REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Danke Thomas :)

Kiedyś mieliśmy jeszcze jednego bocznego obrońcy światowej klasy :|

Brawo Bawarczycy za walkę!

Tak czy siak... Brawo Bawarczycy!

Jeszcze trzy.
Oj obejrzałbym taki scenariusz i minę Messiego.

O ile za zwolnieniem Guardioli się zgadzam absolutnie, tak co teraz do powiedzenia mają osoby, które masowo zwalniały Lewego?

Jak nie ma postępu. Rok temu w 1/2 przegraliśmy 0:5, teraz jest 1:5 ;)

Pewne jest tylko, że te dwa lata pokazały, że Guardiola się nie sprawdził.

Na razie nie ma tragedii, 1:2 to nie jest tragedia wobec umiejętności naszego trenera. Zapewne idzie nam lepiej niż Pep zakładał.

O ile strzelenie przez Bawarczyków 5 goli graniczy z cudem (choć nie jest nierealne, jak nasi zepną poślady), tak strzelenie 3-4 przez Barcę leży w ich zasięgu. Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie...

Dobrze, że Lahm jest na środku. Już się bałem, że najlepszy prawy obrońca świata wróci na swoją pozycję i Pep przyzna się do błędu.
Zostaje nam czekać i liczyć, że znów na AA chłopaki wezmą sprawy w swoje ręce. Chociaż na chłopski rozum trzeba modlić się, żeby Barca była litościwa i nie pobiła rekordu Bayernu z 2013 roku...

thing - akurat mieliśmy zawodników, którzy mogli ugryźć. Nie ma powodu, by szukać wymówek dla Pepa. Porażka w obecnej sytuacji, ale w jakimś stylu, z jakimś pomysłem, byłaby usprawiedliwiona.
Ale nie w tak beznadziejnym stylu, nawet jeśli z z dobrą obroną przez 70 minut. A, no tak. Mecz trwa 90.

Pep: "musimy strzelić chociaż jedną bramkę".
No z tego wynika, że jednak zamierzał jakoś zdobyć bramkę :) tylko w układaniu strategii to on został w czasach, gdy święcił triumfy z Barcą.
I co znaczy zdanie, że nie jesteśmy w stanie rywalizować z Barceloną, bo jest najlepsza na świecie? To jaki w ogóle jest sens wychodzić dziś na AA? To jest piłka i dzięki dobrej taktyce mogą dziać się różne rzeczy. Chyba, że rozumiesz, że z Pepem na ławce nie jesteśmy w stanie rywalizować z Barceloną. Wtedy się zgadzam :)

Lokus - kompletnie pominąłeś puentę postu RL69. Celowo czy nie czytasz ze zrozumieniem?

Popieram RL69. Z tego co pisze Lokus wynika, że bez Robbena i Ribery'ego Guardiola jest nikim (co z tego, że z nimi dwoma na boisku Bayern wcale nie wygląda wiele lepiej?). Skoro bez dwóch zawodników nie jest w stanie wymyślić taktyki, przy której chociażbyśmy raz oddali strzał na bramkę to temu panu należy już podziękować.

Czy zero strzałów na bramkę w Barcelonie to wynik kontuzji?...

Bayern tak, Guardiola nie.

@meisterspieler
Nie trafiłeś. Nie głosowałem ani na Komorowskiego ani marionetkę Dudę i do obydwu panów mam chyba taki sam stosunek jak Ty. Pod "złymi wieściami" rozumiałbym raczej, że są jeszcze Polacy, którzy nabierają się na nich.

Najpierw wyniki wyborów, potem przegrana Bulls, a teraz to? Coś ostatnie same złe wieści.

Android - zamawiam jeden egzemplarz z autografem autora. Czy byłaby to historia z happy endem?

Swoją drogą, statystyki Pepa w półfinałach LM.
Trzy mecze - trzy porażki - czternaście strzałów na bramkę - osiem goli straconych - zero strzelonych.

Serio? Zastanawiamy się jakich to gwiazd nie kupić? Naprawdę myślicie, że z innymi zawodnikami wyglądałoby to lepiej? Jak już na serio szukamy kogoś do taktyki Pepa to znajdźmy kogoś, kto potrafi świetnie podawać piłkę na własnej połowie, a w ataku bez ładu i składu klepie ją pod bramką :) możemy mieć nie wiadomo jakich zawodników, ale to nic nie zmieni, jeśli będziemy grali przestarzałą, oklepaną, rozczytaną przez wszystkich taktyką.
Byłem cierpliwy wobec tego człowieka i miałem być cierpliwy aż do końca sezonu, ale starczy. Guardiola nie ma żadnej koncepcji na futbol.

Ja bym z Gotze nie rezygnował, moim zdaniem pod innym trenerem odżyje.

ThomasKonig - obojętnie kim. Co za różnica, skoro od dwóch lat Pep nie potrafi opracować taktyki, w której Bawarczycy strzelaliby na bramkę?

Nowy trener, nowa taktyka i wychodzimy z tego szamba.

Ludzie, co wniosą jakiejkolwiek transfery, jeśli gramy taktyką, w której nie chodzi o strzelanie bramek? I taką taktyką gramy od dwóch lat?

Zawsze można na otarcie łez poczytać komentarze co niektórych na tej stronce... zaraz cały skład zwolnią.
Sytuacja jest gówniana, po prostu. I chociaż też liczę na to, że Pep w końcu zostawi Bayern, to tym razem usprawiedliwiają go kontuzje.

Kahn1983 - tak, tak, jesteś wielkim ekspertem.

Może w rewanżu Bayern znów wygra jakieś 7:1.

Trudno, stało się. Dopóki FIFA nie wprowadzi możliwości obejrzenia powtórki przez sędziów, nic się nie zmieni i dalej sędziowie będą mylić się raz to na korzyść Bayernu, raz to na korzyść przeciwników Bawarczyków.

Moim zdaniem Schweini jeszcze przemyśli sprawę.

Brawo Bawarczycy! Nie wątpiłem w awans, ale nie spodziewałem, że to będzie aż taka pestka :)
Teraz już kompletnie nie wiem co myśleć o Guardioli...

Dzięki Pep.

Bayern ma taki skład, że brak 5 zawodników nie powinien mieć wpływu na 1:3 z Porto. Moim zdaniem Pep nie ma koncepcji, nie widzę innej gry zespołu niż podczas jego pierwszego sezonu. Podejrzewam, że to jego ostatni sezon, bo niby dlaczego nagle w trzecim pod jego wodzą miałoby się coś zmienić?

Smutny obrazek. Chciałbym napisać coś na obronę Guardioli, ale nie mam czego... :/
Ale to ciągle są Bawarczycy. Może się przełamią. Może pokażą jakiś błysk geniuszu.

A na kogo dziennikarze w tym roku głosowali?

Alonso profesor :D

Brawo Boa, brawo!
FCB! :)

Kroos znowu się wypowiada, że Real jest krok przed Bayernem i że hiszpańscy kibice są lepsi od niemieckich :/ pewnych rzeczy zwyczajnie nie wypada mówić...

Platiniemu odwaliło chyba. Franck jakąś umowę podpisał z reprezentacją czy co?

Myślę, że po tym meczu można patrzeć z optymizmem w przyszłość. Oczywiście nie był on idealny, widać zmęczenie czy brak formy i zgrania, ale widać potencjał, który w końcu chyba nie będzie ograniczany Lahmem na DP czy "tikitaką" :)

co sędzia zrobił? Bo ja nie umiem znaleźć logicznego wytłumaczenia

O co temu Arturro chodzi? Ciągle tylko o Lewym coś pisze.

Real co roku jest "piekielnie mocny" i z wyjątkiem poprzedniego sezonu jakoś mu to nie pomagało ;)

Żałuję odejścia Kroosa, ale zrobi się trochę luzu w pomocy. Obiektywnie Kroos nie jest niezbędny Bayernowi. Aczkolwiek zawsze go lubiłem, niech spełnia się w Realu...

Messi za nazwisko, wszystkie złote piłki są wybierane według tego kryterium

REWELACJA! Super, że Lahm, Schweini i spółka spełnili marzenia!

czas na fuks Argentyny?

Mecz nudny jak flaki z olejem. Czyżby kolejna już dogrywka w wykonaniu pseudofinalisty jakim jest Argentyna?

Kroos słabo, może mu ten Real w głowie?

Argentyna gwarantuje nam antyfinał swoją postawą. To ma być wielki zespół? Kartka dla Schweiniego w zasadzie z kapelusza...

Odejścia Kroosa i Mandzu bolą, ale za to cieszy transfer Lewego :)

Ech... myślałem, że Kroos zostanie... że zarobki i "bycie lepiej traktowanym" (nie wiem skąd w sumie sądził, że był traktowany źle?) nie okażą się ważniejsze od koszulki Bayernu... ja pamiętam Toniego w Bayernie od samego początku i wolałem, by skończył w Monachium karierę. Wybrał hiszpańską ligę kabaretową...
Cóż, jego decyzja. Życzę mu sukcesów.

Dokładnie - gdyby zaliczono bramkę BVB mecz byłby zupełnie inny. Może rozjuszony Bayern wygrałby 3:1?
Irytuje mnie takie "jeśli". Mamy puchar i może niektórzy "kibice" Bayernu chociaż na chwilę przestaliby szukać dziury w całym.

Ten "niezaliczony gol" to rekompensata za nieuznany gol Mandzu na 1:3 w ostatnim meczu ligowym z Dortmundem :D

Super sprawa :) mecz może i nie najpiękniejszy, ale liczą się zwycięstwo i fakt, że Pep zauważył swoje błędy i popracował z chłopakami nad lepszą taktyką. To wróży nam wiele sukcesów.
Ale fakt, strasznie tu pustki. Jak Bayern przegrał z Realem to tłumy były niesamowite... gdzie bayern14 i reszta chłopaków?

Szkoda Mandzu. I szkoda też, że nie został wystawiony w dwóch poprzednich meczach Bundesligi.
Sporo pracy prze Bayernem, patrząc na grę. Ważne, żeby Guardiola nie poszedł na łatwiznę i nie posprowadzał jakichś randomowych Hiszpanów w miejsce Kroosa czy Mullera, a coś zmienił w grze. No ale tak chyba nie będzie, trzeba mu zaufać.

No to coś czuję, że nie ma się co martwić o następny sezon :) Pep to ogarnie (o ile nie zwolnią go hejterzy :D)

Niestety, nie oglądam meczu. Wynik fajny, jak wygląda gra Bayernu?

Ciekawe ilu na świecie jest trenerów, którzy w pierwszy sezonie osiągnęli tyle co Pep... na szczęście Bayern to nie jest cyrk na kółkach, by po każdej porażce zmieniać trenera. To poważny klub, dlatego dadzą trenerowi czas, nie będą wymagać zwycięstw w LM co roku. Niemniej w tym miejscu mam nadzieję, że Pep zmieni styl, wprowadzi coś nowoczesnego, a nie spróbuje wymienić zawodników pod swoją taktykę.
Grunt, że zarząd i piłkarze ufają trenerowi, zdaniem sezonowców nie ma sie co przejmować.

Cóż, Chelsea w 2013 odpadła w fazie grupowej, Liverpool w 2006 w 1/8 finału, Inter w 2011 został zmiażdżony przez Schalke... pewnie kilka przykładów da się jeszcze odnaleźć.
Jest dokładnie tak jak pisze Adi.

W gruncie rzeczy można się podpisać pod użytkownikiem Kwiacio.
Pepa nie ma co zwalniać, bo potęgi nie buduje się w rok (sezonowcy zwalniający Pepa nie pamiętają koszmarnego sezonu 2012). Fakt faktem, że gra prehistorycznym systemem, który wszyscy zdążyli poznać. Pokazał to co rok temu pokazała przeciwko nam Barcelona - absolutne nic. Zwłaszcza, że Real nie zagrał nic wielkiego, kuląc się we własnym polu karnym (nie będę już dyskutował, czy wielkiemu klubowi przystoi taka gra - w piłce liczy się taktyka) i był spokojnie do ogrania.
Rozumiem krytykę Pepa z ust niektórych osób (kibiców, nie ludzi, którzy odzywają się dopiero po porażce krzycząc "MIAŁEM RACJĘ, TRZEBA BYŁO ZWOLNIĆ PEPA, IDIOCI!", a podczas zwycięstw siedzą cicho), bo zabił Bayern, rodzącego się dominatora światowej piłki. Trzeba mu jednak podziękować za mistrzostwo, superpuchar Europy, KMŚ, półfinał LM i finał pucharu Niemiec (a on nie został przecież jeszcze rozegrany i wszystko może się zdarzyć). To są słabe wyniki? Może w Fifie.
Wyniki ma więc dobre, ale jeśli nie wprowadzi nowoczesnego systemu (i proszę, nie mówcie, że nie ma odpowiednich piłkarzy, bo nasze walczaki to wymarzony skład dla każdego trenera), to za rok takich Bayern może nie mieć.

Hugo, w 2012 Real też w rewanżu zdobył 2 gole w 15 minut ;) i Bayern przeszedł dalej. Teraz sytuacja jest o niebo gorsza, prawda, ale taka jest piłka.
Na wnioski czas przyjdzie po meczu.

hmmm... Słabo, wiele pracy czeka Bayern w przerwie letniej. Ale jak Guardiola nie wprowadzi czegoś nowego to źle to widzę. Aktualną taktykę wszyscy znają.
Na plus chyba jednak postawa zespołu/niektórych zawodników. Jest zapał i walka, ale gra niemrawa.
ale to Bayern, obrońca tytułu. Niech Real uważa, bo te 4 gole nie są nieosiągalne :)

Klopp vs Guardiola, ćwierćfinał LM, półfinał LM, wicemistrzostwo, mistrzostwo, dziękuję :D

Guardiola będzie prowadził ten klub jeszcze przez minimum następny sezon. Zarząd Bayernu to nie jest banda debili, która zatrudnia trenera na pół roku i zwalnia go po ewentualnym odpadnięciu w półfinałe Ligi Mistrzów (kiepski wynik, faktycznie, czwórka najlepszych drużyn Europy, tragedia i wstyd). Niektórzy powinni zastanowić się zanim coś napiszą, bo wyzwiska w stronę innych użytkowników, piłkarzy i przede wszystkim trenera to poziom gimnazjum.
Nie zmienia to oczywiście faktu, że drużyna jest w kryzysie i nie ma powodu, by udawać, że tak nie jest. Guardiola będzie miał jednak czas, by zastanowić się, dlaczego i gdzie coś pękło.

Są gorsze problemy niż obrona, która może wyglądać solidnie z Lahmem na PO i Martinezem na DP (szkoda, że tak późno wróciliśmy do tego ustawienia we wczorajszym meczu). Problemem jest brak pomysłu na atak. Pep MUSI znaleźć sposób na strzelanie goli drużynom przerażonym przed siłą Bayernu, które chowają się w jedenastu we własnym polu karnym. Nie może być tak, że wszystko co wynika z naszego posiadania piłki to bramki dla przeciwników...
To co niektórzy pisali - brak polotu, schematyczność, to nasze bolączki. Real nie pokazał żadnej potęgi i można go spokojnie wyeliminować, ale nie podaniami w poprzek boiska.

Wynik niezadowalający, ale końcówka pokazała, że Bayern jeszcze pamięta jak się gra w piłkę. Tylko od razu trzeba grać z Martinezem i Mullerem, a nie upierać się na Lahma na DP. Szkoda trochę, bo Bayern w prawie każdym ostatnim meczu traci bramkę i w Monachium trzeba będzie strzelić 3 albo 4.

Szpakowski pił? Widzi tam Riberego, poprzednikiem Pepa mial być Hoeness...

co się tu łudzić, źle to wygląda

Casillas interwencja życia, niestety

Jeśli kogoś to pocieszy to mamy 76% posiadania piłki :D

Jeśli Guardiola widzi problem i ten mały kryzys, a nie zasłania się "meczami o nic" czy "piłkarzom się nie chce", to dla nas to dobra wiadomość, bo może naprawić to, co przestało funkcjonować :)

"nie chce im się", ale Rafinha jakoś nie wytrzymuje nerwowo. Niech mi już nikt nie wmawia, że kryzysu nie ma.

Jeszcze prawidlowego gola nam nie uznali...

Nie wydaje mi się, żeby profesjonalnych zawodników, mistrzów Niemiec można było usprawiedliwiać, że im się nie chce i dlatego przegrywają już 3:0 na własnym stadionie z Dortmundem...

żenada, wstyd i hańba, niech Sammer coś z tym zrobi...

Co racja to racja, tego meczu Bayern nie musi wygrywać, to "sparing", mecz ligowy już o nic, ale... mimo to nie jestem przekonany. Generalnie nie wygląda to źle, ale jak na tak duże posiadanie piłki to chyba za mało z tego wynika i to tak już od kilku meczy. Brakuje przebłysku, przebojowości, pomysłowości, jest za dużo schematów. To oczywiście moja opinia i nie trzeba się z nią zgadzać, bo ostatecznie najważniejszy jest wynik, a te Guardiola ma (miał?) całkiem niezłe.
Mam nadzieję, że się przełamią na Real.

Główny mankament to bezproduktywna gra w ataku. Moim zdaniem Guardiola musi znaleźć sposób, by rozruszać ofensywę, bo ciężko widzę półfinały z Realem lub ewentualny finał z Autobusem :/

Guardiola jak zwykle wiedział doskonale co należy zrobić, żeby wygrać :)

Pele - jak również komentarzy o "podkupywaniu" zawodników : )) to jest niesamowite jak ludzi bolą dupska :D

Już myślałem, że Leverkusen skończył się fuks przeciwko Bayernowi, a tu przypadkowa bramka w końcówce.
W LM też nie mogli tego wbić czy jedyny mecz w sezonie w jakim grają na poważnie to mecz z Bayernem?

Uli :( mam nadzieję, że chłopaki wygrają Ligę Mistrzów dla niego...
Ale niestety, sam sobie to wypracował. Znał prawo. Mimo wszystko... szkoda, wielki człowiek. Wszystkiego dobrego Uli.

Gomez333 - akurat Polem to się nie ma co przejmować, on się tak na piłce zna jak zdf

Mecz można było nazwać "nudnym", ale tak to jest, gdy jedna drużyna broni w jedenastkę, a druga nie musi atakować, bo ma dwie bramki zaliczki ;) kompletnie nie potrafię zrozumieć Arsenalu wczoraj i ich "taktyki".

Ale stęka :) jakby Bayern przegrał w Londynie, to dzisiaj nie byłoby żadnego 1:1 tylko wysoka wygrana Bayernu. No, ale to nie mój problem. Mecz był pod kontrolą, jest awans, niczego więcej nie trzeba.

Obydwie drużyny grają bardzo ostrożnie Trochę zaskoczony jestem, myślałem, że Arsenal będzie dziko atakował :D
A komentarz na tej stronce od kodów Heinekena jest ok. Może trochę błędów, ale panowie są obiektywni ... No i który komentator chwalił w ostatnim czasie Mandzu? ;)

Mam jeden kod z Heinekena wolny :) kto pierwszy ten lepszy :D

Bayern jest poza zasięgiem kogokolwiek i tak jak pisze kolega niżej, z każdym meczem grają coraz lepiej. Tym samym wręcz łamią bariery ludzkich możliwości :D po prostu nie ma do czego się przyczepić, ta gra jest bliska ideałowi.
Największą zaletą Pepa jest według mnie jego czucie gry. Można powiedzieć w dużym uproszczeniu, że on ZAWSZE wygrywa. Obojętnie z kim, obojętnie jak. W kryzysowej sytuacji wie co zrobić.
Co najwyżej mógłbym wyrazić obawę o grę Rafinhi na obronie i o Lahma na DP. Wydaje mi się, że jednak Javi na środku i Lahm na DP to lepsza opcja. Pep jednak z pewnością wie co robi no i bronią go wyniki, a ja nie mam najmniejszego zamiaru podważać jego kompetencji. Z tym trenerem daleko zajdziemy.
A Real to niech się boi Bayernu, a nie odwrotnie ;) nie wydają się mocniejsi od tej drużyny z 2012 roku, a Bayern podniósł swą grę o trzy poziomy. A patrząc na to, jak ten zespół się rozwija, to gdy już trafimy na Real to będziemy i 5 poziomów wyżej ;)

Mourinho chyba często pozytywnie wypowiadał się o Bayernie.

A jak dla mnie to Lahm wróci niedługo na PO. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by Martinez po wyleczeniu się został na ławce. No ale zobaczymy co zrobi Pep.

Niesamowite... Bayern z meczu na mecz gra coraz lepiej, łatwiej i pewniej. Co będzie pod koniec sezonu... :)
To też pokazuje, że Schalke jest w kryzysie, niekoniecznie odpuścili mecz z Realem.

jest tragicznie, jednak Bundesligę dzielą od innych lig lata świetlne...

6:0 na Santiago i Schalke gra dalej! Niech wezmą walkower, będzie wynik dwumeczu niższy.

to co odwala Schalke to się nie mieści w pale... zakazać im i Leverkusen występów w LM, bo nie zależy im i przynoszą wstyd...

To rozumiem!

Jedyny gol Kroosa - z dystansu. Czemu oni próbują wejść z piłką do bramki zamiast huknąć parę razy?

Nie klapki, tylko mecz właczony...

czuję nerwy w rewanżu jak czegoś jeszcze nie wbiją :/

Moim zdaniem wygląda to ok, może troszkę mało konkretnych sytuacji, ale nie ma się co bać o wynik