Mam nadzieje, że tak rzeczywiście jest. Jak mają bawić się w półśrodki, to niech lepiej w ogóle nie robią transferów, tylko stawiają na własną młodzież - a nuż wyłoni się z tego jakiś nowy, przyszły crack.
A już myślałem, że tylko mnie nie udzieliła się ta cała podnieta Rebiciem. Facetowi wyszedł jeden turniej, a tak w ostatnim sezonie strzelił 9 bramek, a rok wcześniej całe... trzy.
Renato Sanches?
To nie czasami ten piłkarz, który został ogłoszony jednym z najgorszych transferów Swansea w historii, a jego występ z Chelsea jednym z najgorszych występów w historii Premier League?
To nie Kroos powinien skończyć karierę reprezentacyjna, ale od kadry powinni być odsunięci na stałe tacy piłkarze jak Boateng, Ozil, Khedira czy Muller.
Mam nadzieję, że Loew zrozumie swoje błędy i dojdzie do podobnych wnioskow, a Kroos jeszcze sobie to wszystko przemysli.
Widzieliście co zrobił Batshuayi tuż po bramce? Wziął sobie piłkę do ręki i chciał mocno kopnąć ponownie do siatki, ale tak niefortunnie uderzył, że ta się odbiła od słupka i jeszcze w gębe dostał. xD
Jeszcze Nawałka wstrzymywał ręką swoich piłkarzy, żeby nie wychodzili do przodu, jakby normalnie mieli coś do stracenia. Zero fair play - to tylko na gwizdy zasługuje.
W ogóle fatalny występ naszych piłkarzy na tych mistrzostwach. W znacznym stopniu obnażyły one słabość piłkarzy Bayernu (Lewy, Muller, Boateng), jedyny jasny punkt w ofensywie (James) kontuzja, a spora część to jedynie rezerwowi (Tolisso, Thiago, Rudy, Sule).
Tak naprawdę na plus jedynie Neuer, Kimmich i Hummels.
Dla mnie Ozil i Muller to ten sam piłkarski poziom - kompletnego dna, z tym, że Muller jeszcze bardziej mnie denerwuje i irytuje - poprzez ciągły zaciesz na twarzy. Dzisiaj mieliśmy 65 minutę, wszyscy w kadrze podenerwowani, generalnie stres i grobowe miny, a tutaj Tomcio cieszy się przy linii. To samo robi w Bayernie! Przegrywaliśmy rywalizacje z Realem, a ten się cieszy i prowadzi przyjemną rozmowę z piłkarzami Realu. No bez jaj. Nie wiem, czy on już nie ma kompletnie żadnej ambicji sportowej?
Stare czasy, to pewnie masz na myśli przed twoimi narodzinami (sugeruje się 98 w nicku, żeby nie było), bo tak się ciekawie składa, że od dobrych 20 lat Bayern nigdy nie był całkowicie niemieckim klubem jeśli chodzi o narodowość piłkarzy. Wręcz przeciwnie, w większości sezonów procent niemieckich piłkarzy wahał się w przedziale 50-55?łej kadry (ba, były takie sezony, kiedy Bayern nabijał sobie tą liczbe niemieckich piłkarzy młodzikami, bo tak to by nawet do 50% nie dobił). Nie wierzysz? Transfermarkt.de i licz procent w poszczególnych sezonach. Od kiedy pamiętam Bayern zawsze był mieszanką narodowościową.
Edytowano : 2018-06-25 20:40:03
Jakaś filozofia Bayernu 8/11 piłkarzy niemieckich w składzie jest bzdurna i nie mająca pokrycia z rzeczywistością. W finale LM w sezonie 2000/01 Bayern miał 4 piłkarzy Niemieckich w wyjściowym składzie, w finale LM z Borussią przeszło 10 lat później pięciu.
Tak jak zazwyczaj jestem za porządnym windowaniem cen swoich piłkarzy przez Bayern (bo niby czemu ma tego nie robić skoro inni tak postępują), tak akurat w przypadku Boatenga zgodziłbym się na transfer nawet i za ok 50 mln. Jest coraz słabszy (cofa się w rozwoju), ma już prawie 30 lat, pół sezonu się leczy, a drugie narzeka lub robi z siebie gwiazde... Jak United zaoferują +50 mln to nie zastanawiać się, sprzedać go i brać de Ligta.
Mullera powinno się już powoli odsuwać od składu: po mistrzostwach z reprezentacji Niemiec (razem z Boatengiem, Ozilem czy Khedirą) i gdzieś tak za dwa lata z Bayernu.
Edytowano : 2018-06-17 18:54:57
Z drugiej strony Niemcy swoją grą mnie nie zaskoczyli, bo nic szczególnego nie pokazali już na ostatnim Euro.
"Jak czytamy monachijczycy nie złożyli jeszcze oferty i nie złożą oficjalnej oferty tak długo dopóki duet Robbery będzie nadal w zespole"
Czyli to nie Robbery blokują transfer Baileya, tylko zarząd. Gdyby zarząd chciał przeprowadzić ten transfer, to by go po prostu zrobił, a 5 piłkarzy na 2 pozycje, to wcale nie jest jakaś wielka liczba.
W tym sezonie mieliśmy 5 piłkarzy na środek pomocy (2 pozycje): Tolisso, Rudy, Javi, Vidal, Thiago, i jakoś dało się.
Edytowano : 2018-05-23 17:58:02
Bardziej stawiałbym, że zarząd po prostu nie chce wydać zbyt wielu pieniędzy na Baileya i liczą, że w przyszłym sezonie Bayer będzie oczekiwał mniej pieniędzy za niego. Tylko oczywiście Bayern może się na tym nieźle przejechać...
@Murphy123
Po prostu czasami drażni mnie to czepianie się o wszystko Franka, kiedy i tak był najlepszy (znowu) w ofensywie. W zasadzie był najlepszy z całego zespołu.
A czy tylko skrzydła uczestniczą w akcjach ofensywnych? Który klub opiera obecnie swoją grę na dwóch piłkarzach? Gdzie był srodek pomocy? Gdzie napastnik?
Kto jest lepszy na skrzydle obecnie w zespole? Robben leczył się w zasadzie 3/4 sezonu, a oprócz niego jest jeszcze Kingsley "no-look pass" Coman.
Szkoda to jest to, że najlepiej dryblującym piłkarzem w zespole jest wciąż ten "stary dziad" Ribery.
Nie wiem co jest gorsze - to, że Franek już powoli nie domaga czy to, że młodsi piłkarze w zespole mu do pięt nie dorastają. xD
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Szefostwo już nieraz pokazywało, że porażki w LM ich mało obchodzą, ale nie potrafią zdzierżyć porażki na własnym podwórko. Porażka w finale PN i to w tak kompromitującym stylu, to będzie dla nich niemal jak policzek, a mówiąc szczerze, na taki "plaskacz" sobie zasłużyli. Może ich to obudzi, czas pokaże.
Z całego klubu FC Bayern szkoda mi dzisiaj tylko i wyłącznie Juppa, reszty mi nie żal.
Brałbym kogoś z dwójki Bailey/Malcom. Prawda jest taka, że obaj mają bardzo podobne staty w tym sezonie, są lewonożni, w podobnym wieku i o podobnej wartości rynkowej. Martinsa był odpuścił - nie mam jakoś przekonania do piłkarzy z Portugalii i z ligi portugalskiej. Rzadko kiedy coś z tego wypala.
Choć z drugiej strony dziwie się czemu Bayern kompletnie nie interesuje się młodym Kluivertem. Właśnie oznajmił, że nie przedłuży swojego kontraktu, sam Ajax też nie będzie robił raczej zbytniego problemu z transferem, i już ponoć zaczynają się interesować nim kluby z Anglii (MU, Arsenal, Totki). Można mieć perspektywicznego, bardzo młodego piłkarza za stosunkowo niewielkie pieniądze. Kiedyś już przespaliśmy Suareza jak grał w Ajaksie (chciałem go wtedy), teraz może być powtórka...
A może zamiana z Chelsea - Lewy za Hazarda? Jak Lewy by się upierał na transfer, to ja byłbym za. :) Trzeba by tylko później kupić napastnika, no i Hazard musiałby się zgodzić na transfer...
Muller już dostał któreś z rzędu podanie, gdy kompletnie nie miał nikogo za plecami w odległości 10 m i można by groźnie zaatakować, a ten podaje z automatu do tyłu... :/
Rakiete w nogach ma już Coman. Nam potrzeba skrzydłowego, który tak jak Robben potrafi strzelić na bramkę zza pola karnego. Coman w tym względzie jest cieniutki jak piłkarze naszej ekstraklasy, a nawet gorszy!
"I tym oto sposobem dwójka Robbery skończy sobie karierę w Bayernie,a pokolenie Vidala,Javiego,Mullera,Lewego itd z każdym kolejnym rokiem przedłużania tych umów ze starymi skrzydłowymi,stoi w miejscu a w zasadzie oddala się od zdobycia LM"
Ależ to samo dokładnie stało się z Robbery. Przez dość długi czas (dobre pare lat) mieliśmy najlepsze skrzydła na świecie, ale nie potrafiliśmy tego nawet dobrze wykorzystać, bo ściągaliśmy piłkarzy, którzy nie potrafili ich dobrze wspomóc.
Edytowano : 2018-05-11 16:11:18
Zmarnowaliśmy ten okres koncertowo, bo z Robbery w sile wieku powinniśmy parokrotnie wygrać LM. Trzeba było tylko wcześniej kupić topowego pomocnika grającego za plecami napastnika i b. dobrego środkowego obrońcę.
Nie spodziewam się nikogo nowego jeśli chodzi o ofensywe, no chyba, że Lewy odejdzie. Ribery, Robben, Muller, James, Coman, Gnabry, Wagner, Lewy - 4 pozycje, 8 zawodników.
Jakie będą zmiany? Myśle, że zaskakująco skromne. Odejdzie pewnie Rudy, Bernat i być może Vidal, a do Bayernu przyjdzie (oprócz zaklepanego Goretzke i Gnabrego) jakiś rezerwowy boczny obrońca i (może) ktoś na środek pomocy. Szkoda, że kontrakt przedłużył Rafinha, bo on jest zawsze niebezpieczny dla Bayernu.
Krytyka wyrażana w normalny sposób - TAK
Hejt i wulgaryzmy - NIE
Nic skomplikowanego. Można sobie jeszcze kliknąć w zakładke serwis, a następnie otworzyć regulamin strony. Ciekawe i pouczające rzeczy można tam wyczytać :)
"A kim jest ten Franck żeby go inaczej traktować? "
Kim jest Franek? Jeden z niewielu piłkarzy, którzy wydźwigali nas w Europie do miana klubu z TOP5 w Europie zarówno pod względem sportowym jak i marketingowym, po latach niezłej posuchy. Za to ma u mnie dozgonny szacunek 4ever.
Edytowano : 2018-05-07 22:41:12
A twój poprzedni post skasowałem. Można krytykować każdego piłkarza/działacza w Bayernie, ale bez jaj -są jakieś granice w słownictwie i stylu wypowiedzi.
Kontuzja uda u Gnabrego? Wpasowuje się w nasz zespół doskonale! Rozumie się z resztą zespołu niemal bez słów, a nawet 5 minut nie zagrał u nas. No, no... :P
Niech sobie zrobią nagrodę za walkę w LM. Zastąpi im to w gablocie brak pucharu LM w kolejnym roku i już trzecią porażkę w dwumeczu z Realem w ostatnich 5 latach (bilans: 0 zwycięstw, 1 remis, 5 porażek). Oddzielną nagrodę powinnien dostać rzecz jasna sztab medyczny (wręczałby ją zapewne prezes NFZ).
Edytowano : 2018-05-02 11:55:50
Jak powietrza potrzebujemy by Bayern ktoś znowu ośmieszył w BL jak to zrobiła kiedyś BVB za ery Kloppa.
Najgorsze jest to, że ciężko mi znaleźć jakiegoś następce Lewego. Werner tez ma problemy w w dużych meczach, ze skutecznością u niego jeszcze słabiej niż u Lewego. To musiałby być jeszcze ktoś inny.
To mi właśnie najbardziej imponuje w Realu, nie pojedynczy piłkarze z ich składu. Kurde, ciężko to opisac w słowach, ale to widać na boisku. Jak przychodzi LM to dla nich chyba nie ma różnicy czy grają z Bayernem czy np. z Romą. Pewność siebie, zagrania piętką, zabójcza skuteczność... Są po prostu lepsi.
Bo Real to ma w DNA, jakkolwiek by to głupio nie brzmiało. U nich sezon w sezon wpaja się niesamowitą pewność siebie, dyscyplinę, profesjonalizm. Później przychodzi mecz z ciężkim rywalem w LM i... oni nie pękają. Będą mieć dogodną sytuację w polu karnym? Możesz być pewny, że w 99% sytuacji zdobędą z zimną krwią bramkę.
U nas? Dogodna sytuacja, to większość trzęsie nogami jak uczniaki. Mało jest u nas ofensywnych piłkarzy, którzy są pewni swoich umiejętności. Kimmich, James, Tolisso to pokazał, Ribery też jest takim piłkarzem (ale z racji wieku piłka będzie mu już coraz bardziej odskakiwała od nogi).
Ja tam myśle, że na pewno trzeba się też pozbyć kogoś z trójki Thiago-Javi-Vidal, bo trzeba ograniczać liczbę podatnych na kontuzje piłkarzy. I cały czas szukać prawdziwych następców Robbery...
Oglądałem mecz ze znajomym (bezstronnym, który interesuje się jednak piłką), który po drugiej bramce Realu powiedział mi całą prawdę: "robiąc takie błędy Bayern nigdy nie wygra z Realem". Tyle w temacie.
A czymże jest piłka nożna jeśli nie grą błędów. Jeśli masz słabszych piłkarzy i oni robią ci takie wielkie błędy, to znaczy, że byłeś słabszy - proste.
Nie, to nie była drużyna na pokonanie Realu. Po prostu tak się nie dało. To nie jest Regionalliga by odwalać takie akcje jak zrobił Ulraich albo Rafinha z pierwszego meczu. Na tym poziomie nie można mieć też tylu kontuzji co sezon.
Trzeba:
a) poprawić sztab medyczny, zminimalizować liczbe kontuzji, bo to nie jest tylko i wyłącznie wina złego losu
b) doczekać się godnego rywala w BL
c) znaleźć sobie nowych Robbery
I wtedy można myśleć o zwycięstwie w LM, inaczej zawsze COŚ nam będzie brakowało.
Edytowano : 2018-05-01 22:50:41
Mieliśmy 2 mecze z Realem, ANI jednego nie wygraliśmy. W ostatnich latach już 6 z nimi, 0 zwycięstw...
Zarządowi już dawno powinna się zapalić lampka ostrzegawcza. To tak jak z pracodawcą w firmie budowlanej... Jeśli co chwilę na budowie psułby się jakiś sprzęt, to dobry pracodawca zacząłby się zastanawiać, że albo a) sprzęt jest źle użytkowany ( w naszym wypadku treningi są niewłaściwe), b) sprzęt jest nieprawidłowo naprawiany (leczenie w klubie jest do tyłka) albo c) sprzęt jest beznadziejny i trzeba go wymienić zamiast do niego caly czas dokładać (trzeba sprzedać niektórych piłkarzy).
Podejrzewam, że przypadkowi ludzie z ulicy mieliby mniejszą podatność na kontuzje niż niektóre nasze "asy". A sam Bayern niech lepiej podpisuje umowe z naszym NFZ-tem - kadra będzie sprawniej leczona niż obecnie.
Zawsze przed meczem Bayernu w fazie pucharowej LM miałem niezłą nerwówkę, a dzisiaj jakoś żadnego ciśnienia na ten mecz nie mam. IMO kwestia awansu rozstrzygnęła się już w pierwszym meczu, stąd na spokojnie obejrzę dzisiejsze spotkanie.
Generalnie potrzeba nam jak najwięcej takich klasowych piłkarzy jak Robbery (ofc za swoich najlepszych lat). Takich, którzy nie boją się na samą myśl o kluczowym meczu w LM. Wczoraj taką pewność siebie oprócz Franka pokazał chyba tylko James, bo choćby podleciało do niego 2-3 piłkarzy Realu, to on nie panikował i nie tracił piłki. Na przeciwnym biegunie mieliśmy Rafinhe, który naciskany przez piłkarza spanikował jak amator.
Edytowano : 2018-04-26 20:51:43
Reszta kompletnie zestrachana. Boa, Hummels, którzy chyba musieli opanowywać drżenie nóg przed każdym, bardziej skomplikowanym podaniem. Thiago to samo - tak spanikowany, że ciężko mu było celnie podać.
O tym już jakiś czas temu pisałem, że zmierzch Robbery = powrót do chudych lat Bayernu w LM. Przez pewien czas mieliśmy najlepsze skrzydła na świecie, ale teraz brak nam takich prawdziwych cracków - piłkarzy, którzy poprowadziliby (indywidualnie jeśli trzeba) drużynę w meczach z najlepszymi. I to teraz doskonale widać, bo nawet 35-letni Franek jest najlepszy w drużynie w meczu z Realem (rok temu najlepiej kręcił w meczach z Realem 34-letni obecnie Arjen). To wiele mówi o stanie naszej kadry.
Po co ta zaczepka? Ty nie wierzysz, ja też nie robie sobie żadnych nadziei co do awansu, ale jeśli inni wciąż chcą wierzyć, to jest to tylko i wyłącznie ich sprawa.
Edytowano : 2018-04-26 20:23:14
Ja we wtorek już na spokojnie (bez tej całej nerwówki) obejrze IMO ostatnie 90 minut Bayernu w tej edycji LM, a później już tylko oczekiwanie na finał PN.
IMO nie robię sobie żadnych nadziei na awans. To co się dzieje z Bayernem od dobrych paru lat w meczach o stawke w LM nieprzystoi temu klubowi.
Roznica między nami a Realem jest taka, że oni są w 100% pewni swoich umiejętności i nie boją się absolutnie nikogo. My natomiast jak przychodzi mecz w LM to boimy się nawet Sevilli, a co dopiero mowic o Realu. Dawno nie widziałem tak przestraszonych piłkarzy na tym etapie rozgrywek jak wczoraj Bayern.
@Piotreczek
Dlatego przed nami naprawdę dużo pracy (+niezbędna jest fura szczęścia) by móc realnie walczyć o LM w najbliższych 5 latach, przydałoby się sporo pokory, a i dobrze by było jakby media przestały nakręcać hajp na "Wielki Bayern", "Gwiezdne Wojny" itd.
Mam nadzieje, że od następnego sezonu skończy się pompowanie balonika. Może to dziwne co powiem, ale dla wszystkich byłoby chyba lepiej jakby Bayern przestał być w końcu traktowany jak jeden z faworytów LM, bo już dawno wypadliśmy z TOP3 w Europie.
Nie mam zbytnich nadziei na rewanż, nie mam też ich jeśli chodzi o nadchodzące transfery, więc chyba pierwszy raz od naprawdę długiego czasu nie czekam na letnie okienko - będzie powtórka z rozrywki, czyli z dużej chmury mały deszcz.
Kiedy wygramy w LM? Kiedy nam się przyfarci i jakimś cudem uda nam się pozyskać 1-2 ofensywnych zawodników, którzy wyrosną na prawdziwe cracki. A że to dosyć odległa perspektywa (i mocno niepewna), więc przestaje sie oszukiwać i niepotrzebnie nakręcać.
Smutno się robi, bo po prostu nie widze tego projektu Bayernu z Comanem i Gnabrym - ci piłkarze nie wygrają nam LM. Mieliśmy swój czas jak Robbery byli młodsi i niestety ten czas się kończy.
To zauważyłem już bardzo dawno temu. Ten zespół nie ma kompletnie mentalności zwycięzców w LM, może bić tylko słabszych w BL. Przychodzi ważny mecz w LM i w Bayernie 99% składu sra w gacie. Przykre niestety.
Lewy, Muller tragedia, Rafinha to jak zawsze niebezpieczeństwo dla Bayernu, Thiago nie było.
Jedyny który naprawdę zostawił serce na boisku to Franek i aż szkoda, że nie jest młodszy.
Nie tylko brak inteligencji boiskowej u niego, ale tak zwyczajnie umiejętności piłkarskich. Po prostu to nie ten poziom. To piłkarz na taki Augsburg czy Werder.
Aż zatańczyłem ze szczęścia przed monitorem :)
Piłkarz być może dobry na BL, ale tylko na BL, niech więc siedzi w Bayerze, bo to odpowiednie miejsce dla niego.
Ale czemu się teraz tak czepiacie Bernata? Fajny chłopak, nie zarabia dużo, nie marudzi, że siedzi na ławce, na rezerwe nie trzeba nikogo lepszego, bo się Alaba obrazi [sarkazm mode off].
A teraz na poważnie - może się powtarzam, ale w Bayernie muszą grać wyłącznie piłkarze (również rezerwowi), którzy potrafią poradzić sobie w LM. Jak ktoś jest dobry tylko na BL (Bernat akurat nawet w BL zawodzi), to wszystko ok - Bayer, Schalke, M'gladbach czekają zapewne z otwartymi rękami.
Także Rudego, Wagnera, Rafe (choć wczoraj akurat zagrał dobrze) i Bernata po sezonie nie powinno być w Monachium.
Mam nadzieje, że tak rzeczywiście jest. Jak mają bawić się w półśrodki, to niech lepiej w ogóle nie robią transferów, tylko stawiają na własną młodzież - a nuż wyłoni się z tego jakiś nowy, przyszły crack.
A już myślałem, że tylko mnie nie udzieliła się ta cała podnieta Rebiciem. Facetowi wyszedł jeden turniej, a tak w ostatnim sezonie strzelił 9 bramek, a rok wcześniej całe... trzy.
Renato Sanches?
To nie czasami ten piłkarz, który został ogłoszony jednym z najgorszych transferów Swansea w historii, a jego występ z Chelsea jednym z najgorszych występów w historii Premier League?
Edytowano : 2018-07-10 18:19:12
Tak, to ten.
Szkoda tylko, że nie u nas xD
A co ten Rebic pokazuje szczególnego oprócz pozytywnych występów na jednym turnieju? W ostatnim sezonie w BL raptem 9 bramek, 2 lata temu jedynie 3.
No i tym sposobem na mistrzostwach został nam już tylko rezerwowy Tolisso. xD
To nie Kroos powinien skończyć karierę reprezentacyjna, ale od kadry powinni być odsunięci na stałe tacy piłkarze jak Boateng, Ozil, Khedira czy Muller.
Mam nadzieję, że Loew zrozumie swoje błędy i dojdzie do podobnych wnioskow, a Kroos jeszcze sobie to wszystko przemysli.
Widzieliście co zrobił Batshuayi tuż po bramce? Wziął sobie piłkę do ręki i chciał mocno kopnąć ponownie do siatki, ale tak niefortunnie uderzył, że ta się odbiła od słupka i jeszcze w gębe dostał. xD
Jeszcze Nawałka wstrzymywał ręką swoich piłkarzy, żeby nie wychodzili do przodu, jakby normalnie mieli coś do stracenia. Zero fair play - to tylko na gwizdy zasługuje.
Żenada co się teraz dzieje na boisku. Rozumiem Japonie, że nie idą do przodu mając awans, ale to o robi Polska... wstyd!
W ogóle fatalny występ naszych piłkarzy na tych mistrzostwach. W znacznym stopniu obnażyły one słabość piłkarzy Bayernu (Lewy, Muller, Boateng), jedyny jasny punkt w ofensywie (James) kontuzja, a spora część to jedynie rezerwowi (Tolisso, Thiago, Rudy, Sule).
Tak naprawdę na plus jedynie Neuer, Kimmich i Hummels.
Edytowano : 2018-06-28 17:41:10
No i na plus oczywiście James.
Co ten Lewy zrobił xD
Edytowano : 2018-06-28 17:33:05
Perez już zwiększa ofertę za niego :)
Panie Tuchel - w priorytet czy ekonomiczna przesyłka wystarczy?
@Piotreczek
Dla mnie Ozil i Muller to ten sam piłkarski poziom - kompletnego dna, z tym, że Muller jeszcze bardziej mnie denerwuje i irytuje - poprzez ciągły zaciesz na twarzy. Dzisiaj mieliśmy 65 minutę, wszyscy w kadrze podenerwowani, generalnie stres i grobowe miny, a tutaj Tomcio cieszy się przy linii. To samo robi w Bayernie! Przegrywaliśmy rywalizacje z Realem, a ten się cieszy i prowadzi przyjemną rozmowę z piłkarzami Realu. No bez jaj. Nie wiem, czy on już nie ma kompletnie żadnej ambicji sportowej?
Co powiedział?
@Piotreczek
Twój awatar chyba nigdy mi się nie znudzi. xD
@Koepke
Nawet nie gadaj, bo sie płakać chce (chociaż w Sule akurat wierze).
Edytowano : 2018-06-27 18:25:50
Niech zarząd ze skautami szukają nowych Robbery, bo sam James gry nie pociągnie.
Na plus dzisiaj jedynie Hummels, Neuer (mimo wszystko), Kimmich.
Czekam teraz na nowego trenera kadry Niemiec, który nie będzie się bał "odstrzelić" Ozila, Khediry czy Mullera.
@Hourdeau
Nie tylko Muller. Już dawno pisałem, że razem z m.in. Ozilem, Khedirą powinien się pożegnać z grą w kadrze Niemiec.
Edytowano : 2018-06-27 18:09:01
@ Prezes42
Werner przynajmniej umiał celnie podać (co nie znaczy, że zagrał dobry mecz)
Prezes42
Lewy nie lepszy.
A ja już mam dość Tomka. Może sobie nawet strzelić bramkę z Mainz czy Wolfsburgiem, wole go oglądać w innej koszulce.
Edytowano : 2018-06-27 18:02:22
65 minuta, Niemcy są poza MŚ, a ten sie cieszy przy linii bocznej.
Edytowano : 2018-06-27 18:03:43
+ pokrzykuje, macha łapami do innych, a gra najgorzej na boisku (gorzej nawet od Ozila - OMG, a myślałem, że to niemożliwe!)
Jak sobie pomyśle, że w następnym sezonie bede musiał oglądać Mullera na meczach Bayernu to mi się płakać chce.
Edytowano : 2018-06-27 18:00:20
@luu1986
Więc mamy słabych piłkarzy w klubie nie tylko z jednej reprezentacji. Świetlana przyszłość nam się rysuje w Bayernie...
Mnie tam wcale nie do śmiechu. To przecież my po mŚ zostajemy w klubie z taką beznadzieją jak Muller.
@Czapos98
Stare czasy, to pewnie masz na myśli przed twoimi narodzinami (sugeruje się 98 w nicku, żeby nie było), bo tak się ciekawie składa, że od dobrych 20 lat Bayern nigdy nie był całkowicie niemieckim klubem jeśli chodzi o narodowość piłkarzy. Wręcz przeciwnie, w większości sezonów procent niemieckich piłkarzy wahał się w przedziale 50-55?łej kadry (ba, były takie sezony, kiedy Bayern nabijał sobie tą liczbe niemieckich piłkarzy młodzikami, bo tak to by nawet do 50% nie dobił). Nie wierzysz? Transfermarkt.de i licz procent w poszczególnych sezonach. Od kiedy pamiętam Bayern zawsze był mieszanką narodowościową.
Edytowano : 2018-06-25 20:40:03
Jakaś filozofia Bayernu 8/11 piłkarzy niemieckich w składzie jest bzdurna i nie mająca pokrycia z rzeczywistością. W finale LM w sezonie 2000/01 Bayern miał 4 piłkarzy Niemieckich w wyjściowym składzie, w finale LM z Borussią przeszło 10 lat później pięciu.
Aha, myślałem, że nie ma słabszego zespołu na tych mistrzostwach niż Polska, ale chyba właśnie się jedna znalazła. :D
Wincyj Niemców w Bayernie, wincyj!
Loew po mistrzostwach out, podobnie postąpić z Mullerem (podziękować mu po mistrzostwach i wiecej nie powoływać), Ozilem czy Khedirą.
Edytowano : 2018-06-23 20:54:40
I nastawiać się na następne pokolenie piłkarzy, bo z większością obecnych chyba nic więcej nie da rady już osiągnąć.
Ozil, Khedira, Tomek... Oj, Niemcy chyba chca zagrać tylko trzy mecze na tych mistrzostwach.
Tak jak zazwyczaj jestem za porządnym windowaniem cen swoich piłkarzy przez Bayern (bo niby czemu ma tego nie robić skoro inni tak postępują), tak akurat w przypadku Boatenga zgodziłbym się na transfer nawet i za ok 50 mln. Jest coraz słabszy (cofa się w rozwoju), ma już prawie 30 lat, pół sezonu się leczy, a drugie narzeka lub robi z siebie gwiazde... Jak United zaoferują +50 mln to nie zastanawiać się, sprzedać go i brać de Ligta.
Może lepiej by Niemcy nie trafili na Brazylię, bo może być rewanż za 7-1 :P
Aha, no i jak Werner ma być następcą Lewego w Bayernie, to ja nie mam pytań xD
Edytowano : 2018-06-17 18:59:07
Na skrzydle czy w środku, Muller blokuje tylko miejsce w składzie i osłabia zespół swoją obecnością na boisku.
Mullera powinno się już powoli odsuwać od składu: po mistrzostwach z reprezentacji Niemiec (razem z Boatengiem, Ozilem czy Khedirą) i gdzieś tak za dwa lata z Bayernu.
Edytowano : 2018-06-17 18:54:57
Z drugiej strony Niemcy swoją grą mnie nie zaskoczyli, bo nic szczególnego nie pokazali już na ostatnim Euro.
Co Muller jeszcze robi na boisku?
Takie teksty nie robią na mnie żadnego wrażenia, bo dokładnie to samo mówił m.in. Rudy, a wszyscy wiemy jak się to skończyło.
Deal życia normalnie! xD
"Jak czytamy monachijczycy nie złożyli jeszcze oferty i nie złożą oficjalnej oferty tak długo dopóki duet Robbery będzie nadal w zespole"
Czyli to nie Robbery blokują transfer Baileya, tylko zarząd. Gdyby zarząd chciał przeprowadzić ten transfer, to by go po prostu zrobił, a 5 piłkarzy na 2 pozycje, to wcale nie jest jakaś wielka liczba.
W tym sezonie mieliśmy 5 piłkarzy na środek pomocy (2 pozycje): Tolisso, Rudy, Javi, Vidal, Thiago, i jakoś dało się.
Edytowano : 2018-05-23 17:58:02
Bardziej stawiałbym, że zarząd po prostu nie chce wydać zbyt wielu pieniędzy na Baileya i liczą, że w przyszłym sezonie Bayer będzie oczekiwał mniej pieniędzy za niego. Tylko oczywiście Bayern może się na tym nieźle przejechać...
@superbayern
W przeciwieństwie do Javiego, Thiago, Rudego, Bernata, Alaby, Rafinhy, Sulego, Ulreicha itd.
Edytowano : 2018-05-19 22:41:32
Mógłbym tak wymieniać i wymieniać...
@Murphy123
Po prostu czasami drażni mnie to czepianie się o wszystko Franka, kiedy i tak był najlepszy (znowu) w ofensywie. W zasadzie był najlepszy z całego zespołu.
A czy tylko skrzydła uczestniczą w akcjach ofensywnych? Który klub opiera obecnie swoją grę na dwóch piłkarzach? Gdzie był srodek pomocy? Gdzie napastnik?
Kto jest lepszy na skrzydle obecnie w zespole? Robben leczył się w zasadzie 3/4 sezonu, a oprócz niego jest jeszcze Kingsley "no-look pass" Coman.
@Murphy123
Szkoda to jest to, że najlepiej dryblującym piłkarzem w zespole jest wciąż ten "stary dziad" Ribery.
Nie wiem co jest gorsze - to, że Franek już powoli nie domaga czy to, że młodsi piłkarze w zespole mu do pięt nie dorastają. xD
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Szefostwo już nieraz pokazywało, że porażki w LM ich mało obchodzą, ale nie potrafią zdzierżyć porażki na własnym podwórko. Porażka w finale PN i to w tak kompromitującym stylu, to będzie dla nich niemal jak policzek, a mówiąc szczerze, na taki "plaskacz" sobie zasłużyli. Może ich to obudzi, czas pokaże.
Z całego klubu FC Bayern szkoda mi dzisiaj tylko i wyłącznie Juppa, reszty mi nie żal.
Brałbym kogoś z dwójki Bailey/Malcom. Prawda jest taka, że obaj mają bardzo podobne staty w tym sezonie, są lewonożni, w podobnym wieku i o podobnej wartości rynkowej. Martinsa był odpuścił - nie mam jakoś przekonania do piłkarzy z Portugalii i z ligi portugalskiej. Rzadko kiedy coś z tego wypala.
Choć z drugiej strony dziwie się czemu Bayern kompletnie nie interesuje się młodym Kluivertem. Właśnie oznajmił, że nie przedłuży swojego kontraktu, sam Ajax też nie będzie robił raczej zbytniego problemu z transferem, i już ponoć zaczynają się interesować nim kluby z Anglii (MU, Arsenal, Totki). Można mieć perspektywicznego, bardzo młodego piłkarza za stosunkowo niewielkie pieniądze. Kiedyś już przespaliśmy Suareza jak grał w Ajaksie (chciałem go wtedy), teraz może być powtórka...
Nic z tego nie będzie, a w sierpniu dojdzie gadka o "kompletnym składzie".
A może zamiana z Chelsea - Lewy za Hazarda? Jak Lewy by się upierał na transfer, to ja byłbym za. :) Trzeba by tylko później kupić napastnika, no i Hazard musiałby się zgodzić na transfer...
Co się stało pod koniec meczu z HSV, bo na livescore pisze, że został przerwany... Kibice wbiegli na murawę?
Edytowano : 2018-05-12 17:26:27
*Moenchengladbach z HSV
Rafa to ma talent do takich groźnych kiksów
Coś mi się wydaje, że piłkarze nie chcą już za bardzo grac z Lewym :P
OMG...
Muller już dostał któreś z rzędu podanie, gdy kompletnie nie miał nikogo za plecami w odległości 10 m i można by groźnie zaatakować, a ten podaje z automatu do tyłu... :/
Edytowano : 2018-05-12 16:02:24
*można było
Rakiete w nogach ma już Coman. Nam potrzeba skrzydłowego, który tak jak Robben potrafi strzelić na bramkę zza pola karnego. Coman w tym względzie jest cieniutki jak piłkarze naszej ekstraklasy, a nawet gorszy!
"I tym oto sposobem dwójka Robbery skończy sobie karierę w Bayernie,a pokolenie Vidala,Javiego,Mullera,Lewego itd z każdym kolejnym rokiem przedłużania tych umów ze starymi skrzydłowymi,stoi w miejscu a w zasadzie oddala się od zdobycia LM"
Ależ to samo dokładnie stało się z Robbery. Przez dość długi czas (dobre pare lat) mieliśmy najlepsze skrzydła na świecie, ale nie potrafiliśmy tego nawet dobrze wykorzystać, bo ściągaliśmy piłkarzy, którzy nie potrafili ich dobrze wspomóc.
Edytowano : 2018-05-11 16:11:18
Zmarnowaliśmy ten okres koncertowo, bo z Robbery w sile wieku powinniśmy parokrotnie wygrać LM. Trzeba było tylko wcześniej kupić topowego pomocnika grającego za plecami napastnika i b. dobrego środkowego obrońcę.
Nie spodziewam się nikogo nowego jeśli chodzi o ofensywe, no chyba, że Lewy odejdzie. Ribery, Robben, Muller, James, Coman, Gnabry, Wagner, Lewy - 4 pozycje, 8 zawodników.
Jakie będą zmiany? Myśle, że zaskakująco skromne. Odejdzie pewnie Rudy, Bernat i być może Vidal, a do Bayernu przyjdzie (oprócz zaklepanego Goretzke i Gnabrego) jakiś rezerwowy boczny obrońca i (może) ktoś na środek pomocy. Szkoda, że kontrakt przedłużył Rafinha, bo on jest zawsze niebezpieczny dla Bayernu.
Krytyka wyrażana w normalny sposób - TAK
Hejt i wulgaryzmy - NIE
Nic skomplikowanego. Można sobie jeszcze kliknąć w zakładke serwis, a następnie otworzyć regulamin strony. Ciekawe i pouczające rzeczy można tam wyczytać :)
"A kim jest ten Franck żeby go inaczej traktować? "
Kim jest Franek? Jeden z niewielu piłkarzy, którzy wydźwigali nas w Europie do miana klubu z TOP5 w Europie zarówno pod względem sportowym jak i marketingowym, po latach niezłej posuchy. Za to ma u mnie dozgonny szacunek 4ever.
Edytowano : 2018-05-07 22:41:12
A twój poprzedni post skasowałem. Można krytykować każdego piłkarza/działacza w Bayernie, ale bez jaj -są jakieś granice w słownictwie i stylu wypowiedzi.
Dopiero teraz włączyłem mecz. Jak gra Lewy i Kung Fu Mulla?
Barcelona ponoć nie ma w planach ściągnięcie Thiago, ostatnio gdzieś czytałem.
A może przejście na 4-3-3 jest rozwiązaniem i rezygnacja z typowego napastnika?
Obrona: Kimmich, Sule/Boateng, Hummels, Alaba
Pomoc: James, Goretzka/Javi, Thiago/Vidal
napad: Dybala (jako najbardziej wysunięty), Robbery, Muller, Coman, Gnabry
Nie wiem tylko czy Lewy by się odnalazł w takim systemie, ale nie zdziwie sie jak i tak odejdzie po sezonie.
Edytowano : 2018-05-04 13:27:26
No i w pomocy oczywiście Tolisso jeszcze...
Kupić Dybale (choć nie ukrywam - wolałbym Griezmanna), rezerwowych bocznych obrońców, sprzedać Bernata, Rudego, Rafinhe.
sprzedać
Real przejedzie się na Liverpoolu, niestety. Są zbyt inteligentni i poukładani na młokosów Kloppa.
Edytowano : 2018-05-02 22:47:06
*po Liverpoolu
musztarda po obiedzie
Kontuzja uda u Gnabrego? Wpasowuje się w nasz zespół doskonale! Rozumie się z resztą zespołu niemal bez słów, a nawet 5 minut nie zagrał u nas. No, no... :P
Niech sobie zrobią nagrodę za walkę w LM. Zastąpi im to w gablocie brak pucharu LM w kolejnym roku i już trzecią porażkę w dwumeczu z Realem w ostatnich 5 latach (bilans: 0 zwycięstw, 1 remis, 5 porażek). Oddzielną nagrodę powinnien dostać rzecz jasna sztab medyczny (wręczałby ją zapewne prezes NFZ).
Edytowano : 2018-05-02 11:55:50
Jak powietrza potrzebujemy by Bayern ktoś znowu ośmieszył w BL jak to zrobiła kiedyś BVB za ery Kloppa.
Real pójdzie pewnie w Salaha, a Lewemu zostanie jakaś Chelsea czy inne City...
Najgorsze jest to, że ciężko mi znaleźć jakiegoś następce Lewego. Werner tez ma problemy w w dużych meczach, ze skutecznością u niego jeszcze słabiej niż u Lewego. To musiałby być jeszcze ktoś inny.
@jackmarczuk
To mi właśnie najbardziej imponuje w Realu, nie pojedynczy piłkarze z ich składu. Kurde, ciężko to opisac w słowach, ale to widać na boisku. Jak przychodzi LM to dla nich chyba nie ma różnicy czy grają z Bayernem czy np. z Romą. Pewność siebie, zagrania piętką, zabójcza skuteczność... Są po prostu lepsi.
@jackmarczuk
Bo Real to ma w DNA, jakkolwiek by to głupio nie brzmiało. U nich sezon w sezon wpaja się niesamowitą pewność siebie, dyscyplinę, profesjonalizm. Później przychodzi mecz z ciężkim rywalem w LM i... oni nie pękają. Będą mieć dogodną sytuację w polu karnym? Możesz być pewny, że w 99% sytuacji zdobędą z zimną krwią bramkę.
U nas? Dogodna sytuacja, to większość trzęsie nogami jak uczniaki. Mało jest u nas ofensywnych piłkarzy, którzy są pewni swoich umiejętności. Kimmich, James, Tolisso to pokazał, Ribery też jest takim piłkarzem (ale z racji wieku piłka będzie mu już coraz bardziej odskakiwała od nogi).
Jak by Real dawał koło 100 mln za Lewego, to nie wiem czy bym się nie zaczął zastanawiać.
Ja tam myśle, że na pewno trzeba się też pozbyć kogoś z trójki Thiago-Javi-Vidal, bo trzeba ograniczać liczbę podatnych na kontuzje piłkarzy. I cały czas szukać prawdziwych następców Robbery...
Oglądałem mecz ze znajomym (bezstronnym, który interesuje się jednak piłką), który po drugiej bramce Realu powiedział mi całą prawdę: "robiąc takie błędy Bayern nigdy nie wygra z Realem". Tyle w temacie.
@superbayern
A czymże jest piłka nożna jeśli nie grą błędów. Jeśli masz słabszych piłkarzy i oni robią ci takie wielkie błędy, to znaczy, że byłeś słabszy - proste.
Nie, to nie była drużyna na pokonanie Realu. Po prostu tak się nie dało. To nie jest Regionalliga by odwalać takie akcje jak zrobił Ulraich albo Rafinha z pierwszego meczu. Na tym poziomie nie można mieć też tylu kontuzji co sezon.
Trzeba:
a) poprawić sztab medyczny, zminimalizować liczbe kontuzji, bo to nie jest tylko i wyłącznie wina złego losu
b) doczekać się godnego rywala w BL
c) znaleźć sobie nowych Robbery
I wtedy można myśleć o zwycięstwie w LM, inaczej zawsze COŚ nam będzie brakowało.
Edytowano : 2018-05-01 22:50:41
Mieliśmy 2 mecze z Realem, ANI jednego nie wygraliśmy. W ostatnich latach już 6 z nimi, 0 zwycięstw...
Ławka przekozacka :D
Zarządowi już dawno powinna się zapalić lampka ostrzegawcza. To tak jak z pracodawcą w firmie budowlanej... Jeśli co chwilę na budowie psułby się jakiś sprzęt, to dobry pracodawca zacząłby się zastanawiać, że albo a) sprzęt jest źle użytkowany ( w naszym wypadku treningi są niewłaściwe), b) sprzęt jest nieprawidłowo naprawiany (leczenie w klubie jest do tyłka) albo c) sprzęt jest beznadziejny i trzeba go wymienić zamiast do niego caly czas dokładać (trzeba sprzedać niektórych piłkarzy).
Podejrzewam, że przypadkowi ludzie z ulicy mieliby mniejszą podatność na kontuzje niż niektóre nasze "asy". A sam Bayern niech lepiej podpisuje umowe z naszym NFZ-tem - kadra będzie sprawniej leczona niż obecnie.
Zawsze przed meczem Bayernu w fazie pucharowej LM miałem niezłą nerwówkę, a dzisiaj jakoś żadnego ciśnienia na ten mecz nie mam. IMO kwestia awansu rozstrzygnęła się już w pierwszym meczu, stąd na spokojnie obejrzę dzisiejsze spotkanie.
Za dużo tej "wiary" w ostatnich paru latach w meczach z Realem, a za mało "konkretów".
Generalnie potrzeba nam jak najwięcej takich klasowych piłkarzy jak Robbery (ofc za swoich najlepszych lat). Takich, którzy nie boją się na samą myśl o kluczowym meczu w LM. Wczoraj taką pewność siebie oprócz Franka pokazał chyba tylko James, bo choćby podleciało do niego 2-3 piłkarzy Realu, to on nie panikował i nie tracił piłki. Na przeciwnym biegunie mieliśmy Rafinhe, który naciskany przez piłkarza spanikował jak amator.
Edytowano : 2018-04-26 20:51:43
Reszta kompletnie zestrachana. Boa, Hummels, którzy chyba musieli opanowywać drżenie nóg przed każdym, bardziej skomplikowanym podaniem. Thiago to samo - tak spanikowany, że ciężko mu było celnie podać.
Jermin
O tym już jakiś czas temu pisałem, że zmierzch Robbery = powrót do chudych lat Bayernu w LM. Przez pewien czas mieliśmy najlepsze skrzydła na świecie, ale teraz brak nam takich prawdziwych cracków - piłkarzy, którzy poprowadziliby (indywidualnie jeśli trzeba) drużynę w meczach z najlepszymi. I to teraz doskonale widać, bo nawet 35-letni Franek jest najlepszy w drużynie w meczu z Realem (rok temu najlepiej kręcił w meczach z Realem 34-letni obecnie Arjen). To wiele mówi o stanie naszej kadry.
@jastrzab123
Po co ta zaczepka? Ty nie wierzysz, ja też nie robie sobie żadnych nadziei co do awansu, ale jeśli inni wciąż chcą wierzyć, to jest to tylko i wyłącznie ich sprawa.
Edytowano : 2018-04-26 20:23:14
Ja we wtorek już na spokojnie (bez tej całej nerwówki) obejrze IMO ostatnie 90 minut Bayernu w tej edycji LM, a później już tylko oczekiwanie na finał PN.
IMO nie robię sobie żadnych nadziei na awans. To co się dzieje z Bayernem od dobrych paru lat w meczach o stawke w LM nieprzystoi temu klubowi.
Roznica między nami a Realem jest taka, że oni są w 100% pewni swoich umiejętności i nie boją się absolutnie nikogo. My natomiast jak przychodzi mecz w LM to boimy się nawet Sevilli, a co dopiero mowic o Realu. Dawno nie widziałem tak przestraszonych piłkarzy na tym etapie rozgrywek jak wczoraj Bayern.
@Piotreczek
Dlatego przed nami naprawdę dużo pracy (+niezbędna jest fura szczęścia) by móc realnie walczyć o LM w najbliższych 5 latach, przydałoby się sporo pokory, a i dobrze by było jakby media przestały nakręcać hajp na "Wielki Bayern", "Gwiezdne Wojny" itd.
Mam nadzieje, że od następnego sezonu skończy się pompowanie balonika. Może to dziwne co powiem, ale dla wszystkich byłoby chyba lepiej jakby Bayern przestał być w końcu traktowany jak jeden z faworytów LM, bo już dawno wypadliśmy z TOP3 w Europie.
Nie mam zbytnich nadziei na rewanż, nie mam też ich jeśli chodzi o nadchodzące transfery, więc chyba pierwszy raz od naprawdę długiego czasu nie czekam na letnie okienko - będzie powtórka z rozrywki, czyli z dużej chmury mały deszcz.
Kiedy wygramy w LM? Kiedy nam się przyfarci i jakimś cudem uda nam się pozyskać 1-2 ofensywnych zawodników, którzy wyrosną na prawdziwe cracki. A że to dosyć odległa perspektywa (i mocno niepewna), więc przestaje sie oszukiwać i niepotrzebnie nakręcać.
Smutno się robi, bo po prostu nie widze tego projektu Bayernu z Comanem i Gnabrym - ci piłkarze nie wygrają nam LM. Mieliśmy swój czas jak Robbery byli młodsi i niestety ten czas się kończy.
@Apollo
To zauważyłem już bardzo dawno temu. Ten zespół nie ma kompletnie mentalności zwycięzców w LM, może bić tylko słabszych w BL. Przychodzi ważny mecz w LM i w Bayernie 99% składu sra w gacie. Przykre niestety.
Lewy, Muller tragedia, Rafinha to jak zawsze niebezpieczeństwo dla Bayernu, Thiago nie było.
Jedyny który naprawdę zostawił serce na boisku to Franek i aż szkoda, że nie jest młodszy.
OMG
No to chyba znamy pierwszego finalistę LM...
Mimo wszystko uważam, że jak Real zagra w finale, to wygra czy to z Liverpoolem czy Romą.
Edytowano : 2018-04-24 21:25:51
Liverpool ma gorące głowy - Real by ich zniszczył dojrzałością, klasą i z zimną krwią.
Ale teraz walnął Salah - jak Robben za najlepszych lat.
Teraz nieźle ciśnie Liv.
Roma póki co lepiej się prezentuje od Liverpoolu.
Mój skład na Real: Ulreich, Kimmich, Boateng, Hummels , Alaba, Thiago, Martinez, Muller, James, Ribery, Lewandowski
Nie da rady sobie w meczach LM? To taki transfer jest zbędny.
Nie tylko brak inteligencji boiskowej u niego, ale tak zwyczajnie umiejętności piłkarskich. Po prostu to nie ten poziom. To piłkarz na taki Augsburg czy Werder.
Bernat wyraźnie odstaje. Niestety, bardzo nieudany transfer.
Epicki duet środkowych obrońców, nie ma co. To się na gif-a nadaje...
Oby później, a najlepiej wcale...
Fajnie by było jakby wkrótce wrócił do bramki, ale z drugiej strony szkoda trochę Ulreicha, bo spisuje się dotychczas bez większego zarzutu.
Aż zatańczyłem ze szczęścia przed monitorem :)
Piłkarz być może dobry na BL, ale tylko na BL, niech więc siedzi w Bayerze, bo to odpowiednie miejsce dla niego.
Ale czemu się teraz tak czepiacie Bernata? Fajny chłopak, nie zarabia dużo, nie marudzi, że siedzi na ławce, na rezerwe nie trzeba nikogo lepszego, bo się Alaba obrazi [sarkazm mode off].
A teraz na poważnie - może się powtarzam, ale w Bayernie muszą grać wyłącznie piłkarze (również rezerwowi), którzy potrafią poradzić sobie w LM. Jak ktoś jest dobry tylko na BL (Bernat akurat nawet w BL zawodzi), to wszystko ok - Bayer, Schalke, M'gladbach czekają zapewne z otwartymi rękami.
Także Rudego, Wagnera, Rafe (choć wczoraj akurat zagrał dobrze) i Bernata po sezonie nie powinno być w Monachium.