Średnia pierwsza połowa. Gospodarze mieli kilka dobrych sytuacji, ale my też. Gnabry tak średnio jak na napastnika. Mamy kim straszyć z ławki zobaczymy w drugiej połowie co i jak.
Przeszliśmy suchą stopą przez te mecze kadry. Nikt nie doznał kontuzji tylko Kane lekki uraz jak trenuje będzie dobrze. Wrócili Pavlo, Davies i Musiala. Jest dobrze.
Panowie odchodząc na chwilę od tematów klubowych pobawimy się w typy odnośnie meczu Szwecja-Polska.
Moim zdaniem odpadniemy. Na ich stadionie to będzie bardzo trudny teren. Szwedzi będą chcieli się zrewanżować za baraże do Kataru. Zielu, Lewy będą musieli wznieść się na wyżyny swoich możliwości plus brak błędów w obronie. Nastawiam się nawet na dogrywkę i karne natomiast suma sumarum uważam, że odpadniemy.
Dalej nie mogę wyjscz podziwu jak Union zajmuję miejsce w środku tabeli. Z przodu wyglądali dramatycznie. Inne zespoły jeszcze coś w meczu z nami próbowali oni nic.
My meczyk bardzo przyjemny i takiego się spodziewałem mimo osłabień. Szkoda tych setek, bo powinny jeszcze ze dwa gole paść.
Mecz pod pełną kontrolą aż dziw bierze które miejsce zajmuje Union biorąc pod uwagę jak grali. Przy odrobinę skuteczności powinno być powyżej 6 goli Olise słupek, Karl to samo i to nieszczęsne sam na sam Kane, który musi to trafić. Cieszy czyste konto mega spokojne popołudnie bym zapomniał duże gradki dla Gnabriego to był jego mecz.
Union nie zaprezentował nic trochę jak zespół z ogona tabeli w ofensywie są bardzo przeciętni aż dziw bierze co oni robią w środku tabeli.
Leverkusen to są jednak dziady z ostatnim zespołem zremisować. Za tego trenera co mają kompletnie nie przekonują.
BVB będzie regularnie punktować. Mają tylko Bundeslige po 1 meczu w tygodniu. Często przepychają mecze, ale nie można odmówić Kovacovi regularności w punktowaniu. Trzeba ich trzymać na dystans.
Dziś zapowiada się przyjemne popołudnie. Jakoś nie przewiduję problemów o ile zagramy swoje. Union jest niewygodnym rywalem, ale ostatnio obniżyli nieco loty wiec u siebie nie biorę innej opcji pod uwagę jak zwycięstwo.
Ciekawą informację wyczytałem: Vinicius Junior, Kylian Mbappe, Jude Bellingham, Dean Huijsen, Alvaro Carreras i Aurélien Tchouameni. Ci piłkarze są zagrożeni jeżeli dostaną kartkę nie zagrają w rewanżu.
Świetny mecz lepszy jak się spodziewałem. Liczyłem na jakieś 2:0 na zaciągniętym ręcznym a tu proszę chłopaki pokazali profesjonalizm mimo dobrego wyniku pierwszego meczu. 10:2 w dwumeczu to deklasacja. 2 gol Kane bajka jeden z ładniejszych w karierze. Teraz powtórzyć to z Unionem i czekamy na Real to będzie niesamowity mecz. Plus, że rewanż gramy na AA. Tu zadecydują detale plus dyspozycja dnia.
Ja bym wyszedł z Kane mimo takiego wyniku. Ostatnio sporo odpoczywał niech łapie minuty a od drugiej Jackson, który i tak nie zagra w sobotę. Stawiam jakieś 2:0 dla nas na zaciągniętym hamulcu.
Przede wszystkim na początek ogromne brawa dla chłopaków. Graliśmy na wyjeździe i na przeciwko sędziemu, który próbował nam utrudnić sprawę. Oczywiście czerwo dla Jacksona bez dwóch zdań tylko tutaj jak z automatu poleciał do monitora a w Dortmundzie nawet tego nie kbejrzeki kabaret. Szkida tych czerwonych kartek Kompany będzie musiał trochę łapać z Unionem, ale damy radę. Z taką mentalnością możemy bardzo daleko zajść w LM.
Cóż za pokaz siły. Na tym poziomie taki wynik to kosmos. Ciekawe co muszą czuć żółci, którzy tam dostali komplet. Fajnie, że bez Kane dalej udaję się grać ofensywnie i z polotem. Sprawa awansu załatwiona można wyjść na nich nawet drugim składem. Oby tylko z kontuzjowanymi było wszystko ok.
Nie macie wrażenia jak gramy po 1 meczu w tygodniu to mamy więcej urazów jak graliśmy co 3 dni.
Mecz pod pełną kontrolą mimo rotacji. Jackson zasługuje na pochwałę karny na nim, czerwo plus gol. Zrobił swoje. Czasem jest nieporadny, ale generalnie zrobił swoje. Szkoda tej straconej bramki, ale to się zdarza. W ataku znowu daliśmy czasu 4 gole i bariera 100 goli to kwestia czasu. Pozytywny mecz i brawa dla VK za rotację.
Na początek trzeba wspomnieć o skandalu i braku czerwonej kartki dla Nicko. Niezrozumiałym dla mnie jest fakt, że sędzia nawet tego nie obejrzał na varze. Co do meczu nie zagraliśmy na swoim poziomie szczególnie skrzydła dosyć słabo. Najlepsi u nas Stanisic, Kimmich i Kane z dwoma golami. Defensywnie raczej nie ma do czego się przyczepić Dortmund oddał dwa strzały celne i strzelił dwa gole. Brawa dla chłopaków za odwrócenie wyniku dwukrotnie. Bardzo ważne zwycięstwo i umówmy się 11 pkt przewagi tylko jakiś kataklizm będzie wstanie nam zabrać majstra.
Dortmund zagrał na 120%, ale prawda jest taka od 20 minuty powinni grać w 10 skandal jeden z większych w tym sezonie Bundesligi.
Augsburg jeden z dziennikarzy nazwał karaluchem Bundesligi, ale trzeba im oddać, że solidnie gromadzą punkty. To taki zespół któremu nie grozi oni spadek, ani puchary typowy środek tabeli.
Koln nieciekawie moim zdaniem będą się bić o utrzymanie do końca.
Czułem pismo nosem od rana wczoraj, ze Atalanta może sprawić niespodziankę. Dortmund mocno się posypał z nami jeszcze ten gol w 90+ minucie.
Wszystko wskazuje na nas. Oni jeszcze osłabieni absencjami za kartki. My mamy spokojny tydzień do meczu. Wygrana zapewni nam praktycznie majstra nawet tenis nie byłby zły. Natomiast byłbym nieco ostrożny z takim hurra optymizmem jak w komentarzach niżej. Oni wyjdą zepnieci pytanie na ile starczy im umiejętności i pary. Jak zagramy na swoim poziomie będą 3 pkt.
Davies wypada na 3 tygodnie. Tragedii nie ma bałem się, że będzie więcej. Moim zdaniem większą stratą dla Dortmundu jest wypadnięcie Ryersona a jeżeli u nas Daviesa. Musiala gra jak gra nie ma co oczekiwać po takiej kontuzji fajerwerków.
Jesteśmy w dużo lepszej sytuacji, bo mamy tydzień spokoju do meczu. Dortmund w środę gra z Atalantą a nóż może przytrafi się dogrywka. Klucz to utrzymać koncentrację, bo to co graliśmy po golu na 3:0 to jakieś jaja były.
Pierwsza połowa nie zapowiadała tego co zobaczyliśmy w długiej połowie. Ja to zwalam tylko na braki w koncentracji. Mieliśmy też swoje szanse by wygrać bardziej okazale.
Dortmund ma w tygodniu Atalante, my możemy spokojnie trenować przez tydzień.
Teraz gramy po jednym meczu w tygodniu. Bardzo duży luksus. U siebie w dodatku z Frankfurtem, który gra radosny futbol w obronie powinno paść dużo goli.
Spokojny mecz pod pełną kontrolą. Fajnie, że teraz tydzień przerwy piłkarze złapią oddech. Werder mega przeciętny jak nie ogarną napastnika to może być spadek. Duże zaskoczenie HSV, ale tam ma kto strzelać i stąd taka różnica.
Wynik lepszy jak się spodziewałem. Pokazaliśmy reakcję po dwóch słabszych występach. Czerwona kartka w pełni zasłużona dziwię się tu niektórym komentującym. Jeżeli jako ostatni obrońca faulujesz zawodnika, który wychodzi sam na sam zawsze jest czerwo. Polecam sobie zobaczyć akcję z meczu Liverpool City wczoraj dość podobna sytuacja. Trochę za dużo pozwoliliśmy rywalowi w ataku nad tym trzeba popracować. Diaz pilkarz meczu maksymalna nota. Dwa karne na nim plus 3 gole najlepszy występ Kolumbijczyka w naszych barwach. Cieszy wygrana musimy mieć oko na Dortmund, który zaczyna nadwyraz dobrze punktować nawet przepychając mecze.
Dla obydwu stron to dobre rozwiązanie. Upa zna klub, kolegów w tym roku ustabilizował formę plus ma idealny wiek dla piłkarza. Jego zostanie jest korzystniejsze niż szukanie nowego stopera.
Patrze w terminarz byłem przekonany, że gramy w sobote a tu mecz w niedzielę o 17:30. Chłopaki złapią trochę oddechu.
Na dzisiejszym treningu nie pojawił się Kane. Jak informują media z powodu choroby. Może to prawda a może Anglik dostał wolne po styczniowym maratonie.
@WayeThe czytałeś mój post? Mając kilka dni między meczami można popracować na treningach nad aspektami gry. Nic nie zrobisz grając cały miesiąc co 3 dni.
Zadyszka była kwestią czasu, każdy zespół ją przeżywa. Teraz ten tydzień będzie ważny by w spokoju ułożyć sprawy i zagrać lepiej za tydzień. Taki tydzień będzie również kluczowy by nieco oczyścić głowę.
Dobrze, że wypracowaliśmy sobie taką dużą przewagę dlatego można pozwolić sobie na drobne wpadki. Kryzys prędzej czy później musiał przyjść. Teraz jest dobry czas by złapać nieco oddechu, bo jest tydzień do Hoffe i mamy dwa mecze u siebie. Spokojnie potrenować kilku po kontuzjach wróci do formy i powinno być ok.
Wyszło, że w styczniu graliśmy co 2,8 dnia. Nie było czasu normalnie potrenować w tygodniu plus kilku wraca po kontuzjach. Teraz mamy tydzień do Hoffe.
@Pavlo zgadzam się. Przeszliśmy jesień jak burza i nagle rywale nas rozszyfrowali? To nie o to chodzi.
Kilku piłkarzy jest pod formą, rywale zagrali z nami najlepsze mecze w sezonie swoje ( patrz Augsburg i HSV ). I trzy natłok spotkań. Ktoś wyliczył, że w styczniu graliśmy co 2,8 dnia. Nie było czasu na trening i regenerację plus kilku wraca po kontuzjach.
Jedyny zarzut osobisty jaki mam to poprawić pierwsze połowy.
Mecz mega rwany, szarpany typowy mecz walki. Nie byliśmy dziś zbyt spójni przy mega ambitnych gospodarzach. Strata punktów mogła się trafić trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Szkoda tej sytuacji Stanisica zamiast kropnąć po długim rogu niepotrzebnie szukał podania. HSV tak jak tu ktoś dobrze napisał ambitnie, czasem heroicznie a za tydzień w czapkę od Heidenheim i nikt nie będzie zdziwiony.
Teraz tydzień przerwy pierwsza taka sytuacja w tym roku odpocząć i wygrać za tydzień u siebie z Wieśniakami.
PSV ma szanse dostać się do baraży. Myślę, że zagrają ofensywnie co sorawi, że będzie więcej miejsca z przodu. Liczę na rehabilitację po sobotniej władcę.
3 pkt obowiązkowe. PSV u siebie może być groźne, ale i tak różnica klas działa bardzo na naszą korzyść. Z pozytywów duża część zawodników wraca Upa, Rafa, Gnabry.
Dużo komentujących o tym zapomina, że w tym zwycięskim sezonie Alonso inny skład wystawiał na LE a inny na Bundeslige. Poza tym życiowa forma Wirtza, Frimponga, Andricha, Grimaldo i wielu innych. Do tego najsłabszy Bayern od 10 lat.
A tutaj jedna porażka i reakcję jak byśmy przegrali sezon.
Jedyne co mnie nie przekonuje to nasz środek pola. Rzeczywiście z Kimmichem wyglądało to lepiej. On po prostu perfekcyjnie rozdziela piłki wie kiedy przyspieszyć a zwolnić. Goretzka i Pavlo to zupełnie inni pilkarze. Jak wróci na dobre Davies i Musiala to będzie inny Bayern też.
I co z tego, że przegraliśmy z Augsburgiem ? Co to za różnica czy to taki zespół czy inny. Słabszy moment miał prawo się wydarzyć. Tydzień temu byliśmy w ekstazie po wygranej z Lipskiem. To jest piłka dlatego jest piękna. Augsburg dał sygnał reszcie Bundesligi, że przy słabszym dniu można nas zranić, ale panika to gruba przesada. Oczywiście wnioski muszą być wyciągnięte i jestem pewny, że będą. Wierzę i ufam w ten zespół, bo nie raz pokazali na jakim wysokim poziomie potrafią grać. Dlatego buduję się takie przewagi punktowe by można było sobie pozwolić na wpadkę.
Co niektórzy zostali tutaj mocno rozpieszczeni i nie są w stanie przyjąć porażki do wiadomości.
Mecz trochę wyglądał tak jak by każdy piłkarz wstając dziś rano powiedział sobie- to nie jest nasz dzień. Nic kompletnie nie wychodziło do tego Urbig mie pomógł i pierwszy gol idzie zdecydowanie na jego konto. Pytanie co spowodowało tak słabą postawe czy po prostu słaby dzień czy faktycznie ten wirus. Mamy dużą przewagę w lidze każdy przegrywa Real, Barcelona, City to się zdarza. Liczę na reakcję z PSV i za tydzień z HSV.
Oczywiście gratulację dla Augsburga, będą na językach przez cały najbliższy tydzień po takiej sensacji.
Bayern zawsze grał z 9 na boisku i dziś jej bardzo brakuje.
Średnia pierwsza połowa. Gospodarze mieli kilka dobrych sytuacji, ale my też. Gnabry tak średnio jak na napastnika. Mamy kim straszyć z ławki zobaczymy w drugiej połowie co i jak.
Fajerwerków się nie spodziewam. Zobaczymy jak to będzie wyglądało z przodu bez Kane. Gnabry jest w formie ostatnio powinien dać radę.
Jackson jeszcze zawieszony.
Na Flashscore nie pokazuje dziś absencji Anglika. Ciekawe.
Przeszliśmy suchą stopą przez te mecze kadry. Nikt nie doznał kontuzji tylko Kane lekki uraz jak trenuje będzie dobrze. Wrócili Pavlo, Davies i Musiala. Jest dobrze.
Na FB widziałem zdjęcia jak Kane normalnie trenował z kolegami.
Pavlo, Davies, i Musiala trenowali z zespołem.
Edit. Kane jednak trenował, ale indywidualnie.
Mam nadzieję, że to prima aprilis a raczej jestem tego pewny.
Panowie odchodząc na chwilę od tematów klubowych pobawimy się w typy odnośnie meczu Szwecja-Polska.
Moim zdaniem odpadniemy. Na ich stadionie to będzie bardzo trudny teren. Szwedzi będą chcieli się zrewanżować za baraże do Kataru. Zielu, Lewy będą musieli wznieść się na wyżyny swoich możliwości plus brak błędów w obronie. Nastawiam się nawet na dogrywkę i karne natomiast suma sumarum uważam, że odpadniemy.
Pytanie na jak długo. Póki co to tylko opcję z ławki na teraz.
W meczu Anglia-Urugwaj Kane nie ma chyba nawet na ławce także Tuchel dotrzymał słowa.
Przykład na to, że nie można we wszystko wierzyć co piszą pismaki.
Dalej nie mogę wyjscz podziwu jak Union zajmuję miejsce w środku tabeli. Z przodu wyglądali dramatycznie. Inne zespoły jeszcze coś w meczu z nami próbowali oni nic.
My meczyk bardzo przyjemny i takiego się spodziewałem mimo osłabień. Szkoda tych setek, bo powinny jeszcze ze dwa gole paść.
Przy lepszej skuteczności mógł być hattrick, szkoda.
Terminarz Dortmundu po kadrze -> Stuttgart wyjazd, Leverkusen dom, Hoffe wyjazd. Jest gdzie potracić punkty.
Mecz pod pełną kontrolą aż dziw bierze które miejsce zajmuje Union biorąc pod uwagę jak grali. Przy odrobinę skuteczności powinno być powyżej 6 goli Olise słupek, Karl to samo i to nieszczęsne sam na sam Kane, który musi to trafić. Cieszy czyste konto mega spokojne popołudnie bym zapomniał duże gradki dla Gnabriego to był jego mecz.
Union nie zaprezentował nic trochę jak zespół z ogona tabeli w ofensywie są bardzo przeciętni aż dziw bierze co oni robią w środku tabeli.
Leverkusen to są jednak dziady z ostatnim zespołem zremisować. Za tego trenera co mają kompletnie nie przekonują.
Za ostatnie tygodnie mocno trzeba pochwalić Stanisica.
BVB będzie regularnie punktować. Mają tylko Bundeslige po 1 meczu w tygodniu. Często przepychają mecze, ale nie można odmówić Kovacovi regularności w punktowaniu. Trzeba ich trzymać na dystans.
Dziś zapowiada się przyjemne popołudnie. Jakoś nie przewiduję problemów o ile zagramy swoje. Union jest niewygodnym rywalem, ale ostatnio obniżyli nieco loty wiec u siebie nie biorę innej opcji pod uwagę jak zwycięstwo.
Liczę na spokojne popołudnie i wynik podobny jak z Atalantą. Gramy u siebie, Union prezentuje się kiepsko. Kane mógłby ukłuć kilka razy.
@Sopariev dokladnie i za jaki hajs jak na Polskie warunki..
Z ostatniej chwili !
Thibaut Courtois doznał urazu mięśnia czworogłowego w prawym udzie w meczu LM absencja ma potrwać 1,5 miesiąca czyli z Bayernem nie zagra.
Ciekawą informację wyczytałem: Vinicius Junior, Kylian Mbappe, Jude Bellingham, Dean Huijsen, Alvaro Carreras i Aurélien Tchouameni. Ci piłkarze są zagrożeni jeżeli dostaną kartkę nie zagrają w rewanżu.
Jak to mówił kiedyś wielki Mati Bór ,, Tel to już przeszłość "
Świetny mecz lepszy jak się spodziewałem. Liczyłem na jakieś 2:0 na zaciągniętym ręcznym a tu proszę chłopaki pokazali profesjonalizm mimo dobrego wyniku pierwszego meczu. 10:2 w dwumeczu to deklasacja. 2 gol Kane bajka jeden z ładniejszych w karierze. Teraz powtórzyć to z Unionem i czekamy na Real to będzie niesamowity mecz. Plus, że rewanż gramy na AA. Tu zadecydują detale plus dyspozycja dnia.
A czemu nie? Ostatnio w ciągu dwoch tygodni zagrał tylko z Leverkusen 30 minut. Może zagrać do 60 minuty i zmiana.
Ja bym wyszedł z Kane mimo takiego wyniku. Ostatnio sporo odpoczywał niech łapie minuty a od drugiej Jackson, który i tak nie zagra w sobotę. Stawiam jakieś 2:0 dla nas na zaciągniętym hamulcu.
Przede wszystkim na początek ogromne brawa dla chłopaków. Graliśmy na wyjeździe i na przeciwko sędziemu, który próbował nam utrudnić sprawę. Oczywiście czerwo dla Jacksona bez dwóch zdań tylko tutaj jak z automatu poleciał do monitora a w Dortmundzie nawet tego nie kbejrzeki kabaret. Szkida tych czerwonych kartek Kompany będzie musiał trochę łapać z Unionem, ale damy radę. Z taką mentalnością możemy bardzo daleko zajść w LM.
Podobna sytuacja była w Dortmundzie i tam było żółtko.. ok czerwona ewidentna, ale bądźmy konsekwentni wszędzie.
Leverkusen mega osłabione brakiem Grimaldo. My mamy 1 dzień dłużej odpoczynku plus załatwioną sprawę w LM. Dziś tylko 3 pkt.
Cóż za pokaz siły. Na tym poziomie taki wynik to kosmos. Ciekawe co muszą czuć żółci, którzy tam dostali komplet. Fajnie, że bez Kane dalej udaję się grać ofensywnie i z polotem. Sprawa awansu załatwiona można wyjść na nich nawet drugim składem. Oby tylko z kontuzjowanymi było wszystko ok.
Nie macie wrażenia jak gramy po 1 meczu w tygodniu to mamy więcej urazów jak graliśmy co 3 dni.
W tym momencie widzę Koln jako zespół do spadku. Bardzo słabo grają ostatnimi czasy. Werder punktuje przez co wydostał się z dołu tabeli.
Piękna bramka.
Mecz pod pełną kontrolą mimo rotacji. Jackson zasługuje na pochwałę karny na nim, czerwo plus gol. Zrobił swoje. Czasem jest nieporadny, ale generalnie zrobił swoje. Szkoda tej straconej bramki, ale to się zdarza. W ataku znowu daliśmy czasu 4 gole i bariera 100 goli to kwestia czasu. Pozytywny mecz i brawa dla VK za rotację.
Myślę, że jest to kontrola obciążenia. Osobiste rekordy są ok, ale dobro drużyny jest ważniejsze.
Dobrze, że gramy w piątek z Gladbach będzie więcej czasu na przygotowania do LM.
Rudzki jest dobry oglądam kanał zero i on w ogóle nie widzi Bayernu nawet w półfinale a wszyscy w studiu zdziwieni.
On nawet tego nie obejrzał na Varze.. czerwona bezdyskusyjna.
Na początek trzeba wspomnieć o skandalu i braku czerwonej kartki dla Nicko. Niezrozumiałym dla mnie jest fakt, że sędzia nawet tego nie obejrzał na varze. Co do meczu nie zagraliśmy na swoim poziomie szczególnie skrzydła dosyć słabo. Najlepsi u nas Stanisic, Kimmich i Kane z dwoma golami. Defensywnie raczej nie ma do czego się przyczepić Dortmund oddał dwa strzały celne i strzelił dwa gole. Brawa dla chłopaków za odwrócenie wyniku dwukrotnie. Bardzo ważne zwycięstwo i umówmy się 11 pkt przewagi tylko jakiś kataklizm będzie wstanie nam zabrać majstra.
Dortmund zagrał na 120%, ale prawda jest taka od 20 minuty powinni grać w 10 skandal jeden z większych w tym sezonie Bundesligi.
Prawda jest taka, że strzelca gola nie powinno być na boisku za wejście wyprostowana nogą w Stanisica.. dla mnie skandal, że nawet tego nie obejrzał.
Ciekawi mnie postawa Dortmundu. Są po laniu w LM większa presja jest na nich. Jak zagramy swoje zgarniemy 3 pkt.
@Kamil.20 na szczęście wypada na stosunkowo krótko.
Augsburg jeden z dziennikarzy nazwał karaluchem Bundesligi, ale trzeba im oddać, że solidnie gromadzą punkty. To taki zespół któremu nie grozi oni spadek, ani puchary typowy środek tabeli.
Koln nieciekawie moim zdaniem będą się bić o utrzymanie do końca.
Póki co u nas zrobił sobie sanatorium. Jak fak dalej będzie to czas pomyśleć o sprzedaży.
Jednak Atalanta.
Czułem pismo nosem od rana wczoraj, ze Atalanta może sprawić niespodziankę. Dortmund mocno się posypał z nami jeszcze ten gol w 90+ minucie.
Wszystko wskazuje na nas. Oni jeszcze osłabieni absencjami za kartki. My mamy spokojny tydzień do meczu. Wygrana zapewni nam praktycznie majstra nawet tenis nie byłby zły. Natomiast byłbym nieco ostrożny z takim hurra optymizmem jak w komentarzach niżej. Oni wyjdą zepnieci pytanie na ile starczy im umiejętności i pary. Jak zagramy na swoim poziomie będą 3 pkt.
Davies wypada na 3 tygodnie. Tragedii nie ma bałem się, że będzie więcej. Moim zdaniem większą stratą dla Dortmundu jest wypadnięcie Ryersona a jeżeli u nas Daviesa. Musiala gra jak gra nie ma co oczekiwać po takiej kontuzji fajerwerków.
Jesteśmy w dużo lepszej sytuacji, bo mamy tydzień spokoju do meczu. Dortmund w środę gra z Atalantą a nóż może przytrafi się dogrywka. Klucz to utrzymać koncentrację, bo to co graliśmy po golu na 3:0 to jakieś jaja były.
Pierwsza połowa nie zapowiadała tego co zobaczyliśmy w długiej połowie. Ja to zwalam tylko na braki w koncentracji. Mieliśmy też swoje szanse by wygrać bardziej okazale.
Dortmund ma w tygodniu Atalante, my możemy spokojnie trenować przez tydzień.
Po 3:0 widać było rozkojarzenie i to mogło się zemścić. Najważniejsze 3 pkt, ale niesmak jednak jest. Będzie suszarka od Kompanego.
Brawo za 2 gole Kane jest w formie Anglik.
Dobra pierwsza połowa pod pełną kontrolą. Eintrach bezzębny nie ma czym straszyć.
I teraz porównajcie Diaza i Olise do Sane. Inny świat.
Teraz gramy po jednym meczu w tygodniu. Bardzo duży luksus. U siebie w dodatku z Frankfurtem, który gra radosny futbol w obronie powinno paść dużo goli.
Toni dowcipny :D.
Spokojny mecz pod pełną kontrolą. Fajnie, że teraz tydzień przerwy piłkarze złapią oddech. Werder mega przeciętny jak nie ogarną napastnika to może być spadek. Duże zaskoczenie HSV, ale tam ma kto strzelać i stąd taka różnica.
Pauza za kartki.
@salander95 coś w tym jest ;)
Spokojnie, to oni przyjeżdżają do nas. Oglądałem ich mecz z Koln nie są w dobrej formie. Zagrać swoje a będzie dobrze.
Wygrana mocno okazała. Ofensywa pokazała po raz kolejny, że nie ma sobie równych. Obrona to jednak znak zapytania i jest nad czym pracować.
Wynik lepszy jak się spodziewałem. Pokazaliśmy reakcję po dwóch słabszych występach. Czerwona kartka w pełni zasłużona dziwię się tu niektórym komentującym. Jeżeli jako ostatni obrońca faulujesz zawodnika, który wychodzi sam na sam zawsze jest czerwo. Polecam sobie zobaczyć akcję z meczu Liverpool City wczoraj dość podobna sytuacja. Trochę za dużo pozwoliliśmy rywalowi w ataku nad tym trzeba popracować. Diaz pilkarz meczu maksymalna nota. Dwa karne na nim plus 3 gole najlepszy występ Kolumbijczyka w naszych barwach. Cieszy wygrana musimy mieć oko na Dortmund, który zaczyna nadwyraz dobrze punktować nawet przepychając mecze.
Diaz kot 2 karne na nim a teraz gol. Pięknie w drugiej koncetracja i dołożyć!
Lemperle w Hoffe wypadł uraz.
I na ławce wszyscy dostępni to plus. To chyba pierwsza taka sytuacja Kompanego by miał pełny skład.
Pozytywne, że mamy pełną kadrę do dyspozycji.
Wiedziałem, że Kane wróci. Odpoczął kilka dni i znowu jest ok.
Mecz w niedzielę dopiero jak Kane kilka dni odpocznie powinien być gotowy.
Ten Boey to porażka jak nie gra to ciągłe urazy..
Dla obydwu stron to dobre rozwiązanie. Upa zna klub, kolegów w tym roku ustabilizował formę plus ma idealny wiek dla piłkarza. Jego zostanie jest korzystniejsze niż szukanie nowego stopera.
Patrze w terminarz byłem przekonany, że gramy w sobote a tu mecz w niedzielę o 17:30. Chłopaki złapią trochę oddechu.
@Ananas94 do meczu jeszcze 5 dni.
Na dzisiejszym treningu nie pojawił się Kane. Jak informują media z powodu choroby. Może to prawda a może Anglik dostał wolne po styczniowym maratonie.
@WayeThe czytałeś mój post? Mając kilka dni między meczami można popracować na treningach nad aspektami gry. Nic nie zrobisz grając cały miesiąc co 3 dni.
Sprawdziłem terminarz w lutym gramy 5 spotkań czyli wychodzi mecz co niecałe 6 dni. Będzie czas by popracować na treningach.
Zadyszka była kwestią czasu, każdy zespół ją przeżywa. Teraz ten tydzień będzie ważny by w spokoju ułożyć sprawy i zagrać lepiej za tydzień. Taki tydzień będzie również kluczowy by nieco oczyścić głowę.
Dobrze, że wypracowaliśmy sobie taką dużą przewagę dlatego można pozwolić sobie na drobne wpadki. Kryzys prędzej czy później musiał przyjść. Teraz jest dobry czas by złapać nieco oddechu, bo jest tydzień do Hoffe i mamy dwa mecze u siebie. Spokojnie potrenować kilku po kontuzjach wróci do formy i powinno być ok.
Wyszło, że w styczniu graliśmy co 2,8 dnia. Nie było czasu normalnie potrenować w tygodniu plus kilku wraca po kontuzjach. Teraz mamy tydzień do Hoffe.
@Pavlo zgadzam się. Przeszliśmy jesień jak burza i nagle rywale nas rozszyfrowali? To nie o to chodzi.
Kilku piłkarzy jest pod formą, rywale zagrali z nami najlepsze mecze w sezonie swoje ( patrz Augsburg i HSV ). I trzy natłok spotkań. Ktoś wyliczył, że w styczniu graliśmy co 2,8 dnia. Nie było czasu na trening i regenerację plus kilku wraca po kontuzjach.
Jedyny zarzut osobisty jaki mam to poprawić pierwsze połowy.
Mecz mega rwany, szarpany typowy mecz walki. Nie byliśmy dziś zbyt spójni przy mega ambitnych gospodarzach. Strata punktów mogła się trafić trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Szkoda tej sytuacji Stanisica zamiast kropnąć po długim rogu niepotrzebnie szukał podania. HSV tak jak tu ktoś dobrze napisał ambitnie, czasem heroicznie a za tydzień w czapkę od Heidenheim i nikt nie będzie zdziwiony.
Teraz tydzień przerwy pierwsza taka sytuacja w tym roku odpocząć i wygrać za tydzień u siebie z Wieśniakami.
@Jurgen1982 tak to często wygląda. Z nami jak o życie a potem porażki.
Diaz pięknie !!
Sędzia mocno sędziuje pod HSV.
Stanisic wrócił szybciej niż przypuszczałem. Ławka wygląda już fajnie i mocno.
Lipsk drużyna mem z ST. Pauli i Mainz 1 punkt zdobyty.
Owszem :)
Po wpadce tydzień temu teraz musi być zwycięstwo tym bardziej, że teren i rywal nam leży.
Wydaje mi się, że funkcjonuję jako strumyk net
Bardzo dobry pomysł by zostawić Leona do końca sezonu. Może się nam przydać jeszcze.
Ja bym chętnie widział nas z Grekami.
3 pkt dopisane i o to chodziło. Cieszy gol Musiali oby się rozkręcał. Dobry pomysł Kompanego z rotacjami. Ogólnie to była świetna faza grupowa.
Real poza 8 to Ci niespodzianka.
Generalnie wprowadzenie tej fazy grupowej to był dobry pomysł.
PSV ma szanse dostać się do baraży. Myślę, że zagrają ofensywnie co sorawi, że będzie więcej miejsca z przodu. Liczę na rehabilitację po sobotniej władcę.
Boey trenuje już z zespołem po odbyciu infekcji żołądkowej. Przyda się przy nieobecności Stanisica i Laimera.
Jakaś kontuzja łydki jak udało mi się znaleźć info.
3 pkt obowiązkowe. PSV u siebie może być groźne, ale i tak różnica klas działa bardzo na naszą korzyść. Z pozytywów duża część zawodników wraca Upa, Rafa, Gnabry.
Stani odbył dziś indywidualną sesję treningową na murawie.
Dużo komentujących o tym zapomina, że w tym zwycięskim sezonie Alonso inny skład wystawiał na LE a inny na Bundeslige. Poza tym życiowa forma Wirtza, Frimponga, Andricha, Grimaldo i wielu innych. Do tego najsłabszy Bayern od 10 lat.
A tutaj jedna porażka i reakcję jak byśmy przegrali sezon.
W środę mecz, trafny komentarz.
@Danie1 weekend za grubo wszedł koledze.
Jedyne co mnie nie przekonuje to nasz środek pola. Rzeczywiście z Kimmichem wyglądało to lepiej. On po prostu perfekcyjnie rozdziela piłki wie kiedy przyspieszyć a zwolnić. Goretzka i Pavlo to zupełnie inni pilkarze. Jak wróci na dobre Davies i Musiala to będzie inny Bayern też.
I co z tego, że przegraliśmy z Augsburgiem ? Co to za różnica czy to taki zespół czy inny. Słabszy moment miał prawo się wydarzyć. Tydzień temu byliśmy w ekstazie po wygranej z Lipskiem. To jest piłka dlatego jest piękna. Augsburg dał sygnał reszcie Bundesligi, że przy słabszym dniu można nas zranić, ale panika to gruba przesada. Oczywiście wnioski muszą być wyciągnięte i jestem pewny, że będą. Wierzę i ufam w ten zespół, bo nie raz pokazali na jakim wysokim poziomie potrafią grać. Dlatego buduję się takie przewagi punktowe by można było sobie pozwolić na wpadkę.
Co niektórzy zostali tutaj mocno rozpieszczeni i nie są w stanie przyjąć porażki do wiadomości.
Czołówka dziś zgodnie wygrywa. Lipsk, BVB, Hoffe, Leverkusen. Natomiast mamy tak dużą przewagę punktową, że nie ma żadnych powodów do obaw.
Co niektórzy z komentarzy powinni wyluzować przy sobocie ;)
Kolego wyluzuj, każdemu mogą zdarzyć się porażki.
Mecz trochę wyglądał tak jak by każdy piłkarz wstając dziś rano powiedział sobie- to nie jest nasz dzień. Nic kompletnie nie wychodziło do tego Urbig mie pomógł i pierwszy gol idzie zdecydowanie na jego konto. Pytanie co spowodowało tak słabą postawe czy po prostu słaby dzień czy faktycznie ten wirus. Mamy dużą przewagę w lidze każdy przegrywa Real, Barcelona, City to się zdarza. Liczę na reakcję z PSV i za tydzień z HSV.
Oczywiście gratulację dla Augsburga, będą na językach przez cały najbliższy tydzień po takiej sensacji.