Bayern w tegorocznej edycji LM grał byle jak więc nie wydarzyło się nic zaskakującego. Męki z Holendrami, męki ze Szkotami, więc jakim zaskoczeniem były męki z lepszymi Włochami?
Logicznie rzecz biorąc odpadnięcie za tydzień to niemal naturalne dopełnienie tej edycji LM.
No ale dopóki piłka w grze, nie ma co składać broni. Tyle, że rozum mówi co innego niż serce.
Inter jak to Inter, spokojnie wypunktował rywala. Nie pierwszy ich taki mecz i nie ostatni.
No cóż, jest jeszcze rewanż, ale tej jakości Bayernu dzisiaj nie było specjalnie widać.
Na pewno jest nieco rezerwy, Kane może zagrać dużo lepiej.
Jednak Inter gra u siebie, a to nie jest dobra wiadomość.
Kubeł zimnej wody na głowy co niektórych użytkowników, twierdzących, że Inter to zbieranina odpadów.
Potwierdzają swoje atuty - spokój, opanowanie, świetne ułożony zespół, który umie punktować rywala.
Nie rozumiem tego deprecjonowania Interu. To zespół nie słabszy niż Bayern. Ciekawe ilu zawodników Bayernu tak realnie potrzebowałby Inter by się wzmocnić?
Niech się dzieje co ma się dziać, jednak oby Bayern nie jechał nadrabiać wyniku do Mediolanu. Jak odpadać (odpukać) to po jakimś zażartym boju i grze z charakterem.
Wiadomo, że nie ma kilku graczy z wyjściowego garnituru, lecz nikt nie broni zmiennikom zagrać z wielką determinacją. Dla nich to też okazja, żeby coś udowodnić i się pokazać.
@seco555
To bardzo dobrze ułożony zespół. Niedawno ta zbieranina była w finale LM. Takie lekceważenie jak Twoje może się źle skończyć. Mam nadzieję, że zawodnicy Bayernu nie będą tak niedoszacowywać rywali w ocenie jak Ty.
A dopiero co w weekend, sędzia podyktował Realowi karny po wydumanym faulu i wolny (z golem) również po faulu widmo. Nawet w erze VAR można bezczelnie drukować.
Nie mniej jednak 3 punkty zostają w domu, przewaga w lidze utrzymana, komentator powiedział, że nasz rywal tylko 3 razy tracił po 3 gole i więcej, zatem ofensywę należy docenić.
Na plus, że przewaga nad Leverkusen jest taka sama, a liczba meczów do nadrobienia straty mniejsza.
I tego się trzymajmy.
Ale intensywne są Niemcy Nagelsmanna. A dlaczego jego Bayern był taki rzadziutki, skoro miał graczy na co dzień. No może jeszcze wróci kiedyś do Bayernu z korektami.
I tak to jest, Barca mająca tyle samo punktów co Real i mecz zaległy jest w bardzo dobrej sytuacji w tabeli w zaciętym sezonie w La Liga, a Bayern z 6 punktami przewagi musi drżeć o mistrzostwo.
Takie rzeczy czytałem.
Paskowy dieroten już rozważa czy przygotować wersję tytułu z kompromitacją czy katastrofą. Wyrażenia z przedziału między tymi słowami też wchodzą w rachubę.
Leverkusen na pewno wyglądało lepiej od Benfiki jakieś 2-3 tygodnie temu. Teraz miałbym trudność powiedzieć, który z tych zespołów zrobił na mnie gorsze wrażenie w 1/8.
Dzisiejszy wynik stawia jeszcze większy znak zapytania pod "kompromitacją" z nagłówka weekendowego meczu. Jak widać są mecze ważne i ważniejsze, a Kompany wybrał cel nadrzędny. Nie powinno się szafować określeniami nieadekwatnymi do sytuacji.
Bayern świadomie wybrał odpuszczenie meczu ligowego, a porażka i tak była w sumie szczęśliwym zbiegiem okoliczności dla gości.
Dziś gdy trzeba było pokazać klasę, Bayern spokojnie wypunktował rywala.
Wielkie brawa dla chłopaków, brawa dla trenera za wyszykowanie formy teamu na właściwą część sezonu. Zaskoczenie potężne, na szczęście dla nas kibiców.
Bayern w tegorocznej edycji LM grał byle jak więc nie wydarzyło się nic zaskakującego. Męki z Holendrami, męki ze Szkotami, więc jakim zaskoczeniem były męki z lepszymi Włochami?
Logicznie rzecz biorąc odpadnięcie za tydzień to niemal naturalne dopełnienie tej edycji LM.
No ale dopóki piłka w grze, nie ma co składać broni. Tyle, że rozum mówi co innego niż serce.
Inter jak to Inter, spokojnie wypunktował rywala. Nie pierwszy ich taki mecz i nie ostatni.
No cóż, jest jeszcze rewanż, ale tej jakości Bayernu dzisiaj nie było specjalnie widać.
Na pewno jest nieco rezerwy, Kane może zagrać dużo lepiej.
Jednak Inter gra u siebie, a to nie jest dobra wiadomość.
Katastrofa!
Teraz idźmy za ciosem!
Nasza legenda ratuje wynik. Zasłużyliśmy z przebiegu 2 połowy.
Znikąd nadziei, ale w sumie ona umiera ostatnia.
Coś niecoś się ożywili
W międzyczasie cudny gol dla Arsenalu w wolnego. Mecz w Londynie co najmniej 1 poziom lepszy.
Ale gola na 0:2 wybronił
To zamiast wyglądać lepiej przybiera zły obrót. Inter lepszy w 2 połowie
W sumie różnicę zrobiła jakość wykończenia napastników.
Kubeł zimnej wody na głowy co niektórych użytkowników, twierdzących, że Inter to zbieranina odpadów.
Potwierdzają swoje atuty - spokój, opanowanie, świetne ułożony zespół, który umie punktować rywala.
Piękny gol Lautaro, niestety tak to wygląda gdy się marnuje własną wielką szansę.
Czas na odpowiedź.
To była setka...
No to zaczynamy to wielkie wyzwanie.
Nie rozumiem tego deprecjonowania Interu. To zespół nie słabszy niż Bayern. Ciekawe ilu zawodników Bayernu tak realnie potrzebowałby Inter by się wzmocnić?
Niech się dzieje co ma się dziać, jednak oby Bayern nie jechał nadrabiać wyniku do Mediolanu. Jak odpadać (odpukać) to po jakimś zażartym boju i grze z charakterem.
Wiadomo, że nie ma kilku graczy z wyjściowego garnituru, lecz nikt nie broni zmiennikom zagrać z wielką determinacją. Dla nich to też okazja, żeby coś udowodnić i się pokazać.
Musiala sporo meczów ominie w tym sezonie.
Cuda medycyny przyjdą z pomocą.
Braki w składzie są duże, zatem obawy o wynik nie mniejsze.
Bardzo udany sportowo wieczór z kwaśnym smakiem kontuzji Musiali.
Liga uspokojona i targani kontuzjami czekamy na występ w LM.
Pięknie, mamy to, Sane zrehabilitowany
Jak można coś takiego zepsuć?
@Matilegolas
Ma się rozumieć
@seco555
To bardzo dobrze ułożony zespół. Niedawno ta zbieranina była w finale LM. Takie lekceważenie jak Twoje może się źle skończyć. Mam nadzieję, że zawodnicy Bayernu nie będą tak niedoszacowywać rywali w ocenie jak Ty.
Wymarzony scenariusz, można doklepać mecz do końcowego gwizdka.
Bayern coraz bliżej mistrzostwa, ale na wszelki wypadek lepiej wbić gwoździa do trumny rywali.
PS. szkoda Jamala
Inter to nie średniaki. Jeśli to średniaki, to Bayern z kontuzjami, powinien być lepszy.
1:0 biorę w ciemno.
Bayern w rozsypce tuż przed meczami LM.
Kane zadowolony i to jest najważniejsze.
A dopiero co w weekend, sędzia podyktował Realowi karny po wydumanym faulu i wolny (z golem) również po faulu widmo. Nawet w erze VAR można bezczelnie drukować.
Ale nieudany robi się sezon dla Leverkusen. Końcowa faza sezonu mocno dla minus.
Nie mniej jednak 3 punkty zostają w domu, przewaga w lidze utrzymana, komentator powiedział, że nasz rywal tylko 3 razy tracił po 3 gole i więcej, zatem ofensywę należy docenić.
Na plus, że przewaga nad Leverkusen jest taka sama, a liczba meczów do nadrobienia straty mniejsza.
I tego się trzymajmy.
Bayern wygląda jak lew bez kłów. Niby dominuje, ale zwierzyna o mało mu się nie wymknie.
Teraz pójdzie gładko - przynajmniej taką mam nadzieję.
Gol kwestią czasu?
No to koniec obijania się w lidze. Margines błędu spadł do minimum.
Oby dał radę.
To niech podpisze kontrakt z obniżonymi zarobkami - to nie jest piłkarz niezastąpiony
Tym razem bezjajeczny futbol nie przejdzie. Trzeba to wygrać i zaliczyć serię wygranych w lidze.
Teraz Inter jest faworytem wobec naszych absencji. Obawiam się, że wąska rotacja też może odegrać pewną rolę.
Brak Daviesa to wielkie osłabienie. Na poziomie 1/4 LM liczą się detale i tego detalu może zabraknąć
Bez pieniędzy ciężej o uczucia ...
Turcy z definicji mnie nie przekonują
Kane z kolejną bramką, tym razem dla Anglii.
Niestety przez moc rozpoznawalności i wybitną jakość piłkarską Messiego i CR7 ciężko było się przebić.
A co jak zdąży i wpuści farfocla? To są te dylematy
Trochę zbyt wesoło zrobiło się w 2 połowie.
Generalnie, Harry jest niezawodny
Bayern sypie się od tyłu
Gdyby pominąć gole Włochów, to Niemcy zagrali na 0 z tyłu
Kompromitacja Włochów przy golu na 0-2. Włosi gadali, Niemcy wsadzili bramkę i ich dominacja jest w tej chwili miażdżąca
Niemcy zdecydowanie lepsi od Włochów w dwumeczu - goście dzisiaj są bez argumentów.
Absurdalna data turnieju - po co to komu?
Oby obyło się bez kolejnych wtop Bayernu
Cudze chwalicie, swego nie znacie
Co do Neuera - on sam jest coraz bardziej zawodny jako bramkarz, z kolei jego zawodzi zdrowie i to regularnie
Ale intensywne są Niemcy Nagelsmanna. A dlaczego jego Bayern był taki rzadziutki, skoro miał graczy na co dzień. No może jeszcze wróci kiedyś do Bayernu z korektami.
Kompany zachowuje stoicki spokój.
To jest wspaniała rodzina milionerów. Łączy ich pieniądz!
Jeszcze niech załaduje gola, to będzie od zera do bohatera.
Do dziś nie rozumiem, jak w meczu ME z Hiszpania, Niemcy nie otrzymali karnego.
To był przedwczesny finał, świetny mecz, tak na marginesie.
Podobnie jak Liverpool.
I tak to jest, Barca mająca tyle samo punktów co Real i mecz zaległy jest w bardzo dobrej sytuacji w tabeli w zaciętym sezonie w La Liga, a Bayern z 6 punktami przewagi musi drżeć o mistrzostwo.
Takie rzeczy czytałem.
@misza
Bardziej odnosiłem się do jakości gry, a wyniki są dobre i nie ma co na nie narzekać
Niestety, ale Lech w tym sezonie marnuje szanse za szansą.
Ten dwumecz z Leverkusen w LM zdaje się jedynym jaśniejszym momentem rundy rewanżowej.
Poza tym bida.
Obiecujący tok wydarzeń w Stuttgarcie.
Bayern się oszczędzał przed 29 marca - tak to widzę.
Leverkusen na pewno ne zarobi za jutrzejszy mecz 6 punktów, więc też bym ich nie dopisywał.
Co najwyżej 3 punkty.
Jako nawrócony wyznawca z kościoła Vincentego Kompany'ego byłem spokojny o tego gola.
Tłuste, napchane nowymi kontraktami koty nie mogą zmusić się do szybszych ruchów.
Paskowy dieroten już rozważa czy przygotować wersję tytułu z kompromitacją czy katastrofą. Wyrażenia z przedziału między tymi słowami też wchodzą w rachubę.
Ale Harry to jest fantastyczny zakup.
Trzeba tylko postawić kilka wykrzykników na koniec sezonu.
A jeszcze niedawno pół składu się nie nadawało do Bayernu - co za zmiana nastrojów!
W tytule są gratulacje dla Bayernu, w artykule dla Bayeru.
Co jest prawdą?
Mam nadzieję, że będą to 2 bardzo udane kwietniowe wieczory.
Brawo dla Leona za wytrwałość i determinację. Cenny "nabytek" dla Bayernu na koniec sezonu.
No jest to niewątpliwie wielkie nazwisko w kadrze Bayernu.
Coś mówiłeś?
Bundesliga trzyma poziom - dwóch przedstawicieli w 1/4 robi dobre wrażenie.
Wydaje się, że jedyne co będą mogli Barcelonie postawić, to piwo po przegranym dwumeczu.
Nie wiem czy Bayern był tak silny, czy Leverkusen ma obniżkę formy.
Bardzo silny zespół, ale Bayern z Leverkusen tez nie wyglądał na słabeusza.
Teraz wydaje się, że nie ma żadnych ograniczeń.
Jeszcze nie mogę ogarnąć co tu się wydarzyło. Miesiąc temu nic nie wskazywało nawet na taką mozliwość
Leverkusen na pewno wyglądało lepiej od Benfiki jakieś 2-3 tygodnie temu. Teraz miałbym trudność powiedzieć, który z tych zespołów zrobił na mnie gorsze wrażenie w 1/8.
@FCBx2
Zapomniałeś o Raphinii. Na razie to Rapha gra pierwsze skrzypce w Barcy, w zasadzie na zmianę z Pedrim.
@Simon89
Ale nie jest przehajpowany. TOP 5 w tym sezonie jest na pewno. Ligowego gracza lepszego nie masz w Europie.
W LM też wypada przyzwoicie.
Dzisiejszy wynik stawia jeszcze większy znak zapytania pod "kompromitacją" z nagłówka weekendowego meczu. Jak widać są mecze ważne i ważniejsze, a Kompany wybrał cel nadrzędny. Nie powinno się szafować określeniami nieadekwatnymi do sytuacji.
Bayern świadomie wybrał odpuszczenie meczu ligowego, a porażka i tak była w sumie szczęśliwym zbiegiem okoliczności dla gości.
Dziś gdy trzeba było pokazać klasę, Bayern spokojnie wypunktował rywala.
To świetny piłkarz, nie rozumiem Twojego komentarza. takich statystyk jak on nie wykręca byle jaki grajek.
Wielkie brawa dla chłopaków, brawa dla trenera za wyszykowanie formy teamu na właściwą część sezonu. Zaskoczenie potężne, na szczęście dla nas kibiców.
Ja skłaniam się ku 50%-50%. Inter to bardzo wyrachowany zespół, niem czy ich treneiro nie stoi półeczkę wyżej.
Alonso: jak to się stało? Przecież jestem rozchwytywanym trenerem nowej generacji.
Musiala ma rachityczne to wykończenie. Jakby zjadł kleik zamiast golonki.
Bohater meczu a wręcz dwumeczu zszedł na zasłużony wypoczynek
Alonso musi być zdruzgotany. Wygląda na ławce jak duch
Obraz zniszczenia rywala dopełniony: filmowa akcja Bayernu na 2:0, która może zachwycić najbardziej wybrednego kibica Bawarczyków.