Patrząc na historię w Bundeslidze to czasem nie leżą nam zespoły które głównie się murują. Nie raz straciliśmy punkty z takimi klubami jak Mainz, Heidenheim, Union, Augsburg, Hoffenhaim, St. Pauli... Wciąż możemy wyrównać osiągnięcie Bayernu i zakończyć sezon ligowy bez porażki :)
No to teraz tylko wygrać w niedzielę i będzie 11 pkt przewagi nad RB. Najlepiej wysoko wygrać. Do końca pierwszej części sezonu mamy 4 kolejki i przeciwników z dolnych rejonów tabeli. Jest szansa że pobijemy rekord strzelonych goli. Jesteśmy na dobrej drodze by przekroczyć 100 goli :)
Byłem wczoraj na meczu Lecha z Mainz. Nie udało się zrewanżować Fisherowi za 4 porażki z FC Basel w jednym sezonie. Lech miał więcej szans, bramkarz z Moguncji miał kilka interwencji. Nie wykorzystał mistrz Polski pół godziny gry z przewagą zawodnika. Japończyk Kawasaki zaliczył dobre wejście. Po 2 minutach od wejścia strzelił udem chyba gola. W niedzielę trzeba szybko strzelić i powinien Bayern wygrać ze 4:0.
Szczęście dziś po stronie Sportingu, bramkarz ma swój dzień. Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić kilkoma golami. Nawet jak przegramy to jestem dumny że to będzie dopiero pierwszy raz u siebie od 2013 roku w tej fazie LM.
Jeszcze 4 spotkania do końca roku. Najbliższy rywal najtrudniejszy. W Stuttgarcie ciężko się gra ale już w tym sezonie tam wygraliśmy w meczu o Superpuchar. Potem u siebie Sporting w LM. Kolejne mecze z outsaiderami czyli będą murować bramkę. Mainz(11 idę na mecz Lech - Mainz w LK i mam nadzieję że goście zaprezentują poziom ligowy a nie pucharowy :)) i kończymy z Heidenheim. Optymistyczny wariant to 3 wygrane i remis.
Manu kolejny błąd. W Berlinie i dziś. Arsenal lepszy dziś, trzeba przełknąć gorycz pierwszej porażki. Byle załapać się do top 8. W pozostałych meczach będzie łatwiej.
Jestem dobrej myśli choć to może być trudniejszy mecz niż z PSG. Ale nawet gdyby Arsenal wygrał, nawet kilkoma bramkami nie zwalniamy od razu trenera, nie pietnujmy piłkarzy. Bo się świat nie skończy nagle. To tylko sport. Dyspozycja dnia, szczęście, kontuzję i wiele innych czynników wpływać może na wynik. Niech to będzie super meczycho i oby nasz wspaniały Bayern go wygrał.
Mecz z Arsenalem zapowiada się wybornie. To będzie uczta i godny przeciwnik. Zadecydują detale, dyspozycja dnia, może trochę szczęścia. Znów jesteśmy WALCEM, 16 ekip musiało pogodzić się z porażką. To będzie rywal chyba nawet trudniejszy niż PSG. Kanonierzy jeszcze nie stracili gola w LM( jako jedyni), wygrali ostatnie 10 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w 8 ostatnich nie tracąc gola. Ograli pewnie solidną Slavię bez takich graczy jak Havertz, Gabriel Jesus, Odegaard, Gyokeres, Zubimendi i kilku innych kontuzjowanych. To będzie prawdziwa bitwa o Anglię. Kane wróci do ojczyzny, zagra jako były gracz Tottenhamu więc podwójna mobilizacja dla Niego, Gnabry też lubi grać w Londynie. Nawet był kiedyś graczem Arsenalu choć głównie w młodzieżowej drużynie grał.
Uffffff. Udało się. Ale takiego Bayernu jeszcze nie widzieliśmy w tym sezonie. No może druga połowa z BvB. Obrona Częstochowy przez 50 minut. Ciekawe na ile spotkań wyleci Diaz. Pewnie ze 2 lub 3. Na Arsenal trzeba coś wymyślić.
Dziękujemy Panie Diaz za bezmyślność pod koniec pierwszej połowy. My nie potrafiliśmy w KMŚ strzelić grając 11 na 9 z PSG, mało tego, strzelili nam na 2:0. Oby dowieźli ale ciężko będzie.
I co tu myśleć. Dwa gole strzelił by wylecieć za głupi, wogóle niepotrzebny faul. Południowo amerykański temperament. Po co k.... Kilka sekund do przerwy, daleko od własnego pola karnego, zero zagrożenia. Jeśli PSG wygra to w d.... te 2 bramki jego.
Trzeba pamiętać że od 5 spotkań nie wygraliśmy z Aptekarzami w Bundeslidze(3 remisy i 2 porażki). Ostatnie zwycięstwo to 30.09.2022. Czas najwyższy ich pokonać w lidze.
Nie od dziś wiadomo że BmG nam nie leży. Bez względu w jakiej są formie przeważnie wygrywają albo zremisują z nami w ostatnich 25 latach. Dlatego nie dziwi mnie ten rezultat. Nie zdziwię się jak nie wygramy. Juz stali się pierwsza ekipa która nie dała sobie strzelić do przerwy gola przez Bayern. Obyśmy choć skromnie wygrali dziś.
Wpisanie klauzuli odstępnego 65 mln to był wielki błąd. Według El Mundo Kane latem odejdzie do Barcelony. Sam zawodnik ponoć jest zainteresowany przenosinami gdzie mógłby wygrać LM.
O co chodzi w ciekawostkach że od początku sezonu Bayern wygrał na wyjazdach 13 spotkań a Werder 10? Jakiś błąd chyba. Nawet tyle meczy wyjazdowych nie było jeszcze.
I to jest właśnie to. Kolejny rozbudowany turniej. Kiedy piłkarze mają odpoczywać jak po ciężkim sezonie jadą na kadrę a potem grają kilka meczy w wysokich temperaturach? Nawet wygranie turnieju nie zrekompensuje nam straty Jamala:(
Taka ciekawostka. Bayern już grał kiedyś z Flamengo. W finale turnieju w stolicy Malezji w 1994 roku. Brazylijczycy wygrali 3:1, Bayern objął prowadzenie po golu Papina. Ostatniego gola strzelił późniejszy gracz Realu Savio. W turnieju brały jeszcze udział Leeds United, Dundee United, olimpijska kadra Australii oraz miejscowy klub.
Mecz Benfica - Auckland przerwany po pierwszej połowie. Z powodu ryzyka uderzeń pioruna mecz nie został wznowiony. Utrzymano wynik 1:0 dla Portugalczyków. Myślałem że poczekają aż przejdą burze, ewentualnie jutro dokończą. Kto wie może w drugiej części amatorzy z NZ by coś wcisnęli i sensacyjnie zremisowali. A tak to Benfica prowadzi w grupie.
Mamy tylu młodych, perspektywicznych zawodników. Na KMŚ wysłał bym tylko ich i zobaczył potencjał. URBIG, STANISIĆ,PAVLOVIĆ,BUCHMANN,IBRAHIMOVIĆ,TEL,OLISE,WANNER,KRAITZIG,KARL,FERNANDEZ,KUSI ASARE,AZNOU,IRAKUNDA i pewnie jeszcze by się kilku utalentowanych znalazło.
Gdybym miał władzę i pieniądze w Bayernie to zrobiłbym małą rewolucję. Kupiłbym 11 piłkarzy którzy będą wzmocnieniem a nie uzupełnieniem lub pomyłką. Klasowy, doświadczony bramkarz, prawy obrońca, dwóch stoperów , dwóch defensywnych pomocników , trzech skrzydłowych i dwóch napastników. Zostawiłbym Urbiga, Laimera, Pavlovicia, Ito, Stanisicia, Kane'a, Musiale, Olise, Diera, Daviesa, Kimmicha ale jak by grał na obronie( awaryjnie jako pomocnik defensywny). I uzupełnił młodzieżą : Azmou, Kusi Asare, Kraitzig, Irakunda, Buchmann, Ibrahimović, Wanner i paru innych.
Było blisko dogrywki. Nieskuteczność w dwumeczu i kontuzje sprawiły że odpadami. Dzięki za walkę Bayern. Chciałbym by w finale był Inter z Arsenalem. A na trybunie honorowej oglądał mecz Lukas Podolski. Grał w obu klubach oraz w Bayernie. Fajna sprawa by była dla niego. Niech Kanonierzy wygrają w końcu LM. Na pocieszenie Sreal nie wygra 16 Uszatego na naszym stadionie. Spokojnej nocy wszystkim i lecimy po 34 paterę.
Wiecie jakie jest największe oszustwo w historii futbolu? To KIM!!! Koń trojański naszej obrony. Daliśmy się nabrać bo miał jeden udany sezon w Napoli...
Flick stworzył niezłą pakę w Barcelonie. Jeszcze w tym roku nie przegrali. Może powtórzyć potrójną koronę jak u nas. Przy problemach Bayernu z kontuzjami uważam że w półfinale wysoko w dwumeczu byśmy przegrali. To nie ten czas na sukces w Europie. Z obecnej kadry zostawiłbym tylko takich piłkarzy jak Kane, Musiala, Olise. Reszta już odcina kupony, są przesyceni sukcesami, pozostali nie prezentują należytego poziomu. Ale wszystkich nie wymieni się od razu. Dlatego długo przyjdzie nam czekać na kolejny triumf w LM.
Do tej pory wszystkie pucharowe wizyty w Mediolanie przeciwko Interowi kończyły się zwycięstwem Bayernu. Czterokrotnie tak było i oby w środę był 5 raz.
No cóż. Jak na szpital w kadrze to i tak wynik nie jest najgorszy. Spodziewałem się raczej gładkiego 0:3 a tu jedna bramka od dogrywki. Historycznie lepiej nam szło w Mediolanie z Interem. Trzeba wierzyć do końca. Jeśli odpadniemy trzeba pilnować przewagi w Bundeslidze. Na pocieszenie porażka Królewskich. Ale w Madrycie wiadomo...gen Realu, sędziowie itp. Uwierzę po końcowym gwizdku dopiero. Byle do środy. Pójdę smutny jutro na a 14,5 h do pracy ale co zrobić. P.S. Szkoda przerwanej passy. Od 2021 do dziś nie przegraliśmy meczu u siebie w LM. Dodatkowo S.Inzaghi po 4 porażkach jako trener przeciwko Bayernowi tym razem wygrał.
@bawaria42 Chodzi tylko o LM a tam wygraliśmy 3 razy( z Valencią 2001, BVB 2013, PSG 2020) i czy porażki w finale ( MU 1999, Inter 2010, Chelsea 2012). Wcześniejsze 3 triumfy i dwie porażki w finale były w Pucharze Europy.
Już tylko 3 pkt przewagi. A każdy nasz mecz ligowy będzie trudny. St. Pauli - trzecia najlepsza defensywa ligi, Augsburg - mecz derbowy, bramkarz ponad 600 minut bez straty gola, BVB - wiadomo klassiker rządzi się swoimi prawami, Heidenheim - kolejny autobus postawiony, M' Gladbach- nie leży nam od lat, Lipsk - są groźni zawsze, szczególnie u siebie, Hoffenheim - przypomnę ostatnią kolejkę poprzedniego sezonu i popis Kramaricia, Mainz - już nas pokonali w tym sezonie i biją się o LM. Trzeba być dobrej myśli i wierzyć w zmienników. Jutro trzeba wygrać, choćby po karnym w 95 minucie. Nie ważne jak, byle zwycięstwo.
Mam nadzieję że to nieprawdziwe info ale kilka źródeł medialnych podaje że Kane po sezonie chce wracać do Anglii. I tam zakończyć karierę. Ponoć Liverpool jest w stanie wyłożyć 67 mln klauzuli która latem wejdzie w życie.
Niestety to był kiepski weekend dla mnie. Bayern remis, Lech porażka...może dobrze że ta przerwa na kadrę. Chciałbym w maju mimo wszystko cieszyć się podwójnie z mistrzostwa.
Czy ktoś ma możliwość albo może zamówił więcej sztuk z oficjalnego fan shopu karty na 125 lat Legend marki Top Trumps? Nie zdążyłem zamówić. Wszystko co wydali się szybko rozchodzi. A raczej nie będą uzupełniać kolekcji urodzinowej.
Pierwsza porażka u siebie od 1982 roku gdy prowadziliśmy dwoma golami. Gnabry gdyby karnego strzelił robilibyśmy swój rekord z sezonu 1992/93 jeśli chodzi o strzelone bramki na tym etapie sezonu, robilibyśmy rekord( chyba ligi) wygrywając z rzędu u siebie. Graliśmy mecz przyjaźni z klubem który był w strefie barażowej(16 miejsce) z którym jesienią u nich wygraliśmy 5:0. Szkoda bo 11 pkt przewagi by było już i 2 rekordy nowe. Święto zepsute ale najważniejsze awansować we wtorek do 1/4 LM.
Szkoda że Aptekarze nie stracili punktów dziś. W środę najwyższy czas z nimi wygrać. Oby 7 mecz okazał się szczęśliwy. Dziś Isco asysta i gol z karnego. Betis dzięki temu wygrywa z Realem 2:1. Są w gorszych nastrojach przed wtorkowymi derbami w LM niż my :)
Miałem oglądać ten ciekawie zapowiadający się pojedynek ale niestety Ekstraklasa z Canal + zrobiła psikusa i przełożyli mecz Lech - Zagłębie z wczoraj na dziś też o 17.30. Więc mi tylko sprawdzanie wyników zostanie jeśli internet odpali na stadionie bo z tym różnie bywa. No ale wierzę w 3 pkt. z Eintrachtem. Obym wychodził z Bułgarskiej podwójnie uradowany :)
To jakiś cud że wyrównaliśmy. W karnych bez szans myślę. Kasper bu coś pewnie wybronił a Mamy to już nie ta klasa co kiedyś ...Gola strzela nam Niemiec któremu nie daliśmy szansy. Zagrał tylko dwa sezony w rezerwach Bayernu. W drugiej połowie realizator wychwycił jak Kompany próbował kopnąć piłkę za linią autu i wywalił się na glebę. To było idealne podsumowanie gry Bayernu od początku roku. Upadek...ciężko się ogląda ostatnie mecze. Ale cóż. My nie mamy na to wpływu niestety. Pozostaje wierzyć, że to się zmieni i że znów Bayern będzie wielki. Oby Kane nic poważnego. Mia San Mia!!!
Być może mając taki skład jak w sezonie 19/20 i Flicka to byśmy z 10 zmietli taki Slovan który był jedną z dwóch najgorszych drużyn w stawce. Wtedy na spokojnie czekalibyśmy na jutrzejsze losowanie. Sporting lub Brugge do ogrania a tak to...pewnie MC znając nasze ,,szczęście ".
Wystarczyło zdobyć punkt w którymś z 3 przegranych spotkań. Oddać przeciwnikowi piłkę, pograć trochę z kontry i pewnie była by na spokojnie 1/8 bez baraży.
Być może tak będzie wyglądać nowy trykot w przyszłym sezonie. Chińczycy już podrobili. Nawet mają koszulkę za dwa sezony. Zobaczymy czy się potwierdzi. https://m.messi108.com/25-26-Bayern-Munich-Anniversary-Edition-Player-1-1-Quality-Soccer-Jersey-p27692074.html
Może po sezonie sprzedać Harrego do Srealu? Jeśli ciąży na nim klątwa braku wygrywania trofeów zespołowych to by mieli kilka lat z pustą gablotą może. Taki koń Trojański :)
P.S. oczywiście żartuje ale jestem wkurzony wynikiem.
W teorii( choć to mało prawdopodobne) przy dwóch porażkach i innych wynikach możemy nawet wypaść poza 24 miejsce. To byłby dramat dopiero. Ale liczę dziś na wygraną i że Slovanem na postrzelanie jak z Dinamem.
Jutro nie można zlekceważyć ,,Wieśniaków " bo ostatni mecz poprzedniego sezonu pokazał czym to się kończy. Po chyba 10 minutach prowadząc dwoma golami Kramaric gra mecz życia i strzela nam 4 gole pozbawiając nawet wicemistrzostwa.
3 weryfikacja i..... lipa. Jeszcze Stuttgart, Barcelona i będzie można odetchnąć bo mecz z Bochum to powinniśmy wygrać. Spieprzony weekend znów. Wczoraj Lech, dziś Bayern.
Ale zagranicą jest jeszcze lepsza edycja lub była. Z ryciną piłkarzy, autografem i nr koszulki min. LAHM, NEUER, MULLER, LEWANDOWSKI, GOETZE, VIDAL, ALONSO, COSTA, ROBBEN....
Nie wiem czy ktoś o tym tutaj już pisał bo ostatnio mam mniej czasu by zaglądać na forum ale kilka dni temu w sieci sklepów Lidl i Auchan za niecałe 6 zł pojawiła się limitowana edycja Paulanera. Bardzo ładna puszka do postawienia na półce czy gdzieś. Czerwona z logo dużym Paulanera oraz Bayernu. Kupiłem aż cztery :)
Obyśmy awansowali i będzie powtórka z 2013 roku na tym samym stadionie. Po naszej stronie 2 byłych ludzi BVB Tuchel i Guerreiro a po waszej 4 byłych graczy Bayernu Can, Sule, Hummels i Sabitzer. Jeśli dziś Real by awansował pójdę na finał do pubu w koszulce BVB z 97 roku bodajże. Ojciec jak w Berlinie pracował to mi taką przywiózł choć na ścianie w pokoju był tylko 1 plakat drużynowy BVB a pełno Bayernu :)
Liczyłem chociaż na remis. U siebie jest groźny Freiburg. Nam odebrali punkty. Ktoś musi w końcu wygrać z Leverkusen. Będą mieli 3 trudne mecze pod rząd jeszcze(BVB, STUTTGART, EINTACHT), Tylko oni chyba są w stanie z nimi nie przegrać.
Moim zdaniem ranking od teoretycznie najmniej wymagających rywali do tych najtrudniejszych na papierze wygląda tak:
BVB
ATLETICO
ARSENAL
BARCELONA
PSG
REAL
MC
Międzynarodowe triumfy ćwierćfinalistów LM 23/24(PE/LM, PU/LE ,PZP, SE, PI/KMŚ). Nie brałem pod uwagę Pucharu Intertoto(początkowo turniej towarzyski, potem 3 wygranych awansowało do 1 rundy PU), LKE(tylko 2 edycje dotąd a Romy i West Hamu nie ma w LM) i Pucharu Miast Targowych(dużo klubów przypisuje sobie to trofeum jako PU choć UEFA tego nie uznaje bo nie ona to organizowała).
REAL - 29
BARCELONA - 17
BAYERN - 14
ATLETICO - 8
MC - 4
BVB - 3
ARSENAL, PSG - 1
Nasz ukochany klub mógłby mieć pewnie o 3 puchary więcej ale nie doszedł do skutku dwumeczu o Superpuchar z Magdeburgiem(NRD wtedy) z powodów politycznych oraz Bayern dwukrotnie rezygnował z Pucharu Interkontynentalnego. Drogie podróże do Ameryki Południowej, do tego brutalnie grające ekipy z tamtej części świata oraz brak pełnego stadionu u siebie w grudniu.
Można jeszcze wspomnieć o dwóch pechowych porażkach w finale LM(99,12).
Ze wszystkich ćwierćfinalistów tylko MC i Real nie zaznali jeszcze w tej edycji porażki. U Anglików ciekawa prawidłowość wystąpiła. We wszystkich 8 spotkaniach strzelali w meczu 3 gole. Tylko raz zagrali na zero z tyłu. Więc można im strzelić, obrona jest najsłabszym ogniwem ale niestety w ofensyfie niszczą. Haaland, De Bruyne, Foden... Kluczem do awansu jest ich wyłączenie z gry. Jak ich wylosujemy i Tuchelek wystawi duet Kim, Upamecano to chyba nie muszę dalej pisać czym to się skończy...
Nie patrząc na dwa ostatnie mecze i siebie(Lazio, Mainz) mielibyśmy trudności z kimkolwiek z tego grona potencjalnych rywali w 1/4 LM. Każdy z pozostałych 7 uczestników marzył by o wylosowaniu Naszego ukochanego klubu...Teraz sytuacja się trochę zmieniła. Gra i wyniki się poprawiły i znów możemy powiedzieć że wrócił stary, dobry Bayern, walec. Oby tak już zostało do końca sezonu, czego sobie i wszystkim kibicom Gwiazdy Południa życzę :)
Fajnie jakby Harry strzelił. Tylko Freiburgowi, Unionowi i Eintrachtowi jeszcze nie strzelił w tym sezonie. Przeszedłby do historii jako ten który w jednym sezonie strzeliłby wszystkim 17 rywalom gola.
Patrząc na historię w Bundeslidze to czasem nie leżą nam zespoły które głównie się murują. Nie raz straciliśmy punkty z takimi klubami jak Mainz, Heidenheim, Union, Augsburg, Hoffenhaim, St. Pauli... Wciąż możemy wyrównać osiągnięcie Bayernu i zakończyć sezon ligowy bez porażki :)
Klątwa 14 kolejki chyba. Dwa ostatnie sezony porazki
Takie mecze można wygrać 6:0 albo męczyć się i skromnie wygrać. Dziś mamy drugi scenariusz. Ważne by wcisnąć na 2:1 i zgarnąć 3 pkt.
No to teraz tylko wygrać w niedzielę i będzie 11 pkt przewagi nad RB. Najlepiej wysoko wygrać. Do końca pierwszej części sezonu mamy 4 kolejki i przeciwników z dolnych rejonów tabeli. Jest szansa że pobijemy rekord strzelonych goli. Jesteśmy na dobrej drodze by przekroczyć 100 goli :)
Byłem wczoraj na meczu Lecha z Mainz. Nie udało się zrewanżować Fisherowi za 4 porażki z FC Basel w jednym sezonie. Lech miał więcej szans, bramkarz z Moguncji miał kilka interwencji. Nie wykorzystał mistrz Polski pół godziny gry z przewagą zawodnika. Japończyk Kawasaki zaliczył dobre wejście. Po 2 minutach od wejścia strzelił udem chyba gola. W niedzielę trzeba szybko strzelić i powinien Bayern wygrać ze 4:0.
Szczęście dziś po stronie Sportingu, bramkarz ma swój dzień. Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić kilkoma golami. Nawet jak przegramy to jestem dumny że to będzie dopiero pierwszy raz u siebie od 2013 roku w tej fazie LM.
W zapowiedzi jest błąd. W 2017 po 120 minutach było 1:1 a w karnych wygraliśmy 5:4 a nie 6:5.
Jeszcze 4 spotkania do końca roku. Najbliższy rywal najtrudniejszy. W Stuttgarcie ciężko się gra ale już w tym sezonie tam wygraliśmy w meczu o Superpuchar. Potem u siebie Sporting w LM. Kolejne mecze z outsaiderami czyli będą murować bramkę. Mainz(11 idę na mecz Lech - Mainz w LK i mam nadzieję że goście zaprezentują poziom ligowy a nie pucharowy :)) i kończymy z Heidenheim. Optymistyczny wariant to 3 wygrane i remis.
Var od tej fazy i emocje do końca. Dwa karne, dwa swojaki.
Jeśli awansujemy mogą być nawet dwa wyjazdy do stolicy. W 1/4 lub półfinale możemy trafić na Herthę a potem final.
W Londynie mecz obserwował selekcjoner Anglii... Chyba zaraził naszych,, Tuchelozą"😉
Mamy za krótka ławkę na wygrywanie każdego meczu niestety.
Manu kolejny błąd. W Berlinie i dziś. Arsenal lepszy dziś, trzeba przełknąć gorycz pierwszej porażki. Byle załapać się do top 8. W pozostałych meczach będzie łatwiej.
Jestem dobrej myśli choć to może być trudniejszy mecz niż z PSG. Ale nawet gdyby Arsenal wygrał, nawet kilkoma bramkami nie zwalniamy od razu trenera, nie pietnujmy piłkarzy. Bo się świat nie skończy nagle. To tylko sport. Dyspozycja dnia, szczęście, kontuzję i wiele innych czynników wpływać może na wynik. Niech to będzie super meczycho i oby nasz wspaniały Bayern go wygrał.
Mecz z Arsenalem zapowiada się wybornie. To będzie uczta i godny przeciwnik. Zadecydują detale, dyspozycja dnia, może trochę szczęścia. Znów jesteśmy WALCEM, 16 ekip musiało pogodzić się z porażką. To będzie rywal chyba nawet trudniejszy niż PSG. Kanonierzy jeszcze nie stracili gola w LM( jako jedyni), wygrali ostatnie 10 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w 8 ostatnich nie tracąc gola. Ograli pewnie solidną Slavię bez takich graczy jak Havertz, Gabriel Jesus, Odegaard, Gyokeres, Zubimendi i kilku innych kontuzjowanych. To będzie prawdziwa bitwa o Anglię. Kane wróci do ojczyzny, zagra jako były gracz Tottenhamu więc podwójna mobilizacja dla Niego, Gnabry też lubi grać w Londynie. Nawet był kiedyś graczem Arsenalu choć głównie w młodzieżowej drużynie grał.
Uffffff. Udało się. Ale takiego Bayernu jeszcze nie widzieliśmy w tym sezonie. No może druga połowa z BvB. Obrona Częstochowy przez 50 minut. Ciekawe na ile spotkań wyleci Diaz. Pewnie ze 2 lub 3. Na Arsenal trzeba coś wymyślić.
Dziękujemy Panie Diaz za bezmyślność pod koniec pierwszej połowy. My nie potrafiliśmy w KMŚ strzelić grając 11 na 9 z PSG, mało tego, strzelili nam na 2:0. Oby dowieźli ale ciężko będzie.
I co tu myśleć. Dwa gole strzelił by wylecieć za głupi, wogóle niepotrzebny faul. Południowo amerykański temperament. Po co k.... Kilka sekund do przerwy, daleko od własnego pola karnego, zero zagrożenia. Jeśli PSG wygra to w d.... te 2 bramki jego.
Trzeba pamiętać że od 5 spotkań nie wygraliśmy z Aptekarzami w Bundeslidze(3 remisy i 2 porażki). Ostatnie zwycięstwo to 30.09.2022. Czas najwyższy ich pokonać w lidze.
A liczyłem dziś na pobicie rekordu Milanu z lat 90tych czyli 14 wygranych z rzędu w meczach o stawkę od początku sezonu.
@SoparievPo jutrzejszym meczu z Kozłami w PN jest mecz z Aptekarzami i dopiero potem z P$G.
Nie od dziś wiadomo że BmG nam nie leży. Bez względu w jakiej są formie przeważnie wygrywają albo zremisują z nami w ostatnich 25 latach. Dlatego nie dziwi mnie ten rezultat. Nie zdziwię się jak nie wygramy. Juz stali się pierwsza ekipa która nie dała sobie strzelić do przerwy gola przez Bayern. Obyśmy choć skromnie wygrali dziś.
@admin spoko. Jeszcze odnośnie liczby hattricków można zmienić z 5 na 6 bo tyłu piłkarzy wymieniłeś przed Harrym.
Wpisanie klauzuli odstępnego 65 mln to był wielki błąd. Według El Mundo Kane latem odejdzie do Barcelony. Sam zawodnik ponoć jest zainteresowany przenosinami gdzie mógłby wygrać LM.
O co chodzi w ciekawostkach że od początku sezonu Bayern wygrał na wyjazdach 13 spotkań a Werder 10? Jakiś błąd chyba. Nawet tyle meczy wyjazdowych nie było jeszcze.
Musiala kontuzja. Chyba o Olise chodziło Tobie
Kpina. Zamiast wyrównać tracimy gola grając 11 na 9...
@Jelly Wiem. Ale sam fakt ilości lub rozbudowywania turnieju typu Euro czy Mundial
I to jest właśnie to. Kolejny rozbudowany turniej. Kiedy piłkarze mają odpoczywać jak po ciężkim sezonie jadą na kadrę a potem grają kilka meczy w wysokich temperaturach? Nawet wygranie turnieju nie zrekompensuje nam straty Jamala:(
To była bomba. Palce mógł połamać jak by się otarła piłka.
Taka ciekawostka. Bayern już grał kiedyś z Flamengo. W finale turnieju w stolicy Malezji w 1994 roku. Brazylijczycy wygrali 3:1, Bayern objął prowadzenie po golu Papina. Ostatniego gola strzelił późniejszy gracz Realu Savio. W turnieju brały jeszcze udział Leeds United, Dundee United, olimpijska kadra Australii oraz miejscowy klub.
@Alistair Real to jeszcze musi Juve przejść.
Jesteście pewni że tak łatwo by się z Chelsea grało ? To też solidna ekipa.
Jednak wznowili czyli wprowadzili w błąd na jakimś portalu
Mecz Benfica - Auckland przerwany po pierwszej połowie. Z powodu ryzyka uderzeń pioruna mecz nie został wznowiony. Utrzymano wynik 1:0 dla Portugalczyków. Myślałem że poczekają aż przejdą burze, ewentualnie jutro dokończą. Kto wie może w drugiej części amatorzy z NZ by coś wcisnęli i sensacyjnie zremisowali. A tak to Benfica prowadzi w grupie.
Po prostu Bayern jest fair w stosunku do Harrego. Chcą zdobyć tytuł u siebie za tydzień by Anglik miał udział w nim namacalny :)
Mamy tylu młodych, perspektywicznych zawodników. Na KMŚ wysłał bym tylko ich i zobaczył potencjał. URBIG, STANISIĆ,PAVLOVIĆ,BUCHMANN,IBRAHIMOVIĆ,TEL,OLISE,WANNER,KRAITZIG,KARL,FERNANDEZ,KUSI ASARE,AZNOU,IRAKUNDA i pewnie jeszcze by się kilku utalentowanych znalazło.
Gdybym miał władzę i pieniądze w Bayernie to zrobiłbym małą rewolucję. Kupiłbym 11 piłkarzy którzy będą wzmocnieniem a nie uzupełnieniem lub pomyłką. Klasowy, doświadczony bramkarz, prawy obrońca, dwóch stoperów , dwóch defensywnych pomocników , trzech skrzydłowych i dwóch napastników. Zostawiłbym Urbiga, Laimera, Pavlovicia, Ito, Stanisicia, Kane'a, Musiale, Olise, Diera, Daviesa, Kimmicha ale jak by grał na obronie( awaryjnie jako pomocnik defensywny). I uzupełnił młodzieżą : Azmou, Kusi Asare, Kraitzig, Irakunda, Buchmann, Ibrahimović, Wanner i paru innych.
Było blisko dogrywki. Nieskuteczność w dwumeczu i kontuzje sprawiły że odpadami. Dzięki za walkę Bayern. Chciałbym by w finale był Inter z Arsenalem. A na trybunie honorowej oglądał mecz Lukas Podolski. Grał w obu klubach oraz w Bayernie. Fajna sprawa by była dla niego. Niech Kanonierzy wygrają w końcu LM. Na pocieszenie Sreal nie wygra 16 Uszatego na naszym stadionie. Spokojnej nocy wszystkim i lecimy po 34 paterę.
Unikniemy 0:10 z Barcą chociaż.
Pavard nas eliminuje
Kimmich nie trafił w piłkę i tracimy
Ciekawe który pierwszy stoper dziś wyleci
Wiecie jakie jest największe oszustwo w historii futbolu? To KIM!!! Koń trojański naszej obrony. Daliśmy się nabrać bo miał jeden udany sezon w Napoli...
W tej edycji LM trzeci mecz przeciwko Barcelonie i 5 goli!!! Szkoda że go nie mamy. Idealny zmiennik dla Harrego by był.
Jagiellonia jest wciąż mistrzem Polski a nie Legia:)
Jeszcze nie tak całkiem dawno ogrywalismy BVB a teraz 3 kolejny mecz bez zwycięstwa z Żółtymi...
Szkoda. Mogliśmy mieć 8 pkt przewagi nad Aptekarzami. Dobrze że Union zremisował bo byłyby tylko 4 oczka.
Flick stworzył niezłą pakę w Barcelonie. Jeszcze w tym roku nie przegrali. Może powtórzyć potrójną koronę jak u nas. Przy problemach Bayernu z kontuzjami uważam że w półfinale wysoko w dwumeczu byśmy przegrali. To nie ten czas na sukces w Europie. Z obecnej kadry zostawiłbym tylko takich piłkarzy jak Kane, Musiala, Olise. Reszta już odcina kupony, są przesyceni sukcesami, pozostali nie prezentują należytego poziomu. Ale wszystkich nie wymieni się od razu. Dlatego długo przyjdzie nam czekać na kolejny triumf w LM.
Do tej pory wszystkie pucharowe wizyty w Mediolanie przeciwko Interowi kończyły się zwycięstwem Bayernu. Czterokrotnie tak było i oby w środę był 5 raz.
No cóż. Jak na szpital w kadrze to i tak wynik nie jest najgorszy. Spodziewałem się raczej gładkiego 0:3 a tu jedna bramka od dogrywki. Historycznie lepiej nam szło w Mediolanie z Interem. Trzeba wierzyć do końca. Jeśli odpadniemy trzeba pilnować przewagi w Bundeslidze. Na pocieszenie porażka Królewskich. Ale w Madrycie wiadomo...gen Realu, sędziowie itp. Uwierzę po końcowym gwizdku dopiero. Byle do środy. Pójdę smutny jutro na a 14,5 h do pracy ale co zrobić. P.S. Szkoda przerwanej passy. Od 2021 do dziś nie przegraliśmy meczu u siebie w LM. Dodatkowo S.Inzaghi po 4 porażkach jako trener przeciwko Bayernowi tym razem wygrał.
@bawaria42 Chodzi tylko o LM a tam wygraliśmy 3 razy( z Valencią 2001, BVB 2013, PSG 2020) i czy porażki w finale ( MU 1999, Inter 2010, Chelsea 2012). Wcześniejsze 3 triumfy i dwie porażki w finale były w Pucharze Europy.
Już tylko 3 pkt przewagi. A każdy nasz mecz ligowy będzie trudny. St. Pauli - trzecia najlepsza defensywa ligi, Augsburg - mecz derbowy, bramkarz ponad 600 minut bez straty gola, BVB - wiadomo klassiker rządzi się swoimi prawami, Heidenheim - kolejny autobus postawiony, M' Gladbach- nie leży nam od lat, Lipsk - są groźni zawsze, szczególnie u siebie, Hoffenheim - przypomnę ostatnią kolejkę poprzedniego sezonu i popis Kramaricia, Mainz - już nas pokonali w tym sezonie i biją się o LM. Trzeba być dobrej myśli i wierzyć w zmienników. Jutro trzeba wygrać, choćby po karnym w 95 minucie. Nie ważne jak, byle zwycięstwo.
Mam nadzieję że to nieprawdziwe info ale kilka źródeł medialnych podaje że Kane po sezonie chce wracać do Anglii. I tam zakończyć karierę. Ponoć Liverpool jest w stanie wyłożyć 67 mln klauzuli która latem wejdzie w życie.
Niestety to był kiepski weekend dla mnie. Bayern remis, Lech porażka...może dobrze że ta przerwa na kadrę. Chciałbym w maju mimo wszystko cieszyć się podwójnie z mistrzostwa.
Czy ktoś ma możliwość albo może zamówił więcej sztuk z oficjalnego fan shopu karty na 125 lat Legend marki Top Trumps? Nie zdążyłem zamówić. Wszystko co wydali się szybko rozchodzi. A raczej nie będą uzupełniać kolekcji urodzinowej.
Pierwsza porażka u siebie od 1982 roku gdy prowadziliśmy dwoma golami. Gnabry gdyby karnego strzelił robilibyśmy swój rekord z sezonu 1992/93 jeśli chodzi o strzelone bramki na tym etapie sezonu, robilibyśmy rekord( chyba ligi) wygrywając z rzędu u siebie. Graliśmy mecz przyjaźni z klubem który był w strefie barażowej(16 miejsce) z którym jesienią u nich wygraliśmy 5:0. Szkoda bo 11 pkt przewagi by było już i 2 rekordy nowe. Święto zepsute ale najważniejsze awansować we wtorek do 1/4 LM.
Na YouTube z okazji urodzin klubu są wrzucone najpiękniejsze wg autorów bramki. 125 goli z różnych lat naszego ukochanego klubu.
Szkoda że Aptekarze nie stracili punktów dziś. W środę najwyższy czas z nimi wygrać. Oby 7 mecz okazał się szczęśliwy. Dziś Isco asysta i gol z karnego. Betis dzięki temu wygrywa z Realem 2:1. Są w gorszych nastrojach przed wtorkowymi derbami w LM niż my :)
Dla Yamala czy Lewego?
Nie zdziwię się jeśli Flick powtórzy wyczyn z Monachium i sięgnie po sekstet. Superpuchar Hiszpanii już mają.
Miałem oglądać ten ciekawie zapowiadający się pojedynek ale niestety Ekstraklasa z Canal + zrobiła psikusa i przełożyli mecz Lech - Zagłębie z wczoraj na dziś też o 17.30. Więc mi tylko sprawdzanie wyników zostanie jeśli internet odpali na stadionie bo z tym różnie bywa. No ale wierzę w 3 pkt. z Eintrachtem. Obym wychodził z Bułgarskiej podwójnie uradowany :)
To jakiś cud że wyrównaliśmy. W karnych bez szans myślę. Kasper bu coś pewnie wybronił a Mamy to już nie ta klasa co kiedyś ...Gola strzela nam Niemiec któremu nie daliśmy szansy. Zagrał tylko dwa sezony w rezerwach Bayernu. W drugiej połowie realizator wychwycił jak Kompany próbował kopnąć piłkę za linią autu i wywalił się na glebę. To było idealne podsumowanie gry Bayernu od początku roku. Upadek...ciężko się ogląda ostatnie mecze. Ale cóż. My nie mamy na to wpływu niestety. Pozostaje wierzyć, że to się zmieni i że znów Bayern będzie wielki. Oby Kane nic poważnego. Mia San Mia!!!
Lepiej jeśli przejdą Celtic trafić na Atletico bo nie możemy sposobu znaleźć na Aptekarzy już od kilku spotkań.
Właściwie to 5 bo z Celtikiem jeszcze rewanż.
Może Eberl namówi Kloppa od czerwca. On by w przerwie wstrząsnął takimi ,,gwiazdami" pewnie.
Dobrze że dziś wolne miałem i nie musiałem po 4 wstawać bo bym usnął na pewno oglądając pierwsze 45 minut.
Być może mając taki skład jak w sezonie 19/20 i Flicka to byśmy z 10 zmietli taki Slovan który był jedną z dwóch najgorszych drużyn w stawce. Wtedy na spokojnie czekalibyśmy na jutrzejsze losowanie. Sporting lub Brugge do ogrania a tak to...pewnie MC znając nasze ,,szczęście ".
Szkoda że Milan nie wygrał. Gralibyśmy z Juve bądź rewanżyk na Feyenordzie by był.
Wystarczyło zdobyć punkt w którymś z 3 przegranych spotkań. Oddać przeciwnikowi piłkę, pograć trochę z kontry i pewnie była by na spokojnie 1/8 bez baraży.
Być może tak będzie wyglądać nowy trykot w przyszłym sezonie. Chińczycy już podrobili. Nawet mają koszulkę za dwa sezony. Zobaczymy czy się potwierdzi. https://m.messi108.com/25-26-Bayern-Munich-Anniversary-Edition-Player-1-1-Quality-Soccer-Jersey-p27692074.html
Na tą chwilę trafiamy na Juventus lub Celtic. Ale wiadomo że to się wszystko może pozmieniać za tydzień.
Może po sezonie sprzedać Harrego do Srealu? Jeśli ciąży na nim klątwa braku wygrywania trofeów zespołowych to by mieli kilka lat z pustą gablotą może. Taki koń Trojański :)
P.S. oczywiście żartuje ale jestem wkurzony wynikiem.
Może jestem naiwny patrząc na te 45 minut ale zróbmy w drugiej połowie to co 8arca wczoraj w Lizbonie.
No to baraże chyba...wiedziałem że może być ciężko dziś ale. Brak słów.
W teorii( choć to mało prawdopodobne) przy dwóch porażkach i innych wynikach możemy nawet wypaść poza 24 miejsce. To byłby dramat dopiero. Ale liczę dziś na wygraną i że Slovanem na postrzelanie jak z Dinamem.
Nie z Crveną Zvezdą tylko z Dinamem Zagrzeb :)
Sorki. 3 gole wbił plus asysta
Jutro nie można zlekceważyć ,,Wieśniaków " bo ostatni mecz poprzedniego sezonu pokazał czym to się kończy. Po chyba 10 minutach prowadząc dwoma golami Kramaric gra mecz życia i strzela nam 4 gole pozbawiając nawet wicemistrzostwa.
Fajnie że BVB dobił nasz niespełniony talent Arp. Beniaminek w osłabieniu strzela gola. Aż taka słaba ta Borussia?
3 weryfikacja i..... lipa. Jeszcze Stuttgart, Barcelona i będzie można odetchnąć bo mecz z Bochum to powinniśmy wygrać. Spieprzony weekend znów. Wczoraj Lech, dziś Bayern.
Za wysoko gramy. Eintracht to nie jakieś slabiaki przecież. Ekitike i Marmoush są bardzo szybcy co przełożyło się na stratę dwóch goli.
Ale zagranicą jest jeszcze lepsza edycja lub była. Z ryciną piłkarzy, autografem i nr koszulki min. LAHM, NEUER, MULLER, LEWANDOWSKI, GOETZE, VIDAL, ALONSO, COSTA, ROBBEN....
@https://images.app.goo.gl/1haoVApzRfNd4rSo8
Nie wiem czy ktoś o tym tutaj już pisał bo ostatnio mam mniej czasu by zaglądać na forum ale kilka dni temu w sieci sklepów Lidl i Auchan za niecałe 6 zł pojawiła się limitowana edycja Paulanera. Bardzo ładna puszka do postawienia na półce czy gdzieś. Czerwona z logo dużym Paulanera oraz Bayernu. Kupiłem aż cztery :)
Obyśmy awansowali i będzie powtórka z 2013 roku na tym samym stadionie. Po naszej stronie 2 byłych ludzi BVB Tuchel i Guerreiro a po waszej 4 byłych graczy Bayernu Can, Sule, Hummels i Sabitzer. Jeśli dziś Real by awansował pójdę na finał do pubu w koszulce BVB z 97 roku bodajże. Ojciec jak w Berlinie pracował to mi taką przywiózł choć na ścianie w pokoju był tylko 1 plakat drużynowy BVB a pełno Bayernu :)
Tylko awans!!! Wybieram się do pubu na mecz gdzie będzie pewnie też sporo kibiców Arsenalu i mam nadzieję wychodzić radosny po meczu :)
My w tym roku w każdym meczu ligowym tracimy gola. Żadnego meczu na 0 z tyłu. Nie pamiętam takiej serii.
Liczyłem chociaż na remis. U siebie jest groźny Freiburg. Nam odebrali punkty. Ktoś musi w końcu wygrać z Leverkusen. Będą mieli 3 trudne mecze pod rząd jeszcze(BVB, STUTTGART, EINTACHT), Tylko oni chyba są w stanie z nimi nie przegrać.
Jakoś tego na boisku nie widać :)
Moim zdaniem ranking od teoretycznie najmniej wymagających rywali do tych najtrudniejszych na papierze wygląda tak:
BVB
ATLETICO
ARSENAL
BARCELONA
PSG
REAL
MC
Podróż w czasie do tego 2013? :)
Międzynarodowe triumfy ćwierćfinalistów LM 23/24(PE/LM, PU/LE ,PZP, SE, PI/KMŚ). Nie brałem pod uwagę Pucharu Intertoto(początkowo turniej towarzyski, potem 3 wygranych awansowało do 1 rundy PU), LKE(tylko 2 edycje dotąd a Romy i West Hamu nie ma w LM) i Pucharu Miast Targowych(dużo klubów przypisuje sobie to trofeum jako PU choć UEFA tego nie uznaje bo nie ona to organizowała).
REAL - 29
BARCELONA - 17
BAYERN - 14
ATLETICO - 8
MC - 4
BVB - 3
ARSENAL, PSG - 1
Nasz ukochany klub mógłby mieć pewnie o 3 puchary więcej ale nie doszedł do skutku dwumeczu o Superpuchar z Magdeburgiem(NRD wtedy) z powodów politycznych oraz Bayern dwukrotnie rezygnował z Pucharu Interkontynentalnego. Drogie podróże do Ameryki Południowej, do tego brutalnie grające ekipy z tamtej części świata oraz brak pełnego stadionu u siebie w grudniu.
Można jeszcze wspomnieć o dwóch pechowych porażkach w finale LM(99,12).
No dziś akurat rezerwowi dali awans. Schick 2 gole, Grimaldo 2 asysty, Palacios asysta.
Ze wszystkich ćwierćfinalistów tylko MC i Real nie zaznali jeszcze w tej edycji porażki. U Anglików ciekawa prawidłowość wystąpiła. We wszystkich 8 spotkaniach strzelali w meczu 3 gole. Tylko raz zagrali na zero z tyłu. Więc można im strzelić, obrona jest najsłabszym ogniwem ale niestety w ofensyfie niszczą. Haaland, De Bruyne, Foden... Kluczem do awansu jest ich wyłączenie z gry. Jak ich wylosujemy i Tuchelek wystawi duet Kim, Upamecano to chyba nie muszę dalej pisać czym to się skończy...
Nie patrząc na dwa ostatnie mecze i siebie(Lazio, Mainz) mielibyśmy trudności z kimkolwiek z tego grona potencjalnych rywali w 1/4 LM. Każdy z pozostałych 7 uczestników marzył by o wylosowaniu Naszego ukochanego klubu...Teraz sytuacja się trochę zmieniła. Gra i wyniki się poprawiły i znów możemy powiedzieć że wrócił stary, dobry Bayern, walec. Oby tak już zostało do końca sezonu, czego sobie i wszystkim kibicom Gwiazdy Południa życzę :)
W historii LM z tych wszystkich ekip tylko z Holendrami nie graliśmy w fazie pucharowej.
Typuje takie pary: BVB/PSV - M. CITY, REAL-ARSENAL, INTER/ATLETICO-BAYERN, PSG-BARCELONA. Zobaczymy czy trafię jakaś parę :)
Wchodzę na livescore zobaczyć inne wyniki i 2:2 a na Viaplay wciąż wygrywamy. Opóźnienie, nie wierzę. Jutro to już 10 pkt straty bedzie
Fajnie jakby Harry strzelił. Tylko Freiburgowi, Unionowi i Eintrachtowi jeszcze nie strzelił w tym sezonie. Przeszedłby do historii jako ten który w jednym sezonie strzeliłby wszystkim 17 rywalom gola.