@Reeken89 i tal i nie. Ostatnie odpadniecia nie licząc dzisiejszego dnia to też za Nielsa w debiutanckim sezonie w Rzeszowie z Resovią a wcześniej po karnych ze Stałą Stalowa Wola. Ale w jednej edycji pojechali 3 razy na Podkarpacie i eliminowali Stal Stalowa Wola(mecz w Boguchwale), Resovię i Stal Mielec...
Brawo!!! Zasłużył. Za całokształt u schyłku kariery należała się Harremu Złota Piłka. Gdyby kierowano się tylko wygraniem Mundialu i LM to by Ruiz mógł dostać. Kane zdobył potrójna koronę w Niemczech, armatkę dla najlepszego snajpera, złotego buta, doszedł do półfinału LM i zdobył 3 miejsce na Mundialu. To piłkarz który jest wszędzie z wyjątkiem bramki na boisku. Haruje od pola karnego do pola karnego. Nie czeka na piłkę w polu karnym przeciwnika przez 90 minut. To piłkarz kompletny. W końcu gracz Bayernu wygrał tę nagrodę.
Będzie ciężki mecz ale liczę na chociaż skromne 1:0. Niestety będę miał tylko włączony na telefonie z wyciszeniem bo na tv priorytet Legia - Lech. Ale będę co jakiś czas uważnie zerkał. Nie lubię gdy mecze Lecha i Bayernu są o tym samym czasie lub się pokrywają. Tak samo 31 będzie. Z Wisłą K. O 17:30 a Klassiker 18:30. No ale co zrobić. Na terminarz nie mamy wpływu. Poprzedni weekend miałem podwójnie udany po 6:1 z Koroną i po 6:1 Z RB Lipsk. Oby dziś było podobnie. Po zwycięstwo ⚽🍺💪
Diaz w drugiej połowie na ratunek. Remis w takim składzie będzie dobrym rezultatem. Szkoda byłoby przegrać pierwszy raz w tym sezonie i dodatkowo przerwać passę u siebie bez porażki w LM w fazie grupowej/ligowej.
@Comentateiro Też odnoszę takie wrażenie. Że z tymi silniejszym to przegrywa zanim wyjdzie na boisko. Pada pierwszy gol dla rywali i po zawodach. Przykłady z ostatnich lat i z tego sezonu :Fiorentina, Crvena Zvezda, Genk, Karabach,Aarhus, Crystal Palace, Bayer.
Tak może poza tematem. Wczoraj byłem na meczu Lech - Bayer. Niestety różnica klas lub kilku. Mój ukochany krajowy klub był bezradny. Jeszcze przed meczem pisałem do znajomych że się wkurzę jak znów były gracz Bayernu z USA strzeli gola. Z Crystal Palace Richards a wczoraj Tilmann. Wykrakałem 😆 Jeszcze będzie z Benfiki Palhina. Na tą chwilę LK to rozgrywki dla polskich klubów. Aż strach pomyśleć co by było w LM. Przegrane po 0:10 być może. Oprawa w,, Kotle"byla skierowana do Aptekarzy. Gość w kitlu z maską chemiczną i dwie tabletki z napisem Bayer. W tym jedna przełamania. Niestety to oni nas złamali 😐. Nie podoba mi się skandowanie gola, gola, strzelcie k.... gola. Gdyby Lech grał kiedyś z Bayernem i tak by śpiewali to byłbym wkurzony. Na razie Lech jest na dnie wśród 36 ekip no ale może z Ferencvarosem, OFI i Torreense się coś chociaż ugra.
Dziś idę na Lech - Bayer. Ciekawe jak to będzie. Obawiam się wysokiej porażki z Aptekarzami. Szkoda ze nie będę blisko ich sektora. Wymahiwałbym telefonem z etui czerwonym z herbem Bayernu😆
Z piekła do nieba i skończyliśmy w czyśću. Kryzysie jest. Augsburg i Viking to obok Magdeburga miały być w teorii najłatwiejsze mecze w październiku. A jeszcze Freiburg, Lipsk, BvB i Arsenal.
Nie oglądam meczu bo mam tylko Polsat Sport 3 ale niepokoi mnie zejście Gnabry'ego na początku drugiej połowy. Ktoś wie z jakiego powodu? Uraz, słabe 45 minut czy oszczędza go po powrocie po kontuzji.
@Kamil.20 Sprawdziłem dokładnie tamten mecz w 2 rundzie Dfb Pokal. Magdeburg występował jednak jeszcze niżej. To był 4 poziom rozgrywkowy. Bohaterem został bramkarz Polak Mirosław Dreszer. Obronił 2 jedenastki. Mecz jest dostępny na YouTube.
No BVB póki co jest mocnym rywalem w tym sezonie. To nawet lepiej. Będzie trzeba w każdym meczu ligowym dawać z siebie więcej. Październik po przerwie na reprezentacje będzie intensywnym maratonem z trudnymi spotkaniami. Finalista LM Arsenal, Der Klassiker z mocną BVB, derby Bawarii z solidnym Augsburgiem, zawsze groźny RB Lipsk, groźny finalista LE Freiburg. Łatwiej powinno być z Vikingiem choć surowy, chłodny klimat oraz Dfb Pokal z Magdeburgiem z którym mamy rachunki do wyrównania za poprzednie starcie gdzie nas jako bodaj 3 ligowiec wyeliminowali po karnych. Czy uda się wygrać komplet spotkań? Mamy mocną drużynę więc jest na to szansa. Trzeba mieć tylko nadzieję żeby nikt z kadr nie wróci z kontuzją. No i żeby Diaz wrócił po przerwie już z formą z poprzedniego sezonu.
W przedmeczowych ciekawostkach jest błąd. Drugi raz w historii Norwegia ma dwa kluby w zasadniczej fazie LM. W sezonie 1999/2000 w I fazie grupowej był Rosenborg oraz Molde.
Cieszę się że do Poznania przyjedzie Bayer. Aż kusi kupić bilet blisko sektor gości i przyjść na mecz w koszulce i szaliku Bayernu i po prowokować kibiców Aotekarzy? Ale zaraz bym dostał oklep pewnie bo wiadomo że kibicowanie w Polsce niemieckim klubom jest bardzo trudne niestety. Ale nigdy nie zamienię Bayernu na inną zagraniczną drużynę. Oby wygrana dziś.
Tak patrząc na skład to tak naprawdę mamy 21 graczy jeśli Ulreich jeszcze jest. Trochę mało. A 3 fronty przed nami. Nie liczę młodych. No ale oby bez poważnych kontuzji w sezonie.
Niestety nie obejrzę dziś meczu. Będę świętował po meczu z Wisłą Płock 10 Mistrzostwo Lecha. Pochód za autokarem i te sprawy ? Ale włączę sobie może na telefonie i na słuchawkach będę śledził wynik z Berlina. Oby Bayern zdobył ?
@AdiFantasti Dlatego warto sprawdzać jak są tak dużo gabarytowe rzeczy co jest napisane. Kiedyś bodaj kibice Dinama Bukareszt wdarli się na stadion Steauy i podmienili im całą oprawę. Na meczu podczas podniesienia choreografii wyszło co jest naprawdę.
Widzieliście co kibice TSV 1860 zrobili? Zrobili i podrzucili wielki herb Bayernu z przerobionymi słowami. Przetłumaczyć to można jako Rolnicze Skurwiele... I jest data 1860 na rombie jednym. I tak sobie przerzucali kibice to.
Szkoda ze final jest w ten sam dzień co ostatnia kolejka Ekstraklasy. Będę świętował po meczu 10 mistrzostwo Lecha więc ciężko będzie na przemarszu oglądać finał, ale zerknę czasem na wynik i retransmisje jak zdobędą PN na drugi dzień jedynie. Drugi sezon z rzędu moje dwa ukochane kluby z mistrzostwem. Moje marzenie w LM Lech - Bayern ?
Do 3 razy sztuka Vincent. Byl ćwierćfinal, był półfinał, za rok prosimy finał. A działaczy o kilku piłkarzy, zwłaszcza w defensywie. Wtedy Bayern będzie jeszcze mocniejszy.
No mecz fatalnie się zaczął dla nas. Szybkie prowadzenie gości, fatalne sędziowanie(brak 2 żółtej i brak karnego), no i fatalna nasza skuteczność, nawet w bramkę nie chce nic lecieć. Powalczą na pewno chłopaki w 2 połowie ale trzeba strzelić dwa gole nie tracąc żadnego by była dogrywka. Jakoś na spokojnie ten mecz oglądam. Poprzednie 3 wyzwalały we mnie ogromne emocje, stres, nerwy. Dziś jest inaczej.
Arsenal może i gra w tej fazie pucharowej brzydko ale wciąż nie przegrali meczu w tej edycji LM. I są już w finale. Dopiero drugim w historii. Wtedy po wylocie niemieckiego bramkarza przegrali z Barceloną. Będa zdeterminowani by wygrać final. I przewagę psychologiczną nad nami bo wygrali 3:1. No ale najpierw jutro trzeba odrobić straty. Nawet po karnych ale mam nadzieję że przejdziemy te PSG.
Nie za bardzo nam leżą takie ekipy. Wyszarpany remis z ostatnim Heidenheim, ledwo remis z ostatnim Mainz, porażka w derbach z Augsburgiem. Wszystko to u siebie. Z miłą chęcią bym pozbył się takich drużyn jak Augsburg, Mainz, St. Pauli, Hoffenhaim, Wolfsburg, Union, Heidenheim i zastąpił je TSV 1860, Norymbergą, Schalke, Dynamo Drezno, Fortuną Dusseldorf, Kaiserslautern, Hannover
Niby Olise zaliczyli gola ale na livescorze samobój. Arijon dobrze się pokazał. Asystę przy 3 golu zaliczył. Może on za Jacksona od nowego sezonu. Dać mu szansę można.
Dziś zrobiłem małe podsumowanie ofensywnego trio Bayernu i PSG. Uwzględniłem gole i asysty. Oto rezultat. Obydwie ekipy rozegrał do tej pory po 50 meczy o stawkę.
DEMBELE, KVARATSKHELIA, DOUE - 73 G/A
KANE, OLISE, DIAZ - 150 G/A
Mimo iż przegraliśmy we wtorek mamy lepszą ofensywę, i to znacznie. Trzeba to w środę udowodnić.
Jeszcze trochę o meczu z PSG. Wyglądało to trochę tak jakby trenerzy wyłączyli z taktyki defensywę i postawili tylko na to co mają w ofensywnie najlepszego. Jeden z lepszych meczy w XXI wieku. Kosmiczny mecz. Jednak duet Dembele-Kvaratskelia jest troszkę lepszy niż Mmbappe-Vinicius Jr. Nie winię Neuera za żadnego wpuszczonego gola. No może przy ostatniej bramce mógł się rzucić dla zasady a tylko odprowadził piłkę wzrokiem. Pierwszy gol Gruzina, ciężko zatrzymać takiego piłkarza, byłem na 100% pewien jak dostał piłkę że z tego będzie bramka. Drugi gol, najniższy gracz z główki strzela jakby zlekceważony. Trzeci to karny. Gdyby Davies trzymał ręce przez cały czas wzdłuż tułowia nie było by jedenastki. Czwarty gol to pozostawienie Gruzina nie pilnowanego, pewnie niedopatrzenie bloku obronnego. Ale Bayern pokazał że w tym sezonie ma. MENTAL, walczy do końca jak Bayer w sezonie 23/24. Przykładów było dużo. Mecze z PSG, Realem, Freiburgiem, St. Pauli, Unionem, Mainz... Ta ekipa może się równać śmiało z drużyną Juppa z sezonu 2012/13 czy Hansiego z 2019/20. Oby obecna również skończyła sezon 2025/26 z TRYPLETEM.
4 raz już tracimy trzy gole w tym sezonie. Mamy za krótka ławkę. Potrzebni są klasowi obrońcy, może bramkarz. Wtedy można myśleć o czymś więcej niż o triumfach na własnym podwórku.
Jak tu nie kochać tej drużyny. Szok jaki mental. Przypomina mi się 2013 rok i mecz z BmG na wyjezdzie. Też odrabialismy i wygraliśmy chociaż mistrz był już dawno zdobyty.
No Mainz będzie mogło zapisać sobie w CV że jako jedyny zespół w tym sezonie Bundesligi nie przegrał z Bayernem. Niech nasi chociaż gola strzelą żeby była seria podtrzymana. Najważniejszy mecz we wtorek.
Fajnie by było wygrać chociażby z tego względu że wtedy będziemy mieli z każdym z 17 rywali przynajmniej po 1 wygranej. Ale łatwo nie będzie. Jesienią większość pewnie się zastanawiała nie czy Bayern będąc liderem pokona Mainz które zamykało tabelę tylko ile goli strzeli, może dwycyfrowy wynik nawet. Jak było wiemy. Ledwo remis. Efekt nowej miotły zadziałał. I Polak bohaterem, Potulski. No ale gdyby mi ktoś zaproponował 4 porażki do końca sezonu w zamian za wygranie DFB Pokal i LM to zgodziłbym się na to bez chwili namysłu ?
5 lat starszy się czuje po meczu ?. Sędzia oddał to z czerwoną kartką co zabierali nam sędziowie we wcześniejszych meczach z Realem. Karma zawsze wraca. Gdybym miał rano się nie obudzić umarłabym mega szczęśliwy po dzisiejszym zwycięstwie i awansie. W końcu się udało ich wyeliminować.
Skończę pracę o 21 i się zastanawiam. Czy oglądać czy rano sprawdzić wynik i w razie awansu obejrzeć retransmisje. Za dużo nerwów mnie kosztują mecze z Realem. Ale pewnie i tak bym nie usnął. Najwyżej mnie odwiozą na OIOM ?
Miejmy nadzieję że szykuje się wspaniały tydzień. W środę eliminujemy Real i meldujemy się w półfinale LM, w niedzielę wygrywamy w Derbach Południa z VFB Stuttgart i sięgamy po 35 paterę i w kolejną środę wywalamy Bayer za burtę w Dfb Pokal co oznacza wyczekiwany od dawna finał w Berlinie.
Dziś wielki mecz się szykuje. Niestety dziś i za tydzień do 21 w pracy ale chwilę po 21 w drodze do szatni odpalę telefon i na końcówkę 1 połowy dotrę do domu. Chyba na TVP włączę bo na streamie C+ jest opóźnienie w transmisji. Na livescorze jest zawsze szybciej gol i mnie wkurza to strasznie. Dlatego dziś na TVP a na telefonie w domu już Sporting - Arsenal w tle. Wierzę w to bardzo że jutro z wielką radością będę wstawał przed 5 do pracy i dumnie zakładał barwy naszego wspaniałego klubu.
Jestem ciekaw czemu Grifo dziś nie zagrał. To pierwszy mecz w sezonie we wszystkich rozgrywkach gdy nie pojawił się na boisku. A liczby ma dobre. Jakiś lekki uraz może i nie chcieli ryzykować przed meczem z Celtą.
Mallorca z naszym byłym defensorem na ławce trenerskie Martinem Demichelisem prowadzi że Srealem 1:0. Jest 81 minuta. Zobaczymy czy odpowiedzą tak efektownie jak my w końcówce.
Jestem w szoku. Niedowiarek ze mnie. Juz znajomym pisałem że 3 porażka w sezonie, że myślami są już w Madrycie.... A tu taki pozytywny szok w końcówce. Przepraszam Was piłkarze. Freiburg tak jak w Monachium. Prowadził 2:0 ale przegrał. Jednak będzie udana sobota. Pierwsza cześć. Bo jeszcze liczę na wygraną Lecha w Białymstoku i porażkę lub remis BvB w Stuttgarcie.
Dopiero 3 porażka w sezonie. Nie ma dramatu. Ale chyba żaden z 3 bramkarzy obecnie nie gwarantuje pewności. Może na tego 17 latka postawić z Realem. Beste już w Heidenheim był mistrzem stałych fragmentów. Freiburg u siebie jest groźny, zwłaszcza w tym sezonie.
Wiem że do meczu z Realem jeszcze trochę czasu ale dziś podsumowałem wszystkie nasze pucharowe potyczki z Królewskimi. W 13 sezonach trafiliśmy na nich. Tylko w najważniejszych klubowych międzynarodowych rozgrywkach. Dwa razy w Pucharze Europy i 11 razy w Lidze Mistrzów. Jeśli chodzi o mecze po 90 minutach to jest idealny remis. 11 wygranych Bayernu, 11 wygranych Realu, 4 remisy. Raz Real wygrał po dogrywce, raz Bayern po karnych. Jeśli chodzi o awanse to Bayern 5 razy grał dalej a Real 7. Oto wykaz wszystkich potyczek bez podziału na miejsce rozgrywania spotkań.
1975/1976 PE 1/2
BM 1:1 RM
BM 2:0 RM
1986/1987 PE 1/2
BM 4:1 RM
BM O:1 RM
1999/2000 LM II FG, 1/2
BM 4:2 RM
BM 4:1 RM
BM O:2 RM
BM 2:1 RM
2000/2001 LM 1/2
BM 1:0 RM
BM 2:1 RM
2OO1/2002 LM 1/4
BM 2:1 RM
BM 0:2 RM
2003/2004 LM 1/8
BM 1:1 RM
BM 0:1 RM
2006/2007 LM 1/8
BM 2:3 RM
BM 2:1 RM
2011/2012 LM 1/2
BM 2:1 RM
BM 1:2 RM (3:1) KARNE
2013/2014 LM 1/2
BM 0:1 RM
BM 0:4 RM
2016/2017 LM 1/4
BM 1:2 RM
BM 2:4 RM DOGRYWKA
2017/2018 LM 1/2
BM 1:2 RM
BM 2:2 RM
2023/2024 LM 1/2
BM 2:2 RM
BM 1:2 RM
2025/2026 LM 1/4
BM - RM?
BM - RM?
Obyśmy tym razem awansowali czego sobie oraz wszystkim fanom i fankom Die Roten życzę z całego serca.
Szkoda że Lewemu nie dali karnego strzelać. No ale to by oznaczało że wyprzedził by Messiego a tak być nie może... Wystarczy że Niemcy są wściekli o pobicie rekordu Gerda a teraz kibice 8arcy byliby zniesmaczeni?
Uefa pewnie marzy by w finale doszło po raz pierwszy do Gran Derbi. Mamy piekielną ścieżkę do końca. Real, ewentualnie potem PSG/Liverpool i Arsenal/Barcelona. W fazie pycharowej w 2001 był MU i Real po drodze, w 2013 Arsenal, Juventus, Barcelona, w 2020 Chelsea, Barcelona i PSG(wymieniam ekipy tylko te topowe w fazie play off). Czyli wychodzi ze średnio trzeba pokonać 3 topowe ekipy byśmy wygrali LM. Jedyne czego się obawiam to o obsadę bramki. Ale liczę że ofensywa nadrobi ewentualne wtopy w obronie. Jak nie teraz wyeliminować Real to już chyba nigdy.
@tomekfcb1Tak, racja. Kouffour strzelił gola. To nie była wcale taka końcówka. 26 minut do końca meczu było. Tarnat nic nie wpuścił a ten obroniony rykoszet to podejrzewam że większość klasowych bramkarzy by nie zdążyła tego obronić ?
Pamiętaj za czasów magazynu Ran na Sat 1 oglądałem mecz Bayernu bodaj z Eintrachtem. Kahn doznał kontuzji w meczu, wszedł teraz już nie pamiętam kto, albo Dreher lub Scheuer. Pod koniec też rezerwowy doznał kontuzji. Musiał wejść na końcówkę chyba Kouffour i nawet miał jakieś interwencje ?
Ważniejszy będzie mecz w półfinale PN. Dziś trzeba będzie prawdopodobnie wyjechać bez punktów. To najtrudniejszy obok Stuttgartu z tych co zostały do końca także liczę że nie roztrwonimy tych 11 pkt.
Niby jesteśmy faworytem ale mam obawy. Trochę mi Atalanta przypomina Villarreal. Ten sam status ligowy, jedni i drudzy z triumfem w LE. Nie można ich zlekcewazyc. Villarreal nie miał prawa nas wyeliminować a jednak to zrobił. Atalanta miała przegrać z Bayerem w finale LE a ich zmiotła.
Mam nadzieję że wygramy dziś.
Dużo tu było głosów przed meczem o rozgnieceniu BvB itp. Nie gramy z ogórkami przecież. Jeszcze Borussia u siebie nie przegrała w lidze w tym sezonie. Na razie Kovac przechytrzył Vincenta. My jeszcze nie przegraliśmy w Bundeslidze na wyjezdzie więc mam nadzieję że chociaż remis będzie. Nawet jak przegramy to jeszcze 5 pkt będzie przewagi. Będzie można się raz potknąć gdzieś. Żółtym została tylko liga więc będą chcieli wygrać każdy mecz licząc na nasze potknięcia. Sędziowie rownież są niestety wyraźnie za nimi. Przykład podyktowany karny tuż przed jego polem w jakimś meczu co dało im zwycięstwo, dziś tylko żółta kartka gdzie typ potem strzela gola. Oby w drugiej połowie nasza gra wyglądała lepiej.
Pod uwagę są brane KMŚ? Bo to moim zdaniem zakończenie sezonu było. Za początek nowego uważam mecz o Superpuchar Niemiec. Choć wielu dziennikarzy dolicza w obecny sezon też KMŚ. Kwestia sporna. Ale i tak nasz tercet o krok od rekordu.
BvB tym razem poradzi sobie niestety z Mainz z którymi często ma problemy. Trzeba jutro wygrać i utrzymać 6 pkt. przewagę. Norweski obrońca Ryerson hattricka asyst do przerwy. Ma dzień.
W zapowiedzi meczu jest ze ostatni raz na tym etapie byliśmy w sezonie 2019/20. W 2022/23 też byliśmy w 1/4 odpadajac u siebie z Freiburgiem. Ole Werner już raz nas wyeliminował kiedy był trenerem Holstein Kiel. Więc dziś tylko awans.
Rzut wolny Patrika Anderssona i szalona radość Kahna? I przedwczesna radość kibiców Schalke. Tego się nie zapomina. Wtedy na Sat 1 się śledziło wydarzenia na boisku. Piękne czasy to były.
@Reeken89 i tal i nie. Ostatnie odpadniecia nie licząc dzisiejszego dnia to też za Nielsa w debiutanckim sezonie w Rzeszowie z Resovią a wcześniej po karnych ze Stałą Stalowa Wola. Ale w jednej edycji pojechali 3 razy na Podkarpacie i eliminowali Stal Stalowa Wola(mecz w Boguchwale), Resovię i Stal Mielec...
Oby Bayern awansował bo już dziś jedną kompromitację przeżyłem w PP. SIARA jak nic odpaść z 3 ligowcem🫣
BvB unikneło dogrywki dzięki Sabitzerowi z wolnego w 93 minucie. Szkoda. Liczyłem na dogrywkę i ich zmęczenie przed sobota.
Brawo!!! Zasłużył. Za całokształt u schyłku kariery należała się Harremu Złota Piłka. Gdyby kierowano się tylko wygraniem Mundialu i LM to by Ruiz mógł dostać. Kane zdobył potrójna koronę w Niemczech, armatkę dla najlepszego snajpera, złotego buta, doszedł do półfinału LM i zdobył 3 miejsce na Mundialu. To piłkarz który jest wszędzie z wyjątkiem bramki na boisku. Haruje od pola karnego do pola karnego. Nie czeka na piłkę w polu karnym przeciwnika przez 90 minut. To piłkarz kompletny. W końcu gracz Bayernu wygrał tę nagrodę.
Kolejny cudowny weekend. Warszawa i Fryburg zdobyte. Można iść do pracy z podniesioną głową 😁
Będzie ciężki mecz ale liczę na chociaż skromne 1:0. Niestety będę miał tylko włączony na telefonie z wyciszeniem bo na tv priorytet Legia - Lech. Ale będę co jakiś czas uważnie zerkał. Nie lubię gdy mecze Lecha i Bayernu są o tym samym czasie lub się pokrywają. Tak samo 31 będzie. Z Wisłą K. O 17:30 a Klassiker 18:30. No ale co zrobić. Na terminarz nie mamy wpływu. Poprzedni weekend miałem podwójnie udany po 6:1 z Koroną i po 6:1 Z RB Lipsk. Oby dziś było podobnie. Po zwycięstwo ⚽🍺💪
Diaz w drugiej połowie na ratunek. Remis w takim składzie będzie dobrym rezultatem. Szkoda byłoby przegrać pierwszy raz w tym sezonie i dodatkowo przerwać passę u siebie bez porażki w LM w fazie grupowej/ligowej.
@Comentateiro Też odnoszę takie wrażenie. Że z tymi silniejszym to przegrywa zanim wyjdzie na boisko. Pada pierwszy gol dla rywali i po zawodach. Przykłady z ostatnich lat i z tego sezonu :Fiorentina, Crvena Zvezda, Genk, Karabach,Aarhus, Crystal Palace, Bayer.
Tak może poza tematem. Wczoraj byłem na meczu Lech - Bayer. Niestety różnica klas lub kilku. Mój ukochany krajowy klub był bezradny. Jeszcze przed meczem pisałem do znajomych że się wkurzę jak znów były gracz Bayernu z USA strzeli gola. Z Crystal Palace Richards a wczoraj Tilmann. Wykrakałem 😆 Jeszcze będzie z Benfiki Palhina. Na tą chwilę LK to rozgrywki dla polskich klubów. Aż strach pomyśleć co by było w LM. Przegrane po 0:10 być może. Oprawa w,, Kotle"byla skierowana do Aptekarzy. Gość w kitlu z maską chemiczną i dwie tabletki z napisem Bayer. W tym jedna przełamania. Niestety to oni nas złamali 😐. Nie podoba mi się skandowanie gola, gola, strzelcie k.... gola. Gdyby Lech grał kiedyś z Bayernem i tak by śpiewali to byłbym wkurzony. Na razie Lech jest na dnie wśród 36 ekip no ale może z Ferencvarosem, OFI i Torreense się coś chociaż ugra.
@Zerafaelo jeszcze w TV 6
Dziś idę na Lech - Bayer. Ciekawe jak to będzie. Obawiam się wysokiej porażki z Aptekarzami. Szkoda ze nie będę blisko ich sektora. Wymahiwałbym telefonem z etui czerwonym z herbem Bayernu😆
Oby strata tych 2 pkt nie spowodowała że w lutym zagramy 2 dodatkowe mecze.
Z piekła do nieba i skończyliśmy w czyśću. Kryzysie jest. Augsburg i Viking to obok Magdeburga miały być w teorii najłatwiejsze mecze w październiku. A jeszcze Freiburg, Lipsk, BvB i Arsenal.
To była kwestia czasu ta bramka Vikinga. Od momentu głupoty Olise Bayern nie istnieje.
@Skobry A w sezonach 2010/11 i 2011/12 rozumiem że BvB też nie był poważnym rywalem?
@FCB4ever2014 w sobotę gramy z Augsburgiem. Nie w środę.
Nie oglądam meczu bo mam tylko Polsat Sport 3 ale niepokoi mnie zejście Gnabry'ego na początku drugiej połowy. Ktoś wie z jakiego powodu? Uraz, słabe 45 minut czy oszczędza go po powrocie po kontuzji.
@Kamil.20 Sprawdziłem dokładnie tamten mecz w 2 rundzie Dfb Pokal. Magdeburg występował jednak jeszcze niżej. To był 4 poziom rozgrywkowy. Bohaterem został bramkarz Polak Mirosław Dreszer. Obronił 2 jedenastki. Mecz jest dostępny na YouTube.
No BVB póki co jest mocnym rywalem w tym sezonie. To nawet lepiej. Będzie trzeba w każdym meczu ligowym dawać z siebie więcej. Październik po przerwie na reprezentacje będzie intensywnym maratonem z trudnymi spotkaniami. Finalista LM Arsenal, Der Klassiker z mocną BVB, derby Bawarii z solidnym Augsburgiem, zawsze groźny RB Lipsk, groźny finalista LE Freiburg. Łatwiej powinno być z Vikingiem choć surowy, chłodny klimat oraz Dfb Pokal z Magdeburgiem z którym mamy rachunki do wyrównania za poprzednie starcie gdzie nas jako bodaj 3 ligowiec wyeliminowali po karnych. Czy uda się wygrać komplet spotkań? Mamy mocną drużynę więc jest na to szansa. Trzeba mieć tylko nadzieję żeby nikt z kadr nie wróci z kontuzją. No i żeby Diaz wrócił po przerwie już z formą z poprzedniego sezonu.
Nasz były gracz Weiser zwycieskiego gola strzelił w doliczonym, dobrze. Arsenal niezły oklep zbiera od Brighton 😀
@Kuba35 OLISE!!! Oliseh to był Sundey z Nigerii ?
W przedmeczowych ciekawostkach jest błąd. Drugi raz w historii Norwegia ma dwa kluby w zasadniczej fazie LM. W sezonie 1999/2000 w I fazie grupowej był Rosenborg oraz Molde.
Cieszę się że do Poznania przyjedzie Bayer. Aż kusi kupić bilet blisko sektor gości i przyjść na mecz w koszulce i szaliku Bayernu i po prowokować kibiców Aotekarzy? Ale zaraz bym dostał oklep pewnie bo wiadomo że kibicowanie w Polsce niemieckim klubom jest bardzo trudne niestety. Ale nigdy nie zamienię Bayernu na inną zagraniczną drużynę. Oby wygrana dziś.
Tak patrząc na skład to tak naprawdę mamy 21 graczy jeśli Ulreich jeszcze jest. Trochę mało. A 3 fronty przed nami. Nie liczę młodych. No ale oby bez poważnych kontuzji w sezonie.
Inter samodzielnym liderem w tej klasyfijacji
To byłby dopiero 2 taki przypadek w historii. 1986 i 1990 Argentyna - RFN
On właśnie w kadrze najlepiej się sprawdza jako joker z ławki. Gdyby grał w podstawie to wydaje mi się że by nic nie strzelił.
Nasz nowy nabytek z Maroka już w 2 minucie meczu że Szkocją gol ?
W meczu Francja - Senegal aż 6 byłych i obecnych graczy Bayernu. Olise, Upamecano, L. Hernandez, Mane, Jackson, Sapoko Ndiaye.
Dla Australii strzelił Nestory Irankunda. Miał być naszą nadzieją w ataku ale już go sprzedaliśmy z zyskiem do Watfordu.
Zwycięzca turnieju: ANGLIA
Czarny koń: NORWEGIA
Rzczarowanie: HISZPANIA
Król strzelców: HAALAND
Król asyst: OLISE
MVP: KANE
Złote rękawice: PICKFORD
Niestety nie obejrzę dziś meczu. Będę świętował po meczu z Wisłą Płock 10 Mistrzostwo Lecha. Pochód za autokarem i te sprawy ? Ale włączę sobie może na telefonie i na słuchawkach będę śledził wynik z Berlina. Oby Bayern zdobył ?
@AdiFantasti Dlatego warto sprawdzać jak są tak dużo gabarytowe rzeczy co jest napisane. Kiedyś bodaj kibice Dinama Bukareszt wdarli się na stadion Steauy i podmienili im całą oprawę. Na meczu podczas podniesienia choreografii wyszło co jest naprawdę.
Boli ich wielki Bayern bo od dawna są klubikiem z peryferii wielkiej piłki. I stać ich tylko na takie akcje.
Widzieliście co kibice TSV 1860 zrobili? Zrobili i podrzucili wielki herb Bayernu z przerobionymi słowami. Przetłumaczyć to można jako Rolnicze Skurwiele... I jest data 1860 na rombie jednym. I tak sobie przerzucali kibice to.
Szkoda ze final jest w ten sam dzień co ostatnia kolejka Ekstraklasy. Będę świętował po meczu 10 mistrzostwo Lecha więc ciężko będzie na przemarszu oglądać finał, ale zerknę czasem na wynik i retransmisje jak zdobędą PN na drugi dzień jedynie. Drugi sezon z rzędu moje dwa ukochane kluby z mistrzostwem. Moje marzenie w LM Lech - Bayern ?
Żółci mogą do gabloty wsadzić sobie jedynie najlepszą defensywę w lidze. O 2 bramki byli lepsi od nas. Niech się cieszą?
Nie obronił karnego, Kane nie trafił w bramkę.
No to 3 karny niewykorzystany przez Harrego w sezonie. Zebrał tryplet. Po jednym w PN, LM i Bundeslidze.
Wciąż mamy szansę na potrójną koronę!!! Co prawda krajową ale zawsze. Teraz misja Berlin.
No chociaż gol. Pierwszy remis w historii z PSG.
To chyba pierwszy mecz w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach bez gola.
Do 3 razy sztuka Vincent. Byl ćwierćfinal, był półfinał, za rok prosimy finał. A działaczy o kilku piłkarzy, zwłaszcza w defensywie. Wtedy Bayern będzie jeszcze mocniejszy.
Po co Kima wpuszcza? Przecież to oni w dwumeczu prowadzą a nie my.
Tylko dzięki Manu jeszcze się coś tli.
Już wiem czemu nam nie idzie dziś. To przez te nowe stroje ?. Pechowe jakieś.
No mecz fatalnie się zaczął dla nas. Szybkie prowadzenie gości, fatalne sędziowanie(brak 2 żółtej i brak karnego), no i fatalna nasza skuteczność, nawet w bramkę nie chce nic lecieć. Powalczą na pewno chłopaki w 2 połowie ale trzeba strzelić dwa gole nie tracąc żadnego by była dogrywka. Jakoś na spokojnie ten mecz oglądam. Poprzednie 3 wyzwalały we mnie ogromne emocje, stres, nerwy. Dziś jest inaczej.
Nawet jak dziś odpadniemy to będę dumny z tej drużyny. Trafiliśmy na godnego rywala. Zadecydują detale. My musimy odrabiać. Dopóki piłka w grze...
Arsenal może i gra w tej fazie pucharowej brzydko ale wciąż nie przegrali meczu w tej edycji LM. I są już w finale. Dopiero drugim w historii. Wtedy po wylocie niemieckiego bramkarza przegrali z Barceloną. Będa zdeterminowani by wygrać final. I przewagę psychologiczną nad nami bo wygrali 3:1. No ale najpierw jutro trzeba odrobić straty. Nawet po karnych ale mam nadzieję że przejdziemy te PSG.
Nie za bardzo nam leżą takie ekipy. Wyszarpany remis z ostatnim Heidenheim, ledwo remis z ostatnim Mainz, porażka w derbach z Augsburgiem. Wszystko to u siebie. Z miłą chęcią bym pozbył się takich drużyn jak Augsburg, Mainz, St. Pauli, Hoffenhaim, Wolfsburg, Union, Heidenheim i zastąpił je TSV 1860, Norymbergą, Schalke, Dynamo Drezno, Fortuną Dusseldorf, Kaiserslautern, Hannover
Niby Olise zaliczyli gola ale na livescorze samobój. Arijon dobrze się pokazał. Asystę przy 3 golu zaliczył. Może on za Jacksona od nowego sezonu. Dać mu szansę można.
Gdyby zostały wykorzystane wszystkie dogodne sytuacje to mecz by się skończył zwycięstwem PSG 9:7??
Dziś zrobiłem małe podsumowanie ofensywnego trio Bayernu i PSG. Uwzględniłem gole i asysty. Oto rezultat. Obydwie ekipy rozegrał do tej pory po 50 meczy o stawkę.
DEMBELE, KVARATSKHELIA, DOUE - 73 G/A
KANE, OLISE, DIAZ - 150 G/A
Mimo iż przegraliśmy we wtorek mamy lepszą ofensywę, i to znacznie. Trzeba to w środę udowodnić.
Jeszcze trochę o meczu z PSG. Wyglądało to trochę tak jakby trenerzy wyłączyli z taktyki defensywę i postawili tylko na to co mają w ofensywnie najlepszego. Jeden z lepszych meczy w XXI wieku. Kosmiczny mecz. Jednak duet Dembele-Kvaratskelia jest troszkę lepszy niż Mmbappe-Vinicius Jr. Nie winię Neuera za żadnego wpuszczonego gola. No może przy ostatniej bramce mógł się rzucić dla zasady a tylko odprowadził piłkę wzrokiem. Pierwszy gol Gruzina, ciężko zatrzymać takiego piłkarza, byłem na 100% pewien jak dostał piłkę że z tego będzie bramka. Drugi gol, najniższy gracz z główki strzela jakby zlekceważony. Trzeci to karny. Gdyby Davies trzymał ręce przez cały czas wzdłuż tułowia nie było by jedenastki. Czwarty gol to pozostawienie Gruzina nie pilnowanego, pewnie niedopatrzenie bloku obronnego. Ale Bayern pokazał że w tym sezonie ma. MENTAL, walczy do końca jak Bayer w sezonie 23/24. Przykładów było dużo. Mecze z PSG, Realem, Freiburgiem, St. Pauli, Unionem, Mainz... Ta ekipa może się równać śmiało z drużyną Juppa z sezonu 2012/13 czy Hansiego z 2019/20. Oby obecna również skończyła sezon 2025/26 z TRYPLETEM.
Najwiecej bramek w 1 meczu w pucharach straciliśmy 6 z duńskim zespołem na początku lat 90tych.
4 raz już tracimy trzy gole w tym sezonie. Mamy za krótka ławkę. Potrzebni są klasowi obrońcy, może bramkarz. Wtedy można myśleć o czymś więcej niż o triumfach na własnym podwórku.
No i dupa. Mecz jak w Monachium z Realem. Identyczny niemal
Mogło być 2:1 dla nas, a jest dla nich
Czułem że to Gruzin wciśnie.
Jak tu nie kochać tej drużyny. Szok jaki mental. Przypomina mi się 2013 rok i mecz z BmG na wyjezdzie. Też odrabialismy i wygraliśmy chociaż mistrz był już dawno zdobyty.
No Mainz będzie mogło zapisać sobie w CV że jako jedyny zespół w tym sezonie Bundesligi nie przegrał z Bayernem. Niech nasi chociaż gola strzelą żeby była seria podtrzymana. Najważniejszy mecz we wtorek.
Fajnie by było wygrać chociażby z tego względu że wtedy będziemy mieli z każdym z 17 rywali przynajmniej po 1 wygranej. Ale łatwo nie będzie. Jesienią większość pewnie się zastanawiała nie czy Bayern będąc liderem pokona Mainz które zamykało tabelę tylko ile goli strzeli, może dwycyfrowy wynik nawet. Jak było wiemy. Ledwo remis. Efekt nowej miotły zadziałał. I Polak bohaterem, Potulski. No ale gdyby mi ktoś zaproponował 4 porażki do końca sezonu w zamian za wygranie DFB Pokal i LM to zgodziłbym się na to bez chwili namysłu ?
Jeszcze jest nowy Puchar Inter kontynentalny. Zwycięzca LM Uefa ma final zagwarantowany.
Dobra jest zapowiedź meczu na livescorze. Tam sztuczna inteligencja to generuje chyba.,, Przyszły Mistrz Bundesligi Bayern Monachium.... "
5 lat starszy się czuje po meczu ?. Sędzia oddał to z czerwoną kartką co zabierali nam sędziowie we wcześniejszych meczach z Realem. Karma zawsze wraca. Gdybym miał rano się nie obudzić umarłabym mega szczęśliwy po dzisiejszym zwycięstwie i awansie. W końcu się udało ich wyeliminować.
Drugi raz w tym sezonie tracimy 3 gole.
Pierdole to. Nie oglądam dalej chyba. To nie na moje nerwy. Szkoda ze w pierwszym meczu nie strzeliliśmy więcej.
Manu dał w Madrycie, Manu zabrał w Monachium?
Skończę pracę o 21 i się zastanawiam. Czy oglądać czy rano sprawdzić wynik i w razie awansu obejrzeć retransmisje. Za dużo nerwów mnie kosztują mecze z Realem. Ale pewnie i tak bym nie usnął. Najwyżej mnie odwiozą na OIOM ?
Miejmy nadzieję że szykuje się wspaniały tydzień. W środę eliminujemy Real i meldujemy się w półfinale LM, w niedzielę wygrywamy w Derbach Południa z VFB Stuttgart i sięgamy po 35 paterę i w kolejną środę wywalamy Bayer za burtę w Dfb Pokal co oznacza wyczekiwany od dawna finał w Berlinie.
Za późno włączyłem 2 połowę i myślałem że to jeszcze studio i powtórka gola Diaza a tu Kane podwyższa ?
Dziś wielki mecz się szykuje. Niestety dziś i za tydzień do 21 w pracy ale chwilę po 21 w drodze do szatni odpalę telefon i na końcówkę 1 połowy dotrę do domu. Chyba na TVP włączę bo na streamie C+ jest opóźnienie w transmisji. Na livescorze jest zawsze szybciej gol i mnie wkurza to strasznie. Dlatego dziś na TVP a na telefonie w domu już Sporting - Arsenal w tle. Wierzę w to bardzo że jutro z wielką radością będę wstawał przed 5 do pracy i dumnie zakładał barwy naszego wspaniałego klubu.
No niekoniecznie. Następny mecz również gramy na wyjezdzie. W Hamburgu. Jakoś nie chce mi się wierzyć że nic St. Pauli nie strzelą.
Wszystkim kibicom, kibickom naszego ukochanego klubu życzę zdrowych, spokojnych, radosnych Świąt Wielkanocnych???
Jestem ciekaw czemu Grifo dziś nie zagrał. To pierwszy mecz w sezonie we wszystkich rozgrywkach gdy nie pojawił się na boisku. A liczby ma dobre. Jakiś lekki uraz może i nie chcieli ryzykować przed meczem z Celtą.
Sędziowie nie dawają czerwa BvB. Przecież muszą gonić Bayern. Skandaliczne sędziowanie w meczach BvB na ich korzyść w tym sezonie.
Mallorca z naszym byłym defensorem na ławce trenerskie Martinem Demichelisem prowadzi że Srealem 1:0. Jest 81 minuta. Zobaczymy czy odpowiedzą tak efektownie jak my w końcówce.
Dobrze ze sędzia przedłużył te 8 minut bo inaczej tylko punkcik by był.
Jestem w szoku. Niedowiarek ze mnie. Juz znajomym pisałem że 3 porażka w sezonie, że myślami są już w Madrycie.... A tu taki pozytywny szok w końcówce. Przepraszam Was piłkarze. Freiburg tak jak w Monachium. Prowadził 2:0 ale przegrał. Jednak będzie udana sobota. Pierwsza cześć. Bo jeszcze liczę na wygraną Lecha w Białymstoku i porażkę lub remis BvB w Stuttgarcie.
Dopiero 3 porażka w sezonie. Nie ma dramatu. Ale chyba żaden z 3 bramkarzy obecnie nie gwarantuje pewności. Może na tego 17 latka postawić z Realem. Beste już w Heidenheim był mistrzem stałych fragmentów. Freiburg u siebie jest groźny, zwłaszcza w tym sezonie.
Rekord 101 goli musi poczekać. Nie licząc Stuttgartu reszta ekip z dołu tabeli więc uda się.
Może w końcu się obudzimy i zaczniemy grac
Na ławce dziś nie mamy kim postraszyć w razie co.
Wiem że do meczu z Realem jeszcze trochę czasu ale dziś podsumowałem wszystkie nasze pucharowe potyczki z Królewskimi. W 13 sezonach trafiliśmy na nich. Tylko w najważniejszych klubowych międzynarodowych rozgrywkach. Dwa razy w Pucharze Europy i 11 razy w Lidze Mistrzów. Jeśli chodzi o mecze po 90 minutach to jest idealny remis. 11 wygranych Bayernu, 11 wygranych Realu, 4 remisy. Raz Real wygrał po dogrywce, raz Bayern po karnych. Jeśli chodzi o awanse to Bayern 5 razy grał dalej a Real 7. Oto wykaz wszystkich potyczek bez podziału na miejsce rozgrywania spotkań.
1975/1976 PE 1/2
BM 1:1 RM
BM 2:0 RM
1986/1987 PE 1/2
BM 4:1 RM
BM O:1 RM
1999/2000 LM II FG, 1/2
BM 4:2 RM
BM 4:1 RM
BM O:2 RM
BM 2:1 RM
2000/2001 LM 1/2
BM 1:0 RM
BM 2:1 RM
2OO1/2002 LM 1/4
BM 2:1 RM
BM 0:2 RM
2003/2004 LM 1/8
BM 1:1 RM
BM 0:1 RM
2006/2007 LM 1/8
BM 2:3 RM
BM 2:1 RM
2011/2012 LM 1/2
BM 2:1 RM
BM 1:2 RM (3:1) KARNE
2013/2014 LM 1/2
BM 0:1 RM
BM 0:4 RM
2016/2017 LM 1/4
BM 1:2 RM
BM 2:4 RM DOGRYWKA
2017/2018 LM 1/2
BM 1:2 RM
BM 2:2 RM
2023/2024 LM 1/2
BM 2:2 RM
BM 1:2 RM
2025/2026 LM 1/4
BM - RM?
BM - RM?
Obyśmy tym razem awansowali czego sobie oraz wszystkim fanom i fankom Die Roten życzę z całego serca.
Jednak Lewy dokonał tego. I to podwójnie
Szkoda że Lewemu nie dali karnego strzelać. No ale to by oznaczało że wyprzedził by Messiego a tak być nie może... Wystarczy że Niemcy są wściekli o pobicie rekordu Gerda a teraz kibice 8arcy byliby zniesmaczeni?
Uefa pewnie marzy by w finale doszło po raz pierwszy do Gran Derbi. Mamy piekielną ścieżkę do końca. Real, ewentualnie potem PSG/Liverpool i Arsenal/Barcelona. W fazie pycharowej w 2001 był MU i Real po drodze, w 2013 Arsenal, Juventus, Barcelona, w 2020 Chelsea, Barcelona i PSG(wymieniam ekipy tylko te topowe w fazie play off). Czyli wychodzi ze średnio trzeba pokonać 3 topowe ekipy byśmy wygrali LM. Jedyne czego się obawiam to o obsadę bramki. Ale liczę że ofensywa nadrobi ewentualne wtopy w obronie. Jak nie teraz wyeliminować Real to już chyba nigdy.
@tomekfcb1Tak, racja. Kouffour strzelił gola. To nie była wcale taka końcówka. 26 minut do końca meczu było. Tarnat nic nie wpuścił a ten obroniony rykoszet to podejrzewam że większość klasowych bramkarzy by nie zdążyła tego obronić ?
Pamiętaj za czasów magazynu Ran na Sat 1 oglądałem mecz Bayernu bodaj z Eintrachtem. Kahn doznał kontuzji w meczu, wszedł teraz już nie pamiętam kto, albo Dreher lub Scheuer. Pod koniec też rezerwowy doznał kontuzji. Musiał wejść na końcówkę chyba Kouffour i nawet miał jakieś interwencje ?
Ważniejszy będzie mecz w półfinale PN. Dziś trzeba będzie prawdopodobnie wyjechać bez punktów. To najtrudniejszy obok Stuttgartu z tych co zostały do końca także liczę że nie roztrwonimy tych 11 pkt.
W Bundeslidze u nich długo już nie wygraliśmy. Czas zakończyć tą serię.
Bez sensu przy takim wyniku było wprowadzenie Davies. Ledwo co wrócił po kontuzji i kolejna przerwa.
Niby jesteśmy faworytem ale mam obawy. Trochę mi Atalanta przypomina Villarreal. Ten sam status ligowy, jedni i drudzy z triumfem w LE. Nie można ich zlekcewazyc. Villarreal nie miał prawa nas wyeliminować a jednak to zrobił. Atalanta miała przegrać z Bayerem w finale LE a ich zmiotła.
Mam nadzieję że wygramy dziś.
Dużo tu było głosów przed meczem o rozgnieceniu BvB itp. Nie gramy z ogórkami przecież. Jeszcze Borussia u siebie nie przegrała w lidze w tym sezonie. Na razie Kovac przechytrzył Vincenta. My jeszcze nie przegraliśmy w Bundeslidze na wyjezdzie więc mam nadzieję że chociaż remis będzie. Nawet jak przegramy to jeszcze 5 pkt będzie przewagi. Będzie można się raz potknąć gdzieś. Żółtym została tylko liga więc będą chcieli wygrać każdy mecz licząc na nasze potknięcia. Sędziowie rownież są niestety wyraźnie za nimi. Przykład podyktowany karny tuż przed jego polem w jakimś meczu co dało im zwycięstwo, dziś tylko żółta kartka gdzie typ potem strzela gola. Oby w drugiej połowie nasza gra wyglądała lepiej.
Ciężkie losowanie. Wolałbym Bayer. Wtedy w 1/4 Bodo lub Sporting a w 1/2 dopięto Arsenal lub Barca.
Pod uwagę są brane KMŚ? Bo to moim zdaniem zakończenie sezonu było. Za początek nowego uważam mecz o Superpuchar Niemiec. Choć wielu dziennikarzy dolicza w obecny sezon też KMŚ. Kwestia sporna. Ale i tak nasz tercet o krok od rekordu.
BvB tym razem poradzi sobie niestety z Mainz z którymi często ma problemy. Trzeba jutro wygrać i utrzymać 6 pkt. przewagę. Norweski obrońca Ryerson hattricka asyst do przerwy. Ma dzień.
W zapowiedzi meczu jest ze ostatni raz na tym etapie byliśmy w sezonie 2019/20. W 2022/23 też byliśmy w 1/4 odpadajac u siebie z Freiburgiem. Ole Werner już raz nas wyeliminował kiedy był trenerem Holstein Kiel. Więc dziś tylko awans.
Rzut wolny Patrika Anderssona i szalona radość Kahna? I przedwczesna radość kibiców Schalke. Tego się nie zapomina. Wtedy na Sat 1 się śledziło wydarzenia na boisku. Piękne czasy to były.
Z Olympiakosem 6 razy graliśmy a nie 5 jak wyzej napisane.