Mam dość... Wiecznie te decyzje przeciwko nam. Real dwa gole z kapelusza od sędziego, tu w ogóle szejki sobie dotykają piłki ręka i nie ma absolutnie żadnych konsekwencji. Niech Uli zagada do UEFY, że Bayern też by chciał takie przywileje.
Ten sam real wyeliminował bez problemu City. Ten sam real od lat gra nędzną piłkę i przepycha mecze w LM, a na koniec wygrywa. Do tego mają na nas patent. Nie potrafię pojąć, jak można deprecjonować nasz awans do półfinału. Po kilkunastu latach pokazaliśmy szczurom miejsce w szeregu. Nawet jeśli dziś odpadniemy, będę dumny z tego półfinału, chociaż oczywiście smutny, bo ten zespół z Harrym na czele zasłużył na triumf.
Rozumiem, że tylko PSG jest mocne i każdy najbliższy rywal Bayernu :) no chyba, że przejdziemy PSG i będzie gadane, że są pod formą, a w ogóle to Hakimi nie grał :)
Ja już siedzę w stresie :) jak nie teraz to kiedy? Z PSG generalnie radzimy sobie dobrze, Arsenal też nam zawsze leżał. Na jesień przegraliśmy, ale w Londynie i bez absolutnie kluczowego Lucho.
Swoją drogą Atletico ma dwa rozwiązania:
1. Zostawić Simeone i przewalać kolejne trofea we frajerskim stylu, ale za to rok w rok mieć gwarancję gry w LM.
2. Zwolnić Simeone i zaryzykować kogoś, kto wyciągnie więcej z tej drużyny. Ryzyko jest takie, że w drugą stronę też to może iść.
@FCB4ever2014 był błąd, któryś z obrońców Arsenalu standardowo się położył po podmuchu wiatru, sędzia uznał to za faul w ofensywie, by uzasadnić brak karnego po faulu na Griezzmanie.
To jest absolutnie nieprawdopodobne, wręcz skandaliczne. Jest po 60 minucie, Arsenal już muruje, a Atletico zdołało oddać przed prawie 20 minut drugiej połowy jeden strzał na bramkę...
Patrząc na to "widowisko" to każdy kibic piłki nożnej powinien jutro obejrzeć mecz. To będzie absolutnie przedwczesny finał.
No to chyba Arsenal w finale. Atletico póki co murowanie bramki, zero celnych strzałów, nie wiem czy oni są zdolni do poważnej gry.
Obstawiałem dwa celne strzały do połowy i miałem rację :) co za antyfutbol
Jeśli PSG strzeli na 1:0 będzie trudno... Ale Bayern VK ma taki mental, że i przy 0:3 chłopaki nie stracą wiary. Tak więc jeśli tylko będziemy skuteczni, to o awans się nie martwię. Wykorzystujmy okazje i PSG nie obroni tytułu.
Przed Bayernem dosłownie 3 finały. Jak nie teraz to kiedy? Byłoby super zobaczyć chłopaków z uszatkiem, zwłaszcza Harry'ego, który absolutnie na to zasłużył klasą na boisku i poza nią :)
Szkoda, że nie oglądałem, bo widzę po wyniku, że mecz dla koneserów piłki. Porażka smuci, ale wyciągać z 2:5 na 4:5 to trzeba potrafić. W Monachium 4:2 i mamy final :)
Zniesienie zasady 50+1 to byłaby świetna wieść dla Bayernu.
Śmieszą mnie argumenty, że przyjdą szejkowie i niemieckie uznane kluby będą upadać... A gdzie jest Schalke? Wolfsburg? Gdzie tyle lat było HSV? Gdzie Hertha? Nawet TSV.
"Do poniższej sytuacji doszło w 83. minucie meczu przy wyniku 2:3 dla Realu Madryt. Vinícius wykorzystał błąd Dayota Upamecano i wyprzedził go w walce o piłkę, ale Francuz odbudował pozycję i wypchnął go na aut. W międzyczasie w pole karne wbiegł Jude Bellingham, który gestami pokazał swoje rozczarowanie z powodu braku podania od Brazylijczyka.
Jak podał Movistar+, Vinícius zauważył pretensje Anglika i odpowiedział mu: „Czego chcesz? Czego chcesz? Zamknij się, do ch**a”."
To, że nie odgwizdał to jedno, ale gdzie był VAR, żeby tę sytuację sprawdzić? Tak samo bramkę wcześniej z wolnego po faulu widmo.
Ciekawe czy Vincic musiał długo się tłumaczyć Perezowi, dlaczego zapomniał, że Camavinga miał już żółtą kartkę xD
Już coraz bardziej na chłodno... Ileż było cierpienia w tym meczu. Ileż ten real ma farta do błędów rywala w LM (Ulreich, Karius, Neuer), my gramy, a oni strzelali...
Druga połowa na początku bardzo trudno, momentami miałem wrażenie, że chłopaki mentalnie się złamali tą pierwszą połowę. Ale po 60 minucie zaczeliśmy powoli grać swoje i zamykać real, chociaż bez efektów. 2 minuty przed końcem ledwo się trzymałem z nerwów, bałem się, że znowu wydarzy się coś niewytłumaczalnego na korzyść Madrytu. Ale Olise wspaniale zamknął im mordy :D
Po meczu jeszcze raz podziękowałem kumplowi, fanowi Liverpoolu, za Diaza ;) sporo było tu komentarzy, że on i Harry zawiodą w kluczowym momencie, a dali nam półfinał LM.
Enrique to geniusz. Dwa razy LM wygrana z rzędu
Dawać Leona do wolnego :)
Davies dużo zmienił swoją zmiana. Szkoda, że nie mógł grać od początku
Skończy się na 0:2. Musimy gonić wynik, a wchodzą Kim i Jackson. Szanujmy się.
Tam Barcola, tutaj Jackson... To jest koniec dwumeczu już chyba.
Ta kartka dla Diaza xD
Prawda, ale VK jeszcze się rozwinie :) wszystko przed nim
Wchodzi Barcola i robi różnicę. Ale cieszy, że zarząd ma świadomość wąskiej ławki i mówi się o zmiennikach do ataku.
Z taką grą szybciej psg strzeli niż my
Po co mają atakować jak mają 2 gole przewagi? Wystarczy kontrować.
Kim???? No to 0:2 zaraz...
Klepanie i znowu niecelnie...
Kto miałby u nas wejść na boisko? Jackson?
Laimer jest fatalny dzisiaj. Ile on chciał podwyżki?
PSG jest lepsze, niestety. Dojrzalsze, zdecydowanie. Oby druga połowa wyglądała inaczej...
Budzimy się!
Laimer...
Kto ma wejść?
Pamiętajcie, że tu trzeba strzelić 3 bramki do dogrywki, bo jeszcze Neuer musi odhaczyć obowiązkowego babola :)
Mam dość... Wiecznie te decyzje przeciwko nam. Real dwa gole z kapelusza od sędziego, tu w ogóle szejki sobie dotykają piłki ręka i nie ma absolutnie żadnych konsekwencji. Niech Uli zagada do UEFY, że Bayern też by chciał takie przywileje.
Oglądasz mecz? :) czy po prostu postanowiłeś się zbłaznić?
Jest decyzja uefa o finale psg - Arsenal. Zastanawiam się czy oglądać dalej, skoro tak ma to wyglądać.
CO JEST Z TYM SĘDZIA???
Super sędziowanie.
Przyjrzałem się dokładniej i Harry nie był na spalonym. Po drugiej stronie boiska był wysunięty piłkarz PSG.
10 lat temu z Atletico. Przykry wieczór.
A Ty sam nie pisałeś czegoś ostatnio, że nie wierzysz w wygraną? :)
Real to miał farta, bo powinniśmy ich wyraźnie rozjechać. No ale jak dostają prezenty od Neuera, albo od sędziego, to łatwo nie jest :)
Ten sam real wyeliminował bez problemu City. Ten sam real od lat gra nędzną piłkę i przepycha mecze w LM, a na koniec wygrywa. Do tego mają na nas patent. Nie potrafię pojąć, jak można deprecjonować nasz awans do półfinału. Po kilkunastu latach pokazaliśmy szczurom miejsce w szeregu. Nawet jeśli dziś odpadniemy, będę dumny z tego półfinału, chociaż oczywiście smutny, bo ten zespół z Harrym na czele zasłużył na triumf.
Rozumiem, że tylko PSG jest mocne i każdy najbliższy rywal Bayernu :) no chyba, że przejdziemy PSG i będzie gadane, że są pod formą, a w ogóle to Hakimi nie grał :)
@WayeThe real od wielu lat gra nędzę, ale oni mają patent na LM, w ich przypadku forma nie ma znaczenia.
Wygramy.
To dziś.
Ja już siedzę w stresie :) jak nie teraz to kiedy? Z PSG generalnie radzimy sobie dobrze, Arsenal też nam zawsze leżał. Na jesień przegraliśmy, ale w Londynie i bez absolutnie kluczowego Lucho.
Swoją drogą Atletico ma dwa rozwiązania:
1. Zostawić Simeone i przewalać kolejne trofea we frajerskim stylu, ale za to rok w rok mieć gwarancję gry w LM.
2. Zwolnić Simeone i zaryzykować kogoś, kto wyciągnie więcej z tej drużyny. Ryzyko jest takie, że w drugą stronę też to może iść.
@FCB4ever2014 był błąd, któryś z obrońców Arsenalu standardowo się położył po podmuchu wiatru, sędzia uznał to za faul w ofensywie, by uzasadnić brak karnego po faulu na Griezzmanie.
Arsenal miał dziś dwa strzały na bramkę. DWA. Nie wiem co tutaj więcej dodawać. To nawet nie jest kwestia klasy, po prostu nie da się na to patrzeć.
Nędzny spektakl. Antyreklama piłki. Oby Arsenal dostał lanie w finale, bo nie zasłużyli na wygraną.
Możliwe, ale jednocześnie prezentują tak niski poziom, że nie zasługują na finał. Arsenal nie lepszy, ale co zrobić...
Czy Simeone zamierzał wygrać ten mecz czy po prostu od początku stawiał na murowanie i fart w karnych?
Czy Kruger to nie jest jedna z najważniejszych postaci w Bayernie?
Dobra, nie mam sił tego oglądać xD
To jest absolutnie nieprawdopodobne, wręcz skandaliczne. Jest po 60 minucie, Arsenal już muruje, a Atletico zdołało oddać przed prawie 20 minut drugiej połowy jeden strzał na bramkę...
Patrząc na to "widowisko" to każdy kibic piłki nożnej powinien jutro obejrzeć mecz. To będzie absolutnie przedwczesny finał.
No to chyba Arsenal w finale. Atletico póki co murowanie bramki, zero celnych strzałów, nie wiem czy oni są zdolni do poważnej gry.
Obstawiałem dwa celne strzały do połowy i miałem rację :) co za antyfutbol
Pierwszy strzał celny na bramkę. Trochę wstyd.
Oglądam, ale ustawiam budzik. Ile strzałów na bramkę obstawiacie do połowy? Ja 2.
@FCB4ever2014 nie mogą, bo w finale LM Bayern
Jeśli PSG strzeli na 1:0 będzie trudno... Ale Bayern VK ma taki mental, że i przy 0:3 chłopaki nie stracą wiary. Tak więc jeśli tylko będziemy skuteczni, to o awans się nie martwię. Wykorzystujmy okazje i PSG nie obroni tytułu.
Przed Bayernem dosłownie 3 finały. Jak nie teraz to kiedy? Byłoby super zobaczyć chłopaków z uszatkiem, zwłaszcza Harry'ego, który absolutnie na to zasłużył klasą na boisku i poza nią :)
Wszyscy czekamy już na środę.
Ale mental :)
Już miałem zawał
Niech Diaz wstanie, błagam...
Yyyy..
Słabo.
Aaaj...
Woow
Wychodzi chyba skupienie na PSG i brak motywacji.
Laimer dobry piłkarz, ale Bayern nie może dać sobie wejść na głowę.
Szkoda, że nie oglądałem, bo widzę po wyniku, że mecz dla koneserów piłki. Porażka smuci, ale wyciągać z 2:5 na 4:5 to trzeba potrafić. W Monachium 4:2 i mamy final :)
:(
Eeech...
Harry <3
FCB! Niestety, nie mam dostępu do meczu... Pozdrowienia z Kairu!
Tyle lat czekania i w końcu Bayern jest tam, gdzie być powinien.
Naprawdę byłoby fajnie mieć tu dziś wysoki wynik i pokazać Leverkusen miejsce w szeregu po ich fartownym awansie rok temu
Dobić te piguły :)
Zniesienie zasady 50+1 to byłaby świetna wieść dla Bayernu.
Śmieszą mnie argumenty, że przyjdą szejkowie i niemieckie uznane kluby będą upadać... A gdzie jest Schalke? Wolfsburg? Gdzie tyle lat było HSV? Gdzie Hertha? Nawet TSV.
To jest właśnie efekt dobrych transferów i dobrych wyników. Bayern i tak atrakcyjny staje się jeszcze atrakcyjniejszy dla gwiazd.
Brawo! Świetna robota :)
Meister!!!
BTW my już luzik, a Arsenal dzisiaj może mistrza przerżnąć.
Leicester ma już przesądzony spadek, można się postarać.
Olise ma mental!
Ja będę zadowolony, jeśli wygramy w końcu PN. Półfinał mi tu nie wystarczy, mamy coś do udowodnienia.
Jeszcze Nkunku i Hudson-Odoi.
Kolejny piękny dzień, w którym Bayern jest w 1/2 finału LM <3
W Londynie wczoraj w całym meczu... 2 celne strzały. Ależ to musiał być nudny mecz.
W ogóle jestem zaskoczony, bo na ich stronie bardzo mało kwiku na sędziego czy Bayern. Dużo chłodnych analiz i pokory.
@alien666 rozumiem co myślisz, ale trudno nazwać Viniego mężczyzną, to duże sfochowane dziecko. I kontekst tej wypowiedzi też jest wtedy inny.
"Do poniższej sytuacji doszło w 83. minucie meczu przy wyniku 2:3 dla Realu Madryt. Vinícius wykorzystał błąd Dayota Upamecano i wyprzedził go w walce o piłkę, ale Francuz odbudował pozycję i wypchnął go na aut. W międzyczasie w pole karne wbiegł Jude Bellingham, który gestami pokazał swoje rozczarowanie z powodu braku podania od Brazylijczyka.
Jak podał Movistar+, Vinícius zauważył pretensje Anglika i odpowiedział mu: „Czego chcesz? Czego chcesz? Zamknij się, do ch**a”."
Jak można tolerować tego błazna?
A meczyki to nie jest właśnie portal na poziomie "januszy z podwórka po 5 żubrach"?
Sędzia nie chciał być uznany za rasistę przez bezkarnego viniego :)
To, że nie odgwizdał to jedno, ale gdzie był VAR, żeby tę sytuację sprawdzić? Tak samo bramkę wcześniej z wolnego po faulu widmo.
Ciekawe czy Vincic musiał długo się tłumaczyć Perezowi, dlaczego zapomniał, że Camavinga miał już żółtą kartkę xD
Już coraz bardziej na chłodno... Ileż było cierpienia w tym meczu. Ileż ten real ma farta do błędów rywala w LM (Ulreich, Karius, Neuer), my gramy, a oni strzelali...
Druga połowa na początku bardzo trudno, momentami miałem wrażenie, że chłopaki mentalnie się złamali tą pierwszą połowę. Ale po 60 minucie zaczeliśmy powoli grać swoje i zamykać real, chociaż bez efektów. 2 minuty przed końcem ledwo się trzymałem z nerwów, bałem się, że znowu wydarzy się coś niewytłumaczalnego na korzyść Madrytu. Ale Olise wspaniale zamknął im mordy :D
Po meczu jeszcze raz podziękowałem kumplowi, fanowi Liverpoolu, za Diaza ;) sporo było tu komentarzy, że on i Harry zawiodą w kluczowym momencie, a dali nam półfinał LM.
Nic nie przekręcił, już pomijam, że wcześniej Rudiger mógł spokojnie też dostać drugą żółtą.
Jestem jak zombie, ale to był wspaniały poranek.
Jestem w podobnej sytuacji :)
Mam to samo :) tyle lat czekaliśmy na awans z realem, po tylu niesprawiedliwościach...
LA BESTIA NEGRA WRÓCIŁA! BAYERN!!!
Biało-brązowy w tym momencie :) :) :)
W drugiej połowie nie szło, ale mental i jakość sportowa przeważyły. Brawo!!!
Dziękuję piłkarzom i wszystkim kibicom tutaj za ten cudowny wieczór :) wstaje o 6 do roboty, ale otwieram paulanerka
PATAŁACHY NIE POTRAFIĄ PRZEGRYWAĆ :)
Doczekaliśmy się!!!!! BAYERN!!!!!
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK
Mam stan przedzawałowy.
Wylew Upa odhaczony, to może teraz coś...
Mentalnie chyba nie dojechaliśmy... te bramki z niczego dla realu podłamały zespół.
A vini pajac co tam krzyczy?
Jaka łaska z tą żółtą...