Widzę, że Madryt chyba "przepchnięty". Chociaż nie widziałem sytuacji z drugim karnym, to czytałem, że mocno sędzia popłynął. A carvajal? Jeden z większych buraków w historii tej dyscypliny...
Albo zobaczą, że jednak coś tam potrafi i zaproponują mu pozostanie. Sam już nie wiem, co o tym myśleć. Może to jest jakiś sposób, aby zobaczyć, czy gość potrafi grać, a nawet - mimo utraty możliwości wykupienia z klauzuli - próbować go później pozyskać, ale to Chelsea będzie nadal dyktować warunki.
@Dziadekmrooz
"z byt mądre" - O, dziękuję. Przynajmniej teraz wiem, i inni też to mogą zauważyć, że twój osąd na temat mądrości moich opinii raczej większej wartości nie ma :) Przeczytałeś dosłownie "jedno" moje zdanie w temacie i już wyrobiłeś sobie zdanie? Dobry herbatnik z ciebie, żeby przez 20 lat na forum rozwinąć takie umiejętności dedukcji i wyciągania wniosków. Nic tylko bić brawo. W sumie to jestem w szoku, bo styl wypowiedzi wskazuje raczej na góra 15 lat, ale kłócić się w tej materii nie zamierzam. Ale niech ci będzie - masz rację we wszystkim co napisałeś i co od tej pory napiszesz. PS. Osobiste zdanie na temat chęci obejrzenia innego meczu to głupota? Dobrze tam wszystko na strychu? Bez odbioru.
@Dziadekmrooz
Weź ty się gościu ogarnij z lekka, wbijasz świeżo na stronę i atakujesz każdą opinię. Umiesz ty rozmawiać z ludźmi, czy już na wejściu z każdego kpisz i urządzasz popisy z jakimiś tanimi akcentami protekcjonalności?
@Dziadekmrooz
O, przepraszam, że uraziłem jaśnie szanownego pana wyrażając opinię, że może fajnie byłoby zobaczyć więcej urozmaicenia w parach, które będą się spotykały. Daruj sobie tę pasywną agresję i osobiste wycieczki o wątpliwej kondycji mentalnej.
Tak szczerze, to już mi się chce wymiotować tą LM... Co rok te same mecze Bayern - PSG, Barcelona - City, City - Real, Real - Liverpool, w kółko to samo.
No, ja tu czuję ewidentne zażenowanie skryte za fasadą lekkiej ironii. Już sam Kompany chyba nie dowierza, jak mu się kadra kurczy. Z drugiej strony, niech już z tej sytuacji wyciągnie coś dobrego i po prostu zacznie stawiać na młodych. Trudno, va banque. Jak będą słabsze wyniki przy forsowaniu pierwszej jedenastki, to i tak poleci. A tak kto wie, może ryzyko się opłaci...
Hmm, to może dojdzie do sytuacji, że agenci ambitniejszych piłkarzy zaczną podpowiadać swoim klientom, że w Bayernie wielkich aspiracji nie ma i trzeba szukać wyzwań w innych europejskich potęgach. Wówczas nasi, żeby skusić takich graczy, będą znów musieli proponować gigantyczne kontrakty i wrócimy do problemu szastania sianem na wynagrodzenia.
Jak widać, już aktualnie trudno zachęcić kogokolwiek do transferu do Monachium, a po takich deklaracjach może się zaraz okazać, że jakiekolwiek "rewolucje" kadrowe nie będą miały miejsca, bo nikt nie będzie chciał się tu zjawić.
Tak jak zwykle jakoś nie panikowałem i przyjmowałem ze względnym spokojem kolejne okna transferowe, tak w to lato zaczynam się łapać coraz częściej za głowę, aż zrobią mi się niedługo wgłębienia od czubków palców. Nic nie czaję, nie wiem, w jakim kierunku oni zamierzają popłynąć, ale mam wrażenie, że wszyscy wokół znają podstawowe problemy i potrzeby klubu tylko nie ta klika decydentów.
Jak można tak sobie gwizdać w poważnym meczu i nie ponosić żadnych konsekwencji. Przecież to jest kpina. Nie mówiąc już, że do sędziowania zatrudnia się "recydywistę".
Obawiam się, że PSG w tej chwili to za duże wyzwanie. Z całą 26-letnią historią kibicowania, nie jestem optymistą przed ewentualnym starciem. Ale dzięki temu oglądałbym to spotkanie na luzie :)
@Johny84
Czy dla klubów spoza PL miał być rabat, a dla innych Anglików twarda kwota to pewnie nigdy się nie dowiemy, bo papier wszystko przyjmie. Czy te dziennikarskie przypuszczenia miały być prawdą, różnie to bywa.
Bez przesady. Przecież na tym polegają transfery. Kupujesz, bo chcesz się wzmocnić. Real, City, Barcelona czy PSG też mają się martwić, że specjalnie kluby będą ich doić, gdy wyrażą zainteresowanie kupnem? Jak się umie załatwiać interesy, to można się dogadać. Pytanie, czy nasi jeszcze ogarniają sprytne transakcje.
Nie no, fajnie. Williams ślini się do Barcelony, traktuje Bayern jako opcję, gdyby transfer wewnątrz ligi się wywalił, to może będzie jeszcze tak, że przejdzie do Niemiec tylko po to, aby po roku/dwóch wymusić transfer do wymarzonych Katalońców, gdy sytuacja u nich się poprawi? :)
@Johny84
U mnie od razu wyświetla się okno z opcjami płatności typu karta, PayPal itd za miesiąc lub cały rok. Nie widzę możliwości darmowej rejestracji.
Tak się zastanawiam. Od początku gdy pojawiły się plotki, że ten gość ma tu trafić, osoby, którym podobała się perspektywa tego transferu można było chyba policzyć na palcach jednej ręki po spotkaniu z petardą. Niemal wszyscy uważali to za błąd, niemal wszyscy SAMI nie zaproponowaliby tego piłkarza swojej ulubionej drużynie. Tymczasem specjaliści zarządzający klubem stwierdzili, że to świetny pomysł i po pierwszym roku chyba godzą się z faktem, że zaraz stracą na tym biznesie. No niech mi to ktoś wytłumaczy, bo nie ogarniam.
@Gwzd44
Po prostu mam wrażenie, że nasi kompletnie nie czują, że mogliby zrobić dobry, medialny transfer, a ten by się tutaj faktycznie przydał. Zamiast tego zadowoleni idą na łatwiznę kontraktując niemal 30-letniego gościa, który już raczej nic lepszego się nie nauczy. Real po fatalnym sezonie robi konkretne szybkie ruchy, kiedyś my tak działaliśmy i po prostu odczuwam wrażenie, że nasi już nie nadążają i tracą dar przekonywania. Z drugiej strony pewnie musieliby sypnąć konkretną pensją, więc tak źle i tak niedobrze.
Weź ty się człowieku nie kompromituj nawet. Chłop przeplata przeciętną grę padaką, robi łaskę, że chce zostać, jeszcze ma czelność stawiać jakieś wymagania, a oni zamierzają się z nim pieścić. To już trzeba nie mieć godności i szacunku do samego siebie. Szybka decyzja: nie godzisz się na ustalone warunki = won.
@fiidoo
A teraz patrzę też, że St Pauli ma podobną sytuację i bezpośredni bilans z Heidenheim na zero. I znowu pytanie, czy oni w jakichś okolicznościach nie mogą zlecieć do baraży :)
Ktoś na szybko się orientuje jak wygląda sprawa gry w barażach o utrzymanie/awans? Czy dobrze patrzę, że Hoffenheim powinno zależeć na dobrym wyniku z nami, bo w przypadku przegranej i jednoczesnego zwycięstwa Heidenheim, lądują na 16 miejscu?
@Sonny
Za to ja uważam, że przesadą jest nazywanie jego gry (za Tuchela, czy w ogóle) "profesorską". To niepopularna opinia, ale mnie Pavlović jakoś nie zachwyca i w zasadzie do tej pory chyba tego nie zrobił. No ale mogę się mylić co do jego jakości.
Mnóstwo ludzi tutaj nie trawi Barcelony, ale chyba każdy przyzna, że jest coś, czego można im zazdrościć i czego Bayernowi w tej chwili brakuje. Pewności siebie, agresywnego wręcz przygotowania fizycznego i zwyczajnie determinacji.
@Bio123
Hmm, czyli zostanie wirtuoz Kim, łasy na kasę Upamecano, z którym nie wiadomo co będzie i...? Jakichś stoperów ten klub jeszcze posiada? Kogoś pominąłem? No bo jakoś trudno mi uwierzyć, że walną jakieś dwa dobre transfery na tę pozycję (typu Huijsen i jakiś inny solidny rezerwowy w miejsce Diera).
Od kiedy z Ligi Mistrzów nie "spada" się już do LE, to nawet tego pucharu mogą nie wygrać, bo w lidze i tak pewnie zawsze zajmą chociaż to czwarte miejsce :)
Tak w ogóle to Pavard bardzo elegancko wpadł w euforię po bramce. Zazwyczaj nie demonizuję jakoś specjalnie piłkarzy, którzy cieszą się po bramkach strzelonych byłym drużynom, ale czasem kontekst nakazuje mi spojrzeć na dany przypadek inaczej. Facet sam postanowił odejść, wcześniej klub dał mu najcenniejszy puchar w 2020 r. (bo on sam w najważniejszych meczach wielkiego wkładu nie wniósł), wygrywał mistrzostwa, a teraz taka euforia. Wiem, wiem, sytuacja w dwumeczu, emocje itd. No ale są gracze, którzy do końca gdzieś tam potrafią się powstrzymać. Spoko, można się ze mną nie zgodzić, ale czasem przykro się patrzy na takie obrazki, zwłaszcza, gdy sami mocno źle przeżywaliśmy te bramki Interu :)
Z Mullerem oczywiście wielką szkoda, ale ja osobiście mam już w d... ten cały domowy finał. Wydaje mi się, że zamiast motywacji to wchodzi jakaś wewnętrzna presją, aby koniecznie wygrać rozgrywki na własnym stadionie.
Trzeba jakość pchnąć ten Inter i liczyć, że chociaż Upa wróci na półfinały. Aż tak czarnego scenariusza to się jednak nie spodziewałem. Ech, czy choć raz nie może być względnie stabilnie...
Brzmi to jak ostry ból czterech liter gościa, który snuje się na niższych kondygnacjach angielskiej piłki, nie mogąc pogodzić się, że to w Kompanym a nie w nim ktoś dostrzegł potencjał na tyle duży, aby zaproponować mu zatrudnienie w wielkim klubie. Nie orientuję się aż tak dobrze, ale wydaje mi się, że styl Dyche'a określano często jaki mocno siermiężny i skostniały. Obaj spadli z ligi, więc różnica punktowa w tym przypadku raczej nie ma znaczenia. Poza tym co to za gadanie, że Kompany "wydał" kasę na transfery. Wiadomo, że trener sugeruje zakupy, ale bez przesady, to nie on w ostatecznym rachunku odpowiada za wydawaną kasę. I od kiedy zakupy piłkarzy jednoznacznie muszą oznaczać dług? Fajnie to wszystko spłycił. No i jeszcze konkretne wskazywanie liczb. 9 milionów w 2014 roku, a 127 milionów teraz to chyba nie ta sama bajka. Oprócz tego, że ceny poszybowały w górę, to sama kondycja klubu mogła umożliwić wydanie większej kasy, która pochodzi choćby z coraz większej puli środków z praw do transmisji TV.
Nie oglądałem meczu, miałem zamiar jak zawsze obejrzeć retransmisję, ale przypadkowo kliknąłem w zakładkę strony i oczom ukazało mi się zdjęcie z głównej wstawiane zawsze przy mało korzystnym wyniku. Czytam o "kompromitacji", myślę sobie, że Bayern przegrał jakieś 0:2 lub 1:3, a tu okazuje się, że ostatecznie skończyło się na 1:1. Sorry, ale takie wyniki osiągali czasem Heynckes, Guardiola czy Flick, więc nie ma co się podniecać. Bo rozwaliło się Bayer w LM, to nie może zdarzyć się wpadka? Tak też się zdarza. Osobiście nie mam z tym problemu. Fakt, że nie oglądałem gry i nie wiem, jak wyglądał jej przebieg. Ale nawet jeśli nie było rewelacji, to i tak uważam, że liga jest względnie bezpieczna, a i LM to zupełnie inny temat i do meczu z Interem nasi odpowiednio się przygotują.
@bawaria42
Ja z kolei wyjadę z niepopularną opinią. Nie jestem jakimś wielkim entuzjastą Pavlovicia. Uważam, że do tej pory nie pokazał niczego nadzwyczajnego. Jedna bramka przeciwko Leverkusen, a poza tym bardzo dyskretne granie.
@Sielber9
Dlaczego? Zdajesz sobie sprawę, ile on ma lat, a jakie już doświadczenie na najwyższym poziomie. To jak trzeba być dobrym, żeby otrzymać taką wycenę? Kto w takim razie mógłby tyle kosztować. Mnie tam to nie dziwi w ogóle.
Jakie 3:0? Przecież to zupełnie tak nie działa. Gdyby Gnabry strzelił karniaka, to nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle Guerreiro sam zdobyłby swoje bramki. Już samo rozpoczęcie gry od środka boiska sprawiłoby, że zawodnicy wykonywaliby inne ruchy na boisku i wszystko miałyby inny przebieg, który niekoniecznie doprowadziłby do tych samych akcji.
Przede wszystkim nie ma co panicznie rzucać wszystkie siły w atak, aby za wszelką cenę zdobyć pierwszą bramkę myśląc, że tylko w ten sposób można myśleć o awansie. Spokój i wyrachowanie. To będzie klucz do sukcesu, oby Kompany też myślał w ten sposób.
Z tym bokiem obrony też kosmicznego poziomu nie pokazywał. Vinicius tak nim w zeszłym roku obracał, że chyba do dziś czuje się, jakby miał abonament na karuzelę.
Jak to leciało? W klubie liczą na to, że tak wąska kadra wystarczy, bo może nie będzie urazów? Który mamy miesiąc? Który mecz?
Widzę, że Madryt chyba "przepchnięty". Chociaż nie widziałem sytuacji z drugim karnym, to czytałem, że mocno sędzia popłynął. A carvajal? Jeden z większych buraków w historii tej dyscypliny...
Nie da się być większymi frajerami, no nie da się...
A potem narzekanie, że nikt nigdy nie odpoczywa, gdy może...
Albo zobaczą, że jednak coś tam potrafi i zaproponują mu pozostanie. Sam już nie wiem, co o tym myśleć. Może to jest jakiś sposób, aby zobaczyć, czy gość potrafi grać, a nawet - mimo utraty możliwości wykupienia z klauzuli - próbować go później pozyskać, ale to Chelsea będzie nadal dyktować warunki.
O, Fulham. W ramach dobrych stosunków Bayern umożliwi transfer zapominając o cyrku z portugalskim mistrzem? :)
@Dziadekmrooz
Mistrz komedii...
@Dziadekmrooz
Jednak słabo ogarniasz, bo od początku TO JA nie miałem ochoty na żadne rozmowy. Pa, dziaduniu.
@Dziadekmrooz
"z byt mądre" - O, dziękuję. Przynajmniej teraz wiem, i inni też to mogą zauważyć, że twój osąd na temat mądrości moich opinii raczej większej wartości nie ma :) Przeczytałeś dosłownie "jedno" moje zdanie w temacie i już wyrobiłeś sobie zdanie? Dobry herbatnik z ciebie, żeby przez 20 lat na forum rozwinąć takie umiejętności dedukcji i wyciągania wniosków. Nic tylko bić brawo. W sumie to jestem w szoku, bo styl wypowiedzi wskazuje raczej na góra 15 lat, ale kłócić się w tej materii nie zamierzam. Ale niech ci będzie - masz rację we wszystkim co napisałeś i co od tej pory napiszesz. PS. Osobiste zdanie na temat chęci obejrzenia innego meczu to głupota? Dobrze tam wszystko na strychu? Bez odbioru.
@Dziadekmrooz
Weź ty się gościu ogarnij z lekka, wbijasz świeżo na stronę i atakujesz każdą opinię. Umiesz ty rozmawiać z ludźmi, czy już na wejściu z każdego kpisz i urządzasz popisy z jakimiś tanimi akcentami protekcjonalności?
@Dziadekmrooz
O, przepraszam, że uraziłem jaśnie szanownego pana wyrażając opinię, że może fajnie byłoby zobaczyć więcej urozmaicenia w parach, które będą się spotykały. Daruj sobie tę pasywną agresję i osobiste wycieczki o wątpliwej kondycji mentalnej.
Tak szczerze, to już mi się chce wymiotować tą LM... Co rok te same mecze Bayern - PSG, Barcelona - City, City - Real, Real - Liverpool, w kółko to samo.
No spoko, przy tak wąskiej kadrze granie ewentualnej dogrywki to spełnienie marzeń :)
No, ja tu czuję ewidentne zażenowanie skryte za fasadą lekkiej ironii. Już sam Kompany chyba nie dowierza, jak mu się kadra kurczy. Z drugiej strony, niech już z tej sytuacji wyciągnie coś dobrego i po prostu zacznie stawiać na młodych. Trudno, va banque. Jak będą słabsze wyniki przy forsowaniu pierwszej jedenastki, to i tak poleci. A tak kto wie, może ryzyko się opłaci...
Hmm, to może dojdzie do sytuacji, że agenci ambitniejszych piłkarzy zaczną podpowiadać swoim klientom, że w Bayernie wielkich aspiracji nie ma i trzeba szukać wyzwań w innych europejskich potęgach. Wówczas nasi, żeby skusić takich graczy, będą znów musieli proponować gigantyczne kontrakty i wrócimy do problemu szastania sianem na wynagrodzenia.
Jakby tak chcieli stawiać na zdolną młodzież, to pewnie i Wanner by został, a tak... będzie mus, będą kombinować jak koń pod górę.
Legenda na ratunek :D
Jak widać, już aktualnie trudno zachęcić kogokolwiek do transferu do Monachium, a po takich deklaracjach może się zaraz okazać, że jakiekolwiek "rewolucje" kadrowe nie będą miały miejsca, bo nikt nie będzie chciał się tu zjawić.
Tak jak zwykle jakoś nie panikowałem i przyjmowałem ze względnym spokojem kolejne okna transferowe, tak w to lato zaczynam się łapać coraz częściej za głowę, aż zrobią mi się niedługo wgłębienia od czubków palców. Nic nie czaję, nie wiem, w jakim kierunku oni zamierzają popłynąć, ale mam wrażenie, że wszyscy wokół znają podstawowe problemy i potrzeby klubu tylko nie ta klika decydentów.
Hmm, ciekawe. Ktoś tam w ogóle zdaje sobie sprawę, że w sezonach 12/13 i 19/20 głęboka kadra dała potrójne korony?
To jest gość :D
To jest gość :D
Oho, kolejni co "śledzą"? :) Mogą się umówić na wódkię ;)
Niech z Freundem pojedzie. Staną przed drzwiami i będzie tylko "Ja pukam, ty mówisz."
Skończyć to mógłby swoją przygodę z Bayernem ;)
Gdzie niby okazywał tę arogancję?
Real trochę sam sobie te bramki strzelił, ale fakt, że trzeba takie prezenty wykorzystać. Bayern nie zawsze to robi.
Ale ten Asencio jest przehajpowany. O, kolejny wylew.
Przed meczem obawiano się potencjalnych cyrków w wykonaniu angielskiego łysego. I wszystko się sprawdziło, to jest jakiś nieśmieszny żart.
Świetny bilans z tego meczu. 90 minut morderczej gry, brak awansu i dotkliwa strata Musiali. Tylko siąść i się napić.
Teraz to sobie w d... wsadź to czerwo.
Łoo, jak teraz będzie sprawiedliwie, to PSG przegra. Bo Bayern po zmarnowaniu takiej sytuacji, na bank by odpadł :D
O, żółta kartka. Szkoda, że o czerwonej zapomniał...
Jak można tak sobie gwizdać w poważnym meczu i nie ponosić żadnych konsekwencji. Przecież to jest kpina. Nie mówiąc już, że do sędziowania zatrudnia się "recydywistę".
Obawiam się, że PSG w tej chwili to za duże wyzwanie. Z całą 26-letnią historią kibicowania, nie jestem optymistą przed ewentualnym starciem. Ale dzięki temu oglądałbym to spotkanie na luzie :)
@Johny84
Czy dla klubów spoza PL miał być rabat, a dla innych Anglików twarda kwota to pewnie nigdy się nie dowiemy, bo papier wszystko przyjmie. Czy te dziennikarskie przypuszczenia miały być prawdą, różnie to bywa.
Bez przesady. Przecież na tym polegają transfery. Kupujesz, bo chcesz się wzmocnić. Real, City, Barcelona czy PSG też mają się martwić, że specjalnie kluby będą ich doić, gdy wyrażą zainteresowanie kupnem? Jak się umie załatwiać interesy, to można się dogadać. Pytanie, czy nasi jeszcze ogarniają sprytne transakcje.
Sane już spakowany na samolot?
I oni k... chcieli z nim na siłę umowę przedłużać. Przecież to jakiś kabaret jest :/
Coś się Jamal kruchy zrobił.
To Boca to w ogóle ma piłkę przy nodze czasami?
Z d... ten faul. Ale to typowe, bramkarze dostają taki parasol ochronny, że nie można ich nawet musnąć.
Nie no, fajnie. Williams ślini się do Barcelony, traktuje Bayern jako opcję, gdyby transfer wewnątrz ligi się wywalił, to może będzie jeszcze tak, że przejdzie do Niemiec tylko po to, aby po roku/dwóch wymusić transfer do wymarzonych Katalońców, gdy sytuacja u nich się poprawi? :)
...chce znaczną podwyżkę :D
@Johny84
U mnie od razu wyświetla się okno z opcjami płatności typu karta, PayPal itd za miesiąc lub cały rok. Nie widzę możliwości darmowej rejestracji.
A dobra, musiałem zalogować się przez Facebook.
Potrzebny ten mecz o 3. miejsce jak kurtyzanie bielizna.
Tak się zastanawiam. Od początku gdy pojawiły się plotki, że ten gość ma tu trafić, osoby, którym podobała się perspektywa tego transferu można było chyba policzyć na palcach jednej ręki po spotkaniu z petardą. Niemal wszyscy uważali to za błąd, niemal wszyscy SAMI nie zaproponowaliby tego piłkarza swojej ulubionej drużynie. Tymczasem specjaliści zarządzający klubem stwierdzili, że to świetny pomysł i po pierwszym roku chyba godzą się z faktem, że zaraz stracą na tym biznesie. No niech mi to ktoś wytłumaczy, bo nie ogarniam.
@Gwzd44
Po prostu mam wrażenie, że nasi kompletnie nie czują, że mogliby zrobić dobry, medialny transfer, a ten by się tutaj faktycznie przydał. Zamiast tego zadowoleni idą na łatwiznę kontraktując niemal 30-letniego gościa, który już raczej nic lepszego się nie nauczy. Real po fatalnym sezonie robi konkretne szybkie ruchy, kiedyś my tak działaliśmy i po prostu odczuwam wrażenie, że nasi już nie nadążają i tracą dar przekonywania. Z drugiej strony pewnie musieliby sypnąć konkretną pensją, więc tak źle i tak niedobrze.
Bayern sprowadza Taha, Real Huijsena. Tak tylko to zostawię.
Ogrywają tego Taha jak nieszczęście.
A potem przypomina się mecz z Realem, jak Vinicius robił z niego korkociąg :)
Ale gość z 4 to tak trochę jakby nazywał się Kim Min-Tah ;)
Weź ty się człowieku nie kompromituj nawet. Chłop przeplata przeciętną grę padaką, robi łaskę, że chce zostać, jeszcze ma czelność stawiać jakieś wymagania, a oni zamierzają się z nim pieścić. To już trzeba nie mieć godności i szacunku do samego siebie. Szybka decyzja: nie godzisz się na ustalone warunki = won.
@fiidoo
A teraz patrzę też, że St Pauli ma podobną sytuację i bezpośredni bilans z Heidenheim na zero. I znowu pytanie, czy oni w jakichś okolicznościach nie mogą zlecieć do baraży :)
Ktoś na szybko się orientuje jak wygląda sprawa gry w barażach o utrzymanie/awans? Czy dobrze patrzę, że Hoffenheim powinno zależeć na dobrym wyniku z nami, bo w przypadku przegranej i jednoczesnego zwycięstwa Heidenheim, lądują na 16 miejscu?
@Sonny
Za to ja uważam, że przesadą jest nazywanie jego gry (za Tuchela, czy w ogóle) "profesorską". To niepopularna opinia, ale mnie Pavlović jakoś nie zachwyca i w zasadzie do tej pory chyba tego nie zrobił. No ale mogę się mylić co do jego jakości.
Ale Araujo to im zawala grę...
O, jeszcze nie do końca ;)
Mnóstwo ludzi tutaj nie trawi Barcelony, ale chyba każdy przyzna, że jest coś, czego można im zazdrościć i czego Bayernowi w tej chwili brakuje. Pewności siebie, agresywnego wręcz przygotowania fizycznego i zwyczajnie determinacji.
@fiidoo
Polski kibic Bayernu "nienawidzi" Arsenalu... To brzmi co najmniej groteskowo, by nie powiedzieć śmiesznie.
No i co się spinasz? Dla mnie obojętne, ale niech sobie każdy kibicuje komu chce. Nie mierz wszystkich swoją miarą.
@Sopariev
1. Arsenal
2. Inter
No widzisz, a mnie bolą wygrane Realu. Nie ma klubu, których sukcesy tak bardzo by mnie nie irytowały.
"Nie znam absolutnie, później sprawdzę co to za typ" - pomyśleli wszyscy w zarządzie :D
No z tym Tahem to byłaby rewolucja przez duże "R" :) Jeśli takie coś miałoby się ziścić, to aż chciałoby się siąść i zapłakać.
@Bio123
Hmm, czyli zostanie wirtuoz Kim, łasy na kasę Upamecano, z którym nie wiadomo co będzie i...? Jakichś stoperów ten klub jeszcze posiada? Kogoś pominąłem? No bo jakoś trudno mi uwierzyć, że walną jakieś dwa dobre transfery na tę pozycję (typu Huijsen i jakiś inny solidny rezerwowy w miejsce Diera).
@Sopariev
Ja akurat popieram ten pomysł. Ciężko się czasem ogląda te dodatkowe 30 minut.
Od kiedy z Ligi Mistrzów nie "spada" się już do LE, to nawet tego pucharu mogą nie wygrać, bo w lidze i tak pewnie zawsze zajmą chociaż to czwarte miejsce :)
@Patryk233
Ja wiem, czy 4 lata to krótko?
Tak w ogóle to Pavard bardzo elegancko wpadł w euforię po bramce. Zazwyczaj nie demonizuję jakoś specjalnie piłkarzy, którzy cieszą się po bramkach strzelonych byłym drużynom, ale czasem kontekst nakazuje mi spojrzeć na dany przypadek inaczej. Facet sam postanowił odejść, wcześniej klub dał mu najcenniejszy puchar w 2020 r. (bo on sam w najważniejszych meczach wielkiego wkładu nie wniósł), wygrywał mistrzostwa, a teraz taka euforia. Wiem, wiem, sytuacja w dwumeczu, emocje itd. No ale są gracze, którzy do końca gdzieś tam potrafią się powstrzymać. Spoko, można się ze mną nie zgodzić, ale czasem przykro się patrzy na takie obrazki, zwłaszcza, gdy sami mocno źle przeżywaliśmy te bramki Interu :)
Nie boli tak jak rok temu z Realem (przynajmniej mnie), ale jednak przykro...
Z Mullerem oczywiście wielką szkoda, ale ja osobiście mam już w d... ten cały domowy finał. Wydaje mi się, że zamiast motywacji to wchodzi jakaś wewnętrzna presją, aby koniecznie wygrać rozgrywki na własnym stadionie.
Już wolę Barcelonę z Lewandowskim, niż Real. No i oby Inter faktycznie odpadł
No i dupa.
I tak pewnie zabraknie tej jednej bramki :(
Bayern w pigułce.
Koniec
@Reeken89
No raczej. Wydaje mi się nawet, że gdyby Borussia przegrała "tylko 0:2", to też byłoby pozamiatane.
I w ogóle jego domowy mecz w LM :/
Marnowanie setek tak się kończy, a mogło być zupełnie inaczej.
Plus nie upilnował swojego napastnika przy rożnym, fatalne zawody.
Trzeba jakość pchnąć ten Inter i liczyć, że chociaż Upa wróci na półfinały. Aż tak czarnego scenariusza to się jednak nie spodziewałem. Ech, czy choć raz nie może być względnie stabilnie...
Brzmi to jak ostry ból czterech liter gościa, który snuje się na niższych kondygnacjach angielskiej piłki, nie mogąc pogodzić się, że to w Kompanym a nie w nim ktoś dostrzegł potencjał na tyle duży, aby zaproponować mu zatrudnienie w wielkim klubie. Nie orientuję się aż tak dobrze, ale wydaje mi się, że styl Dyche'a określano często jaki mocno siermiężny i skostniały. Obaj spadli z ligi, więc różnica punktowa w tym przypadku raczej nie ma znaczenia. Poza tym co to za gadanie, że Kompany "wydał" kasę na transfery. Wiadomo, że trener sugeruje zakupy, ale bez przesady, to nie on w ostatecznym rachunku odpowiada za wydawaną kasę. I od kiedy zakupy piłkarzy jednoznacznie muszą oznaczać dług? Fajnie to wszystko spłycił. No i jeszcze konkretne wskazywanie liczb. 9 milionów w 2014 roku, a 127 milionów teraz to chyba nie ta sama bajka. Oprócz tego, że ceny poszybowały w górę, to sama kondycja klubu mogła umożliwić wydanie większej kasy, która pochodzi choćby z coraz większej puli środków z praw do transmisji TV.
Ale do naszej grupy dojdzie Hiszpania/Holandia, więc nie ma co napalać się na 1. miejsce.
Nie oglądałem meczu, miałem zamiar jak zawsze obejrzeć retransmisję, ale przypadkowo kliknąłem w zakładkę strony i oczom ukazało mi się zdjęcie z głównej wstawiane zawsze przy mało korzystnym wyniku. Czytam o "kompromitacji", myślę sobie, że Bayern przegrał jakieś 0:2 lub 1:3, a tu okazuje się, że ostatecznie skończyło się na 1:1. Sorry, ale takie wyniki osiągali czasem Heynckes, Guardiola czy Flick, więc nie ma co się podniecać. Bo rozwaliło się Bayer w LM, to nie może zdarzyć się wpadka? Tak też się zdarza. Osobiście nie mam z tym problemu. Fakt, że nie oglądałem gry i nie wiem, jak wyglądał jej przebieg. Ale nawet jeśli nie było rewelacji, to i tak uważam, że liga jest względnie bezpieczna, a i LM to zupełnie inny temat i do meczu z Interem nasi odpowiednio się przygotują.
@bawaria42
Ja z kolei wyjadę z niepopularną opinią. Nie jestem jakimś wielkim entuzjastą Pavlovicia. Uważam, że do tej pory nie pokazał niczego nadzwyczajnego. Jedna bramka przeciwko Leverkusen, a poza tym bardzo dyskretne granie.
A w d... z tymi kotletami, nie zasługują na nic i tyle.
Do przewidzenia.
No i znając życie w karnych gospodarze pękną.
Atletico grają, jakby tylko udawali, że chcą awansować.
@BavarianDude
To się Wam udało :D
No proszę...
Atletico zamiast walnąć na 2:0 utrzymują Real przy życiu. Przejadą się jeszcze na tym dziś...
@Sielber9
Dlaczego? Zdajesz sobie sprawę, ile on ma lat, a jakie już doświadczenie na najwyższym poziomie. To jak trzeba być dobrym, żeby otrzymać taką wycenę? Kto w takim razie mógłby tyle kosztować. Mnie tam to nie dziwi w ogóle.
Weź się opanuj trochę, bo to już przesada.
Jakie 3:0? Przecież to zupełnie tak nie działa. Gdyby Gnabry strzelił karniaka, to nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle Guerreiro sam zdobyłby swoje bramki. Już samo rozpoczęcie gry od środka boiska sprawiłoby, że zawodnicy wykonywaliby inne ruchy na boisku i wszystko miałyby inny przebieg, który niekoniecznie doprowadziłby do tych samych akcji.
Co ciekawe, gdyby bramkarz obronił, należałaby się powtórka. Uciekł z obiema nogami z linii przed strzałem.
Taki żarcik.
Jeśli kiedykolwiek poczujecie się bezużyteczni, pomyślcie o transmisji rewanżowego meczu między Arsenalem i PSV na TVP ;)
Przede wszystkim nie ma co panicznie rzucać wszystkie siły w atak, aby za wszelką cenę zdobyć pierwszą bramkę myśląc, że tylko w ten sposób można myśleć o awansie. Spokój i wyrachowanie. To będzie klucz do sukcesu, oby Kompany też myślał w ten sposób.
Z tym bokiem obrony też kosmicznego poziomu nie pokazywał. Vinicius tak nim w zeszłym roku obracał, że chyba do dziś czuje się, jakby miał abonament na karuzelę.