W końcu jakiś głos rozsądku. Ja od dawna uważam, że wśród części piłkarzy panuje pewnego rodzaju zmowa, by tak mówić w prasie. Przypominam, że kiedyś były 2 fazy grupowe LM. Dziś tego nie ma do tego mamy 5 zmian w meczu. Psychologowie sportowi, eksperci od taktyki, snu, dietetycy, najlepsze suple, a to wszystko oparte na kilkanasto milionowych kontraktach za sezon z czego wielu po kilka miesięcy się leczy. Ja jak pójdę na L4 dostaję relatywnie niższą pensję zależną od długości chorobowego.
Mateusz Borek- ,, piłka nożna to najlepszy zawod świata, wstajesz rano idziesz na trening, dostajesz topowe jedzenie, jak dobrze grasz jesteś na ustach wszystkich, kobiety się do Ciebie uśmiechają"
Z tym roztrzygnieciem spotkania już dziś bym nie przesadzał natomiast jak Celtic o czym kolwiek marzy, to musi u siebie spróbować coś ugrać. Wątpię czy na AA będą w stanie się jakoś mocno postawić nam. Teraz mamy kilka kluczowych spotkań natomiast taryfy ulgowej nie będzie. Wrócili kontuzjowani Kompany ma w kim wybierać. W lidze mamy 8 pkt przewagi a to dosyć duży bufor bezpieczeństwa. Frankfurt i Stuttgart to nie są te same zespoły co w zeszłym sezonie.
Dzisiaj liczę na spokój, pokazanie wyższości w umiejętnościach czysto piłkarskich i oczywiście zwycięstwo. Atmosfera na Celtic Park będzie wyjątkowa a to może ponieść nieco gospodarzy.
Rozumiem, że tu na stronie panuje taka atmosfera niechęci do Realu, sam za nimi nie przepadam, ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości. City z taką formą i bramkarzem nie ma czego szukać w Madrycie. Moim zdaniem ten mecz już się roztrzygnął wczoraj a jak ktoś wierzy, że City to odwróci to niech sobie prześledzi jak oni sobie radzili z topowymi zespołami na wyjeździe i jakie to były wyniki.
W środę w Celticu nie zagra Maeda z powodu czerwonej kartki. Jest to czołowy napastnik Celticu w tym sezonie także spore osłabienie. W ostatni weekend ustrzelił hat-tricka.
8 pkt to jest bardzo dużo. Różnica między tym sezonem a tamtym polega na tym, że w tamtym sezonie takie mecze potrafiliśmy wygrywać. Nawet jak uda nam się pokonać Bayern to dalej będzie 5 pkt to dużo biorąc pod uwagę jak punktują. Nie spodziewaliśmy się, że będą w tym sezonie tak dobrzy.
Tak sobie przeglądam tabele to pierwsza trójka mocno rozciągnięta między sobą. Można śmiało założyć tezę, że majstra zdobędzie ktoś z dwójki Bayern, Bayer. Klasyfikacja strzelców podobnie chyba nikt nie odbierze Kane tytułu króla strzelców. Jest Schick, ale to by musiał po 2 w każdym meczu strzelać by dogonić Kane, jeszcze teraz jak wrócił Boniface może wchodzić tylko z ławki.
Troszkę tak narzekamy na nasz Bayern nawet po 3:0 gdzie graliśmy na 60% możliwości a tu w tle Leverkusen, Dortmund, Frankfurt wszyscy potracili punkty. Marudzimy a tu 8 pkt przewagi nad Leverkusen. Obyśmy mieli tylko takie powody do ,, narzekań ".
Co by nie mówić 8 pkt to dużo mamy spory margines błędu. W meczu z nami to oni będą pod presją. Trzeba natomiast wyjść i jak to Bayern grać o zwycięstwo.
Ty poważnie porównujesz Bayern Tuchela do obecnego?. Za Tuchela w Bundeslidze była katastrofa, przegrywaliśmy takie mecze, że głowa bolała. Trzeba mu oddać, że miał jakiś patent na LM, bo mecz o finał przegraliśmy głównie przez Neuea i Kima.
Celtic zagra u siebie ofensywnie. Oni wiedzą, że jak chcą cokolwiek ugrać muszą u siebie zrobić dobry wynik. Bez tego na AA będzie ciężko. Co by nie mówić na AA prezentujemy się dobrze.
Generalnie odnoszę takie wrażenie od x czasu, że nasi skrzydłowi Coman, Sane lepiej wyglądają jak wchodzą z ławki niż od początku. Sane wczoraj wszedł i dał wiatr. Coman mocno chaotyczny plus te jego strzały na vivat to pięta Achillesowa. Pavlovic też wygląda słabo po kontuzji to nie jest ten sam pilkarz. Schowany, mało ryzyka, byle do najbliższego.
Z tego typu zespołami trzeba tak grać. Dusić ich do momentu popełnienia błędu. Brema to nawet nie była zainteresowana atakowaniem byle bronić i przegrać jak najniżej. Po 1 bramce już zrobiło się luźniej sytuację były chodź by Kane na hat-trick. Obronę ciężko ocenić gdyż Brema nie atakowała.
Teraz mecz z Celtic, który z orwnosvia będzie u siebie atakował co powinno nam dać nieco przestrzeni z przodu.
Wynik lepszy jak gra. Pierwsza połowa słaba nie byliśmy w stanie przebić muru jaki postawił Werder. Druga już dużo lepsza były gole i sytuacje. To co cieszy to czyste konto i zero zagrożenia ze strony Bremy, oni nawet nie próbowali atakować dzisiaj. Mecz zagrany na 60% a i tak gładkie 3:0 liczą się punkty to najważniejsze. Dobre wejście Laimera z ławki to też trzeba oddać.
Pytanie co jutro pokaże Leverkusen, które jest po 120 minutach w PN.
O jakiej rotacji mowa ? Wyjść pierwszym garniturem a przy dobrym wyniku w drugiej połowie dokonać zmian. Teraz w tygodniu nie było meczów piłkarze mogli złapać oddech. Cieszy fajt, że wszyscy kontuzjowani wrócili takiej sytuacji jeszcze Kompany nie miał w tym sezonie. Daviesa co prawda dziś nie będzie, ale już trenuje i w tygodniu wróci do zespołu. Także nic tylko zagrać swoje I zgarnąć 3 pkt.
Bardzo dobre informacje a pamiętam co niektórych tutaj już byli pewni Daviesa w Realu. W tym roku spisuje się dobrze i ja osobiście jestem zadowolony, że zostaje.
Przejrzałem ostatnio media i chwalą nas za transfer Tela do Tottenham. Nie dość, że oni pokrywają całą pensje piłkarza to jeszcze ponoć sam zawodnik ma zadecydować czy zostaje tam kub wraca do nas. Jeżeli Tel będzie chciał i Tottenham zdecyduję się na wykup może on wynieść nawet około 60 mln euro.
Gdyby ilość przebiegniętych kilometrów miała takie znaczenie to drużyny z dołu tabeli walczyły by o majstra. Trzeba mieć umiejętności i wiedzieć co z piłką zrobić.
Trzeba też wiedzieć kiedy i jak biegać. Ganianie jak jeździec bez głowy jest na krótką metę. Mimo, że biegamy najwięcej nie dało nam to nawet top 8 a Liverpool biegający mniej przeszedł po fazie pucharowej jak gorący nóż po maśle.
Nigdy nie kupowałem teorii, że trzeba więcej biegać by odnieść sukces w piłce. To nie ta dyscyplina.
Teraz mamy tydzień do meczu z Werderem. Mam nadzieję, że piłkarze wyciągną wnioski, bo takie ostatnie 20 minut jak wczoraj nie miga się powtarzać. Jednak wygrana to wygrana liczą się tylko 3 pkt.
Kimmich po wczorajszym meczu trafnie zdiagnozował problem Bayernu. Mamy topową jakość, ale nie mamy póki co odpowiedniej mentalności. Swoją drogą 3 pkt to zawsze 3 pkt. Real wczoraj przegrał a byli w super formie ostatnio. Za te ostatnie 20 minut musi być bura od trenera a nie wypowiedzi w stylu ,, wiemy nad czym pracować ". Takie dekoncentracje zbyt często nam się zdarzają.
Przy 4:0 to był jeden z lepszych naszych meczów jednak za te 3 gole stracone powinna być ostra bura w szatni, bo to wstyd doprowadzać do takich sytuacji ...
Jedyne co cieszy po tym meczu to odblokowanie Kane plus nasze skrzydła nie najgorzej.
Gramy z zespołem, który ma najgorszą defensywę także liczę na kilka bramek z naszej strony. Kiel ostatnio jest w formie, ale jak zagramy swoje nie powinno być większych problemów. Po 3 pkt.
O jakim zmęczeniu mowa mamy 5 zmian można rotować składem przeciwnicy w większości grają z nami tak, że stawiają autobus i gramy z nimi w dziadka na 50 metrach. 2 mecze niczego nie zaburzą to są zawodowcy a nie faceci, którzy kopią piłkę po porannej zmianie amatorsko.
Wczoraj przyglądałem się Telowi. Każde przyjęcie spowalnianie akcji, dryblingi zero jeden strzał w trybuny na wysokości 4 piętra. Nie był w stanie zrobić żadnej przewagi z takim przeciwnikiem.
Jeżeli Totki wykładają 60 mln życzyć powodzenia i sprzedać.
Pomysły o zwolnieniu Kompanego uważam za poronione. Nie przegraliśmy jeszcze niczego PN nam załatwił Neuer. Sami sobie utrudniliśmy zadanie. Wczoraj trener troche przekombinował ze składem za dużo było ofensywnych piłkarzy. Miałem wrażenie, że jeden drugiemu przeszkadza. U nas problemem są skrzydłowi i ich brak skuteczności. To co miał Sane musi wpaść do bramki wczoraj.
Czekamy na losowanie zobaczymy kogo los nam przydzieli jutro. W sobotę Kiel można dać szansę co niektórym w większym wymiarze czasowym.
Mecz ze Slovanem nie był problemem, problemem były wcześniejsze mecze gdzie nie potrafiliśmy zdobyć punktów. Wczoraj wyglądało to bardzo chaotycznie w ataku. Przy takiej smasowanej obronie bardziej przydał by się Musiala. Nie porywała ta gra w dodatku sam Pavlovic w pomocy powodowało to duże dziury. Kolejną bramkę zawala Guerrero nie pierwszy raz. No to teraz czekamy czy Celtic czy City w dalszej rundzie.
Nie rozumiem tutaj tego żalu użytkowników co do Tela. Co dostawał szansę był ciałem obcym. Niektórzy tutaj próbują go bronić mówiąc, że grał mało minut. Będąc zawodnikiem takiego klubu musisz być zawsze gotowy na wejście do składu w przypadku kontuzji. I takim meczem był Dortmund Tel był najsłabszy na boisku i do mnie nie trafia argument, że mało gra. Jesteś potrzebny pokaż, pokaż coś na boisku. Nie pokazał nic nawet wchodząc na końcówki. Być może Bayern to póki co za wysokie progi dla Francuza i warto by było pójść może do słabszego klubu nabrać ogłady. Druga sprawa nikt z nas nie wie jak Tel prezentował się na treningach czy mini gierkach.
Podsumowując: mnie interesuje to co pilkarz wykonuję na boisku, a boisko nie było atutem Tela przy jakiejkolwiek dyskusji o jego przydatności w zespole. Nawet jak wchodził z ławki nie dawał kompletnie niczego ( mowa o tym sezonie ).
Zmiana formatu na spory plus. Pamiętam wcześniej faworyci potrafili już po 4 kolejce zaklepać sobie awans. Tu dzieje się do końca, liczą się bramki. Zmiana na plus bez dwóch zdań.
Co do dzisiejszego meczu gramy z czerwoną latarnią LM, zespołem który mógłby mieć problem w LE. U siebie 5,6:0 nie widzę innej opcji. No i czekamy co się wydarzy na innych stadionach.
Spoglądam sobie w tabele Bundesligi to jest duża różnica między nami, Leverkusen a resztą stawki. Bufor bezpieczeństwa w postaci dwóch meczy nad Leverkusen mamy. 4 Stuttgart traci do nas już 16 pkt a to dopiero 19 kolejka.
Patrzę na Dortmund miejsce 11 dramat. Jak tam nie będzie pucharów za rok to będzie duża wyprzedaż składu i taki Gittens przyszedł by do nas na kleczkach.
@Zerafaelo z tego co kojarzę za ,, gniecenie " rywali nie przyznają punktów. My też gnietliśmy Feyenoord mając ponad 30 sytuacji a dostaliśmy 3:0 w czapkę.
@Zerafaelo mnie zawsze zastanawia to mityczne zmęczenie piłkarzy. Oni są badani od stóp do głowy przez topowych specjalistów, mają dostęp do takich możliwości i medycyny o jakich my się nawet nie otrzemy. Ok spotkań jest dużo, ale są rotację jest 5 zmian to nie wliczając bramkarza pół składu. Mam swoją teorie spiskową, że wśród piłkarzy panuje taka zmowa ,, umówili się " by wszyscy w prasie gadali za dużo meczów itp ale z drugiej strony każdy chcę zarabiać najwięcej.
Jakiś czas temu Grezmann się wyłamał bodajże i Kimmich mówiąc, że meczów wcale nie jest dużo a co 3 dni granie to mniej treningów często wymagających więcej jak sam mecz.
Alonso porażka z Atletico i remis z Lipsk to co do wywalenia ? Zdarzyła nam się wtopa, ale niczego nie przegraliśmy jeszcze. A wczoraj nad każdym powiększyliśmy przewagę i to się liczy. Koniec końców tylko 3 pkt się liczą.
Mi Gbabry pasuje jako zmiennik. Więcej daje jak wchodzi na końcówki. Dziś bardzo słaby występ z wisienka na torcie przestrzelonym sam na sam w trybuny.
Rozegrał się ostatnio Mbappe w Realu, bardzo dobre ostatnie tygodnie Francuza.
Ktoś tu niżej napisał, że zespoł musi dostarczać widowisko taki jak Bayern zgoda tylko pokażcie zespół, który robi to co mecz. Czasem liczą się po prostu punkty.
Pamiętam wpisy co niektórych jakoby Leverkusen już do końca sezonu miało by nie stracić punktów. Mimo kiepskiej gry to my jesteśmy zwycięzcami tej kolejki. Koniec końców, to punkty liczą się najmocniej.
Bardzo ważne zwycięstwo patrząc na resztę wyników. Czułem od rana, że Lipsk urwie punkty i się udało. Do tego Leverkusen nie pomagają ciągłe plotki o odejściu Alonso do Realu.
Gra była jaka była, każdy widział. W pierwszej połowie kompletna dominacja, w drugiej pozwoliliśmy już na więcej Freiburgowi. Dawał bym więcej szans Dierowi błędów dużych nie popełnia. Fajnie, że wrócił Stanisic będzie potrzeby, oby nic poważnego z Goretzka. Gnabry nieporozumienie a ten jego strzał sam na sam w trybuny palce lizać.
Patrzę na terminarz mamy 3 mecze u siebie teraz: Slovan, Kiel, Werder.
@hoven chodź by dlatego, że Coman wedle prasy ma być latem wypchnięty i wystawiony na listę transferową a Sane walczy o kontrakt, który sam chcę. Niech pokażę na boisku.
Kane ma grać nie po to wydajesz 100 mln na napastnika by grzał ławę. Na co go oszczędzać na Slovan serio ? Sane to samo chcę kontrakt ma grać, Gnabry to samo.
Proponuję przestać obchodzić się z piłkarzami milionerami jak z jajkiem.
Przytoczę tu cytat Borka z przed lat ,, piłkarz?, najpiękniejszy zawód świata"
@Sopariev a skąd Ty masz informacje, że Leverkusen odpuszcza LM. To po to się awansuję do LM, żeby ją odpuszczać.. pokrętna logika tym bardziej, że LM daje ogromne pieniądze.
Zauważyłem u Kane na powtórkach taką przypadłość jak strzela na bramkę to często nie patrzy gdzie byle by w bramkę leciało. Wczoraj miał takie sytuacje, że z 2 budy powinien trafić.
Póki co LM mocno weryfikuje i obnaża Kompanego. Taki klub jak Bayern nie może przegrywać z Villa czy Feyenoordem. Zobaczymy jak to się rozwinie za tydzień.
W sobotę gramy z Freiburgiem, który jest bez formy i tam musi być reakcja. Leverkusen z Lipskiem może mieć kłopoty, Lipsk potrafi z nimi grać.
Na wstępie midze napisać, że mimo oglądania futbolu 25 lat zlekceważyłem nieco Feyenoord. Spodziewałem się, że pojedziemy zagramy swoje i wygramy. Niestety ponieśliśmy sromotną porażkę, gdzie przeciwnik znowu oddaje 3 strzały i padają 3 gole. Wydaje mi się, że coś z tych strzałów można by było wybronić. Wnioski muszą być wyciągnięte póki co LM weryfikuje nieco Kompanego. Skomplikowaliśmy sobie sytuację i trzeba będzie się nastawić na baraże.
Nowy format LM na duzy plus bdb pomysł UEFA. Do końca są emocję i o to chodzi.
Wiadomo to LM stadion w Rotterdamie będzie gorący, ale Feyenoord to nie ta półka z całym szacunkiem. Oni w Bundeslidze na moje oko plasowali by się gdzieś w środku tabeli. Jak zagramy swoje to 3 pkt pojadą do Monachium, oby Kane coś strzelał, bo czołówka trochę odjechała.
Póki co obecny format LM jest pozytywny są emocję. Liverpool i Barca odskoczył rroche, ale niżej są już tylko emocję. Taka BVB spadła jedną porażką poza top 8. Moim zdaniem jest ciekawiej na ten moment.
Innego scenariusza jak nasza wygrana nue biorę nawet pod uwagę, sytuacja kadrowa jest coraz lepsza. Wczoraj wyniki też ewidentnie pod nas trzeba to wykorzystać. Zagrać swoje I zgarnąć 3 pkt. Feyenoord u siebie może być niebezpieczny, ale nie powinien stawić zapory nie do przejścia.
Ja się cieszę, że Davies zostaje a ile wynegocjował to jego, z kieszeni mi nic nie ubyło więc czemu miało by to mnie zajmować?. Niektórzy chyba zapomnieli, że lata 90 dawno minęły a wraz z nimi wizerunek romantycznego futbolu. Dziś każdy gra, każdy chcę zarabiać jak najwięcej co w tym dziwnego. Jak by o was zabiegały przykładowo 2 największe firmy w Polsce w danej branży obniżyli byście swoje stawki czy wręcz odwrotnie ?
Ciekawostka: Marvin Ducksch z Werderu po sezonie do wyjecia za darmo. Jako zastępca/ rezerwowy Kane może byłby to dobry pomysł.
Coman zdecydowanie za mało pokazuje jak na okres jaki u nas jest. Brakuje mu zimnej krwi pod bramka rywala plus czasem partaczy takie sytuacje, że głową boli. Oczywiście robi czasem szum, ma dobre wejścia jak w Gladbach, ale ja bym oczekiwał więcej po nim.
Taka ciekawostka dziś gra Feyenoord z Milanem wedle Flashscore Feyenoord uwaga bez 13! piłkarzy przystąpi do tego meczu.
W końcu jakiś głos rozsądku. Ja od dawna uważam, że wśród części piłkarzy panuje pewnego rodzaju zmowa, by tak mówić w prasie. Przypominam, że kiedyś były 2 fazy grupowe LM. Dziś tego nie ma do tego mamy 5 zmian w meczu. Psychologowie sportowi, eksperci od taktyki, snu, dietetycy, najlepsze suple, a to wszystko oparte na kilkanasto milionowych kontraktach za sezon z czego wielu po kilka miesięcy się leczy. Ja jak pójdę na L4 dostaję relatywnie niższą pensję zależną od długości chorobowego.
Mateusz Borek- ,, piłka nożna to najlepszy zawod świata, wstajesz rano idziesz na trening, dostajesz topowe jedzenie, jak dobrze grasz jesteś na ustach wszystkich, kobiety się do Ciebie uśmiechają"
Nic dodać, nic ująć.
@Sopariev dokładnie dlatego nie spodziewam się dziś jakiegoś pogromu z naszej strony a może nóż się wszyscy zaskoczymy ;)
Z tym roztrzygnieciem spotkania już dziś bym nie przesadzał natomiast jak Celtic o czym kolwiek marzy, to musi u siebie spróbować coś ugrać. Wątpię czy na AA będą w stanie się jakoś mocno postawić nam. Teraz mamy kilka kluczowych spotkań natomiast taryfy ulgowej nie będzie. Wrócili kontuzjowani Kompany ma w kim wybierać. W lidze mamy 8 pkt przewagi a to dosyć duży bufor bezpieczeństwa. Frankfurt i Stuttgart to nie są te same zespoły co w zeszłym sezonie.
Dzisiaj liczę na spokój, pokazanie wyższości w umiejętnościach czysto piłkarskich i oczywiście zwycięstwo. Atmosfera na Celtic Park będzie wyjątkowa a to może ponieść nieco gospodarzy.
Rozumiem, że tu na stronie panuje taka atmosfera niechęci do Realu, sam za nimi nie przepadam, ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości. City z taką formą i bramkarzem nie ma czego szukać w Madrycie. Moim zdaniem ten mecz już się roztrzygnął wczoraj a jak ktoś wierzy, że City to odwróci to niech sobie prześledzi jak oni sobie radzili z topowymi zespołami na wyjeździe i jakie to były wyniki.
Trochę newsów:
„El Nacional”: Bayern złoży ofertę za Virgila van Dijka!.
Nie ważne jakim składem przejść Celtic to obowiązek.
Kane może z gry ostatnio nie strzela za wiele, ale tego bym się nie czepiał. Mamy ważniejsze problemy w zespole.
W środę w Celticu nie zagra Maeda z powodu czerwonej kartki. Jest to czołowy napastnik Celticu w tym sezonie także spore osłabienie. W ostatni weekend ustrzelił hat-tricka.
Lukáš Hrádecký po meczu z Wilkami :
8 pkt to jest bardzo dużo. Różnica między tym sezonem a tamtym polega na tym, że w tamtym sezonie takie mecze potrafiliśmy wygrywać. Nawet jak uda nam się pokonać Bayern to dalej będzie 5 pkt to dużo biorąc pod uwagę jak punktują. Nie spodziewaliśmy się, że będą w tym sezonie tak dobrzy.
Tak sobie przeglądam tabele to pierwsza trójka mocno rozciągnięta między sobą. Można śmiało założyć tezę, że majstra zdobędzie ktoś z dwójki Bayern, Bayer. Klasyfikacja strzelców podobnie chyba nikt nie odbierze Kane tytułu króla strzelców. Jest Schick, ale to by musiał po 2 w każdym meczu strzelać by dogonić Kane, jeszcze teraz jak wrócił Boniface może wchodzić tylko z ławki.
Trochę niusów z dzisiaj Palninha był wczoraj niedostępny z powodu grypy i może go również zabraknąć na mecz z Celtic.
Dziś Celtic wygrał 5:0 z Ross County.
Troszkę tak narzekamy na nasz Bayern nawet po 3:0 gdzie graliśmy na 60% możliwości a tu w tle Leverkusen, Dortmund, Frankfurt wszyscy potracili punkty. Marudzimy a tu 8 pkt przewagi nad Leverkusen. Obyśmy mieli tylko takie powody do ,, narzekań ".
Lewy też u nas dużo karnych strzelał. To też umiejętność.
Nawet remis byłby dobrym wynikiem.
Fajnie napisał Borzęcki na Twitterze : Bayern na zaciągniętym ręcznymi ma już 8 pkt przewagi nad Leverkusen.
Sporo w tym prawdy.
Co by nie mówić 8 pkt to dużo mamy spory margines błędu. W meczu z nami to oni będą pod presją. Trzeba natomiast wyjść i jak to Bayern grać o zwycięstwo.
:D
Oni będą pod presją w meczu z nami.
No to mamy 8 pkt przewagi to już jest bardzo dużo. Wilki jednak się postawiły.
Czasem narzekamy na Bayern nawet jak wygrywa, ale co mają powiedzieć kibice Dortmundu ? ;)
Ty poważnie porównujesz Bayern Tuchela do obecnego?. Za Tuchela w Bundeslidze była katastrofa, przegrywaliśmy takie mecze, że głowa bolała. Trzeba mu oddać, że miał jakiś patent na LM, bo mecz o finał przegraliśmy głównie przez Neuea i Kima.
A niech czują zagrają otwarcie i mogą dostać kilka ciosów. Celtic to typowa Szkocka piłka dużo ambicji walki, trochę mniej taktyki i piłki w piłce.
Celtic zagra u siebie ofensywnie. Oni wiedzą, że jak chcą cokolwiek ugrać muszą u siebie zrobić dobry wynik. Bez tego na AA będzie ciężko. Co by nie mówić na AA prezentujemy się dobrze.
Generalnie odnoszę takie wrażenie od x czasu, że nasi skrzydłowi Coman, Sane lepiej wyglądają jak wchodzą z ławki niż od początku. Sane wczoraj wszedł i dał wiatr. Coman mocno chaotyczny plus te jego strzały na vivat to pięta Achillesowa. Pavlovic też wygląda słabo po kontuzji to nie jest ten sam pilkarz. Schowany, mało ryzyka, byle do najbliższego.
Z tego typu zespołami trzeba tak grać. Dusić ich do momentu popełnienia błędu. Brema to nawet nie była zainteresowana atakowaniem byle bronić i przegrać jak najniżej. Po 1 bramce już zrobiło się luźniej sytuację były chodź by Kane na hat-trick. Obronę ciężko ocenić gdyż Brema nie atakowała.
Teraz mecz z Celtic, który z orwnosvia będzie u siebie atakował co powinno nam dać nieco przestrzeni z przodu.
Dokładnie. Pokażcie mi zespół, który zachwyca przez 34 kolejki.
Wynik lepszy jak gra. Pierwsza połowa słaba nie byliśmy w stanie przebić muru jaki postawił Werder. Druga już dużo lepsza były gole i sytuacje. To co cieszy to czyste konto i zero zagrożenia ze strony Bremy, oni nawet nie próbowali atakować dzisiaj. Mecz zagrany na 60% a i tak gładkie 3:0 liczą się punkty to najważniejsze. Dobre wejście Laimera z ławki to też trzeba oddać.
Pytanie co jutro pokaże Leverkusen, które jest po 120 minutach w PN.
Oni nawet nie próbowali atakować myśleli tylko o bronieniu.
Nie było co pokazały powtórki.
Słaba ta pierwsza połowa, liczę więcej w drugiej.
A gdzie Paulinha? Nie ma go na ławce nawet.
Werder z nami bez trenera i dwóch podstawowych stoperów. 3 pkt obowiązkowe.
Kompany na konferencji nic nie wspominał także może plotki.
O jakiej rotacji mowa ? Wyjść pierwszym garniturem a przy dobrym wyniku w drugiej połowie dokonać zmian. Teraz w tygodniu nie było meczów piłkarze mogli złapać oddech. Cieszy fajt, że wszyscy kontuzjowani wrócili takiej sytuacji jeszcze Kompany nie miał w tym sezonie. Daviesa co prawda dziś nie będzie, ale już trenuje i w tygodniu wróci do zespołu. Także nic tylko zagrać swoje I zgarnąć 3 pkt.
W sobotę gra Leverkusen ;)
Wygrać i nie zapominać o defensywie jak z Kiel.
Bardzo dobre informacje a pamiętam co niektórych tutaj już byli pewni Daviesa w Realu. W tym roku spisuje się dobrze i ja osobiście jestem zadowolony, że zostaje.
Przejrzałem ostatnio media i chwalą nas za transfer Tela do Tottenham. Nie dość, że oni pokrywają całą pensje piłkarza to jeszcze ponoć sam zawodnik ma zadecydować czy zostaje tam kub wraca do nas. Jeżeli Tel będzie chciał i Tottenham zdecyduję się na wykup może on wynieść nawet około 60 mln euro.
Gdyby ilość przebiegniętych kilometrów miała takie znaczenie to drużyny z dołu tabeli walczyły by o majstra. Trzeba mieć umiejętności i wiedzieć co z piłką zrobić.
Trzeba też wiedzieć kiedy i jak biegać. Ganianie jak jeździec bez głowy jest na krótką metę. Mimo, że biegamy najwięcej nie dało nam to nawet top 8 a Liverpool biegający mniej przeszedł po fazie pucharowej jak gorący nóż po maśle.
Nigdy nie kupowałem teorii, że trzeba więcej biegać by odnieść sukces w piłce. To nie ta dyscyplina.
Teraz mamy tydzień do meczu z Werderem. Mam nadzieję, że piłkarze wyciągną wnioski, bo takie ostatnie 20 minut jak wczoraj nie miga się powtarzać. Jednak wygrana to wygrana liczą się tylko 3 pkt.
Kimmich po wczorajszym meczu trafnie zdiagnozował problem Bayernu. Mamy topową jakość, ale nie mamy póki co odpowiedniej mentalności. Swoją drogą 3 pkt to zawsze 3 pkt. Real wczoraj przegrał a byli w super formie ostatnio. Za te ostatnie 20 minut musi być bura od trenera a nie wypowiedzi w stylu ,, wiemy nad czym pracować ". Takie dekoncentracje zbyt często nam się zdarzają.
Przy 4:0 to był jeden z lepszych naszych meczów jednak za te 3 gole stracone powinna być ostra bura w szatni, bo to wstyd doprowadzać do takich sytuacji ...
Jedyne co cieszy po tym meczu to odblokowanie Kane plus nasze skrzydła nie najgorzej.
Nasza obrona to znów kabaret..
W końcu Coman dograł taką piłkę, że tylko dołożyć głowę. I Kane ostatnio się odblokował. Spokojne 2:0.
Wydaje się, że duet Olise- Coman wydaje się najlepszy póki co.
Skład mocny oby Coman miał lepiej ustawiony celownik. Kiel nie powinno nam tu sprawić żadnych trudności. Po 3 pkt.
Gramy z zespołem, który ma najgorszą defensywę także liczę na kilka bramek z naszej strony. Kiel ostatnio jest w formie, ale jak zagramy swoje nie powinno być większych problemów. Po 3 pkt.
Tel będzie dostępny?.
Przy autobusie jaki z pewnością postawi Kiel Musiala jest niezbędny.
Tel nie chce iść na stałe do Tottenham. Patrzy w tabele i widzi, że tam szansa na puchary nikła. Klub w dużym dołku obecnie.
Losowanie nam sprzyjało. Lepiej trafić na Celtic jak City, które się wzmacnia i za jakiś czas mogą wrócić na swoją zwycięską ścieżkę.
Na plus to, że pierwszy mecz gramy w Szkocji a rewanż na AA. Celtic jak u siebie nie osiągnie dobrego wyniku wątpię, by postawiło się na AA.
Los nam sprzyjał, ale trzeba się wziąć za grę Panowie.
O jakim zmęczeniu mowa mamy 5 zmian można rotować składem przeciwnicy w większości grają z nami tak, że stawiają autobus i gramy z nimi w dziadka na 50 metrach. 2 mecze niczego nie zaburzą to są zawodowcy a nie faceci, którzy kopią piłkę po porannej zmianie amatorsko.
Celtic będzie groźny na swoim stadionie, na wyjeździe to już zupełnie inny zespół.
W piłce jest takie powiedzenie ,, liczy się tu i teraz ". A tu i teraz Tel prezentuję się słabo niestety takie są fakty.
Idąc Twoim tokiem myślenia też mogę powiedzieć, że Gnabry gra słabo, bo mało gra. Może jest coś czego nie wiemy jak to na treningach wygląda itp.
Wczoraj przyglądałem się Telowi. Każde przyjęcie spowalnianie akcji, dryblingi zero jeden strzał w trybuny na wysokości 4 piętra. Nie był w stanie zrobić żadnej przewagi z takim przeciwnikiem.
Jeżeli Totki wykładają 60 mln życzyć powodzenia i sprzedać.
Ja bym sprzedał za tą kwotę. Tel się zastanawia, bo Totki są trochę w dup.. może nie być pucharów za rok.
Pomysły o zwolnieniu Kompanego uważam za poronione. Nie przegraliśmy jeszcze niczego PN nam załatwił Neuer. Sami sobie utrudniliśmy zadanie. Wczoraj trener troche przekombinował ze składem za dużo było ofensywnych piłkarzy. Miałem wrażenie, że jeden drugiemu przeszkadza. U nas problemem są skrzydłowi i ich brak skuteczności. To co miał Sane musi wpaść do bramki wczoraj.
Czekamy na losowanie zobaczymy kogo los nam przydzieli jutro. W sobotę Kiel można dać szansę co niektórym w większym wymiarze czasowym.
Oczywiście, że to Kompany nie jest największym problemem. Wielu piłkarzy swoim poziomem nie dojechało do Monachium.
Mecz ze Slovanem nie był problemem, problemem były wcześniejsze mecze gdzie nie potrafiliśmy zdobyć punktów. Wczoraj wyglądało to bardzo chaotycznie w ataku. Przy takiej smasowanej obronie bardziej przydał by się Musiala. Nie porywała ta gra w dodatku sam Pavlovic w pomocy powodowało to duże dziury. Kolejną bramkę zawala Guerrero nie pierwszy raz. No to teraz czekamy czy Celtic czy City w dalszej rundzie.
Bardzo słabo to wygląda w ataku ostatnio ..
Dopinguj tam :)
@alien666 Sane troche zarabia poza tym walczy o nowy kontrakt. Zupełnie inna historia.
Nie rozumiem tutaj tego żalu użytkowników co do Tela. Co dostawał szansę był ciałem obcym. Niektórzy tutaj próbują go bronić mówiąc, że grał mało minut. Będąc zawodnikiem takiego klubu musisz być zawsze gotowy na wejście do składu w przypadku kontuzji. I takim meczem był Dortmund Tel był najsłabszy na boisku i do mnie nie trafia argument, że mało gra. Jesteś potrzebny pokaż, pokaż coś na boisku. Nie pokazał nic nawet wchodząc na końcówki. Być może Bayern to póki co za wysokie progi dla Francuza i warto by było pójść może do słabszego klubu nabrać ogłady. Druga sprawa nikt z nas nie wie jak Tel prezentował się na treningach czy mini gierkach.
Podsumowując: mnie interesuje to co pilkarz wykonuję na boisku, a boisko nie było atutem Tela przy jakiejkolwiek dyskusji o jego przydatności w zespole. Nawet jak wchodził z ławki nie dawał kompletnie niczego ( mowa o tym sezonie ).
Nie no bez jaj. Każdy Slovan leje po minimum 3,4 gole.
Zmiana formatu na spory plus. Pamiętam wcześniej faworyci potrafili już po 4 kolejce zaklepać sobie awans. Tu dzieje się do końca, liczą się bramki. Zmiana na plus bez dwóch zdań.
Co do dzisiejszego meczu gramy z czerwoną latarnią LM, zespołem który mógłby mieć problem w LE. U siebie 5,6:0 nie widzę innej opcji. No i czekamy co się wydarzy na innych stadionach.
@hoven a co nas to interesuje? Znowu czepianie się na siłę..
Frankfurt także stracił punkty także jesteśmy jedynym zespołem, który wygrał z czołówki. I tak się zdobywa majstra.
Spoglądam sobie w tabele Bundesligi to jest duża różnica między nami, Leverkusen a resztą stawki. Bufor bezpieczeństwa w postaci dwóch meczy nad Leverkusen mamy. 4 Stuttgart traci do nas już 16 pkt a to dopiero 19 kolejka.
Patrzę na Dortmund miejsce 11 dramat. Jak tam nie będzie pucharów za rok to będzie duża wyprzedaż składu i taki Gittens przyszedł by do nas na kleczkach.
Osobiście bym dawał Dierowi więcej szans.
@Zerafaelo z tego co kojarzę za ,, gniecenie " rywali nie przyznają punktów. My też gnietliśmy Feyenoord mając ponad 30 sytuacji a dostaliśmy 3:0 w czapkę.
@Zerafaelo mnie zawsze zastanawia to mityczne zmęczenie piłkarzy. Oni są badani od stóp do głowy przez topowych specjalistów, mają dostęp do takich możliwości i medycyny o jakich my się nawet nie otrzemy. Ok spotkań jest dużo, ale są rotację jest 5 zmian to nie wliczając bramkarza pół składu. Mam swoją teorie spiskową, że wśród piłkarzy panuje taka zmowa ,, umówili się " by wszyscy w prasie gadali za dużo meczów itp ale z drugiej strony każdy chcę zarabiać najwięcej.
Jakiś czas temu Grezmann się wyłamał bodajże i Kimmich mówiąc, że meczów wcale nie jest dużo a co 3 dni granie to mniej treningów często wymagających więcej jak sam mecz.
Alonso porażka z Atletico i remis z Lipsk to co do wywalenia ? Zdarzyła nam się wtopa, ale niczego nie przegraliśmy jeszcze. A wczoraj nad każdym powiększyliśmy przewagę i to się liczy. Koniec końców tylko 3 pkt się liczą.
Odpadł nam też PN więc o jakim zmęczeniu mowa ;)
Mi Gbabry pasuje jako zmiennik. Więcej daje jak wchodzi na końcówki. Dziś bardzo słaby występ z wisienka na torcie przestrzelonym sam na sam w trybuny.
@Kearney Mbappe ma bardzo dobre tygodnie w przeciwieństwie do Lewego, który nieco zgasł ostatnio.
Rozegrał się ostatnio Mbappe w Realu, bardzo dobre ostatnie tygodnie Francuza.
Ktoś tu niżej napisał, że zespoł musi dostarczać widowisko taki jak Bayern zgoda tylko pokażcie zespół, który robi to co mecz. Czasem liczą się po prostu punkty.
Zespół wie mam nadzieje nad czym trzeba pracować. Cała czołówka potracila punkty także ten dzień jest bardzo pozytywny dla nas.
Pamiętam wpisy co niektórych jakoby Leverkusen już do końca sezonu miało by nie stracić punktów. Mimo kiepskiej gry to my jesteśmy zwycięzcami tej kolejki. Koniec końców, to punkty liczą się najmocniej.
Omar Marmoush właśnie debiutuje w City za plecami Haalanda.
Dokładnie 3 pkt to 3 pkt.
Bardzo ważne zwycięstwo patrząc na resztę wyników. Czułem od rana, że Lipsk urwie punkty i się udało. Do tego Leverkusen nie pomagają ciągłe plotki o odejściu Alonso do Realu.
Gra była jaka była, każdy widział. W pierwszej połowie kompletna dominacja, w drugiej pozwoliliśmy już na więcej Freiburgowi. Dawał bym więcej szans Dierowi błędów dużych nie popełnia. Fajnie, że wrócił Stanisic będzie potrzeby, oby nic poważnego z Goretzka. Gnabry nieporozumienie a ten jego strzał sam na sam w trybuny palce lizać.
Patrzę na terminarz mamy 3 mecze u siebie teraz: Slovan, Kiel, Werder.
Czułem, że Lipsk urwie punkty Aptekarzom. Bardzo dobra informacja dzisiaj.
Fakt, Pavlo zupełnie nie widoczny. Sane jeszcze coś próbuje za to Gnabry nieporozumienie póki co.
@hoven chodź by dlatego, że Coman wedle prasy ma być latem wypchnięty i wystawiony na listę transferową a Sane walczy o kontrakt, który sam chcę. Niech pokażę na boisku.
Kane ma grać nie po to wydajesz 100 mln na napastnika by grzał ławę. Na co go oszczędzać na Slovan serio ? Sane to samo chcę kontrakt ma grać, Gnabry to samo.
Proponuję przestać obchodzić się z piłkarzami milionerami jak z jajkiem.
Przytoczę tu cytat Borka z przed lat ,, piłkarz?, najpiękniejszy zawód świata"
@Sopariev a skąd Ty masz informacje, że Leverkusen odpuszcza LM. To po to się awansuję do LM, żeby ją odpuszczać.. pokrętna logika tym bardziej, że LM daje ogromne pieniądze.
Od rana mam nosa, że Lipsk coś ugea u siebie z Leverkusen. Dlatego trzeba koniecznie wygrać z Freiburgiem i zmazać plamę z tygodnia.
Też mam takie przeczucie. Oni potrafią z nimi grać.
Freiburg jest bez formy, musimy wygrać i zmazać plamę po LM.
Ten Ito to kiedyś zagra ? Czy będziemy go oglądali ciągle z prezentacji.
Zauważyłem u Kane na powtórkach taką przypadłość jak strzela na bramkę to często nie patrzy gdzie byle by w bramkę leciało. Wczoraj miał takie sytuacje, że z 2 budy powinien trafić.
Póki co LM mocno weryfikuje i obnaża Kompanego. Taki klub jak Bayern nie może przegrywać z Villa czy Feyenoordem. Zobaczymy jak to się rozwinie za tydzień.
W sobotę gramy z Freiburgiem, który jest bez formy i tam musi być reakcja. Leverkusen z Lipskiem może mieć kłopoty, Lipsk potrafi z nimi grać.
Wraca Stanisic może go zastąpić.
Liczba komentarzy xG na poziome 4 a po zwycięstwach coś ala 1 ;). Zobaczymy w sobotę liczę na reakcję!
Na wstępie midze napisać, że mimo oglądania futbolu 25 lat zlekceważyłem nieco Feyenoord. Spodziewałem się, że pojedziemy zagramy swoje i wygramy. Niestety ponieśliśmy sromotną porażkę, gdzie przeciwnik znowu oddaje 3 strzały i padają 3 gole. Wydaje mi się, że coś z tych strzałów można by było wybronić. Wnioski muszą być wyciągnięte póki co LM weryfikuje nieco Kompanego. Skomplikowaliśmy sobie sytuację i trzeba będzie się nastawić na baraże.
Nowy format LM na duzy plus bdb pomysł UEFA. Do końca są emocję i o to chodzi.
Wiadomo to LM stadion w Rotterdamie będzie gorący, ale Feyenoord to nie ta półka z całym szacunkiem. Oni w Bundeslidze na moje oko plasowali by się gdzieś w środku tabeli. Jak zagramy swoje to 3 pkt pojadą do Monachium, oby Kane coś strzelał, bo czołówka trochę odjechała.
Piszczek postanowił być lojalny wobec Sahina i sam zrezygnował po dzisiejszej informacji.
Polecam felieton Tomka Urbana na temat obecnej sytuacji BVB. Dostępny jest na meczykach.
A skąd masz informacje w jakiej kondycji fizycznej jest zespół?
Póki co obecny format LM jest pozytywny są emocję. Liverpool i Barca odskoczył rroche, ale niżej są już tylko emocję. Taka BVB spadła jedną porażką poza top 8. Moim zdaniem jest ciekawiej na ten moment.
Innego scenariusza jak nasza wygrana nue biorę nawet pod uwagę, sytuacja kadrowa jest coraz lepsza. Wczoraj wyniki też ewidentnie pod nas trzeba to wykorzystać. Zagrać swoje I zgarnąć 3 pkt. Feyenoord u siebie może być niebezpieczny, ale nie powinien stawić zapory nie do przejścia.
Ja się cieszę, że Davies zostaje a ile wynegocjował to jego, z kieszeni mi nic nie ubyło więc czemu miało by to mnie zajmować?. Niektórzy chyba zapomnieli, że lata 90 dawno minęły a wraz z nimi wizerunek romantycznego futbolu. Dziś każdy gra, każdy chcę zarabiać jak najwięcej co w tym dziwnego. Jak by o was zabiegały przykładowo 2 największe firmy w Polsce w danej branży obniżyli byście swoje stawki czy wręcz odwrotnie ?
Ciekawostka: Marvin Ducksch z Werderu po sezonie do wyjecia za darmo. Jako zastępca/ rezerwowy Kane może byłby to dobry pomysł.
Ah ta dramaturgia Boey trenuje, Boey założył korki. Zagra kilka spotkań i znowu to samo będzie.
Coman zdecydowanie za mało pokazuje jak na okres jaki u nas jest. Brakuje mu zimnej krwi pod bramka rywala plus czasem partaczy takie sytuacje, że głową boli. Oczywiście robi czasem szum, ma dobre wejścia jak w Gladbach, ale ja bym oczekiwał więcej po nim.