W którym miejscu napisałem, że Chelsea była lepszy zespołem? POKAŻ MI.
Napisałem tylko, że do momentu wyrzucenia Ramiresa Chelsea grała bardzo dobrze, mecz do tego momentu był niezwykle wyrównany. Do tego momentu Bayern nie był drużyną lepszą, ale to nie znaczy, że był drużyną gorszą. Czytaj ze zrozumieniem.
Gdyby nie Cech to karne nie byłyby potrzebne? Gdyby nie Neuer też by nie były. Jak dyskutujesz to nie używaj argeumentów którego można użyć w drugą stronę. Dodatkowo bramkarz to TEŻ CZĘŚĆ DRUŻYNY jakbyś nie wiedział. Sprawdzcie sobie statystyki do momentu wyrzucenie Ramiresa. Czysto podbramkowych sytuacji, z których mogły paść bramki więcej miała Chelsea, więc nie bredźcie że "Bayern zgniótł Chelsea". Chamstwo występowało po obu stronach i taka jest prawda, ale jeżeli zerkniesz na kartki, to bardziej karani za to chamstwo byli piłkarze Chelsea. Ribery drugiej żółtej nie zarobił, Dante też tam raz groźnie sfaulował - żółta powinna być itd.
To, że Ramires wyleciał to nasz problem nie wasz, spoko loko. Ale nie gadajcie, że Bayern cały mecz gniótł Chelsea, że wygraliście zasłużenie (dla mnie Chelsea powinna zasłużenie za waleczność i za gola grając w 10) itd.
Gratulacje za zdobycie superpucharu, zemsty nadejdzie czas. Pozdrawiam normalnych kibiców, którzy potrafią mimo "wojny piłkarskiej" wyrażać się z szacunkiem o kibicach przeciwnej drużyny, natomiast wszystkim debilom, którzy piszą posty typu "Chelsea Cwelsi" życzę jak najgorzej. Bez odbioru.
31.08.2013 17:25
Jestem fanem Chelsea ale jak czytam wasze niektóre posty to mi się zbiera na wymioty. Możecie to odebrać, że jako fan Chelsea będę bronił tej drużyny, to naturalne, ale przeczytajcie to do końca a potem oceniajcie.
Po pierwsze, Bayern nie był drużyną lepszą. Chelsea rozegrała świetne zawody i to zwłaszcza w obronie. Meczu nie wygrywa się tylko tym, że się nastrzela dużo goli, trzeba tych goli strzelić więcej niż się straci. Do tego Chelsea pokazała charakter - grając w 10 strzeliła bramkę i doskonale się broniła przez cały czas. W końcu jakaś piłka przeszła przez ten tłum,. no cóż - zdarza się. Ale czy Bayern był łepszy? Do momentu, w którym Ramires dostał drugą żółtą NA PEWNO NIE. Bayern miał większe posiadanie piłki i tylko tyle, Chelsea do momentu czerwonej kartki robiła kontry i jej to dobrze wychodziło.
Po drugie, o jakich wy żółtych kartkach pieprzycie? Ramires dostał zasłużenie żółtą, ale drugą żółtą poiwnien dostać też Ribery (2 razy przerwał kontrę faulem), więc nie powinniście być jakoś niezadowoleni na sędziego. Prędzej my moglibyśmy być.
Po trzecie, to że Mourinho mówi, że faul był niesłuszny, że Bayern był gorszy itd, to nie świadczy o jego jakiejś niechęci do Bayernu tylko z troski o swoich zawodników. Nie zauważyliście tego jeszcze? Dla was to może być pajac, który robi afery w mediach itd. ale dla drużyny Mou robi bardzo wiele. Całe show, całą burzę mediów bierze na siebie, a zawodnicy mogą dzięki temu w spokoju dojść do siebie i nikt ich nie obwinia, cały ten teatr Mou bierze na siebie. To jest właśnie dobry trener :)
Po czwarte, Chelsea faulowała? Sorry ale tak się gra w Anglii. Widzę, że wasz Bayern powolutku przestawia się na delikatną tiki-takę. Nie życzę wam tego, byście grali typową tiki-takę jak Barcelona, bo to się tragicznie dla was skończy. Jak sobie klepaliście piłkę to przez bunkier Chelsea nie mogło nic przejść. Dopiero jak poszła akcja, długie dośrodkowanie jak za czasów Juppa to strzeliliście gola :)
Po piąte i ostatnie, ktoś pisał że porażka boli fanów Chelsea. Jasne, że boli, tak samo jak was bolała porażka z nami rok temu. Ale żeby nazywać Chelsea - Cwelsi i obrażać inną drużynę? Z penisem się na głowy zamieniliście? Ludzie dorośnijcie.
Pokazujcie tylko oswoją ignorancję.
W którym miejscu napisałem, że Chelsea była lepszy zespołem? POKAŻ MI.
Napisałem tylko, że do momentu wyrzucenia Ramiresa Chelsea grała bardzo dobrze, mecz do tego momentu był niezwykle wyrównany. Do tego momentu Bayern nie był drużyną lepszą, ale to nie znaczy, że był drużyną gorszą. Czytaj ze zrozumieniem.
Gdyby nie Cech to karne nie byłyby potrzebne? Gdyby nie Neuer też by nie były. Jak dyskutujesz to nie używaj argeumentów którego można użyć w drugą stronę. Dodatkowo bramkarz to TEŻ CZĘŚĆ DRUŻYNY jakbyś nie wiedział. Sprawdzcie sobie statystyki do momentu wyrzucenie Ramiresa. Czysto podbramkowych sytuacji, z których mogły paść bramki więcej miała Chelsea, więc nie bredźcie że "Bayern zgniótł Chelsea". Chamstwo występowało po obu stronach i taka jest prawda, ale jeżeli zerkniesz na kartki, to bardziej karani za to chamstwo byli piłkarze Chelsea. Ribery drugiej żółtej nie zarobił, Dante też tam raz groźnie sfaulował - żółta powinna być itd.
To, że Ramires wyleciał to nasz problem nie wasz, spoko loko. Ale nie gadajcie, że Bayern cały mecz gniótł Chelsea, że wygraliście zasłużenie (dla mnie Chelsea powinna zasłużenie za waleczność i za gola grając w 10) itd.
Gratulacje za zdobycie superpucharu, zemsty nadejdzie czas. Pozdrawiam normalnych kibiców, którzy potrafią mimo "wojny piłkarskiej" wyrażać się z szacunkiem o kibicach przeciwnej drużyny, natomiast wszystkim debilom, którzy piszą posty typu "Chelsea Cwelsi" życzę jak najgorzej. Bez odbioru.
31.08.2013 17:25
Jestem fanem Chelsea ale jak czytam wasze niektóre posty to mi się zbiera na wymioty. Możecie to odebrać, że jako fan Chelsea będę bronił tej drużyny, to naturalne, ale przeczytajcie to do końca a potem oceniajcie.
Po pierwsze, Bayern nie był drużyną lepszą. Chelsea rozegrała świetne zawody i to zwłaszcza w obronie. Meczu nie wygrywa się tylko tym, że się nastrzela dużo goli, trzeba tych goli strzelić więcej niż się straci. Do tego Chelsea pokazała charakter - grając w 10 strzeliła bramkę i doskonale się broniła przez cały czas. W końcu jakaś piłka przeszła przez ten tłum,. no cóż - zdarza się. Ale czy Bayern był łepszy? Do momentu, w którym Ramires dostał drugą żółtą NA PEWNO NIE. Bayern miał większe posiadanie piłki i tylko tyle, Chelsea do momentu czerwonej kartki robiła kontry i jej to dobrze wychodziło.
Po drugie, o jakich wy żółtych kartkach pieprzycie? Ramires dostał zasłużenie żółtą, ale drugą żółtą poiwnien dostać też Ribery (2 razy przerwał kontrę faulem), więc nie powinniście być jakoś niezadowoleni na sędziego. Prędzej my moglibyśmy być.
Po trzecie, to że Mourinho mówi, że faul był niesłuszny, że Bayern był gorszy itd, to nie świadczy o jego jakiejś niechęci do Bayernu tylko z troski o swoich zawodników. Nie zauważyliście tego jeszcze? Dla was to może być pajac, który robi afery w mediach itd. ale dla drużyny Mou robi bardzo wiele. Całe show, całą burzę mediów bierze na siebie, a zawodnicy mogą dzięki temu w spokoju dojść do siebie i nikt ich nie obwinia, cały ten teatr Mou bierze na siebie. To jest właśnie dobry trener :)
Po czwarte, Chelsea faulowała? Sorry ale tak się gra w Anglii. Widzę, że wasz Bayern powolutku przestawia się na delikatną tiki-takę. Nie życzę wam tego, byście grali typową tiki-takę jak Barcelona, bo to się tragicznie dla was skończy. Jak sobie klepaliście piłkę to przez bunkier Chelsea nie mogło nic przejść. Dopiero jak poszła akcja, długie dośrodkowanie jak za czasów Juppa to strzeliliście gola :)
Po piąte i ostatnie, ktoś pisał że porażka boli fanów Chelsea. Jasne, że boli, tak samo jak was bolała porażka z nami rok temu. Ale żeby nazywać Chelsea - Cwelsi i obrażać inną drużynę? Z penisem się na głowy zamieniliście? Ludzie dorośnijcie.
31.08.2013 17:03