REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Gnabry kozak.
Alaba nic dziwnego, że z formą spada. Ma zapewniony pierwszy skład, nie musi się spinać. James bez szału. Misza już zarzuca, że Tomka w tej sytuacji byśmy sprzedawali, ale może brońmy Jamesa takimi argumentami jak bronisz Tomka? Że nie musi grać dobrze, celnie podawać i strzelać bramek, bo "statystyki nie oddają pozycji na boisku" czy coś. A może James robi miejsce Thiago? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GNABRY!

Ślepa sędziowska szmata

Chyba optymalna jedenastka. Oby pokazali to na boisku.

Liczę, że system Kovaca to "porażka, dwa zwycięstwa" i że po 1:3 z Leverkusen czas na wygraną.

Zresztą Hertha nie taka groźna, dadzą radę.

Nie było czego nie zrozumieć z twoich wypowiedzi.

@tapczan - jakbyś śledził newsy, a nie tylko trollował, to byś wiedział, że akurat James dobrze wypowiada się o Bayernie i że dobrze czuje się w Monachium.

Czy w Bayernie jest dziś ktoś, kto grał lepiej niż kiedyś? Przykłady można na palcach jednej ręki podać.

DieRoten jest świetnie prowadzone, więc nic dziwnego.
I Neuer chyba nic poważnego, świetny news!

Też uważam, że Liverpool jest do ogrania, ale bez przesady z tym, że mamy lepszą kadrę. Zwłaszcza, jeśli Neuera zabraknie.

Z drugiej strony, to też pokazuje słabości kadry, bo Goretzka poza trzema golami specjalnie się nie popisywał.

Czyli Neuer koniec sezonu, a może i kariery.
Kontuzje niszczą nas od wielu lat, ale jeśli nasz sztab medyczny był tworzony przy tych samych kryteriach, co wybór trenera czy dyrektora sportowego, to nic dziwnego. Nie muszą się znać, byleby się słuchali.

Ten "bul dupy" Vaterlanda o Lewego jest śmieszny xD przecież Lewemu tu też się często obrywa, mimo świetnych statystyk, ale żeby to dostrzec, trzeba przestać być hipokrytą i typowym nosaczem. Najpierw spójrz na siebie, zamiast oceniać innych. Zwłaszcza, że NIGDY nie widziałem, żeby ktoś bronił tutaj Lewego z powodu narodowości.

Niestety, popadamy w przeciętność. Nie tylko środek pola, ale i skrzydła to tylko cień tego co mieliśmy lata temu.
Za te sytuację odpowiada zarząd. Kovac to marionetka, zawsze szczeknie, że ma skład kompletny, jak mu góra każe. Przecież od 2013 to jest regres niesamowity w kwestii kadry. Coman żadnych liczb... I Kovać ma go nauczyć grać? Człowiek, który jest na etapie nauki rotacji?
Uli - to, co się teraz dzieje, jest dzięki tobie. Dzięki twojemu kombinowaniu i skąpstwu. Gdyby nie ty, mogliśmy mieć Tuchela jako trenera, który ma jakiś koncept gry i autorytet. No tak, ale on by powiedział wprost co myśli o takiej kadrze i zarządzaniu.

Neuer musi wrócić, inaczej to może być koniec jego kariery.

I tak to Lewy zawsze będzie kozłem ofiarnym, mimo że trzyma równiejszą formę od chyba każdego Niemca ze składu.
Również na tym forum.

@tapczan - jaki jest sens oceniać piłkarza po jednym meczu z przeszłości?

@Matus3 - nawet jeśli nie ma racji, to możesz podjąć kulturalną dyskusję.

Ja o Lewym mam taką opinię jak @zielo151 . Myślę że wystarczy wzmocnić skład, zmienić trenera i Lewy może odżyć.

Dyskusja James/Muller jest może dla niektórych irytująca, ale zupełnie zdrowa. Zwłaszcza, kiedy pojawiają się argumenty w postaci statystyk/not. To pokazuje, że poziom dyskusji wcale nie jest niski.
Oczywiście, że Kovaca i zarząd trzeba zwolnić. I to będzie wałkowane, póki nic się nie zmieni. O naszym trenerze nie ma co dużo gadać - każdy widzi jak gra zespół i że nie ma żadnej poprawy.
Zarząd kolejny raz odwalił tą samą głupotkę i zostawił Lewego samego w ataku. Skąpstwo tych gości nie zna granic i zrzuca nas w odmęty przeciętności. Po co nam rokrocznie wyższe zyski, jeśli zespół nic na tym nie zyskuje?
Zaczynam wierzyć, że w lato przyjdzie Odoi, jakiś nowy Rode/Rudy, odejdą Boateng, RR, Rafinha, Alaba i "kadra będzie kompletna". W razie czego Neuer wskoczy na obronę albo skrzydło, jeśli nie zagoi mu się kciuk.

Nie mogę już tego człowieka słuchać. Wzięli na trenera przypadkowego gościa z przystanku autobusowego, który "ćwiczy" defensywę, a potem frajersko traci 3 bramki, nie potrafi ustawić zespołu i przegrywamy bezdyskusyjnie. A tu się okazuje, że zawinił sędzia. #KOVACOUT

@Matus3 - skoro cię to nie obchodzi i nie masz zamiaru brać udziału w polemice, to po co w ogóle się wypowiadasz, skoro to "żałosne"?

Też już jestem zmęczony tymi przepychankami. James/Muller, wyzwiska od pajaców, oskarżenia o "hejt" (spłycona plakietka, do której wrzucamy wszystko, a przede wszystkim "Kovac się nie nadaje").

I w ogóle chyba odkryłem w czym tkwi problem z Kovacem.
"Wynik nie odzwierciedla tego co się działo na boisku." On po prostu ogląda inny mecz. Albo gra w Fifę. Nie ma innego wyjaśnienia.

@Tiger - gdyby sędzia nie był stronniczy, to Leverkusen miało być już karnego w pierwszej minucie. Sędziowanie było kiepskie, ale czy stronnicze?
Porażkę sami sobie zafundowaliśmy. Piłkarze nie wiedzą co mają robić na boisku. Zmiany Kovaca bez ładu i składu (trzech skrzydłowych + Sanches, jak oni mieli się ustawić?), do tego jak zwykle te same błędy. Szkoda, że dla Hoenessa ważniejsza jest duma niż Bayern, bo w zimę można było wziąć kogokolwiek innego, byleby miał pojęcie o prowadzeniu zespołu i może udałoby się coś uratować. Kovać się do tego nie nadaje. Potencjał piłkarski nie wykorzystany w pełni, "taktyka jest niepotrzebna", zero pojęcia o rotacji - gdyby nie dostał opieprzu od piłkarzy/zarządu to dalej by rotował jak na początku sezonu.

Była zima, był czas na zmiany w zespole. Był czas na poszukanie trenera, który mógłby uratować sezon. A tu dalej gramy to samo.

Przecież skład jest wystarczająco mocny.

Aha. Spalony na Lewym, a teraz bramka.

Żółta za symulkę

Te ręce to jest loteria

Coman, Gnabry, Davies. Jakim ustawieniem gramy?

W końcu gramy na dwa skrzydła

Aha

Nie do obrony...

Leon jest młody, wszystko przed nim.

Dortmund się dziś pogubi i mistrzostwo nasze.

Ten "spalony" to chyba rekompensata dla Leverkusen za brak karnego.

Jaki spalony? Piękna brameczka.

Coman za bardzo samolubny. Druga piłę zepsuł.

Tomek świetne dośrodkowanie.
Goalretzka to taki Tomek sprzed trzech lat. Piach, piach i gol :)

Tomek + Leon :D

James i Coman fajnie współpracują.

Aj, Goretzka miał setę

Przecież Brandtowi piłka tylko spadła na rękę, czemu sędzia to zagwizdał :)

Czyli rok temu nawet gdyby był var w LM, to nie byłoby karnego dla Bayernu po ręce Marcelo. Wystarczy wcisnąć bajeczkę o "ruchu ręki" itp.

Ręka to powinna być ręką.

Nie lubię sytuacji, w której sędzia musi nad ratować. Karny jak byk.

Trzeba dziś dużo goli wbić.

Mam nadzieję, że relacje Jamesa i Kovaca uległy poprawie.

Myślę, że James zagra dziś od 1 do 90 minuty. Kovać jest rozsądny i będzie próbował do niego dotrzeć, wykorzystać jego potencjał. Zwłaszcza, że czekają nas ostre bitwy na trzy fronty i trener wie, że będzie potrzebował do sukcesu wszystkich piłkarzy.

Zgadzam się, że 96 milionów za Hernandeza to za dużo i jeśli dogadali się na lato, to jest to bardzo dobry ruch.
Odoi też nie jest wart więcej jak 40 milionów. Po prostu przespaliśmy jak zwykle lato, bo zarząd kisił gotówkę.

Chyba nic groźnego.

Dokładnie, po co nam rezerwowy napastnik i boczny obrońca. Od kilku lat skład jest kompletny i dzięki temu odnosimy wielkie sukcesy na trzech frontach.
Kovac znowu pokazał, że brakuje mu jajek i tańczy jak mu zarząd zagra.

@Piter1985 - rozumiem argumentację, ale jeśli Bayern wygra Bundesligę to w jaki sposób ma to świadczyć o przeciętności? Jaka byłaby wtedy potrzeba zwalniania Kovaca? To LM wszystko zweryfikuje.

Co do Jamesa to wszyscy pewnie zgodzą się z jednym - trzeba dać mu szansę od 1 do 90 minuty w kilku meczach.

Ale fakt faktem, że Graue próbuje się tłumaczyć ze swoich pomyłek, a jego oponenci stanęli w miejscu i ciągle wysyłają już tylko te same zarzuty.

Juventus w LM może skończyć tak samo.
Tymczasem Liverpool marnuje świetną okazję, żeby odskoczyć City. Dla nas dobrze, ale życzę im mistrza.

Jeśli ściągnęliby drugiego napastnika to pewnie nici z Wernera.

Także zgadzam się z @Dugi. Nie był wybitnym piłkarzem, ale na ogórki wystarczył. Życzę mu wszystkiego dobrego w Chinach.

Przecież Wagner miał rok temu wyeliminować Real, więc nie wiem z czego się cieszycie ;)

"Do tego gwiazdorzy i nie okazuje szacunku wobec trenera i kolegów, a nawet klubu." - wtf, gdzie?

Był cienki jak siki węża, ale kadra coraz bardziej kompletna.

@DonJupp4ever - no to jak ty tutaj chciałeś Dembele opanować?

Newcastle wygrało z City, Liverpool może odskoczyć na 7 punktów.

Jeśli to prawda to na pewno sprowadzą kogoś na zastępstwo, nie martwmy się. Nikt w zarządzie nie jest tak głupi, by po raz kolejny popełniać ten sam błąd, prawda?
... prawda?...

@DonJupp4ever - mogę się mylić, ale to czasem nie ty widziałeś w składzie Dembele? Jeżeli tak, to możesz mi wytłumaczyć, jak my mamy sobie poradzić z jego charakterkiem, jak proponujesz od razu wywalić Jamesa za kilkanaście minut spóźnienia?

Piątek to kozak jednak, szacunek.

@Gladius Nikt nie twierdzi, że James jest "zbawicielem". Po prostu jest niezłym piłkarzem z wielkim potencjałem, który miał niezłą końcówkę tamtego sezonu i wydawało się, że jest w końcu wokół kogo budować skład nowego Bayernu. Ale nie wiem czy to w końcu zrozumiesz, bo jesteś strasznie zacięty na tego typu punkt widzenia kibica.

Był taki moment na jesień, w którym Tomek usiadł na ławkę kosztem Jamesa. Potem jednak to się zmieniło, ciekawe czemu? Efektem zmiany koncepcji Kovaca była porażka z BVB, bo cały mecz grał wtedy fatalny Tomek. Może James faktycznie robi jakieś dymy? Tylko, że na ten temat nie ma nawet żadnych plotek...
Pamiętamy też, co było, gdy Carlo chciał usadzić Tomka. Zważywszy, że wtedy drużyna zwolniła Ancelottiego, to "teoria spiskowa" (a nawet nie spiskowa, skoro już to miało miejsce), że Kovacowi groziło to samo, już nie jest taka nieprawdopodobna.
Mówicie, że to absurd, że "zarząd z trenerem nie chcieliby wyników sportowych". Czy ja wiem czy absurd? Zarząd rok w rok zostawia dziury w składzie, rok temu cały zespół rzucał kłody pod nogi Carlo, w klubie ewidentnie dzieje się coś nie tak. I już nawet nie chodzi o Jamesa.

Ale ploty o zainteresowaniu Odoiem, Pavardem i Lucasem okazały się prawdziwe.

Była plota, że Chelsea była gotowa na deal, ale Bayern robił za duży szum w mediach. Do tego teksty Hasana "nie dziś, jutro", a potem cisza...

Hasan się kompletnie nie sprawdza. Robi tylko szum, z którego nic nie wynika. Kompromituje się swoimi filmikami. Rozumiem, że na rynku nie było już poważnych trenerów i skończyliśmy z Kovacem, ale o dobrego dyrektora sportowego powinno być łatwiej.

Real niby za co? Za -17 w lidze, spalone Ronaldo czy rękę Marcelo?

@Gladius
"Czy James był WAŻNYM zawodnikiem, jakiegoś wielkiego klubu?"
Tak, był ważnym zawodnikiem w układance Juppa rok temu. Był bliski walnego przyczynienia się do wyeliminowania Realu. Tyle, że piłka to sport zespołowy, a graliśmy wtedy tylko jednym skrzydłem. Pomijając już babole Rafy czy Svena.

@Piotreczek - tosty tylko z szynką i serem.
@misza - "Ty nadal potrafisz tylko rzucać cyframi, niejednokrotnie zreszta je zmyślając, ale nie masz zielonego pojęcia o ich analizie. Robisz to w kompletnym oderwaniu od roli zawodnika w zespole. Ot np przytaczanie skuteczności podań i zestawienie obok np Thiago." - to jaka rolę w zespole ma mieć Muller, jeśli hasa na skrzydle?
@Gladius - daruj sobie durne teksty o "bożku", bo to słabe

Mogli brać Pavarda w lato, ale jak zwykle chcieli przyskąpić i obudzili się z ręką w nocniku. Rok w rok te same błędy, niekompletny skład i nikt konsekwencji nie wyciąga.

A Lipsk dał za kogoś 200 milionów pomijając FFP przy okazji?
Lipsk póki co buduje się rozsądnie, ciężko im coś zarzucić.

Ciągle jest nadzieja, że Bayern dogadał się z Atletico i Lucas trafi do Monachium w lato po prostu taniej. Póki co jednak Hasan się błaźni, fajnie, że to dobry znajomy Uliego, ale potrzebujemy profesjonalnego dyrektora sportowego.

James nie wejdzie, bo za trudny rywal po kontuzji ;)
Goretzka fajnie, że ma wiarę w siebie, ale musi to pokazać na boisku.

Werner to zagadka.
Niby chciał rok pograć z Nagelsmannem, potem wydawało sie, że na już trafi do Bayernu, a teraz Liverpool?

Te pieniądze za de Jonga to już kompletna patologia.

Z występów Marcelo w pamięci zapadły mi dwie sytuacje: czerwona kartka, idiotyczny faul na AA w 2012 i bezczelne zatrzymanie piłki ręką w polu karnym rok temu i idiotyczne tłumaczenie na poziomie siedmiolatka, że "taka jest piłka", "var zepsuje smak piłki nożnej" i tym podobne brednie. Do tego sportowo wygląda kiepsko.
NIE dla tego ćwierćinteligenta i buraka.

@misza - nie znam nikogo, kto by nazwał Jamesa zbawcą, co najwyżej lepszym piłkarzem.
I Kovacowi nikt nie zabrania ustawiać jedenastki, ma do tego prawo jako trener. Ale kibic ma te swoje prawo - do komentowania i własnej opinii na temat funkcjonowania zespołu.

@eryk
"Na razie Rodriguez ma równie mierny sezon co Müller"- wystarczy rzut oka na statystyki, żeby to obalić.

"Natomiast kiedy Tomek grał w pierwszym składzie, a James zasiadywał na ławce to przegraliśmy jeden bardzo wyrównany mecz z najlepszą Borussią od lat. "
Co

Dochodzę do wniosku, że nie ma tu żadnych obozów "Jamesowców" i "Mullerowców". To po prostu wymiana zdań między osobami, które uważają, że występować powinien zawodnik lepszy sportowo z tymi, które są za gwarancją miejsca w składzie za "10 lat stażu i zasługi". Nikt nikogo nie przekona.
Naprawdę chciałbym zobaczyć więcej sportowych argumentów za Mullerem, ale chyba jedyny naprawdę poważny tutaj to ten, że Lewy lubi z nim grać. Jak Muller "robi miejsce" pokazał w meczu z Realem, kiedy wpadł na Lewego i zawalił okazję na bramkę. Ale chociaż chłopak miał ubaw z meczu :)
Niemniej - grać powinien zawsze piłkarz lepszy sportowo. Gwarantowanie miejsc w składzie dla weteranów powoduje, że spada ich jakość. Alaba gra kompletne g...o, ale nic dziwnego, skoro nie musi walczyć o skład. Dopiero ostatnio zagrał nieco lepiej, najwyraźniej przestraszony myślą o rywalu w postaci Lucasa. Tomek też w pewnym momencie zdawało się, że skończy na ławie. I te jego lepsze mecze w sezonie miały miejsce po tym wydarzeniu.
Śmieszny jest argument, że James "jeszcze nic nie pokazał". Końcówka sezonu z Juppem znakomita, w tym mecze z Realem (gdzie Tomek grał katastrofalnie słabo). W tym sezonie (kiedy grał), to też z reguły dużo lepiej od Tomka. Statystyki, biorąc pod uwagę czas gry, też ma lepsze od Tomka. To co on ma jeszcze zrobić? XD "robić miejsce" czy atakować przeciwników ciosami kung-fu?
Co zabawne, Tomek to wciąż mój ulubieniec w Monachium. Ale zwyczajnie Bayern jest dla mnie najważniejszy, a nie sentymenty i uważam, że skoro mamy lepszego piłkarza, to trzeba to wykorzystać.

"Od zawodnika klasy Jamesa trzeba wymagać więcej niż 1 bramka ze słabym Wolfsburgiem" - ale Tomek za zasługi i bramki z ogórami zawsze mile widziany.

No faktycznie brak szacunku do danego piłkarza to wielki dramat.

@GraueEminenz - bardzo ciekawe. Skoro w tym siedzisz, to wiadomo ci coś może, czy Bayern naprawdę mocno zainwestuje w zespół latem? O tej "poważnej inwestycji" przeciętny kibic się kiedyś dowie, czy pozostanie tajemnicą zarządu?

@Prezes42 "Ty widzisz tylko to co chcesz widzieć a dzieci ci wtórują bo o ich idolu z Kolumbii piszesz w samych superlatywach" - i to GraueEminenz odpowiada za "burdel" na stronie? Gdzie zawsze napisze coś merytorycznego (nawet jeśli się z tym nie zgadzasz), w tym wyrazi swoje zdanie na temat Tomka i wcale go przy tym nie "hejci"?

Do tego jest młody i ciągle się uczy.

"Asysty i bramki oraz całkowity wkład w meczu Jamesowi należy liczyć tutaj x2 bo to jest ,,wielki James'' - nieprawda. Nic mu nie trzeba podwójnie liczyć. Wystarczy obiektywnie patrzeć co potrafi zrobić w tak krótkim czasie (gdzieś tu nawet było porównanie jego statystyk z Tomkiem). Zgadzam się, że nie można też odbierać osiągnięć Tomkowi (w tym jego wczorajszej asysty). Nikt nie umniejsza występowi Goretzki.

Po prostu mam na celu uświadomienie krytykom "obozowi" (bardzo niefortunne wyrażenie) Jamesa, że ci ludzie nie mają po 13 lat i dla nich Kolumbijczyk nie jest bożkiem. Po prostu traktują go jako naszego kluczowego piłkarza (co z reguły udowadnia, kiedy tylko ktoś mu zaufa), który z jakichś absurdalnych powodów nie znajduje miejsca w składzie. I dlatego się irytują, kiedy nie graci cieszą, kiedy James potwierdza ich argumenty swoją grą. Proste i logiczne, ale nie dla wszystkich zrozumiałe.

@misza - rozumiem cię, ale atakując użytkowników za "ubóstwianie Jamesa" stosujesz równie głupią retorykę.

Dla mnie ta "wojna", jak ktoś napisał, jest równie absurdalna, ale wynika z prostej rzeczy. James z reguły pokazuje się z dobrej strony. Mullera miał naprawdę kiepską jesień (ale oczywiście miał też swoje momenty, zanim niektórzy zarzucą mi "hejt"). Do tego Tomek od lat znajduje się na równi pochyłej, tymczasem Jupp dał rok temu szansę Jamesowi i ten zagrał przeciwko Realowi fantastycznie. A to naprawdę wygląda tak, jakby Kovać miał z nim kosę, za tekst "to nie jest Frankfurt" czy za rzekome spóźnienie 8 minut na trening. A z drugiej strony można pobić dziennikarza i grać - przecież ta sytuacja to paranoja. Oficjalnie obydwaj panowie nie mówią nic o spinie między nimi, więc tym bardziej zakrawa to na absurd.
Wyobraźcie sobie, że Lewy siada na ławę za sławne "potrzebujemy transferów". W jego miejsce w jedenastce ląduje Wagner, który gra jak gra. Efektem będzie krytyka sporej części użytkowników. I teraz czy druga część kibiców zrozumie powody tej krytyki czy będzie pisała głupotki pokroju "idźcie za swoim bożkiem do Realu" czy "część kibiców ma pewnie plakat Lewego nad łóżkiem". No ludzie, co wy mówicie?

To, że były ploty o ingerowaniu Hoenessa w skład, to jedna sprawa, do której w ogóle nie nawiązywałem. Tak samo nie było informacji o żadnych grubszych aferach wokół Jamesa, żeby teraz Kovać go nie wystawiał. Wczoraj dał mu te 12 minut, Kolumbijczyk pokazał się z dobrej strony i oby schował urazy do kieszeni i dawał mu więcej szans. Póki wygrywamy jest dobrze, drużyna gra coraz lepiej i goni Dortmund. Ale jeśli to nie wystarczy do wygrania Bundesligi i sukcesu w LM, to zrozumiem krytykę Kovaca (i sam do niej dołączę) za trzymanie jednego z najlepszych zawodników na ławie. Wczoraj wygrał i obronił swoją decyzję, zobaczymy co dalej.

Zabawny jest "bul dupy" ludzi po pokazaniu się Jamesa z dobrej strony. Tu już nie Bayern jest ważny, tylko "moja racja". Kiedy okazuje się, że to osoby, które krytykują Kovaca za to, że nie wystawia Jamesa w pierwszym składzie mimo jego umiejętności, mogą mieć rację, to zaraz zaczyna się wypisywanie bredni o "bożku Jamesie", "idźcie za swoim idolem do Realu", wieszaniu plakatów itp. Nie jest ważny sukces Bayernu, tylko aby czasem James nie zagrał i czasem nie zrobił czegoś dobrze. A przynajmniej tak to się odbiera. Wrzućcie na luz. To zawodnik z wielkim potencjałem, który trzeba wykorzystać dla dobra Bayernu. Do Jamesa w formie nie umywa się żaden z naszych pomocników na ten moment.

Dopiero z roboty wróciłem, jak mecz? Jak się spisali? Wynik super! Jak grał Goretzka, dwa jego gole bardzo cieszą, a poza tym? James widzę doznał łaski, jak zagrał przez te 12 minut?

Muller na skrzydle? No to faktycznie ciężki mecz będzie :/

Sanches dobrze wyglądał tylko na tle reszty, gdy ta prezentowała się kompletnie mizernie.

No oby ten Dortmund był mocny, ale jak sprzedadzą piłkarzy poza Bundesligę, to i tak nic im to nie da.

W jaki sposób ma się "identyfikować"?

Czemu nie? Jeśli nie chcą go w składzie to nie lepiej wykupić i zarobić?

Przestańcie krytykować Wagnera, niedoszłego reprezentanta Niemiec i zawodnika, który sezon temu miał rozklepać Real ;)

"To nieprofesjonalne rozmawiać o zawodniku, który ma wciąż ważny kontrakt z Chelsea. Myślę, że nie szanują naszego klubu." XDDDDD

James musi zagrać z Liverpoolem, wszyscy wiemy jak wielki ma potencjał.

Co myślicie o ustawieniu Hernandez, Sule, Pavard - Alaba, Thiago, James, Kimmich - Coman, Lewy, Gnabry?

Oby nie było jak z Sanchesem

Zawsze to parę milionów więcej w kieszeni na inne wzmocnienia. Bo chyba nie pójdzie w lato za 80 milionów?

Jeżeli dogadają się z Atletico, że Hernandez przejdzie taniej w lato, to nie mam nic przeciwko.
W rezerwach kto na LO gra?