@Reeken89 wiesz rekord rekordem, przeżyjemy bez niego i Harry też, gorzej, że zaraz zaczyna się najwieksza spina w LM a tu nam się nasz Goliat zaczyna sypać :(
Nie można tego wykluczyć, tak samo jak tego, że kiedyś naszym trenerem zostanie Berni ?Skoro jeden jest szczęśliwy w DFB, a drugi u nas robi świetną robotę to po co w ogóle dziś te spekulacje, skoro może to trwać jeszcze przez x lat? Przyjdzie czas, będzie rada. Trudno sobie teraz wyobrazić jakiekolwiek roszady na stanowisku trenera.
Vincent Kompany ogłosił na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Borussią Mönchengladbach, że Harry Kane nie wystąpi w tym spotkaniu: ,,Harry Kane wypada jutro. Dostał uderzenie w łydkę i nadal dochodzi do siebie. To tylko uderzenie, nic poważnego dla najbliższej przyszłości, ale musi wziąć trochę przerwy zanim wróci do nas. Podchodzi do tego spokojnie wiadomym jest, że wolelibyśmy aby Harry był jutro z nami, ale takie rzeczy się zdarzają" oby Vincent oby... bo nie wyobrażam sobie wtorku z Jacksonem zamiast Harrego :(
Czasem to po prostu nie ten czas i nie to miejsce. W Monachium coś się nie zgrało i tyle, widocznie to nie był klub, w którym miał rozwinąć skrzydła. Odszedł i na dobre mu to wyszło.
Urbig ma to „coś”, czego nie miał Peretz, a już w ogóle Nubel. Na ten moment wydaje się pierwszym od lat godnym pretendentem do zastąpienia Neuera. Następny sezon dużo wyjaśni w tej sprawie.
@Barthyren myślę, że "źyczliwe gwizdki" dla Realu to już powoli przeszłość. Przez ostatnie 2 lata ratowali się w barażach, które ledwo przeszli. Zdecydowanie wolę zagrać z białymi, zagrać i wygrać wbrew wszelkim przeszkodom, pierwszy raz od 2012 roku...
Następni co się z choinki urwali... ? Serio wierzą, że sprzedamy im jeden z naszych największych "skarbów"? Nie zdają sobie sprawy, jak trudno zastąpić tak kluczowego, pożytecznego i zgranego z drużyną gracza? Worek pieniędzy, postawiony na boisku nawet wypchany po kokardkę meczu nie wygra.
Myślę, że żadne trzy punkty nie smakowały i nie będą smakować lepiej. A to, że były wywalczone i zdobyte w takim stylu, dodaje im jeszcze więcej aromatu ?
Prawda pewnie leży pośrodku. Musiala potrzebuje minut, zaufania i czasu, aby wrócić na swój poziom. Z drugiej strony w pewnym momencie musi w końcu przełożyć swój potencjał na widoczny wpływ na grę, bo sama etykietka „wielkiego talentu” nie będzie go chroniła w nieskończoność. Osobiście na ten moment nie widzę powodów do paniki, ale jeśli w najbliższych miesiącach nie zobaczymy wyraźnego progresu, sygnału że idzie ku lepszemu wtedy rzeczywiście może to być poważny sygnał ostrzegawczy.
Dajcie choć chwilę spokoju z tym rekordem, bo dziś w necie jest więcej artykułów o tym wyścigu niż o tym, że Bayern wygrał Klassikera.
Jeśli ma go pobić, to zrobi to po swojemu naturalnie, przy okazji robienia tego, co robi najlepiej. Bez presji i pompowania narracji po każdym trafieniu ?
Przede wszystkim powinien przeprosić Staniego i sie zastanowić nad sobą. A nie udzielać teraz jakiś samoorających wywiadów jakby drugie życie wygrał, bo robi jeszcze większego pajaca i z siebie i z sędziego.
Moim zdaniem byłoby to ogromnie nie fair wobec Harrego, przez cały sezon dwoił się i troił dla dobra drużyny, a teraz należy mu się szansa, by spróbować pobić ten rekord i zrobić coś dla siebie.
Wygląda na to, że ambicja i upór naszego herosa całkiem zaćmiły mu umysł... Od samego początku ten dziki zapał do powrotu był jakiś wymuszony, a sam powrót sztucznie przyśpieszany bez realnej potrzeby. Także Manu bezwzględnie na L4, na ktoŕym na wlasne życzenie posiedzi jeszcze dłużej, a między słupki zapraszamy Jonasa.
126 lat pięknych karier, wielkich legend, tysiące meczów, emocji i sukcesów tych większych i mniejszych :) Alles Gute! Dla najlepszego klubu na świecie ❤️?
My też jesteśmy sfrustrowani jak musimy oglądać jego wygibasy pod bramką rywala ?Nie pokazał przez te kilka miesięcy nic przekonującego aby częściej na niego stawiać i szczęście że już niedługo się żegnamy bo niepotrzebne nam w szatni zgniłe jajo.
Dziwię się, że ta sprawa wcześniej tak bezkonsekwentnie się zakończyła… Przez ich durne decyzje straciliśmy zawodnika na dobre kilka miesięcy ? Niezależnie od tego co zdecydują, my chcemy mieć go w pełni zdrowego w klubie. Oby fakt, że Mundial tuż za rogiem nie namieszał w ocenie jego faktycznego zdrowia i bezpieczeństwa, bo tego się trochę obawiam.
Ja tam liczę jednak na Atalantę. Kombinowanie, jak tu ominąć tego czy tamtego w 1/4 i układać sobie „najłatwiejszą” drabinkę, trochę nie przystoi takiemu klubowi jak Bayern. Poza tym faza grupowa pokazała ze nie zawsze to faworyt jest górą. Jeśli myślimy o finale, to trzeba potencjalnie potrafić wygrać z każdą drużyną. Dlatego liczę na Atalantę, a potem może być i Real, ktoś ich musi za burtę wywalić, trzeba wierzyć w naszych ?
A mi jest ich po ludzku szkoda… a może nie tyle samej Borussii, co ich kibiców, którzy już oczami wyobraźni widzieli swój zespół w 1/8. No i Bundesliga znowu dostała łatkę "europejskich frajerów".
Zachwyt uzasadniony, ale warto tu jednak dodać, że Bodo w okresie zimowym nie gra w lidze. Mają więc masę czasu na regenerację, rozpracowanie rywala i przygotowanie się od a do z. A rytm meczowy jak widać nie jest im specjalnie potrzebny do rozjeżdżania jednego za drugim.
Spokojnie, przecież nie ma żadnych realnych przesłanek aby zakładać ich absencję w klasyku. Dostali od szefa dzień luźniejszego treningu, a już dziś pewnie normalnie pojawią się na murawie wraz z zespołem. Alarm odwołany ?
Skoro wszystko jest tak dobrze, Vincent zadowolony, dostrzega talent i potencjał to dlaczego minut nie dostaje? Serio lepszym rozwiązaniem jest wystawianie Leona, który już raczej lepszy nie będzie, kosztem dobrze rokującego młodego chłopaka? Z zewnątrz wygląda to trochę tak, jakbyśmy słyszeli jedno, a widzieli drugie. Chyba czegoś nam tu jednak nie mówią.
Nie cała. Mój syn im kibicuje, i czasem oglądamy razem ich mecze. I dla mnie generalnie jest to banda pyszałków, patrząca na przeciwnika z wyższością i pogardą, białe nadęte pawie nieznające pokory. Nie budzą sympati, ani postawą ani swoją grą. Chyba Modric jako jeden z nielicznych nie przesiąkł tą "madrycką zarozumiałością" chociaż cholera wie tak naprawdę. Szanuje wybór młodego i nie toczę wojen o barwy ale ja ich dopingować na pewno nie będę, a wręcz mam nadzieję, że ktoś im wreszcie pokaże gdzie raki zimują, najlepiej Bayern wywalając ich z przytupem z LM ?
Nie wiem co Karl ma w głowie czy ta gównoburza go czegoś nauczyła czy zatrudnił gościa od PR, ale widać, że nauczył się dyplomatycznie, sensownie wypowiadać :)
Widać, że ambicja w naszym kapitanie wciąż płonie i trudno się dziwić, że chce wrócić na tak ważny mecz. Ale... może to tylko moje odczucie, mam wrażenie, że mimo że część Manuela wspiera rozwój Jonasa to ta druga część nie może znieść faktu, że jest zastępowany i to przyzwoicie zastępowany...
Mieszane mam odczucia co do jego występu w niedzielę, pętla na szyi nam się nieco poluźniła, ale wygrać trzeba i sądzę, że z Urbigiem też damy radę :)
Zakaz wnoszenia na stadion przedmiotów w kolorze czarnym oraz bananów. Ponadto prosi się aby kluby takie jak BVB czy Juventus poważnie przemyślały zmianę swoich barw... Nie naśmiewam się z rasizmu, bo jest to poważny problem, ale tutaj sprawa nie została nawet w pełni wyjaśniona a już jakieś "prawa" chcą wymyślać... Na dodatek wszyscy chyba są świadomi, że akurat Vini jest bardzo przewrażliwiony na tym punkcie i każdy niepochlebny komentarz wobec niego w jego mniemaniu jest na tle rasistowskim. Obyśmy nie doszli do momentu, w którym zamiast skupiać się na realnych zachowaniach, garnitury zaczną tworzyć przepisy pod presją medialnej burzy.
@Zerafaelo Zgadzam się z Tobą Lewy dużo zawdzięcza Bayernowi, bo to dzięki nam wszedł na światowy top. Klub stworzył mu warunki, drużyna pracowała na jego liczby itd. Ale jednocześnie trzeba przyznać, że on nigdy nie był zawodnikiem wylewnym, „oddającym serce dla klubu”. Raczej zawsze trzymał dystans i traktował klub przede wszystkim jako miejsce pracy. I tak jak był chłodny przez całą karierę w Monachium, tak samo chłodno się pożegnał i tym faktycznie popsuł sobie reputację, tu masz rację. Niesmak niesmakiem ale nie zmienia to faktu, że wiele mistrzostw, pucharów, LM 2020...-jego wkład w tamte sukcesy był niezaprzeczalny. Podsumuje to cytatem „Pobił swój rekord, podbił też serca fanów. Dostanie wdzięczność za swoje sukcesy i gole, ale nie miłość...” i właśnie jedynie tą wdzięczność i choć odrobinę szacunku mam na myśli.
Cholernie mi go szkoda. Jakiś czas temu wspominał, że kontuzja i długa rehabilitacja mocno negatywnie wpłynęły mu na psychikę. Oby ta kolejna "kłoda pod nogami" nie sprawiła, że rozsypie się jeszcze bardziej. Dużo siły Fonzi, czekamy na Ciebie.
Nie podoba mi się ta odpowiedź Josha, po tylu latach profesjonalnej gry (w dodatku jako lider) powinien potrafić powiedzieć głośno "zawaliłem" i na drugi raz być uważniejszym. Jest bardziej bezrefleksyjny i zadufany w sobie niż sądziłam.
@AdiFcbFan wypowiadasz się publicznie i musisz się liczyć, że ktoś Ci odpowie niekoniecznie w sposób jaki oczekujesz. Taki już urok internetowego forum ?♀️
Wcześniej go gracz Eintrachtu brzydko skosił.. już w pierwszej połowie wyglądał jakby był w nienajlepszej dyspozycji zdrowotnej dziś, już wtedy coś w powietrzu wisiało.
Jakby to ładnie ująć ten sam kolor skóry i wcześniejsze przytyki do Kompanego na tym tle mogły sprawić, że sam pośrednio poczuł się urażony. Myślę, że stąd jego wypowiedź.
Wyjazd do Premier League tak wcześnie okazał się dla niego prawdopodobnie zbyt dużym przeskokiem. Lepiej zrobić jeden sezon więcej w spokojniejszym cichszym środowisku, regularnie grać i dojrzewać, niż od razu rzucać się na głęboką wodę. W Anglii margines błędu jest minimalny, a łatka „najdroższego w historii” klubu tylko podkręciła oczekiwania. Jestem bardzo ciekawa jak ta sytuacja wpłynie na jego dalszą karierę.
Też o tym myślałam. Ten charakterystyczny kształt… opony ? i gra pod gołym niebem rzeczywiście mają swój urok, ale szkoda, że architekt nie pomyślał o składanym dachu, jak chociażby na naszym Narodowym. Przy mroźnej zimie problemem jest nie tylko śnieg, ale też temperatura zwłaszcza na wyższych trybunach. Może ubrałam się wówczas za lekko, ale mimo że serce płonęło z emocji to nigdy w życiu nie zmarzłam tak jak na AA.
Myślę, że wiele z tych opinii bierze się głównie z mniej znanych nazwisk w Bundeslidze. Brak gwiazd przyciągających uwagę powoduje że liga nie przyciąga tylu kibiców jak La Liga czy Premier League, przez co mniej zarabia i nie może sprowadzać super znanych zawodników. I koło się zamyka. Solidność i poziom sportowy są niezaprzeczalne tylko trzeba popatrzeć głębiej niż na same nazwiska.
I generalnie nic z tego wynika.. a za rok będzie nóż na gardle jak z Upamecano. Oby tym razem klub ponownie nie dawał się zwodzić miesiącami, nie chce dla nas grać to puścić go wolno bez nadmiernego płaszczenia się.
Zazwyczaj zgadzam się z naszym poczciwym prezesem, ale tym razem mam pewne wątpliwości. Uważam, że Klopp sam najlepiej wie, co jest dla niego dobre. Przez lata udowadniał, że jest stworzony do roli świetnego trenera i trudno było wyobrazić go sobie w bardziej „gabinetowej” funkcji. Ale każdy w pewnym momencie może poczuć zmęczenie, wypalenie czy po prostu potrzebę zmiany i nowego wyzwania. Choć akurat samemu Uliemu to poczucie jest zupełnie obce ? Sama jestem na etapie życiowo-zawodowych rozważań i wiem, że taka decyzja wymaga ogromnej odwagi. Różnica polega na tym, że nie mam takiego finansowego zaplecza jak Klopp, gdyby coś miało pójść nie tak ?
Osobiście wierzę w naszych decydentów i w ich wizję. Wolę mądre, dobrze przemyślane zakupy niż "transferowe fajerwerki", które mają dobrze wyglądać tylko na papierze.
Na mnie osobiście Diomande nie zrobił większego wrażenia, kiedy graliśmy z Lipskiem. Za kwotę rzędu 100 mln oczekiwałabym zawodnika, który naprawdę się mocno wyróźnia i zachwyca, a tego akurat w jego przypadku nie widziałam. Choć nie jestem jakimś transferowym ekspertem to myślę, że nie warto.
Myślę, że do Mundialu czasu już za mało, żeby Julian poważnie wziął go pod uwagę. Powinien pojechać na kilka zgrupowań kadry przed takim turniejem. Ale patrząc w przyszłość, np. na Euro 2028, przy założeniu, że ter Stegen już się nie podniesie to Jonas ma całkiem duże szanse, oczywiście jeśli będzie trzymał poziom.
Boisko zweryfikowało jak dużą stratę ponieśli. A Slot może dziś co najwyżej starać się przedstawić tę decyzję w jak najlepszym świetle aby choć trochę zachować twarz w tej sytuacji.
Fajnie, że Harry gol po golu zbliża się do tego rekordu, ale to ciągłe odliczanie bramek i porównywanie każdego jego występu może jednocześnie dodawać motywacji, ale też niepotrzebnie nakładać presję i stres. Każdy, kto zaczyna w nowym miejscu, chce pisać własną historię, a nie cały czas żyć w cieniu poprzednika sprzed lat. Jeśli mu się uda- bomba, a jeśli nie, to myślę, że i tak nie straci ani grama uwielbienia kibiców ?
"Mam nadzieję, że ludzie będą mnie pamiętać jako dobrego bramkarza.” Ostatnio kilka razy natknęłam się w social mediach na ten cytat.
Po wczorajszej kontuzji brzmi on jeszcze bardziej poruszająco... Nasz kapitan się z nami żegna... w powolny i bardzo subtelny sposób ?
Chyba trochę generalizujecie. Czyste konto nie zależy wyłącznie od bramkarza, istotny jest też poziom rywala i dyspozycja defensywy danego dnia. Dlatego same statystyki nie pokażą jednoznacznie, kto jest lepszy, a kto gorszy. Mimo to, po ostatnich występach sama zaczęłam dostrzegać w Jonasie potencjał, żeby na lata stać się naszą jedynką.
Harry to typ piłkarza ktory nie musi głośno mówic bo mówią za niego statystyki. Gratulacje za to niecodziennie osiągnięcie i życzę mu aby zdrowie i dyspozycja pozwoliły strzelić mu kolejną setkę, a potem kolejną i kolejną :)
Z tym „bardzo stary” to chyba pojechałeś trochę za daleko ? Neuer nadal potrafi zaskakiwać akcjami, o których wielu młodszych bramkarzy może tylko pomarzyć. Co do zdrowia faktycznie, z czasem każda kolejna kontuzja lekko go osłabiła ale myślę, że to nie tylko czysta kwestia wieku, a efekt wcześniejszych urazów. Pozostaje życzyć zdrowia i szybkiego powrotu między słupki bo jego spokój i stalowe nerwy mogą nam sie jeszcze bardzo przydać w nadchodzącej fazie sezonu.
Miło było wczoraj patrzeć na Leona, zarówno na jego grę, jak i na pozytywną energię, której ostatnio nieco brakowało. Myślę, że jasna sytuacja z klubem mogła odciążyć mu głowę i teraz może ze spokojem skupić się na tym, żeby zostawić po sobie jak najlepsze wspomnienie i zbudować sobie portfolio ku nowej drodze kariery.
@Head2007 kurcze rzeczywiście walnęłam się przy Harrym ? masz rację, nie mogę już edytować wiec wychodzi nam 115 g+a (po dzisiejszym meczu 118) we wszystkich rozgrywkach.
Zrobiłam małe śledztwo odnośnie tych genialnych tercetów, wszystko rozpisałam i o to co mi wyszło:
Harry g+a 54 w tym 39 w samej lidze
Olise g+a 38 w tym 28 w lidze
Diaz g+a 33 w tym 25 w lidze
Co daje nam łączny udział w 125 golach w tym
92 w lidze (odliczając KMŚ - 123)
Trio barcelonskie sezon 15/16
Messi g+a 61 w tym 42 w lidze
Suarez g+a 80 w tym 58 w lidze
Neymar g+a 56 w tym 40 w lidze
Co daje łączny udział w 197 golach w tym 150 w lidze (odliczając KMŚ - 189)
Kompletnie inne wyniki mi wyszły niż tam pozniżej ? Aczkolwiek według tego, to jeszcze długa droga przed naszymi zdolniachami.
Nocne marki pomocy bo nie zasnę. Przy okazji Pucharu Króla i chwilowej antykatalońskiej radości okazało się, że półfinał składa się u nich z dwumeczu. U nas w Pokalu też tak jest?
Ja w półfinale najchętniej widziałabym Freiburg. Wiem, że w tym sezonie prezentują bardzo równy poziom i absolutnie nie można ich lekceważyć, ale gdzieś tam w podświadomości nadal czuję, że to jednak półka niżej. A finał z takim Stuttgartem albo Leverkusen miałby już zupełnie inny smak i rangę. Najpierw jednak trzeba zrobić swoje i spokojnie zameldować się w owym finale.
Jestem ogromnie dumna z naszego awansu ? Pokal zawsze dostarcza mi masy nerwów i już nieraz potrafił nas bardzo boleśnie zaskoczyć, dlatego tymbardziej cieszy, że chłopaki pokazali charakter i mimo, że momentami było pod górkę dopieliśmy swego. Oby tym razem ta przygoda skończyła się pucharem, który już pewnie wielu zapomniało jak wygląda ?
@Reeken89 wiesz rekord rekordem, przeżyjemy bez niego i Harry też, gorzej, że zaraz zaczyna się najwieksza spina w LM a tu nam się nasz Goliat zaczyna sypać :(
Nie można tego wykluczyć, tak samo jak tego, że kiedyś naszym trenerem zostanie Berni ?Skoro jeden jest szczęśliwy w DFB, a drugi u nas robi świetną robotę to po co w ogóle dziś te spekulacje, skoro może to trwać jeszcze przez x lat? Przyjdzie czas, będzie rada. Trudno sobie teraz wyobrazić jakiekolwiek roszady na stanowisku trenera.
Vincent Kompany ogłosił na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Borussią Mönchengladbach, że Harry Kane nie wystąpi w tym spotkaniu: ,,Harry Kane wypada jutro. Dostał uderzenie w łydkę i nadal dochodzi do siebie. To tylko uderzenie, nic poważnego dla najbliższej przyszłości, ale musi wziąć trochę przerwy zanim wróci do nas. Podchodzi do tego spokojnie wiadomym jest, że wolelibyśmy aby Harry był jutro z nami, ale takie rzeczy się zdarzają" oby Vincent oby... bo nie wyobrażam sobie wtorku z Jacksonem zamiast Harrego :(
Czasem to po prostu nie ten czas i nie to miejsce. W Monachium coś się nie zgrało i tyle, widocznie to nie był klub, w którym miał rozwinąć skrzydła. Odszedł i na dobre mu to wyszło.
Urbig ma to „coś”, czego nie miał Peretz, a już w ogóle Nubel. Na ten moment wydaje się pierwszym od lat godnym pretendentem do zastąpienia Neuera. Następny sezon dużo wyjaśni w tej sprawie.
@Barthyren myślę, że "źyczliwe gwizdki" dla Realu to już powoli przeszłość. Przez ostatnie 2 lata ratowali się w barażach, które ledwo przeszli. Zdecydowanie wolę zagrać z białymi, zagrać i wygrać wbrew wszelkim przeszkodom, pierwszy raz od 2012 roku...
Następni co się z choinki urwali... ? Serio wierzą, że sprzedamy im jeden z naszych największych "skarbów"? Nie zdają sobie sprawy, jak trudno zastąpić tak kluczowego, pożytecznego i zgranego z drużyną gracza? Worek pieniędzy, postawiony na boisku nawet wypchany po kokardkę meczu nie wygra.
Myślę, że żadne trzy punkty nie smakowały i nie będą smakować lepiej. A to, że były wywalczone i zdobyte w takim stylu, dodaje im jeszcze więcej aromatu ?
Tytuł powinien brzmieć "Wygrywamy dalej" ?
Do spotkania z paterką możemy jeszcze wiele pokazać.
Prawda pewnie leży pośrodku. Musiala potrzebuje minut, zaufania i czasu, aby wrócić na swój poziom. Z drugiej strony w pewnym momencie musi w końcu przełożyć swój potencjał na widoczny wpływ na grę, bo sama etykietka „wielkiego talentu” nie będzie go chroniła w nieskończoność. Osobiście na ten moment nie widzę powodów do paniki, ale jeśli w najbliższych miesiącach nie zobaczymy wyraźnego progresu, sygnału że idzie ku lepszemu wtedy rzeczywiście może to być poważny sygnał ostrzegawczy.
Dajcie choć chwilę spokoju z tym rekordem, bo dziś w necie jest więcej artykułów o tym wyścigu niż o tym, że Bayern wygrał Klassikera.
Jeśli ma go pobić, to zrobi to po swojemu naturalnie, przy okazji robienia tego, co robi najlepiej. Bez presji i pompowania narracji po każdym trafieniu ?
Przede wszystkim powinien przeprosić Staniego i sie zastanowić nad sobą. A nie udzielać teraz jakiś samoorających wywiadów jakby drugie życie wygrał, bo robi jeszcze większego pajaca i z siebie i z sędziego.
Ostatni mówicie... A Leon zrobi nam plot twista i w przyszlym sezonie dołączy do BVB ?
Moim zdaniem byłoby to ogromnie nie fair wobec Harrego, przez cały sezon dwoił się i troił dla dobra drużyny, a teraz należy mu się szansa, by spróbować pobić ten rekord i zrobić coś dla siebie.
A kto to przyjechał? Wielki Bayern pogromca wszelkich marzeń, niszczyciel żółtych uśmiechów ? Gratulacje chłopaki!!
I wtedy pojawia się Josh! Super ?
@fiidoo nie zmienia to faktu, że jest wstrętny
Harry się nie myli NIGDY :)
Jakim cudem to chamidło jest na boisku jeszcze?
Chwila chwila.. gdzie jest teraz ten mądrala Hamann? Harry ma już 28 goli, a mamy koniec lutego. Czas wyjść z ukrycia i przeprosić króla.
Zaczynamy grę :) brawo Harry!!
Wynik do bani, sędzia do bani i nasza gra też do bani. Druga połowa nie może tak wyglądać :/
Czy tam nie powinno być żółtej??
Wyjdźcie na boisko jak po swoje. Grać twardo, grać mądrze, grać razem. Mały krok do zwycięstwa… wielki krok do mistrzostwa ?⚽
Wygląda na to, że ambicja i upór naszego herosa całkiem zaćmiły mu umysł... Od samego początku ten dziki zapał do powrotu był jakiś wymuszony, a sam powrót sztucznie przyśpieszany bez realnej potrzeby. Także Manu bezwzględnie na L4, na ktoŕym na wlasne życzenie posiedzi jeszcze dłużej, a między słupki zapraszamy Jonasa.
126 lat pięknych karier, wielkich legend, tysiące meczów, emocji i sukcesów tych większych i mniejszych :) Alles Gute! Dla najlepszego klubu na świecie ❤️?
Ich wybór ogranicza się do tego czy wolą być pożarci przez lwa czy przez tygrysa ?
My też jesteśmy sfrustrowani jak musimy oglądać jego wygibasy pod bramką rywala ?Nie pokazał przez te kilka miesięcy nic przekonującego aby częściej na niego stawiać i szczęście że już niedługo się żegnamy bo niepotrzebne nam w szatni zgniłe jajo.
Dziwię się, że ta sprawa wcześniej tak bezkonsekwentnie się zakończyła… Przez ich durne decyzje straciliśmy zawodnika na dobre kilka miesięcy ? Niezależnie od tego co zdecydują, my chcemy mieć go w pełni zdrowego w klubie. Oby fakt, że Mundial tuż za rogiem nie namieszał w ocenie jego faktycznego zdrowia i bezpieczeństwa, bo tego się trochę obawiam.
Ja tam liczę jednak na Atalantę. Kombinowanie, jak tu ominąć tego czy tamtego w 1/4 i układać sobie „najłatwiejszą” drabinkę, trochę nie przystoi takiemu klubowi jak Bayern. Poza tym faza grupowa pokazała ze nie zawsze to faworyt jest górą. Jeśli myślimy o finale, to trzeba potencjalnie potrafić wygrać z każdą drużyną. Dlatego liczę na Atalantę, a potem może być i Real, ktoś ich musi za burtę wywalić, trzeba wierzyć w naszych ?
A mi jest ich po ludzku szkoda… a może nie tyle samej Borussii, co ich kibiców, którzy już oczami wyobraźni widzieli swój zespół w 1/8. No i Bundesliga znowu dostała łatkę "europejskich frajerów".
Żółci to są jednak wybitne zdolniachy, nie doceniałam ich ?
Zachwyt uzasadniony, ale warto tu jednak dodać, że Bodo w okresie zimowym nie gra w lidze. Mają więc masę czasu na regenerację, rozpracowanie rywala i przygotowanie się od a do z. A rytm meczowy jak widać nie jest im specjalnie potrzebny do rozjeżdżania jednego za drugim.
Spokojnie, przecież nie ma żadnych realnych przesłanek aby zakładać ich absencję w klasyku. Dostali od szefa dzień luźniejszego treningu, a już dziś pewnie normalnie pojawią się na murawie wraz z zespołem. Alarm odwołany ?
Skoro wszystko jest tak dobrze, Vincent zadowolony, dostrzega talent i potencjał to dlaczego minut nie dostaje? Serio lepszym rozwiązaniem jest wystawianie Leona, który już raczej lepszy nie będzie, kosztem dobrze rokującego młodego chłopaka? Z zewnątrz wygląda to trochę tak, jakbyśmy słyszeli jedno, a widzieli drugie. Chyba czegoś nam tu jednak nie mówią.
Jak po roku będziecie wymieniać te auta na nowszy model, to nie ma problemu schowam na chwilę dumę i zajmę się tym "starym".
Nie cała. Mój syn im kibicuje, i czasem oglądamy razem ich mecze. I dla mnie generalnie jest to banda pyszałków, patrząca na przeciwnika z wyższością i pogardą, białe nadęte pawie nieznające pokory. Nie budzą sympati, ani postawą ani swoją grą. Chyba Modric jako jeden z nielicznych nie przesiąkł tą "madrycką zarozumiałością" chociaż cholera wie tak naprawdę. Szanuje wybór młodego i nie toczę wojen o barwy ale ja ich dopingować na pewno nie będę, a wręcz mam nadzieję, że ktoś im wreszcie pokaże gdzie raki zimują, najlepiej Bayern wywalając ich z przytupem z LM ?
Nie wiem co Karl ma w głowie czy ta gównoburza go czegoś nauczyła czy zatrudnił gościa od PR, ale widać, że nauczył się dyplomatycznie, sensownie wypowiadać :)
Widać, że ambicja w naszym kapitanie wciąż płonie i trudno się dziwić, że chce wrócić na tak ważny mecz. Ale... może to tylko moje odczucie, mam wrażenie, że mimo że część Manuela wspiera rozwój Jonasa to ta druga część nie może znieść faktu, że jest zastępowany i to przyzwoicie zastępowany...
Mieszane mam odczucia co do jego występu w niedzielę, pętla na szyi nam się nieco poluźniła, ale wygrać trzeba i sądzę, że z Urbigiem też damy radę :)
Zakaz wnoszenia na stadion przedmiotów w kolorze czarnym oraz bananów. Ponadto prosi się aby kluby takie jak BVB czy Juventus poważnie przemyślały zmianę swoich barw... Nie naśmiewam się z rasizmu, bo jest to poważny problem, ale tutaj sprawa nie została nawet w pełni wyjaśniona a już jakieś "prawa" chcą wymyślać... Na dodatek wszyscy chyba są świadomi, że akurat Vini jest bardzo przewrażliwiony na tym punkcie i każdy niepochlebny komentarz wobec niego w jego mniemaniu jest na tle rasistowskim. Obyśmy nie doszli do momentu, w którym zamiast skupiać się na realnych zachowaniach, garnitury zaczną tworzyć przepisy pod presją medialnej burzy.
@Zerafaelo Zgadzam się z Tobą Lewy dużo zawdzięcza Bayernowi, bo to dzięki nam wszedł na światowy top. Klub stworzył mu warunki, drużyna pracowała na jego liczby itd. Ale jednocześnie trzeba przyznać, że on nigdy nie był zawodnikiem wylewnym, „oddającym serce dla klubu”. Raczej zawsze trzymał dystans i traktował klub przede wszystkim jako miejsce pracy. I tak jak był chłodny przez całą karierę w Monachium, tak samo chłodno się pożegnał i tym faktycznie popsuł sobie reputację, tu masz rację. Niesmak niesmakiem ale nie zmienia to faktu, że wiele mistrzostw, pucharów, LM 2020...-jego wkład w tamte sukcesy był niezaprzeczalny. Podsumuje to cytatem „Pobił swój rekord, podbił też serca fanów. Dostanie wdzięczność za swoje sukcesy i gole, ale nie miłość...” i właśnie jedynie tą wdzięczność i choć odrobinę szacunku mam na myśli.
O ile jasne jest dla mnie uwielbienie dla Harrego, to nie rozumiem umniejszania Lewemu. Mało mu zawdzięczamy?
Cholernie mi go szkoda. Jakiś czas temu wspominał, że kontuzja i długa rehabilitacja mocno negatywnie wpłynęły mu na psychikę. Oby ta kolejna "kłoda pod nogami" nie sprawiła, że rozsypie się jeszcze bardziej. Dużo siły Fonzi, czekamy na Ciebie.
A może niech Karl jednak lepiej odpuści sobie dzielenie się swoimi marzeniami, chociaż na jakiś czas ? Po co prowokować powrót drażliwego tematu.
Nie podoba mi się ta odpowiedź Josha, po tylu latach profesjonalnej gry (w dodatku jako lider) powinien potrafić powiedzieć głośno "zawaliłem" i na drugi raz być uważniejszym. Jest bardziej bezrefleksyjny i zadufany w sobie niż sądziłam.
Dzisiejszy plan wykonany w 75%. Mogło być lepiej, ale i tak wdzięczność, dla kolegów z Lipska, że sprowadzili tych żółtych marzyciecieli na ziemię ?
Oby mu się to kolano znów nie odezwało...
I co, ulżyło jak sobie powyzywałeś?
Yyy.... czas już kończyć ten mecz.
@Head2007 dodałam już te, które jeszcze dziś strzeli ?
Się porobiło... ?
@AdiFcbFan wypowiadasz się publicznie i musisz się liczyć, że ktoś Ci odpowie niekoniecznie w sposób jaki oczekujesz. Taki już urok internetowego forum ?♀️
Harry!! Jeszcze tylko 12 ?
Goetze i spółka fachowców od pudłowania ?
Wcześniej go gracz Eintrachtu brzydko skosił.. już w pierwszej połowie wyglądał jakby był w nienajlepszej dyspozycji zdrowotnej dziś, już wtedy coś w powietrzu wisiało.
@bawaria42 Rzeczywiście wzmianka o Mourinho dość kontrwersyjna i mógł jej oszczędzić. Odniosłam się wyłącznie do pierwszej części wypowiedzi.
Twardy chłopak :) przez chwilę stresu narobił...
Trzymamy mocno kciuki za Bayern, ale zostawcie sobie odrobinę siły aby później dopingować Lipsk ?
Fanfary, baloniki i feta dla Harrego jak najbardziej zasłużone. Nie przegapcie! ?
Jakby to ładnie ująć ten sam kolor skóry i wcześniejsze przytyki do Kompanego na tym tle mogły sprawić, że sam pośrednio poczuł się urażony. Myślę, że stąd jego wypowiedź.
I go wyśmiali, bo nawet u nich jest głośno jakie wałki Barcelona kręci ?
Wyjazd do Premier League tak wcześnie okazał się dla niego prawdopodobnie zbyt dużym przeskokiem. Lepiej zrobić jeden sezon więcej w spokojniejszym cichszym środowisku, regularnie grać i dojrzewać, niż od razu rzucać się na głęboką wodę. W Anglii margines błędu jest minimalny, a łatka „najdroższego w historii” klubu tylko podkręciła oczekiwania. Jestem bardzo ciekawa jak ta sytuacja wpłynie na jego dalszą karierę.
No no.. kiełbasa wyborcza bardziej odrealniona niż u naszych polityków, a to już wyczyn.
Też o tym myślałam. Ten charakterystyczny kształt… opony ? i gra pod gołym niebem rzeczywiście mają swój urok, ale szkoda, że architekt nie pomyślał o składanym dachu, jak chociażby na naszym Narodowym. Przy mroźnej zimie problemem jest nie tylko śnieg, ale też temperatura zwłaszcza na wyższych trybunach. Może ubrałam się wówczas za lekko, ale mimo że serce płonęło z emocji to nigdy w życiu nie zmarzłam tak jak na AA.
Trudno mi uwierzyć, aby Kompany chciał tworzyć w Monachium sentymentalny folwark dla ziomków, którzy są już zbyt "dojrzali" na grę w PL.
Prawdziwy monarcha futbolu ? ?
Kibice robią show, a klub sponsoruje to widowisko, wbrew własnej woli.
Myślę, że wiele z tych opinii bierze się głównie z mniej znanych nazwisk w Bundeslidze. Brak gwiazd przyciągających uwagę powoduje że liga nie przyciąga tylu kibiców jak La Liga czy Premier League, przez co mniej zarabia i nie może sprowadzać super znanych zawodników. I koło się zamyka. Solidność i poziom sportowy są niezaprzeczalne tylko trzeba popatrzeć głębiej niż na same nazwiska.
Według naszej polskiej Wikipedii Diomande urodził się w 2000 roku. Nawet tutaj niedawno pojawił się artykuł sugerujący, że ma 25 lat. Drugi Moukoko? ?
Serce do klubu można okazywać nie tylko na boisku, ale też w momencie kiedy przychodzą negocjacje.
Może BVB? ? tylko niech najpierw z baraży zwycięsko wyjdą...
I generalnie nic z tego wynika.. a za rok będzie nóż na gardle jak z Upamecano. Oby tym razem klub ponownie nie dawał się zwodzić miesiącami, nie chce dla nas grać to puścić go wolno bez nadmiernego płaszczenia się.
Zazwyczaj zgadzam się z naszym poczciwym prezesem, ale tym razem mam pewne wątpliwości. Uważam, że Klopp sam najlepiej wie, co jest dla niego dobre. Przez lata udowadniał, że jest stworzony do roli świetnego trenera i trudno było wyobrazić go sobie w bardziej „gabinetowej” funkcji. Ale każdy w pewnym momencie może poczuć zmęczenie, wypalenie czy po prostu potrzebę zmiany i nowego wyzwania. Choć akurat samemu Uliemu to poczucie jest zupełnie obce ? Sama jestem na etapie życiowo-zawodowych rozważań i wiem, że taka decyzja wymaga ogromnej odwagi. Różnica polega na tym, że nie mam takiego finansowego zaplecza jak Klopp, gdyby coś miało pójść nie tak ?
Osobiście wierzę w naszych decydentów i w ich wizję. Wolę mądre, dobrze przemyślane zakupy niż "transferowe fajerwerki", które mają dobrze wyglądać tylko na papierze.
Przecież tam już poszła czerwona, tylko do teraz niewiadomo dla kogo i o co w ogóle chodziło. Cyrk na kółkach.
Na mnie osobiście Diomande nie zrobił większego wrażenia, kiedy graliśmy z Lipskiem. Za kwotę rzędu 100 mln oczekiwałabym zawodnika, który naprawdę się mocno wyróźnia i zachwyca, a tego akurat w jego przypadku nie widziałam. Choć nie jestem jakimś transferowym ekspertem to myślę, że nie warto.
Myślę, że do Mundialu czasu już za mało, żeby Julian poważnie wziął go pod uwagę. Powinien pojechać na kilka zgrupowań kadry przed takim turniejem. Ale patrząc w przyszłość, np. na Euro 2028, przy założeniu, że ter Stegen już się nie podniesie to Jonas ma całkiem duże szanse, oczywiście jeśli będzie trzymał poziom.
Boisko zweryfikowało jak dużą stratę ponieśli. A Slot może dziś co najwyżej starać się przedstawić tę decyzję w jak najlepszym świetle aby choć trochę zachować twarz w tej sytuacji.
Fajnie, że Harry gol po golu zbliża się do tego rekordu, ale to ciągłe odliczanie bramek i porównywanie każdego jego występu może jednocześnie dodawać motywacji, ale też niepotrzebnie nakładać presję i stres. Każdy, kto zaczyna w nowym miejscu, chce pisać własną historię, a nie cały czas żyć w cieniu poprzednika sprzed lat. Jeśli mu się uda- bomba, a jeśli nie, to myślę, że i tak nie straci ani grama uwielbienia kibiców ?
"Mam nadzieję, że ludzie będą mnie pamiętać jako dobrego bramkarza.” Ostatnio kilka razy natknęłam się w social mediach na ten cytat.
Po wczorajszej kontuzji brzmi on jeszcze bardziej poruszająco... Nasz kapitan się z nami żegna... w powolny i bardzo subtelny sposób ?
@Globin93 Sama liczba czystych kont nie daje pełnego obrazu, natomiast dane, które przytoczyłeś, choć przykre są znacznie bardziej miarodajne.
Chyba trochę generalizujecie. Czyste konto nie zależy wyłącznie od bramkarza, istotny jest też poziom rywala i dyspozycja defensywy danego dnia. Dlatego same statystyki nie pokażą jednoznacznie, kto jest lepszy, a kto gorszy. Mimo to, po ostatnich występach sama zaczęłam dostrzegać w Jonasie potencjał, żeby na lata stać się naszą jedynką.
Harry to typ piłkarza ktory nie musi głośno mówic bo mówią za niego statystyki. Gratulacje za to niecodziennie osiągnięcie i życzę mu aby zdrowie i dyspozycja pozwoliły strzelić mu kolejną setkę, a potem kolejną i kolejną :)
Wszystkie newsy o nim to jakieś problemy... nic pozytywnego. Limit zakupów bubli chyba wykorzystaliśmy na najbliższe kilka lat.
Z tym „bardzo stary” to chyba pojechałeś trochę za daleko ? Neuer nadal potrafi zaskakiwać akcjami, o których wielu młodszych bramkarzy może tylko pomarzyć. Co do zdrowia faktycznie, z czasem każda kolejna kontuzja lekko go osłabiła ale myślę, że to nie tylko czysta kwestia wieku, a efekt wcześniejszych urazów. Pozostaje życzyć zdrowia i szybkiego powrotu między słupki bo jego spokój i stalowe nerwy mogą nam sie jeszcze bardzo przydać w nadchodzącej fazie sezonu.
Miło było wczoraj patrzeć na Leona, zarówno na jego grę, jak i na pozytywną energię, której ostatnio nieco brakowało. Myślę, że jasna sytuacja z klubem mogła odciążyć mu głowę i teraz może ze spokojem skupić się na tym, żeby zostawić po sobie jak najlepsze wspomnienie i zbudować sobie portfolio ku nowej drodze kariery.
@Head2007 kurcze rzeczywiście walnęłam się przy Harrym ? masz rację, nie mogę już edytować wiec wychodzi nam 115 g+a (po dzisiejszym meczu 118) we wszystkich rozgrywkach.
Zrobiłam małe śledztwo odnośnie tych genialnych tercetów, wszystko rozpisałam i o to co mi wyszło:
Harry g+a 54 w tym 39 w samej lidze
Olise g+a 38 w tym 28 w lidze
Diaz g+a 33 w tym 25 w lidze
Co daje nam łączny udział w 125 golach w tym
92 w lidze (odliczając KMŚ - 123)
Trio barcelonskie sezon 15/16
Messi g+a 61 w tym 42 w lidze
Suarez g+a 80 w tym 58 w lidze
Neymar g+a 56 w tym 40 w lidze
Co daje łączny udział w 197 golach w tym 150 w lidze (odliczając KMŚ - 189)
Kompletnie inne wyniki mi wyszły niż tam pozniżej ? Aczkolwiek według tego, to jeszcze długa droga przed naszymi zdolniachami.
Uśmiechnięty, skuteczny Leon jak miło ?
Urbig? Coś się stało Manuelowi?
Chyba w pierwszej połowie ten hattrick ?
Komentarzy jakby w ogóle tego gola nie zauważyli.. ? pięknie Harry!
Ja tam widziałam faul jak byk...
I co w związku z tym? ?
Choć wyjazd dziś mamy i trybuny wrogie,
my jedziemy po punkty drogie.
Niech chłopaki pokażą pełnię swych mocy
i wracają zwycięsko jeszcze tej nocy! ?
@AdiFantasti dziękuję ?
Nocne marki pomocy bo nie zasnę. Przy okazji Pucharu Króla i chwilowej antykatalońskiej radości okazało się, że półfinał składa się u nich z dwumeczu. U nas w Pokalu też tak jest?
Wnioski o niedoskonałościach to jedno, a teraz czas pomyśleć jak je wyeliminować na przyszłość :)
Ja w półfinale najchętniej widziałabym Freiburg. Wiem, że w tym sezonie prezentują bardzo równy poziom i absolutnie nie można ich lekceważyć, ale gdzieś tam w podświadomości nadal czuję, że to jednak półka niżej. A finał z takim Stuttgartem albo Leverkusen miałby już zupełnie inny smak i rangę. Najpierw jednak trzeba zrobić swoje i spokojnie zameldować się w owym finale.
Jestem ogromnie dumna z naszego awansu ? Pokal zawsze dostarcza mi masy nerwów i już nieraz potrafił nas bardzo boleśnie zaskoczyć, dlatego tymbardziej cieszy, że chłopaki pokazali charakter i mimo, że momentami było pod górkę dopieliśmy swego. Oby tym razem ta przygoda skończyła się pucharem, który już pewnie wielu zapomniało jak wygląda ?