@seba Ja podchodzę do futbolu inaczej. Im bardziej skrajna moja opinia na dany temat, tym bardziej staram się znaleźć w statystyce argumenty, które ją podważą :)
Już niejednokrotnie złapałem się na tym, jak sympatie(czy tez oczekiwania) do danych zawodników mogą wpłynąć na ocenę.
Odnośnie zarobków to mam kolejny ciekawe case warty uwagi.
Anthony według wielu doniesień na przestrzeni ostatnich lat miał inkasować w Manchesterze 200 k funtów. Tymczasem poszedł na wypożyczenie do Betisu i...The Athletic poinformowało, że zarabiał jednak 105 k.
@Sopariev ja tylko nadmienię, że dla Nottingham jest to trzeci sezon pod rząd w Premier League. Łącznie przez ten czas wydali na transfery...grubo ponad 400 mln funtów.
We wcześniejszych dwóch zajmowali 16 i 17. miejsce.
@Sopariev jak na bezmyślne kopanie przed polem karnym, Bayern zaliczył zatem zaskakująco dużo kontaktów w polu karnym Feyenoordu (47) i wygenerował wysokie xG (2.4).
Dla porównania sprawdziłem liczby Bayeru z meczu w Madrycie.
@hoven nigdzie nie twierdziłem, ze xG mówi wszystko. Podobnie jak nie napisałem, że Bayern nie zagrał źle bo się xg nie zgadza. Nie wiem skąd to bierzesz, ale raz jeszcze upraszam o dokładne czytanie wypowiedzi, do której się odnosisz.
Wyszedłem od tego poszukując jakiegoś obiektywnego wskaźnika, który jest łatwo dostępny. Oczekiwałem po prostu czegokolwiek w zamian niż „eye test”. Czegokolwiek co posunie dyskusję do przodu, co sprawi, że będzie o czym rozmawiać. Można szukać przecież innych danych analizując te mecze, ale jak po kolei będziemy wszystko odrzucać, bo…moje oko uznało, że jest słaby, to do niczego nie dojdziemy.
Widzę jednak, że i tym razem faktycznie nie ma o czym. I to mój ostatni głos w tej dyskusji.
@hoven oczywiście, że każdy ma prawo do swojej opinii i ja z pewnością nie mówię, co miało (ma) Ci się podobać. Szukam jednak jakiegoś wspólnego mianownika, gdzie można by się oprzeć na czymś więcej niż tylko "to moje zdanie, wolę blondynki".
Obiektywnie jednak trudno w tym wypadku mówić po prostu o słabych meczach w wykonaniu Bayernu. Czy były to dobre występy, to kwestia dyskusyjna, ale słabe? No niewiele obiektywnych danych taką tezę obroni.
Sporo to było występów dobrych i bardzo dobrych, a słabe (ma moje maksymalnie na palcach jednej reki wskaże, na 29!) to raczej wyjątki, a nie reguła.
@hoven nabijanie xG na słabszych rywalach nie ma znaczenia. Mówiłem o pojedynczych spotkaniach, gdzie różnica najczęściej wynosiła 1 i więcej.
Co do wymienionych wyżej meczów:
z Leverkusen 1.4 vs 0.1
z Dortmundem 1.5 vs 0.6
z Aston Villą 1.5 vs 0.4
z Feyenoordem 2.4 vs 1.7 (tutaj się zgodzę, że mecz mimo wszystko był słaby)
Czy faktycznie takich słabych meczów jest całkiem sporo?
Bayern ma obecnie na swoim koncie 48 punkty. Według wskaźnika xPoints (47.5) to w pełni zasłużona zdobycz. A dla porównania xPts Bayeru Leverkusen to 37.7.
48 pkt. na tym etapie to najlepszy wynik od sezonu 2015/16.
Prześledziłem xG we wszystkich ligowych spotkaniach Bayernu w tym sezonie. We wszystkich Bayern był pod tym względem lepszy. We wszystkich bez wyjątku. Najbliżej było Mainz (różnica 0.4) i pewnie dzisiaj Freiburg (0.2). Reszta to co najmniej 0.5 na korzyść FCB, choć w zdecydowanej większości ponad 1 (jak np. z Leverkusen, gdzie był remis).
Co więcej. W pierwszych trzech meczach tego roku Bayern wykręcił xG powyżej 10. Takiej serii w poprzedniej rundzie nie miał.
1. Bayern zdobył najwięcej bramek w Bundeslidze z dystansu.
2. Z czołowych 5 lig europejskich, tylko PsG stwarza więcej sytuacji do zdobycia bramki.
3. Bayern ma obecnie 56 zdobytych bramek. Jeśli utrzyma tą średnią to pobije rekord z lat 70-tych (101 bramek).
@Head2007 nie, jest tutaj wciąż wiele wartościowych ludzi, którzy potrafią dyskutować bez inwektyw, bez ataków personalnych. To Ty przesadzasz, bo tutaj nikt nigdy nie kasował opinii krytycznych, jeśli tylko trzymały odpowiedni poziom.
Naprawdę nie rozumiem i nie chcę chyba zrozumieć, że dla kogoś "przesadą" może być dyskusja bez takich "kwiatków".
Takie "dyskusje" można znaleźć wszędzie w necie, a my tego nie chcemy. Jak ktoś tego nie rozumie, to może przecież znaleźć sobie inne miejsce, bo takich w których jedni obrzucają błotem drugich jest pełno. My chcemy iść inną drogą i już w chwili rejestracji konta doskonale można zauważyć którą.
PS W sumie jednak moje tłumaczenie są zbędne, bo właśnie zobaczyłem, że z łatwością w innym wątku przychodzi Ci wyzywanie innych od idiotów. No tak...
Już to kiedyś pisałem. Czy poważna drużyna to taka, z która Bayern nie wygra i dopiero po takim spotkaniu grono "poważnych" się powiększa?
Dortmund jest 10. w tabeli, a tutaj w gronie poważnych rywali. Stuttgart wyżej w tabeli i już niepoważny? Benfica poważnym rywalem nie jest, a Feyenoord już tak?
Ja tylko dodam, że w rankingu ELO Feyenoord jest na 38. miejscu, a Benfica na 31. Stuttgart na 36.
@Head2007 ale my już ustaliliśmy, bo każdy tutaj akceptował regulamin. Któryś punkt nie jest zrozumiały? Ataki personalne to Twoim zdaniem krytyka? Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem.
@makaay Wystarczy po prostu pisać bardziej zrozumiale, bardziej przejrzyście. Po prostu bardziej się przyłożyć.
Znowu próbujesz tworzyć wątpliwe tezy.
Chcesz mi powiedzieć, że drużyny z Bundesligi mniej się spinają na spotkania z hegemonem ligi, legendarnym Bayernem, niż holenderski Feyenoord? Trudno wybronić tą tezę.
@Head2007 przesadą jest respektowanie regulaminu ? No to będę przesadzał dalej. Co więcej, dopiero zaczynam, bo mam mam przekonanie, że wszystko co złe tutaj jest wynikiem pobłażliwości i liczeniem na to, że jednak ludzie nie chcą źle.
AI to jest droga, którą pewnie trzeba będzie pójść. Odpadną przynajmniej głupawe "ale przecież x powiedział Y i nie dostał ostrzeżenia!!!!".
@Sopariev pewnie tak, ale też rozumiem tych, którzy tutaj są zawsze i chcą porozmawiać niezależnie od wyniku meczu. A tymczasem pojawią się tu też tacy, którzy są głośni tylko po porażkach i wtedy głoszą swoje tezy, ale już w innych okolicznościach uciekają od opinii. A szkoda :)
@hoven a to jest coś trudnego w tym, żeby napisać również coś dobrego na temat poszczególnych zawodników po wygranym meczu ? Że ktoś zagrał lepiej od innego? Że coś zrobił wyjątkowo dobrze?
Nie, nie kupuję tego, że po wygranym spotkaniu nie ma o czym dyskutować.
@hoven no widzisz, czyli jednak obiektywna ocena AI wcale nie odbiega od tej naszej. Mnie już nudzi wałkowanie tego samego tematu, więc - w ramach eksperymentu - oddaje głos AI.
Oceny komentarzy w skali od 1 do 10:
Komentarz:
"Nie gralismy dobrze i naprawde trzeba cos zrobic, zeby to naprawić. przed druzyna wiele do naprawy, a Kimmich rozegral gówniany mecz."
Ocena: 6/10
Użycie słowa "gówniany" w odniesieniu do Kimmicha narusza regulamin, ponieważ jest wulgarne i można je uznać za obraźliwe wobec piłkarza (§8).
Komentarz jednak zawiera też konstruktywną treść (ogólną krytykę drużyny i wskazanie, że potrzeba poprawy), więc nie jest całkowicie bezwartościowy lub wyłącznie toksyczny.
Naruszenie jest umiarkowane, ale zauważalne.
Komentarz:
"uuuu, kilku osobom atakujacym innych uzytkownikow swiat legnie w gruzach, no i trzeba tez odbierac te slowa w kontekscie poprzednich o rozmow o kontrakcie bo mowil ze trzeba brac pod uwage aambicje klubu i mozliwosc walki o trofea - takze wyglada na to ze zegnamy Jo 'chce byc kapitanem Bayernu" Kimmicha. paskudny typ."
Ocena: 8/10
Wyrażenie "paskudny typ" jest wyraźnie obraźliwe i narusza zasady współżycia społecznego (§8), a także zasady dotyczące szacunku wobec piłkarzy (§8).
Dodatkowo cały komentarz jest nacechowany negatywnie i w sposób pasywno-agresywny atakuje nie tylko Kimmicha, ale także inne osoby (użytkowników?).
Naruszenie jest poważniejsze, bo komentarz jest bardziej toksyczny i mniej konstruktywny.
Podsumowanie:
Pierwszy komentarz: 6/10 – umiarkowane naruszenie regulaminu.
Drugi komentarz: 8/10 – poważne naruszenie regulaminu.
@hoven nie, nic nie trzeba dodawać. Wystarczy tylko odrobina dobrej chęci i brak ciągłej potrzeby "dowalania" komuś.
Coraz częściej myślę, że trzeba po prostu oddać AI ocenę. Tutaj masz ocenę na podstawie regulaminu:
Komentarz łamie regulamin w dwóch kluczowych punktach:
- Jest obraźliwy wobec piłkarza (Joshua Kimmicha), co narusza §8 ("treści obraźliwe względem piłkarzy FC Bayernu").
- Może być uznany za prowokacyjny lub wprowadzający niepotrzebny konflikt między użytkownikami, co narusza §8 ("treści prowokujące i agresywne").
@hoven ale co jaśniej mogę napisać, jak już kilkukrotnie napisałem, że ataki personalne (w tym przypadku na zawodnika) niczemu dobremu nie służy? Czego oczekujesz więcej? Badania naukowego? Tak, to męczące.
@hoven każdy zawsze ma swoje racje. Pewnie jakbyś porozmawiał z zawodnikiem prywatnie to i on będzie mieć swoje.
Ja nie o tym. Dla mnie tego typu ataki personalne nie służą merytorycznej dyskusji. Co więcej, zaniżają jej poziom i prowokują do niepotrzebnych kłótni.
@hoven jakbym napisał o Tobie "ten paskudny typ", to nie odebrałbyś tego personalnie ?
Rozumiem, że ktoś może kiepsko oceniać grę zawodnika, ale takie określenie jak to powyżej jest zupełnie niepotrzebne.
@BreitnerPaul biorąc pod uwagę Twoje kryteria, to w zasadzie mało kiedy jest pole do dyskusji o meczu. Wygraliśmy, czyli było super. Przegraliśmy? Graliśmy fatalnie. Ok, w zasadzie jestem w stanie przyjąć ten punkt widzenia, tylko wtedy w zasadzie niezbyt rozumiem o czym tu dyskutować po meczach?
Przepraszam, ale dla mnie o piłce można rozmawiać ciekawiej i końcowy wynik to oczywiście mocny argument w dyskusji, ale nie powinien być tym ostatecznym. W mojej opinii.
@Sopariev czyli oceniając styl gry oceniasz go tylko przez pryzmat bramek? To nawet zakładając takie kryteria, to wciąż daleko do nudy.
"naprawdę, co mi po "okazjach" kreowanych przez Comana zakończonych strzałem w kosmos albo dośrodkowaniem do nikogo? Na to się nie da patrzeć"
Trochę nie rozumiem. Czyli chodzi o finalizację, na co trener nie ma wielkiego wpływu ? Bo ja styl gry oceniam do momentu finalizacji (tutaj już wychodzi jakoś indywidualna), ale wychodzi na to, że patrzymy inaczej na futbol :)
@BreitnerPaul czekam zatem na to aż przedstawisz lepszy fundament do dalszej dyskusji niż obiektywne wskaźniki. Można oczywiście nad nimi dyskutować, analizować, ale ich obśmianie nie prowadzi do żadnych konstruktywnych wniosków. Chodzi zatem o merytoryczną dyskusję, czy wyłożenie swojej prawdy futbolu ?
"mi się nie podoba to bezowocne klepanie, nuży mnie to."
Tylko, że to drugie to twoje wrażenia, a pierwsze...nieprawda. Owocem przecież jest liczba sytuacji. Chyba, że nie rozumiem co ma być owocem danego stylu gry, ale zawsze miałem wrażenie, że koniec końców chodzi o stworzenie jak największej ilości sytuacji.
I tak samo nie jestem w stanie zrozumieć, jak drużyna stwarzająca tyle sytuacji może być określona jako "nudna". Co jest siermiężnego w tym stylu gry? Raczej jest na drugim biegunie, bo raczej w futbolu mówi się, że styl prosty/siermiężny to gra długa piłką. Bezpośrednia.
@Sopariev a coś więcej niż "jest tak jak jest" ? Coś co przynajmniej da jakieś pole do dalszej dyskusji? Coś więcej niż mocno subiektywne wrażenie? Czy drużyna grająca nudno i siermiężnie jest w stanie tworzyć tyle sytuacji pod bramką rywali?
@BreitnerPaul kolego, ja bym proponował rozmowę na poziomie. A nie polega ona na tym, żeby wmawiać rozmówcy czegoś, czego nie powiedział.
Nie, wszystko nie jest wspaniale. I pokazuje to tabela. Nie jest również jednak tak źle, jak zostało przedstawione to w komentarzu, do którego się odnosiłem. I przedstawiłem na to obiektywne wskaźniki.
Wszystko oczywiście można obśmiać, tylko że wtedy trzeba z góry uznać forum za niepotrzebne. Przecież "mam takie zdanie, wszystko inne to kłamstwa bo ja wiem lepiej".
@hoven mówię o konkretnej sytuacji, tak jak kolega @Gwzd44. Przecież "wypier..." nie pada tutaj dziesiątki razy, tylko są (jest?) to pojedyncze przypadki. I tak samo wczoraj, po niecelnym podaniu zawodnika X pojawił(y) się wypominania, że zarabia przecież YY to powinien to lepiej zrobić.
@Gwzd44 fajnie by było, gdyby takich dyskusji było tutaj więcej :)
1. Pomimo wszystko myślę, to nie jest norma tutaj, a raczej wyjątek. Akurat niestety temat Barcy został tutaj nakręcony i dość mocno polaryzuje.
2. Oczywiście masz dużo racji. Pomimo tego statystyki dają jakiś fundament do dyskusji. Coś więcej niż „wydaje mi się”.
3. I widzisz. Jedni piszą po każdym złym zagraniu wypominając rzekomą wysoką gazę, więc drudzy nie pozostają dłużni. Jak jednak wcześniej mówiłem, martwi mnie ta polaryzacja.
@hoven nie widziałem ani jednego komentarza po ich meczu z Getafe. Natomiast po meczu z Benficą już tak.
@Gwzd44 i jeszcze jedno. Dostrzegam problem polaryzacji. Trochę czasami niebezpiecznie pachnie polityką, bo jedna strona jest tak nakręcona na drugą, że w zasadzie Bayern już tu nie ma znaczenia. Ważne, żeby racja była mokszą. Szczerze mówiąc myślę, że duża w tym nasza „zasługa”. To strona fanów klubu, a przez długi czas tolerowaliśmy ludzi, którzy mówią tylko źle o klubie. To naturalna kolej rzeczy, że wtedy rośnie w siłę druga grupa, której irytacja przybędą na sile.
1. Można.
2. Szereg obiektywnych wskaźników mówi, że jednak nie jest jałowe w ofensywie. Co więcej, w defensywie też bardzo skuteczne. 3. Przecież dziennie czytam tutaj dziesiątki komentarzy nt rzekomych zarobków. Co z tego, że z mało wiarygodnych źródeł, ale ludzie i tak wyspowiadają to przy każdym złym podaniu. W czym zatem problem?
@makaay poważny jesteś czy znowu trollujesz? Przeczytaj zatem wątek od początku. Powiedziałem co konkretnie jest dla mnie dziwne z punktu widzenia miejsca, w którym się znajdujemy.
@makaay jak nie ma wolności wypowiedzi to co tu robisz? Z jednej strony sam przyznajesz, że jednak są tacy co mają inne zdanie, a potem wylatujesz z jakąś wolnością wypowiedzi. Standardowo jeden wielki misz-masz.
Jest masa miejsc w internecie gdzie możesz grać kogo chcesz i hejtować kogo chcesz. My takim miejscem nie chcemy być. Zrozumiale?
Już wyżej napisałem co konkretnie łamie regulamin i jakie konkretnie zachowania są dla mnie - z punktu widzenie tematyki i grupy docelowej - po prostu toksyczne.
@makaay to jak masz oceniać po sezonie to trzymaj się tego nie tylko wtedy, kiedy Bayern ma wyniki, ale również po pojedynczych wpadkach.
Ten sam standard zachowaj również w odniesieniu do innych drużyn.
Odrobina konsekwencji.
Ps ciągle ten Villareal albo Uli. Żeby z taką pasją wyciągał sukcesy klubu. No ale Ty potrafisz sukcesy wyciągać tylko u innych, nawet jeśli tym sukcesem ma być tylko zwycięstwo w pojedynczym spotkaniu. To jest po prostu niewytłumaczalne, żeby kibic drużyny wyciągał w dyskusji jako argument po raz n-ty te same wpadki. W kółko. Po co się okłamywać? Do trollingu tracę już cierpliwość…
Spojrzałem na ich xG, które wprawdzie nie mówi wszystkiego, ale jednak coś oddaje.
Top 5 lig europejskich.
xG [sr. na mecz], w nawiasie dla porównania xGA
1. PSG 2.61 (0.93)
2. Bayern 2.51 (0.59 !)
3. Barcelona 2.49 (1.23)
4. Liverpool 2.35 (0.89)
@makaay nie da się tego czytać. Oni "grają do końca" dlatego maja 1 zwycięstwo na 8 ostatnich spotkań w lidze, a Bayern "się męczy" i wygrywa regularnie.
O to tutaj chodzi. Ten powyższy komentarz jest kwintesencją Twojej "misji" tutaj. Nie wypowiadasz się na tematy bieżące, pojawiasz się wtedy, kiedy "trzeba" bronić Barcy. Potrafisz dostrzec ich nawet najmniejszy sukces i przedstawiasz go w formie wielkiego triumfu, a porażki umniejszasz. Zupełnie przeciwnie postępujesz jak na tapecie znajdzie się Bayern. Wtedy to każda porażka to wręcz koniec świata.
Wcześniej potrzebowałem czasu na ocenę, ale teraz nie mam najmniejszych wątpliwości. To trolling i prowokacje, a co do tego jest odpowiedni punkt regulaminu.
@makaay czy Tobie się coś nie pomyliło? Piszesz na forum publicznym i każdy ma tu prawo komentować te wpisy. Jak chcesz porozmawiać z kimś na osobności to pisz do niego na pw.
Bóle to Ty masz ale bawarskie. I to mi się coraz mniej podoba. Bo akceptowaliśmy tutaj zawsze kibiców innych klubów, ale nie będę tolerował przebierańców.
Ps te umniejszanie Bayernowi i Bundeslidze? Też to znam…ze stron Realu i Barcy :)
@makaay Ty za to lubisz się "przypier...." do Bayernu, a do innych klubów nie. Jakie wnioski?
Życzyłbyś sobie jednego zwycięstwa w ostatnich ośmiu(!) ligowych spotkaniach? To oni z takim bilansem nie grają "w kratkę" tylko regularnie punktujący Bayern?
I potem się dziwić, że niektórzy tutaj są przewrażliwieni na punkcie Barcy...
PS I znowu znany schemat. Tyle było okazji, żeby komentować bieżące sytuacje klubowe, to nie. No ale jak pojawiła się tylko Barca to @makaay w akcji!
@FCB4ever2014 nie ma to znaczenia dla tej strony. To strona dla chłopców i mężczyzn. To strona dla tych, co mają także nad swoimi łóżkami plakaty zawodników FCB.
To nie jest natomiast miejsce dla hesterów Bayernu.
@bawaria42 ale o tym już pisałeś i do tego się nie odnosiłem. Podałem natomiast inny fakt, który przeczy tezie o fatalnych podaniach i tylko takich do najbliższego.
@FCB4ever2014 co za błyskotliwe wnioski. Wiesz, tak to można mówić wszystko. Można głosić najbardziej absurdalne opinie, bo..."jak oglądasz wyniki na flashscore i przeglądasz xG Bayernu to tak, ja oglądam mecze w przeciwieństwie do ciebie i Bayern jest nieskuteczny". Ale jakiś merytoryczny argument? Panie, ale po co...
Ja jednak wolę opinie podeprzeć obiektywnymi wskaźniki, a jednym z nich jest xG. I on doskonale pokazuje, że generalnie Bayern gra skutecznie. Co nie zmienia faktu, że w pojedynczych spotkaniach wykończenie może szwankować, ale tak to już jest w sporcie, że nie wszystko da się przewidzieć i każdy może mieć słabszy dzień.
@FCB4ever2014 kolega znowu marudzi i niestety trochę przekłamuje.
Każdy tutaj raczej nie różni się w ocenie meczu z Barcą i argument braku skuteczności w tym konkretnym spotkaniu nie padał. Każdy mówił o słabym występie.
Na przestrzeni każdego sezonu pojawią się spotkania, w których szwankuje skuteczność. Koniec końców w tym sezonie to nie jest jednak większy problem. Wystarczy spojrzeć na xg - 45, a bramek w lidze padło już 56.
@hoven jeśli się nie potrafi dyskutować bez wymyślonych argumentów, które mają ustawić rozmówcę w roli, na którą się nigdy nie pisał, to jest poważny problem dla otoczenia. A przede wszystkim sprawia, że rozmowa robi się toksyczna, bo jedna ze stron nieustannie musi odpierać zarzuty i być w defensywie raz po raz prostując, że dane słowa nie padły.
@hoven ogarnij się człowieku i takie głupawe odzywki zachowaj dla siebie.
Nawet jeśli by komentarz był zgodny (a nie jest bo to prowokacja), to nie będziesz tutaj odbierał ludziom (w tym mi) prawa do jego oceny.
@seco555 ja z zasady staram się nie porównywać zawodników z różnych epok i tutaj jest nie inaczej. Zwracam uwagę jedynie na fakt, że nie było tak jak to przedstawia poprzednik, że przychodził wtedy do Bayernu gwiazdor, co do którego nie było żadnych wątpliwości.
Z perspektywy czasu często coś zawsze wydaje się lepsze, ale już odsyłałem do statystyk Robbena w sezonach poprzedzających transfer do FCB i jeśli ktoś tego nie zrobił, to polecam. Bo można nabrać nieco dystansu i być może odświeżyć pamięć :)
@FCB4ever2014 Robben przez wiele lat był zawodnikiem, który był przez jednych kochany, a przez innych znienawidzony i niedoceniany.
Nigdzie nie napisałem, że byłem przeciwnikiem jego przejścia, więc proszę nie próbuj mi wmawiać czego, co nie został napisane.
Sprawdzałeś jego statystki przed przyjściem do Bayernu? On w pierwszym sezonie w Bayernie zdobył tyle bramek ile łącznie (!) w czterech poprzednich sezonach.
@seco555 pamiętam go jeszcze z Groningen. Grałem wtedy nałogowo w cm/fm, a chłopak w wieku 16 lat był w grze genialny, więc śledziłem potem uważnie jego karierę w realu.
@seco555 ja to pamiętam trochę inaczej. Przeciwników jego talentu nie brakowało. Polecam zresztą sprawdzić sobie jego statystyki z 3 sezonów poprzedzających transfer do Bayernu. Można się mocno zaskoczyć ;)
@makaay że ja się wywyższam? To przecież Ty już napisałeś tutaj setki komentarzy, w których zapewniasz, że masz receptę na sukces, że wystarczy Ciebie posłuchać i sukces gwarantowany. A ci co budowali jeden z największych klubów na świecie tego nie widzą.
To kolejny zarzut z twojej strony, ale kolejny który mógłbyś najpierw zastosować w swoim kierunku.
@Comentateiro pisałem do czego konkretnie odnosi się to porównanie. Zakładam, że nie doczytałeś tego komentarza.
@seco555 osobiście nie zauważyłem takiej sytuacji. Dostrzegam natomiast inny problem, który przez lata starałem się trochę ignorować (mój błąd), ale przybiera on coraz większe rozmiary. Mianowicie mowa o tych, którzy piszą tutaj same negatywy pod kątem swojego klubu, pojawiają się tylko wtedy kiedy nie idzie. Nie ma dla nich żadnych tłumaczeń. Rywali natomiast wychwalają pod niebiosa, a ich porażki...tłumaczą. Czy ich możemy zaliczyć Twoim zdaniem do prawdziwych, czy "prawdziwych" ? :)
@seco555 tak, jeśli bazujemy na takich serwisach jak capology, i porównujemy zarobki zawodników Bayernu np. z innymi, to często te dane są wątpliwej jakości.
Szczególnie, jeśli porówna się do wiarygodnych danych, które można zweryfikować w raporcie od UEFA. Jeśli dysponujesz jakimiś innymi informacjami w tym temacie, to chętnie się zapoznam. Ja starałem się rzetelnie podejść do tematu i odciąć się od medialnej narracji.
Tylko nie wiem, co mają do tego (nie)prawdziwi kibice :)
@makaay oczywiście, że się spinasz. I co najdziwniejsze wtedy, kiedy tylko ktoś wyskoczy nawet z najmniejszą szpileczką w kierunku Barcy. Nie ma Cię wtedy jak Bayern wygrywa, nie komentujesz bieżących wydarzeń, ale jak pojawi się szpila w Barcę, to już się spinasz i zaczynasz swoja krucjatę. Więcej luzu, to tylko Barca. Ja jeszcze potrafię zrozumieć spinanie się na stronie kibiców Bayernu o Bayern, ale o Barcę? Więcej luzu!
Dobrze, że kolega wie, co trzeba w klubie poprawić. Mogę poznać CV? Bo jeśli kolega nie pracuje w zarządach wielkich piłkarskich klubów, to chyba trochę marnuje swój potencjał.
https://www.canalplus.com/pl/sport/bayern-monachium-slovan-bratyslawa/h/16110189_70142/streszczenie-obsada/
@hoodykr nie do końca.
Tutaj wszystko wyjaśnione: https://editorial.uefa.com/resources/0294-1c8996e7b52d-cde2745ffb65-1000/format/wide1/ucl_ko_bracket.jpeg?imwidth=2048
Czyli np. kończysz na 9. miejscu to losowanie odbywa się tylko w obrębie dwóch rywali - z miejsc 23 i 24.
@seba Ja podchodzę do futbolu inaczej. Im bardziej skrajna moja opinia na dany temat, tym bardziej staram się znaleźć w statystyce argumenty, które ją podważą :)
Już niejednokrotnie złapałem się na tym, jak sympatie(czy tez oczekiwania) do danych zawodników mogą wpłynąć na ocenę.
Dlatego IMO idealne combo to oko + liczby :)
@seba a wiesz, że Puchacz ma też lepszą skuteczność niż Marmoush, Ekite, czy Davies i jest ona na poziomie Gittensa?
Sane ma 42% skutecznych dryblingów, a najlepsi dryblerzy w lidze mają:
- Wirtz 55%
- Gittens 53%
W zeszłym sezonie Sane miał 59%.
Irankunda jest wypożyczony do Grasshoppers. Na razie 2 mecze i bez gola oraz asysty.
Dzięki za info. Poprawione.
Odnośnie zarobków to mam kolejny ciekawe case warty uwagi.
Anthony według wielu doniesień na przestrzeni ostatnich lat miał inkasować w Manchesterze 200 k funtów. Tymczasem poszedł na wypożyczenie do Betisu i...The Athletic poinformowało, że zarabiał jednak 105 k.
Takie "małe" rozbieżności :)
@Sopariev ja tylko nadmienię, że dla Nottingham jest to trzeci sezon pod rząd w Premier League. Łącznie przez ten czas wydali na transfery...grubo ponad 400 mln funtów.
We wcześniejszych dwóch zajmowali 16 i 17. miejsce.
@FCB4ever2014 koledze się chyba coś pomyliło. Każdy może tutaj prawo wyrażać swoją opinię, o ile nie łamie regulaminu.
@Kimas Tym bardziej, że ostatni raz Bayern na tym etapie sezonu miał więcej punktów w sezonie 2015/16.
@Sopariev jak na bezmyślne kopanie przed polem karnym, Bayern zaliczył zatem zaskakująco dużo kontaktów w polu karnym Feyenoordu (47) i wygenerował wysokie xG (2.4).
Dla porównania sprawdziłem liczby Bayeru z meczu w Madrycie.
xG 0.82
Kontakty w PK rywali 18
Może jednak jest coś w tym co pisze @Kimas ? :)
@hoven nigdzie nie twierdziłem, ze xG mówi wszystko. Podobnie jak nie napisałem, że Bayern nie zagrał źle bo się xg nie zgadza. Nie wiem skąd to bierzesz, ale raz jeszcze upraszam o dokładne czytanie wypowiedzi, do której się odnosisz.
Wyszedłem od tego poszukując jakiegoś obiektywnego wskaźnika, który jest łatwo dostępny. Oczekiwałem po prostu czegokolwiek w zamian niż „eye test”. Czegokolwiek co posunie dyskusję do przodu, co sprawi, że będzie o czym rozmawiać. Można szukać przecież innych danych analizując te mecze, ale jak po kolei będziemy wszystko odrzucać, bo…moje oko uznało, że jest słaby, to do niczego nie dojdziemy.
Widzę jednak, że i tym razem faktycznie nie ma o czym. I to mój ostatni głos w tej dyskusji.
Coś mocno niepokojącego dzieje się z Gnabrym.
Jeśli dobrze widzę, to w ostatnich 10 meczach zaliczył w sumie 4(!) udane dryblingi. Prób było też niewiele więcej, bo ledwie 8.
@hoven to już Twoja ocena. Choć to smutne, jeśli takie wnioski wyciągnąłeś z tej dyskusji.
@hoven oczywiście, że każdy ma prawo do swojej opinii i ja z pewnością nie mówię, co miało (ma) Ci się podobać. Szukam jednak jakiegoś wspólnego mianownika, gdzie można by się oprzeć na czymś więcej niż tylko "to moje zdanie, wolę blondynki".
Obiektywnie jednak trudno w tym wypadku mówić po prostu o słabych meczach w wykonaniu Bayernu. Czy były to dobre występy, to kwestia dyskusyjna, ale słabe? No niewiele obiektywnych danych taką tezę obroni.
Sporo to było występów dobrych i bardzo dobrych, a słabe (ma moje maksymalnie na palcach jednej reki wskaże, na 29!) to raczej wyjątki, a nie reguła.
@hoven nabijanie xG na słabszych rywalach nie ma znaczenia. Mówiłem o pojedynczych spotkaniach, gdzie różnica najczęściej wynosiła 1 i więcej.
Co do wymienionych wyżej meczów:
z Leverkusen 1.4 vs 0.1
z Dortmundem 1.5 vs 0.6
z Aston Villą 1.5 vs 0.4
z Feyenoordem 2.4 vs 1.7 (tutaj się zgodzę, że mecz mimo wszystko był słaby)
Czy faktycznie takich słabych meczów jest całkiem sporo?
Bayern ma obecnie na swoim koncie 48 punkty. Według wskaźnika xPoints (47.5) to w pełni zasłużona zdobycz. A dla porównania xPts Bayeru Leverkusen to 37.7.
48 pkt. na tym etapie to najlepszy wynik od sezonu 2015/16.
Prześledziłem xG we wszystkich ligowych spotkaniach Bayernu w tym sezonie. We wszystkich Bayern był pod tym względem lepszy. We wszystkich bez wyjątku. Najbliżej było Mainz (różnica 0.4) i pewnie dzisiaj Freiburg (0.2). Reszta to co najmniej 0.5 na korzyść FCB, choć w zdecydowanej większości ponad 1 (jak np. z Leverkusen, gdzie był remis).
Co więcej. W pierwszych trzech meczach tego roku Bayern wykręcił xG powyżej 10. Takiej serii w poprzedniej rundzie nie miał.
W pierwszej połowie Musiala w słupek. W drugiej Gnabry strzelający w dobrej sytuacji w trybuny.
Na własnym boisku? przecież to zupełnie inna drużyna u siebie i na wyjeździe.
@Sopariev mamy początek rundy wiosennej i już zajechany skład ?
A w jaki sposób padła bramka na 2-0?
Tak, próbujemy pomocy ai ;)
Nie tylko ocenia pod względem „toksyczności”, ale w razie w wysyła automatyczne zgłoszenia.
Zobaczymy, co to da :)
1. Bayern zdobył najwięcej bramek w Bundeslidze z dystansu.
2. Z czołowych 5 lig europejskich, tylko PsG stwarza więcej sytuacji do zdobycia bramki.
3. Bayern ma obecnie 56 zdobytych bramek. Jeśli utrzyma tą średnią to pobije rekord z lat 70-tych (101 bramek).
@Head2007 nie, jest tutaj wciąż wiele wartościowych ludzi, którzy potrafią dyskutować bez inwektyw, bez ataków personalnych. To Ty przesadzasz, bo tutaj nikt nigdy nie kasował opinii krytycznych, jeśli tylko trzymały odpowiedni poziom.
Naprawdę nie rozumiem i nie chcę chyba zrozumieć, że dla kogoś "przesadą" może być dyskusja bez takich "kwiatków".
Takie "dyskusje" można znaleźć wszędzie w necie, a my tego nie chcemy. Jak ktoś tego nie rozumie, to może przecież znaleźć sobie inne miejsce, bo takich w których jedni obrzucają błotem drugich jest pełno. My chcemy iść inną drogą i już w chwili rejestracji konta doskonale można zauważyć którą.
PS W sumie jednak moje tłumaczenie są zbędne, bo właśnie zobaczyłem, że z łatwością w innym wątku przychodzi Ci wyzywanie innych od idiotów. No tak...
Już to kiedyś pisałem. Czy poważna drużyna to taka, z która Bayern nie wygra i dopiero po takim spotkaniu grono "poważnych" się powiększa?
Dortmund jest 10. w tabeli, a tutaj w gronie poważnych rywali. Stuttgart wyżej w tabeli i już niepoważny? Benfica poważnym rywalem nie jest, a Feyenoord już tak?
Ja tylko dodam, że w rankingu ELO Feyenoord jest na 38. miejscu, a Benfica na 31. Stuttgart na 36.
@Head2007 ale my już ustaliliśmy, bo każdy tutaj akceptował regulamin. Któryś punkt nie jest zrozumiały? Ataki personalne to Twoim zdaniem krytyka? Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem.
@makaay Wystarczy po prostu pisać bardziej zrozumiale, bardziej przejrzyście. Po prostu bardziej się przyłożyć.
Znowu próbujesz tworzyć wątpliwe tezy.
Chcesz mi powiedzieć, że drużyny z Bundesligi mniej się spinają na spotkania z hegemonem ligi, legendarnym Bayernem, niż holenderski Feyenoord? Trudno wybronić tą tezę.
@makaay znowu nie rozumiem co chcesz przekazać. Że drużyny w BL nie spinają się na Bayern tak jak drużyny w LM?
Finansowego podejścia w teorii też nie ma Feyenoord. Co to ma do rzeczy? Co ma również do rzeczy niedzielny kibic?
@seco555 ale ja to przecież rozumiem. Z drugiej jednak strony też rozumiem tych, których może to irytować. Czy to zrozumiałe ? :)
@Head2007 przesadą jest respektowanie regulaminu ? No to będę przesadzał dalej. Co więcej, dopiero zaczynam, bo mam mam przekonanie, że wszystko co złe tutaj jest wynikiem pobłażliwości i liczeniem na to, że jednak ludzie nie chcą źle.
AI to jest droga, którą pewnie trzeba będzie pójść. Odpadną przynajmniej głupawe "ale przecież x powiedział Y i nie dostał ostrzeżenia!!!!".
@Sopariev pewnie tak, ale też rozumiem tych, którzy tutaj są zawsze i chcą porozmawiać niezależnie od wyniku meczu. A tymczasem pojawią się tu też tacy, którzy są głośni tylko po porażkach i wtedy głoszą swoje tezy, ale już w innych okolicznościach uciekają od opinii. A szkoda :)
Uważasz, że takie zespoły jak Feyenoord mają wyższą jakość od czołowych drużyn w BL?
@hoven a to jest coś trudnego w tym, żeby napisać również coś dobrego na temat poszczególnych zawodników po wygranym meczu ? Że ktoś zagrał lepiej od innego? Że coś zrobił wyjątkowo dobrze?
Nie, nie kupuję tego, że po wygranym spotkaniu nie ma o czym dyskutować.
@hoven no tak, idealne podsumowanie tej wymiany zdań.
@hoven no widzisz, czyli jednak obiektywna ocena AI wcale nie odbiega od tej naszej. Mnie już nudzi wałkowanie tego samego tematu, więc - w ramach eksperymentu - oddaje głos AI.
Oceny komentarzy w skali od 1 do 10:
Komentarz:
"Nie gralismy dobrze i naprawde trzeba cos zrobic, zeby to naprawić. przed druzyna wiele do naprawy, a Kimmich rozegral gówniany mecz."
Ocena: 6/10
Użycie słowa "gówniany" w odniesieniu do Kimmicha narusza regulamin, ponieważ jest wulgarne i można je uznać za obraźliwe wobec piłkarza (§8).
Komentarz jednak zawiera też konstruktywną treść (ogólną krytykę drużyny i wskazanie, że potrzeba poprawy), więc nie jest całkowicie bezwartościowy lub wyłącznie toksyczny.
Naruszenie jest umiarkowane, ale zauważalne.
Komentarz:
"uuuu, kilku osobom atakujacym innych uzytkownikow swiat legnie w gruzach, no i trzeba tez odbierac te slowa w kontekscie poprzednich o rozmow o kontrakcie bo mowil ze trzeba brac pod uwage aambicje klubu i mozliwosc walki o trofea - takze wyglada na to ze zegnamy Jo 'chce byc kapitanem Bayernu" Kimmicha. paskudny typ."
Ocena: 8/10
Wyrażenie "paskudny typ" jest wyraźnie obraźliwe i narusza zasady współżycia społecznego (§8), a także zasady dotyczące szacunku wobec piłkarzy (§8).
Dodatkowo cały komentarz jest nacechowany negatywnie i w sposób pasywno-agresywny atakuje nie tylko Kimmicha, ale także inne osoby (użytkowników?).
Naruszenie jest poważniejsze, bo komentarz jest bardziej toksyczny i mniej konstruktywny.
Podsumowanie:
Pierwszy komentarz: 6/10 – umiarkowane naruszenie regulaminu.
Drugi komentarz: 8/10 – poważne naruszenie regulaminu.
@hoven nie, nic nie trzeba dodawać. Wystarczy tylko odrobina dobrej chęci i brak ciągłej potrzeby "dowalania" komuś.
Coraz częściej myślę, że trzeba po prostu oddać AI ocenę. Tutaj masz ocenę na podstawie regulaminu:
Komentarz łamie regulamin w dwóch kluczowych punktach:
- Jest obraźliwy wobec piłkarza (Joshua Kimmicha), co narusza §8 ("treści obraźliwe względem piłkarzy FC Bayernu").
- Może być uznany za prowokacyjny lub wprowadzający niepotrzebny konflikt między użytkownikami, co narusza §8 ("treści prowokujące i agresywne").
@hoven ale co jaśniej mogę napisać, jak już kilkukrotnie napisałem, że ataki personalne (w tym przypadku na zawodnika) niczemu dobremu nie służy? Czego oczekujesz więcej? Badania naukowego? Tak, to męczące.
@hoven mnie nic nie umknęło. Najwidoczniej powinieneś uważniej poczytać komentarze powyżej.
@hoven każdy zawsze ma swoje racje. Pewnie jakbyś porozmawiał z zawodnikiem prywatnie to i on będzie mieć swoje.
Ja nie o tym. Dla mnie tego typu ataki personalne nie służą merytorycznej dyskusji. Co więcej, zaniżają jej poziom i prowokują do niepotrzebnych kłótni.
@hoven jakbym napisał o Tobie "ten paskudny typ", to nie odebrałbyś tego personalnie ?
Rozumiem, że ktoś może kiepsko oceniać grę zawodnika, ale takie określenie jak to powyżej jest zupełnie niepotrzebne.
@BreitnerPaul biorąc pod uwagę Twoje kryteria, to w zasadzie mało kiedy jest pole do dyskusji o meczu. Wygraliśmy, czyli było super. Przegraliśmy? Graliśmy fatalnie. Ok, w zasadzie jestem w stanie przyjąć ten punkt widzenia, tylko wtedy w zasadzie niezbyt rozumiem o czym tu dyskutować po meczach?
Przepraszam, ale dla mnie o piłce można rozmawiać ciekawiej i końcowy wynik to oczywiście mocny argument w dyskusji, ale nie powinien być tym ostatecznym. W mojej opinii.
@Sopariev czyli oceniając styl gry oceniasz go tylko przez pryzmat bramek? To nawet zakładając takie kryteria, to wciąż daleko do nudy.
"naprawdę, co mi po "okazjach" kreowanych przez Comana zakończonych strzałem w kosmos albo dośrodkowaniem do nikogo? Na to się nie da patrzeć"
Trochę nie rozumiem. Czyli chodzi o finalizację, na co trener nie ma wielkiego wpływu ? Bo ja styl gry oceniam do momentu finalizacji (tutaj już wychodzi jakoś indywidualna), ale wychodzi na to, że patrzymy inaczej na futbol :)
@Sopariev lepiej raczej zsumować z wątkiem meczowym, żeby dać pełen obraz sytuacji :)
@BreitnerPaul czekam zatem na to aż przedstawisz lepszy fundament do dalszej dyskusji niż obiektywne wskaźniki. Można oczywiście nad nimi dyskutować, analizować, ale ich obśmianie nie prowadzi do żadnych konstruktywnych wniosków. Chodzi zatem o merytoryczną dyskusję, czy wyłożenie swojej prawdy futbolu ?
@Sopariev
"mi się nie podoba to bezowocne klepanie, nuży mnie to."
Tylko, że to drugie to twoje wrażenia, a pierwsze...nieprawda. Owocem przecież jest liczba sytuacji. Chyba, że nie rozumiem co ma być owocem danego stylu gry, ale zawsze miałem wrażenie, że koniec końców chodzi o stworzenie jak największej ilości sytuacji.
I tak samo nie jestem w stanie zrozumieć, jak drużyna stwarzająca tyle sytuacji może być określona jako "nudna". Co jest siermiężnego w tym stylu gry? Raczej jest na drugim biegunie, bo raczej w futbolu mówi się, że styl prosty/siermiężny to gra długa piłką. Bezpośrednia.
@Sopariev a coś więcej niż "jest tak jak jest" ? Coś co przynajmniej da jakieś pole do dalszej dyskusji? Coś więcej niż mocno subiektywne wrażenie? Czy drużyna grająca nudno i siermiężnie jest w stanie tworzyć tyle sytuacji pod bramką rywali?
@BreitnerPaul kolego, ja bym proponował rozmowę na poziomie. A nie polega ona na tym, żeby wmawiać rozmówcy czegoś, czego nie powiedział.
Nie, wszystko nie jest wspaniale. I pokazuje to tabela. Nie jest również jednak tak źle, jak zostało przedstawione to w komentarzu, do którego się odnosiłem. I przedstawiłem na to obiektywne wskaźniki.
Wszystko oczywiście można obśmiać, tylko że wtedy trzeba z góry uznać forum za niepotrzebne. Przecież "mam takie zdanie, wszystko inne to kłamstwa bo ja wiem lepiej".
Po co te personalne ataki?
Rozumiem, że prowokujesz ludzi, z którymi się nie zgadzałeś i wielokrotnie spierałeś, do dyskusji ?
Nudno? Na stojąco? Siermiężnie?
A teraz fakty. Merytorycznie.
Jeśli patrzymy na rozgrywki ligowe to więcej sytuacji w topowych 5 ligach tworzy tylko PSG.
W Lidze Mistrzów najwyższe xG, najwięcej strzałów.
Ja wiem, że kolega tutaj ogranicza się tylko do negatywów, ale trzymajmy się faktów i nie kreujmy rzeczywistości.
PS Co się stało, że kolega nagle tak się aktywizował? Pytam, bo dziwnie się to zbiegło z czasie z pożegnaniem jednego z użytkowników.
@bayern1987dwa przy stole negocjacyjnym mnie nie ma, więc nie wiem ile chcą zarabiać.
Jestem natomiast tutaj i chcę, aby tutaj - pomimo rożnych sympatii - szacunek był zawsze.
Rozumiem emocje, ale to kolejny komentarz, w którym przejawiasz brak szacunku do piłkarzy FCB.
Proszę respektować regulamin.
@hoven mówię o konkretnej sytuacji, tak jak kolega @Gwzd44. Przecież "wypier..." nie pada tutaj dziesiątki razy, tylko są (jest?) to pojedyncze przypadki. I tak samo wczoraj, po niecelnym podaniu zawodnika X pojawił(y) się wypominania, że zarabia przecież YY to powinien to lepiej zrobić.
@Gwzd44 fajnie by było, gdyby takich dyskusji było tutaj więcej :)
1. Pomimo wszystko myślę, to nie jest norma tutaj, a raczej wyjątek. Akurat niestety temat Barcy został tutaj nakręcony i dość mocno polaryzuje.
2. Oczywiście masz dużo racji. Pomimo tego statystyki dają jakiś fundament do dyskusji. Coś więcej niż „wydaje mi się”.
3. I widzisz. Jedni piszą po każdym złym zagraniu wypominając rzekomą wysoką gazę, więc drudzy nie pozostają dłużni. Jak jednak wcześniej mówiłem, martwi mnie ta polaryzacja.
@hoven nie widziałem ani jednego komentarza po ich meczu z Getafe. Natomiast po meczu z Benficą już tak.
@Gwzd44 i jeszcze jedno. Dostrzegam problem polaryzacji. Trochę czasami niebezpiecznie pachnie polityką, bo jedna strona jest tak nakręcona na drugą, że w zasadzie Bayern już tu nie ma znaczenia. Ważne, żeby racja była mokszą. Szczerze mówiąc myślę, że duża w tym nasza „zasługa”. To strona fanów klubu, a przez długi czas tolerowaliśmy ludzi, którzy mówią tylko źle o klubie. To naturalna kolej rzeczy, że wtedy rośnie w siłę druga grupa, której irytacja przybędą na sile.
@hoven no tak, na stronie fanów Bayernu chcesz się pośmiać z Bayernu? Ma to sens! To polecam założenie takiego portalu.
1. Można.
2. Szereg obiektywnych wskaźników mówi, że jednak nie jest jałowe w ofensywie. Co więcej, w defensywie też bardzo skuteczne. 3. Przecież dziennie czytam tutaj dziesiątki komentarzy nt rzekomych zarobków. Co z tego, że z mało wiarygodnych źródeł, ale ludzie i tak wyspowiadają to przy każdym złym podaniu. W czym zatem problem?
@BreitnerPaul takie zarzuty można kierować niemal do każdej drużyny grającej wysoko, po nieudanym meczu. Ale coś więcej?
Krytykować można. Obrażać nie. Za kolejne tego typu komentarze będą ostrzeżenia.
@makaay poważny jesteś czy znowu trollujesz? Przeczytaj zatem wątek od początku. Powiedziałem co konkretnie jest dla mnie dziwne z punktu widzenia miejsca, w którym się znajdujemy.
Nie mam nic więcej do dodania.
@makaay jak nie ma wolności wypowiedzi to co tu robisz? Z jednej strony sam przyznajesz, że jednak są tacy co mają inne zdanie, a potem wylatujesz z jakąś wolnością wypowiedzi. Standardowo jeden wielki misz-masz.
Jest masa miejsc w internecie gdzie możesz grać kogo chcesz i hejtować kogo chcesz. My takim miejscem nie chcemy być. Zrozumiale?
Już wyżej napisałem co konkretnie łamie regulamin i jakie konkretnie zachowania są dla mnie - z punktu widzenie tematyki i grupy docelowej - po prostu toksyczne.
@makaay to jak masz oceniać po sezonie to trzymaj się tego nie tylko wtedy, kiedy Bayern ma wyniki, ale również po pojedynczych wpadkach.
Ten sam standard zachowaj również w odniesieniu do innych drużyn.
Odrobina konsekwencji.
Ps ciągle ten Villareal albo Uli. Żeby z taką pasją wyciągał sukcesy klubu. No ale Ty potrafisz sukcesy wyciągać tylko u innych, nawet jeśli tym sukcesem ma być tylko zwycięstwo w pojedynczym spotkaniu. To jest po prostu niewytłumaczalne, żeby kibic drużyny wyciągał w dyskusji jako argument po raz n-ty te same wpadki. W kółko. Po co się okłamywać? Do trollingu tracę już cierpliwość…
Spojrzałem na ich xG, które wprawdzie nie mówi wszystkiego, ale jednak coś oddaje.
Top 5 lig europejskich.
xG [sr. na mecz], w nawiasie dla porównania xGA
1. PSG 2.61 (0.93)
2. Bayern 2.51 (0.59 !)
3. Barcelona 2.49 (1.23)
4. Liverpool 2.35 (0.89)
@makaay nie da się tego czytać. Oni "grają do końca" dlatego maja 1 zwycięstwo na 8 ostatnich spotkań w lidze, a Bayern "się męczy" i wygrywa regularnie.
O to tutaj chodzi. Ten powyższy komentarz jest kwintesencją Twojej "misji" tutaj. Nie wypowiadasz się na tematy bieżące, pojawiasz się wtedy, kiedy "trzeba" bronić Barcy. Potrafisz dostrzec ich nawet najmniejszy sukces i przedstawiasz go w formie wielkiego triumfu, a porażki umniejszasz. Zupełnie przeciwnie postępujesz jak na tapecie znajdzie się Bayern. Wtedy to każda porażka to wręcz koniec świata.
Wcześniej potrzebowałem czasu na ocenę, ale teraz nie mam najmniejszych wątpliwości. To trolling i prowokacje, a co do tego jest odpowiedni punkt regulaminu.
@makaay czy Tobie się coś nie pomyliło? Piszesz na forum publicznym i każdy ma tu prawo komentować te wpisy. Jak chcesz porozmawiać z kimś na osobności to pisz do niego na pw.
Bóle to Ty masz ale bawarskie. I to mi się coraz mniej podoba. Bo akceptowaliśmy tutaj zawsze kibiców innych klubów, ale nie będę tolerował przebierańców.
Ps te umniejszanie Bayernowi i Bundeslidze? Też to znam…ze stron Realu i Barcy :)
@makaay Ty za to lubisz się "przypier...." do Bayernu, a do innych klubów nie. Jakie wnioski?
Życzyłbyś sobie jednego zwycięstwa w ostatnich ośmiu(!) ligowych spotkaniach? To oni z takim bilansem nie grają "w kratkę" tylko regularnie punktujący Bayern?
I potem się dziwić, że niektórzy tutaj są przewrażliwieni na punkcie Barcy...
PS I znowu znany schemat. Tyle było okazji, żeby komentować bieżące sytuacje klubowe, to nie. No ale jak pojawiła się tylko Barca to @makaay w akcji!
@FCB4ever2014 nie ma to znaczenia dla tej strony. To strona dla chłopców i mężczyzn. To strona dla tych, co mają także nad swoimi łóżkami plakaty zawodników FCB.
To nie jest natomiast miejsce dla hesterów Bayernu.
@FCB4ever2014 porównanie Calaforiego do Daviesa? To trolling, prawda?
@Sopariev Kahn twierdził, że za ich rządów wydatki na pensje nie przekroczyły 50% przychodów.
Czy sądzisz, że to obiektywnie zły wynik? Biorąc pod uwagę oczywiście realia, jakie panują wśród europejskiej czołówki.
@FCB4ever2014 i co w tym złego? Kolega chyba zapomniał na jakiej stronie zabiera głos.
Jeszcze raz nalegam aby przestrzegać regulamin i odnosić się z szacunkiem do piłkarzy FCB.
@fiidoo Też mnie nie wydaje, że znajdą się tutaj tacy, którzy nie doceniają tego co mają, bo przecież trawa u sąsiada jest bardziej zielona ;)
Pojawiają się porównania z Theo Hernadnezem, więc na szybko kilka liczb.
Odbiory (średnio na 90 min.)
- Davies 1.60
- Hernandez 1.20
Skut. odbiorów
- Davies 60.9 proc.
- Hernandez 62.5 proc.
Błędy prowadzące do strzałów rywali
- Davies 1
- Hernandez 3
Stworzone szanse (na 90 min)
- Davies 3.72
- Hernandez 3.59
Udane dryblingi (na 90 min)
- Davies 1.92
- Hernandez 0.67
@bawaria42 ale o tym już pisałeś i do tego się nie odnosiłem. Podałem natomiast inny fakt, który przeczy tezie o fatalnych podaniach i tylko takich do najbliższego.
@bawaria42 w ramach ciekawostki. Goretzka odnotował wczoraj 10 podań progresywnych. Najwięcej w meczu.
@hoven :|
Po pierwsze. Napisze to po raz ostatni. Nie jesteś od tego tutaj, żeby ludziom mówić kiedy mogą zabierać głos w jakiejś sprawie.
Po drugie. Proste pytanie niekoniecznie oznacza wchodzenie w dyskusję.
Po trzecie. Skończ z ta paskudną manierą wciskania komuś, co powiedział/co sugeruje/co chciał powiedzieć. Powtórzę to raz jeszcze - to męczące.
A Alaba też dostał sporo mniej niż Bayern oferował i wtedy wystarczyła "miłość" do Realu ?
@FCB4ever2014 co za błyskotliwe wnioski. Wiesz, tak to można mówić wszystko. Można głosić najbardziej absurdalne opinie, bo..."jak oglądasz wyniki na flashscore i przeglądasz xG Bayernu to tak, ja oglądam mecze w przeciwieństwie do ciebie i Bayern jest nieskuteczny". Ale jakiś merytoryczny argument? Panie, ale po co...
Ja jednak wolę opinie podeprzeć obiektywnymi wskaźniki, a jednym z nich jest xG. I on doskonale pokazuje, że generalnie Bayern gra skutecznie. Co nie zmienia faktu, że w pojedynczych spotkaniach wykończenie może szwankować, ale tak to już jest w sporcie, że nie wszystko da się przewidzieć i każdy może mieć słabszy dzień.
@FCB4ever2014 ja mu nie płacę i nie mam zielonego pojęcia na temat warunków finansowych zaproponowanych przez klub.
A to, że nie warto wierzyć w doniesienia medialne na ten temat to tłumaczyłem już niejeden raz.
@FCB4ever2014 no tak, a jak odchodził Alaba to zarabia w Madrycie 5 zł za godzinę :)
@FCB4ever2014 kolega znowu marudzi i niestety trochę przekłamuje.
Każdy tutaj raczej nie różni się w ocenie meczu z Barcą i argument braku skuteczności w tym konkretnym spotkaniu nie padał. Każdy mówił o słabym występie.
Na przestrzeni każdego sezonu pojawią się spotkania, w których szwankuje skuteczność. Koniec końców w tym sezonie to nie jest jednak większy problem. Wystarczy spojrzeć na xg - 45, a bramek w lidze padło już 56.
@hoven no tak „ciągle” narzekam na agentów. Jesteś w stanie rozmawiać bez wymyślania tych absurdów?
Dokładnie @tapczan.
@hoven czy poważnie muszę tłumaczyć, że odnoszę się do pierwszego zdania w nadrzędnym komentarzu?
Ty nie wytrzymasz dnia bez szukania zaczepki i prowokacji, prawda?
@hoven jeśli się nie potrafi dyskutować bez wymyślonych argumentów, które mają ustawić rozmówcę w roli, na którą się nigdy nie pisał, to jest poważny problem dla otoczenia. A przede wszystkim sprawia, że rozmowa robi się toksyczna, bo jedna ze stron nieustannie musi odpierać zarzuty i być w defensywie raz po raz prostując, że dane słowa nie padły.
Mnie to nie bawi.
A ja bym prosił skupić się na tym co faktycznie zostało napisane, a nie na Twoich wyobrażeniach.
To nie jest ani śmieszne, ani fair.
Poważnie nie zauważasz tego, że w ostatnich dwóch dekadach rola piłkarskich agentów znacznie wzrosła?
Lepsze z reklamami, czy w ogóle?
Jeśli jesteś w stanie przekonać Viaplay do udostępniania swoich materiałów za darmo i bez reklam...to zapraszamy do kontaktu :)
@hoven ogarnij się człowieku i takie głupawe odzywki zachowaj dla siebie.
Nawet jeśli by komentarz był zgodny (a nie jest bo to prowokacja), to nie będziesz tutaj odbierał ludziom (w tym mi) prawa do jego oceny.
Poważnie prowokujesz nawet po zwycięstwach? Nawet one nie są w stanie łączyć ludzi tutaj ? :|
Wszystkie bramki już w dziale wideo. Zapraszam.
@seco555 ja z zasady staram się nie porównywać zawodników z różnych epok i tutaj jest nie inaczej. Zwracam uwagę jedynie na fakt, że nie było tak jak to przedstawia poprzednik, że przychodził wtedy do Bayernu gwiazdor, co do którego nie było żadnych wątpliwości.
Z perspektywy czasu często coś zawsze wydaje się lepsze, ale już odsyłałem do statystyk Robbena w sezonach poprzedzających transfer do FCB i jeśli ktoś tego nie zrobił, to polecam. Bo można nabrać nieco dystansu i być może odświeżyć pamięć :)
@FCB4ever2014 Robben przez wiele lat był zawodnikiem, który był przez jednych kochany, a przez innych znienawidzony i niedoceniany.
Nigdzie nie napisałem, że byłem przeciwnikiem jego przejścia, więc proszę nie próbuj mi wmawiać czego, co nie został napisane.
Sprawdzałeś jego statystki przed przyjściem do Bayernu? On w pierwszym sezonie w Bayernie zdobył tyle bramek ile łącznie (!) w czterech poprzednich sezonach.
@seco555 pamiętam go jeszcze z Groningen. Grałem wtedy nałogowo w cm/fm, a chłopak w wieku 16 lat był w grze genialny, więc śledziłem potem uważnie jego karierę w realu.
@seco555 ja to pamiętam trochę inaczej. Przeciwników jego talentu nie brakowało. Polecam zresztą sprawdzić sobie jego statystyki z 3 sezonów poprzedzających transfer do Bayernu. Można się mocno zaskoczyć ;)
Z tego co widziałem, to o Mainoo to pisał The Sun. Komentarz chyba zbędny ;)
@makaay że ja się wywyższam? To przecież Ty już napisałeś tutaj setki komentarzy, w których zapewniasz, że masz receptę na sukces, że wystarczy Ciebie posłuchać i sukces gwarantowany. A ci co budowali jeden z największych klubów na świecie tego nie widzą.
To kolejny zarzut z twojej strony, ale kolejny który mógłbyś najpierw zastosować w swoim kierunku.
@Comentateiro pisałem do czego konkretnie odnosi się to porównanie. Zakładam, że nie doczytałeś tego komentarza.
@seco555 osobiście nie zauważyłem takiej sytuacji. Dostrzegam natomiast inny problem, który przez lata starałem się trochę ignorować (mój błąd), ale przybiera on coraz większe rozmiary. Mianowicie mowa o tych, którzy piszą tutaj same negatywy pod kątem swojego klubu, pojawiają się tylko wtedy kiedy nie idzie. Nie ma dla nich żadnych tłumaczeń. Rywali natomiast wychwalają pod niebiosa, a ich porażki...tłumaczą. Czy ich możemy zaliczyć Twoim zdaniem do prawdziwych, czy "prawdziwych" ? :)
@seco555 tak, jeśli bazujemy na takich serwisach jak capology, i porównujemy zarobki zawodników Bayernu np. z innymi, to często te dane są wątpliwej jakości.
Szczególnie, jeśli porówna się do wiarygodnych danych, które można zweryfikować w raporcie od UEFA. Jeśli dysponujesz jakimiś innymi informacjami w tym temacie, to chętnie się zapoznam. Ja starałem się rzetelnie podejść do tematu i odciąć się od medialnej narracji.
Tylko nie wiem, co mają do tego (nie)prawdziwi kibice :)
@seco555 proszę o rozwinięcie tematu, bo o zarobkach to osobiście pisałem ostatnio całkiem sporo, wiec ciekaw jestem co masz konkretnie na myśli.
@FCB4ever2014 poważnie? Przecież ostatnie tygodnie to dziesiątki negatywnych komentarzy Twojego autorstwa i 0 ostrzeżeń. Skąd te obawy?
@makaay oczywiście, że się spinasz. I co najdziwniejsze wtedy, kiedy tylko ktoś wyskoczy nawet z najmniejszą szpileczką w kierunku Barcy. Nie ma Cię wtedy jak Bayern wygrywa, nie komentujesz bieżących wydarzeń, ale jak pojawi się szpila w Barcę, to już się spinasz i zaczynasz swoja krucjatę. Więcej luzu, to tylko Barca. Ja jeszcze potrafię zrozumieć spinanie się na stronie kibiców Bayernu o Bayern, ale o Barcę? Więcej luzu!
Dobrze, że kolega wie, co trzeba w klubie poprawić. Mogę poznać CV? Bo jeśli kolega nie pracuje w zarządach wielkich piłkarskich klubów, to chyba trochę marnuje swój potencjał.
@makaay dokładnie "gosciu". Nie spinaj się za każdym razem jak tylko ktoś nie będzie wychwalał pod niebiosa Barcę. Więcej luzu.
@makaay kolejny komentarz w stylu kibica rywali.
Szczerze powiedziawszy to odnosiłem się do innego Twojego komentarza, tego
"opatrzyleś wczoraj jak sie gra w pilkę?to takiej gry życz(tłamszenia rywala) Bayernowi żebyśmy nie musieli patrzeć na padakę jak w sobote..."
To tylko suche dane w kontekście rzekomego "tłamszenia" i jego rzekomego braku :)