy najbardziej regularną drużyną. Myślę, że ta przewaga punktowa daje nieco rozluźnienia naszym piłkarzom. Oby trend od meczu z St.Pauli się odwrócił.
Swoją drogą ciekawi mnie Dortmund wczoraj 2 porażka z rzędu a po kadrze uwaga : Mainz, Freiburg, Barca, Bayern, Barca, Gladbach. Terminarz bardzo trudny.
Dobrze, że gramy z nimi między meczami z Barca ich.
Bayern to zespół, który musi być podłączony do prądu jak w dwu meczu z Leverkusen. Wtedy pokazujemy w pełni swoje możliwości. Jak dochodzi 8 pkt przewagi w lidze zaczyna się rozluźnienie i mamy tego efekt. Nie ma co panikować to dalej jest 9 pkt przewagi zobaczymy dziś, ale duże znaki ostrzegawcze są. Na pewno przerwa reprezentacyjna to czas dla Kompanego by przeanalizować te dwa ostatnie mecze.
Dortmund przed meczem z nami ma LM z Barceloną. W ogóle mają bardzo trudny terminarz po kadrze. Mainz, Freiburg, Barca, Bayern, Barca, Gladbach. Nawet mały hardcore.
Ja bym nie panikował, ale jeden punkt z Bochum i Unionem to kwestia mentalności i tu rola trenera by to odwrócić. Oczywiście ciężko się gra jak rywal broni 10 zawodnikami na 20 metrze, ale to nie problem Unionu, że nie zamknęliśmy meczu wcześniej. Takie spotkania trzeba wygrywać nawet przepychać kolanem.
Kimmich powiedział do topowych zespołów brakuje nam nieco mentalności. Myślę, że ten dwie straty punktów dadzą do myślenia co niektórym i taka sytuacja się już nie powtórzy. Z Bochum i Unionem gramy piach a Leverkusen rozjeżdżamy tylko o głowę tu chodzi nic więcej.
Ostatnie dwa mecze w lidze to duże znaki ostrzegawcze. Union grał anty futbolu i dzięki Urbigowi strzeli gola, ale my za mało zrobiliśmy w ofensywie. Gnabry zupełnie nie widoczny bez zagrożenia to samo Kane I Musiala. 9 pkt to sporo ja bym nie dopisywał jeszcze Leverkusen 6 pkt za jutrzejszy mecz. Stuttgart może im się postawić.
Po pięknym zwycięstwie nad Leverkusen to jednak kilka rysek jest po tych dwóch ostatnich meczach ligowych. Jako Bayern nie możemy z Bochum i Unionem zdobywać tylko 1 pkt. Panowie budzimy się począwszy od meczu z St Pauli.
Tak się kończy jak podchodzi się do meczu na wpół skoncentrowanym. Anty futbol wygrał.
Union 16% posiadania piłki w 1 połowie :o
Walimy głową w mur. Union anty futbolu nastawili się tylko na bronienie. Trzeba zrobić przewagę 1 na 1 by skruszyć ten mur.
Zastanawiające jest, że Sane kolejny mecz zaczyna z ławki. Z Bayerem nawet nie wszedł I wydawało mi się, że dostanie szansę od pierwszych minut a tu proszę.
Uważam, że powinien zostać do rotacji jest świetny. Może nie jest to stoper na topowe mecze, ake do rotacji ze średnimi przeciwnikami nadaje się super. Nie marudzi, nie skarży się w prasie. Ja bym go zostawił.
Mam podobne zdanie dwumecz z nami mu pokazał, że jak chcę się rozwinąć bardziej to Bayern powinien być kolejnym przystankiem.
Dokładnie trzeba punktować, by nabrać rytmu. Jest kim rotować to można dać kilku więcej czasu gry.
Urbig- Stani, Upa, Dier, Davies- Kimmich, Goretzka- Sane, Musiala, Olise- Kane.
Tak bym jutro wyszedł.
Nie byłbym tego taki pewny. Odpadnięcie z Bayernem w takim stylu, zawirowania z trenerem, niepewna przyszłość kluczowych zawodników mogą ich wybić z rytmu.
Wyjść optymalnym składem I wygrać ten mecz bez potykania się jak z Bochum.
@bawaria42 oczywiście, że nie widać było że mu zależało mocno.
Wczoraj po ludzku szkoda mi było Frimponga widać było, że mu zależało biegał od obrony do ataku. Już w końcówce była taka sytuacja piłka na dobieg to już machnął ręką. Myślę, że wczorajszy mecz jak i cały dwu mecz uświadomił kilku piłkarzom Leverkusen, że pewnego poziomu nie przeskoczą jak chcą się rozwijać muszą trafić do lepszego klubu. Nie zdziwię się jak latem będzie tam solidne wietrzenie składu.
Odważna teza, że Bayer jest lepszy.
Wczoraj wszyscy świetnie zagrali szczególnie obrona. Pierwszy celnych strzał Leverkusen to bodajże 70 minuta. Mega zapunktował Kompany tym dwumeczem.
Kolejna teza obalona po tym meczu. Leverkusen w ciągu 21 dni rozegrało 3 mecze tylko do meczu z nami. My mieliśmy w tym czasie dwumecz z Celtic i były tu gadki, że wypoczęte Leverkusen może nas pokonać. Nic bardziej mylnego. Na tym poziomie nie ma to znaczenia a coraz więcej widzę sytuacji w których zespół co dłużej odpoczywa wygląda potem gorzej.
Drugi taki dwumecz to Real City z poprzedniego sezonu gdzie Real przez odwołany mecz miał 9,10 dni pauzy a to City wyglądało dużo lepiej.
Liverpool odpada a takich faworytów z nich robili. PSG mega forma a biorąc pod uwagę ich bodajże 15 pkt przewagę w lidze mogą skupić się na LM.
Dla mnie Urbig cichy bohater tego meczu.
Gnabry duży udział przy 2 golu, bo 3 zawodników skupił na sobie potem Kane i Davies gol.
Z tą drogą do Finału to bym się wstrzymał. Inter to nie Leverkusen. Na plus dla nas, że w BL mamy przewagę punktową a Inter bije się w Seriea z Napoli, chodź to nie zawsze jest regułą na korzyść.
Myślę, że ten dwumecz uciszył chyba nawet największych krytyków Kompanego. W takich meczach rodzi się drużyna oby tak dalej oczywiście nie zapominając o Bundeslidze.
Pierwszy mecz z Interem gramy u siebie, wyjazd u nich.
Panowie powiem szczerze gdyby ktoś przed tym dwumeczem obstawiał 5:0 dla nas nie uwierzyłbym. Fantastyczny mecz na trudnym terenie i zasłużone zwycięstwo. Mogło być wyżej gdyby nie słupek i poprzeczka Musiali. Świetny występ w zasadzie każdego piłkarza. Projekt pt Alonso w Leverkusen się skończył 3 porażki z rzędu to nie przypadek. Coś ewidentnie się wypaliło.
Fajny komentarz komentatora tego meczu ,, Bayern uczył się grać z Bayerem i wyciągnął z tego lekcję " to nie przypadek 3 mecz na 0 z tyłu.
Kompany mega zapunktował tym meczem w zasadzie to zmiażdżył Alonso. Wielki wieczór panowie brawo :)).
5:0 deklaracja a interwencja Urbiga wisienka na torcie :)))
To jest taki mecz, gdzie my z przodu nie musimy a mimo to mieliśmy groźniejsze akcje od nich.
Dobra pierwsza połowa w naszym wykonaniu. Leverkusen bez celnego strzału. Utrzymać to w 2 a jest szansa by coś dołożyć bo oni będą musieli zagrać va bank.
Powiem wam tak w życiu ważna jest pokora rozumiem to. Natomiast czytając komentarze tutaj wyczuwam jakiś strach od niektórych.
Przypominam to oni mają 3 gole w plecy plus bez Wirtza.
Tak czytam wpisy i niektórzy nad wyraz ostrożni a tu 3:0 po pierwszym meczu do tego to nie to samo Leverkusen jak rok temu plus bez Wirtza. To my mamy wszystkie karty w rękawie.
Wynik zawsze determinuje przebieg meczu i myślę, że lekko oddamy inicjatywę Leverkusen i nastawimy się na kontry. Tu bedzie szansa dla Olise, Comana na kontry. Kluczem gdzie środek pola bez Wirtza będzie Leverkusen bardzo ciężko go zdominować.
Mnie trochę martwi Urbig czy mentalnie podoła. Co by nie mówić został rzucony przypadkowo na głęboką wodę.
Nie zdziwię się jak wyjdą na 2 napastników. Są w dołku 3:0 z nami i 2:0 z Werderem najgorszym zespołem ostatnimi czasy BL.
Duża przewaga z pierwszego meczu plus brak Wirtza musimy awansować. Leverkusen będzie musiało ostro napierać od pierwszych minut przez co mogą nadziać się na kontry. Stawiam jakieś 2:1 dla nas.
Oficjalnie Wirtz wypada z jutrzejszego meczu z nami. Przerwa Niemca ma potrwać kilka tygodni. Mówi się o powrocie po przerwie na reprezentację.
Też to dziś czytałem. Wirtz chyba zrozumiał, że Bayern byłby kolejnym krokiem w jego karierze.
@AdiFantasti
Nikt nie mówi o wyjściu na galowo. 4,5 zmian było by ok moim zdaniem.
Real potrafi wyjść mocnym składem na mecz ligowy. My musimy robić po 10 zmian w składzie. Jedyny pozytyw wczorajszego meczu jest taki, że widzimy ile warci są zmiennicy niektórzy jak Boey.
Wnioski jak wnioski, ale wątpię byśmy takim składem zagrali jeszcze w tym sezonie.
Transfer nieporozumienie. Albo kontuzjowany, albo chory jak gra to też babol za babolem.
To jest prawda punktowaliśmy bardzo dobrze przytrafiła się wpadka to się zdarza. Natomiast prowadząc 2:0 tak oddać mecz to kłuje nieco w oczy.
Natomiast to może zdarzyć się tym bardziej z tyloma rotacjami w składzie.
W ogóle przedziwna kolejka, bo dół fajnie punktował.
Graliśmy wczoraj obroną, która nie miała okazji grać z sobą jakoś często. Plus nowy bramkarz i są tego efekty.
Po wczorajszym meczu chyba już nikt nie ma wątpliwości, że piłkarze typu Gnabry, Pavlinha, Boey po sezonie bilet i wyjazd z Monachium.
Wczorajszy mecz uznaje jako wypadek przy pracy. 10 zmian, czerwona kartka. Wczorajszy mecz dał dużo odpowiedzi jacy piłkarze nie są na Bayern w tym momencie.
Jeśli to prawda, że Wirtz o kulach opuszczał stadion to nie wierzę by zagrał z nami.
Trafnie to zdiagnozował kolega Hoven. Nie dawać przez większą ilość sezonu szans a nagle wystawiasz 10 rezerwowych i zdziwko, że nie pykło.
Natomiast porażka bez żadnych konsekwencji punktowych.
@Jurgen1982 to nie pilkarz na Bayern. Transfer pomyłka.
Trudno się nie zgodzić.
Pamiętam jak Leverkusen ograło Frankfurt 4:1 jakie tu były wnioski, że może nas dogonią a tu 3:0 z nami plus 2:0 Werder plecy. W piłce wszystko szybko się zmienia. Ta kolejka kosmiczna jak ktoś tak obstawił u buka, to zarobiony grubo jest xd.
Zgadzam się, że ten mecz to kubeł zimnej wody. Rotację są dobre, ale nie takie o czym dobitnie przekonał się kiedyś Guardiola u nas.
@BaltazarGabka dlatego rotacji było za dużo. 10 nie licząc Goretzki.
Porażka niby bez konsekwencji, ale Kompany co do niektórych piłkarzy powinien wyciągnąć po tym meczu.
Pavlinha, Gnabry, Boey po sezonie pożegnać się bez żalu.
Dalej uważam, że 10 rotacji w składzie to było za dużo mimo prowadzenia 2:0, bo mnie interesuje jak się mecz kończy a nie zaczyna.
Kolejka cudów. Nasza przegrana i Leverkusen. Mecz przegrany głównie z naszej winy plus uważam 10 rotacji w składzie to było za dużo szczególnie z tą linią obrony. Porazka nie przystoi Bayernowi, ale kompletnie bez konsekwencji jeśli chodzi o punkty. Traktuje to jako wypadek przy pracy.
Pavlinia plus Boey to nie piłkarze na Bayern.