Bayern nie ma szans w tej rywalizacji. Dla Nico gra w Hiszpanii jest czymś bardziej przekonującym, a jeśli się doda Yamala w tym samym zespole, to nie ma o czym mówić.
Widzę Nico Williamsa w Bayernie. Dla niego to krok w karierze sportowej (co zrobił chwilę temu Kane), a dla Bayernu ogromne wzmocnienie na lata i dwa mocarne skrzydła.
Co za idiotyczny termin turnieju. Już widzę te zapaści zawodników trakcie sezonu. A jeszcze na dodatek, ciekawe jak spiszą się reprezentanci po sezonie, pełnym takich obciążeń. Ten turniej może sprawić, że niektórzy zapłacą wysoką cenę.
Płakać się chce, ze Bayern odpadł z Interem, który gołym okiem było widać, że nie jest potężnym zespołem.
Oczywiście nie można było go lekceważyć, ale wyrównana rywalizacja z Bayernem wynikała tez z jakości Bayernu, a ta była w tym sezonie ograniczona. Inter świetnie obnażył też braki Barcelony.
Jednak na tle skonsolidowanego defensywnie PSG, Inter wyglądał jak z Conference League.
Załamują mnie takie komentarze. Przecież PSG ma skład wyprzedzający swoją ligę o lata świetlne.
Nie wiem czy wiesz, ale analogicznie kibice wyśmiewają wygrane Bayernu w lidze bez rywalizacji.
PSG na tle Interu, czy Bayernu wygląda jak zespół z innego wymiaru. Zasłużony w pełni triumf.
Godny zespół wzniesie puchar, a Dembele sięgnie po równie zasłużoną Złotą Piłkę.
I jakie ten finał wystawia świadectwo Bayernowi? Są dwie możliwości - Inter jest dobry, ale PSG jest mocarne. Ewentualnie, drabinka z Bayernem, Barcą i Interem była wyraźnie słabsza.
Mistrzostwo odzyskane, główny rywal bez trenera, zatem cele na nowy sezon muszą być ambitniejsze.
Warto powalczyć o dublet na krajowym podwórku, bo jednak tytuł mistrza ubarwiony pucharem oznacza wyraźnie lepszy sezon.
Obecnie mam poczucie spełnionego minimum i nic ponadto.
Barca na tle tego samego rywala wypada na razie o niebo lepiej od Bayernu. W sumie wynik 2:2 jest tu anomalią na korzyść Włochów. Hiszpanie maja polot, przypominają dynamiczną husarię, Bayern wyglądał nieco jak niedopracowane czołgi. Mocne, ale bez dynamiki.
W sumie nieźle Bayern rywalizował, ale czy tak nie było w większości meczów LM, których Bayern nie wygrał? 3 bramki w dwumeczu mogło wystarczyć, ale przy szczelnej defensywie, ale ta niestety nie gwarantuje odpowiedniej jakości. Trzeba uczciwie dodać, że z Upą I Daviesem szanse Bayernu znacznie by wzrosły. Szkoda, znowu czekanie rok na kolejne szanse w LM.
W przekroju całej rywalizacji, Inter strzela sobie gole kiedy tego potrzebuje. Punktują jak wytrawny bokser.
Poza tym, Bayern notorycznie ostatnio traci min. 2 gole w meczu.
Gdyby Kompany wyciągnął dziś awans, byłbym pod wrażeniem. Oby zrobił coś co uciszy malkontentów i niedowiarków, a najlepsza byłaby wygrana w Mediolanie.
Flick wykorzystuje potencjał, ale zawodnicy, o których mowa to reprezentanci swoich krajów, a nie zapchajdziury. Np. Pedri to gracz wybitny, a w tym sezonie gra bez kontuzji, które uniemożliwiały mu rozwinięcie skrzydeł. Cubarsi to kadrowicz, Fermin też. Araujo był najlepszym defensorem za Xaviego.
Efekt Flicka jest oczywisty i tu masz rację, ale Kadra Barcy jest jakościowa, bez dwóch zdań.
Jeśli dziś, tak jak w 1 meczu, nie błyśnie żaden zawodnik, będzie pozamiatane. Ktoś musi zagrać mecz zjawiskowy, dać to cos ekstra. Najlepiej, żeby dzień konia wylosował Kane lub któryś skrzydłowy, robiąc różnicę na korzyść Bayernu. To jest w końcu 1/4 LM, klepiąc piłkę w monotonnym tempie za wiele się nie uzyska. Oczekuję wielkiego wieczoru Bayernu z wielką indywidualnością.
Chyba ktoś lekceważy Borussię. To są finaliści LM z zeszłego sezonu i jakby nie patrzeć walczyli o 1/2 LM w tym sezonie. Jakieś pokraczne jest Twoje rozumowanie.
Błędna ocena kadry Barcelony. Cubarsi to bardzo utalentowany gracz, ze świetnym rozegraniem, który z miejsca wskakuje do podstawy Bayernu, Pedri z łatwością, Yamal wiadomo, de Jong jest w dobrej formie, Araujo jest lepszy do Kima.
Ty ewidentnie zatrzymałeś swoją wiedzę o Barcy na zeszłym sezonie.
Tak bezradna, że jeszcze w 75 minucie miała 3 bramki zapasu. Widać tak słaba gra wystarczyła i to ze sporym zapasem. Dortmund nawet nie był blisko odrobienia strat.
We wtorek Bayern był nieprzekonujący, dzisiaj ponownie nieprzekonujący. I tak w wielu meczach sezonu.
Niemniej jednak, przewaga nad Leverusen zachowana,więc chociaż to na plus.
Ale czy można wierzyć w nadrobienie strat z Interem, gdy regularnie ma się takie dziury w defensywie?
Trzeba będzie pokazać charakter i skuteczność w rewanżu. 1 gol straty to nie jest strata nie odrobienia.
Wolę gonić 1 bramkę na wyjeździe, z 3 u siebie, jak Real.
Pytanie wieczoru doczekało się odpowiedzi - mamy 10.
Będzie 10 czy nie będzie - oto pytanie wieczoru!
No to mamy parodię rywalizacji
Śmieszni są niektórzy rywale w tym turnieju, nie mniej jednak 1-0 to 1-0, trzeba to choć odrobinę celebrować.
Ale Sane był krytykowany, bo świat był zły, czy nie dojeżdżał z jakością?
Bayern nie ma szans w tej rywalizacji. Dla Nico gra w Hiszpanii jest czymś bardziej przekonującym, a jeśli się doda Yamala w tym samym zespole, to nie ma o czym mówić.
Żeby sięgać po Złotą Gałę, trzeba ogrywać takich rywali jak Inter i wykorzystywać setki.
Kim, ten wiecznie niespełniony zawodnik, z różnych względów
Mnie cieszy odejście Sane, a skrzydlak już od dłuższego czasu jest konieczność dokupienia kogoś o min. klasie Olise.
Kolejny turniej po LN, który ma domniemany prestiż, ale skoro płacą, to trzeba pograć.
Moim wybrańcem byłby Williams.
Widzę Nico Williamsa w Bayernie. Dla niego to krok w karierze sportowej (co zrobił chwilę temu Kane), a dla Bayernu ogromne wzmocnienie na lata i dwa mocarne skrzydła.
Na moje oko, nikt tu po nim płakał nie będzie.
Im dalej w las, tym gorzej. Niemcy grają jakiś futbol padlinowy
Co za idiotyczny termin turnieju. Już widzę te zapaści zawodników trakcie sezonu. A jeszcze na dodatek, ciekawe jak spiszą się reprezentanci po sezonie, pełnym takich obciążeń. Ten turniej może sprawić, że niektórzy zapłacą wysoką cenę.
Solidnie póki co, chłopaki Nagelsmanna
Prestiż niemal zerowy - taka promocja na siłę
Liczę na to, że Niemcy wpuszczą epicki wpier**l Narcyzowi i spółce.
Płakać się chce, ze Bayern odpadł z Interem, który gołym okiem było widać, że nie jest potężnym zespołem.
Oczywiście nie można było go lekceważyć, ale wyrównana rywalizacja z Bayernem wynikała tez z jakości Bayernu, a ta była w tym sezonie ograniczona. Inter świetnie obnażył też braki Barcelony.
Jednak na tle skonsolidowanego defensywnie PSG, Inter wyglądał jak z Conference League.
Załamują mnie takie komentarze. Przecież PSG ma skład wyprzedzający swoją ligę o lata świetlne.
Nie wiem czy wiesz, ale analogicznie kibice wyśmiewają wygrane Bayernu w lidze bez rywalizacji.
@Alistair
Widać, że nie rozumiesz przemiany PSG w stosunku do fazy grupowej. No ok, ale można wyciągać mecze, gdy PSG jeszcze się przebudowywało.
PSG na tle Interu, czy Bayernu wygląda jak zespół z innego wymiaru. Zasłużony w pełni triumf.
Godny zespół wzniesie puchar, a Dembele sięgnie po równie zasłużoną Złotą Piłkę.
I jakie ten finał wystawia świadectwo Bayernowi? Są dwie możliwości - Inter jest dobry, ale PSG jest mocarne. Ewentualnie, drabinka z Bayernem, Barcą i Interem była wyraźnie słabsza.
Nie odbierajmy rozumu i autonomii Wirtzowi. Nie ma znaczenia czego chce Bayern, jeśli sam zawodnik upatrzył sobie inny klub.
Bardzo ładne zakończenie sezonu.
Cieszy fakt, że Bayern nie zdejmuje nogi z pedału gazu w końcówce sezonu.
Jeszcze jeden, jeszcze jeden. Ale by ta seteczka ładnie wyglądała w tabeli
Nie przejdzie do Bayernu, bo nikt w tym klubie nie wywali tyle kasy ile chciałby Leverkusen.
Kontrakt a jakość, więcej Sane dać nie można, a i to co ma dostać to niemało.
Powinien Bayern wygrać, choćby po to by zachować dobry nawyk zwyciężania.
To i tak hojna oferta, jak na tak chwiejnego i zawodnego piłkarza.
Szkoda jego nieobecności w kluczowym okresie sezonu.
Harry dzięki za wszystko, i życzymy wysokiej formy w przyszłym sezonie.
Mistrzostwo odzyskane, główny rywal bez trenera, zatem cele na nowy sezon muszą być ambitniejsze.
Warto powalczyć o dublet na krajowym podwórku, bo jednak tytuł mistrza ubarwiony pucharem oznacza wyraźnie lepszy sezon.
Obecnie mam poczucie spełnionego minimum i nic ponadto.
To że Bayern połowę dorobku mistrzowskiego uzbierał w ostatnich 23 latach pokazuje jak bardzo Bundesliga wykastrowana jest z rywalizacji.
To krok we właściwym kierunku, ale czy Bayern ma podstawy wierzyć, że tę drużynę czeka rozwój?
Kosztowne są te mistrzostwa Niemiec Bayernu.
Panowie mamy to! Brawa - tytuł mistrza Niemiec w rękach potężnego Bayernu.
Gratulacje Harry - w następnym sezonie lecimy po wszystko.
Nie przesądzajmy - 120 sekund
Ciekawe czy Harry'emu zakręci się angielska łza wzruszenia?
Harry, wait a minute, yet another minute.
Blisko, coraz bliżej. Ostatni sezon rywalizacji. W przyszłym Alonso odejdzie do Realu i nie będzie z kim rywalizować.
Przynajmniej odpowiedź zespołu w 2 połowie jest na duży plus. Rozczarowuje przeciekająca defensywa.
Kibicowanie Bayernowi w tym sezonie to prawdziwa droga przez mękę. Pewnie to mistrzostwo wpadnie ostatecznie, ale quo vadis Bayernie?
Słabizna...
Ale świetna wrzutka, Bayern w trybie totalnej jałowizny
Ale akcja Lipska. Oczywiście nie byłaby możliwa, gdyby nie idiotyczna strata pod bramka rywala.
Czekamy na oficjalne odzyskanie tytułu.
@Gwzd44
xG to nie wszystko, choć jeśli wysokie, dobrze świadczy o zespole.
Gra Bayernu jest jak zwiedzanie muzeum, gra Barcy jak zabawa w wesołym miasteczku
Taki kontrakt jest absolutnie z kosmosu. To chyba mógłby dostawać Messi w primie.
Atmosfera atmosferą, jest ważna, ale samą atmosferą nie zrobi się wyniku. Szczególnie w LM.
Barca na tle tego samego rywala wypada na razie o niebo lepiej od Bayernu. W sumie wynik 2:2 jest tu anomalią na korzyść Włochów. Hiszpanie maja polot, przypominają dynamiczną husarię, Bayern wyglądał nieco jak niedopracowane czołgi. Mocne, ale bez dynamiki.
Barca zawsze nadrabia w tym sezonie. 0:2 ich na pewno nie oniesmieli
O dziwo, ale Bayern Kompany'ego wygladał wynikowo lepiej od Barcy po 25 minutach rywalizacji. Jestem zaskoczony.
Wysokość kontraktu uzależniona od osiągnięć - to jedyne sensowne rozwiązanie. To zbyt chimeryczny zawodnik by płacić mu krocie.
Kontuzje to niestety historia, która naznacza kariery wielu obiecujących zawodników.
Ta słabość jest widoczna gołym okiem.
Czyli Kompany spełnia minimum wymagań na ten sezon. Minimum i nic ekstra.
Na mnie robi dość pozytywne wrażenie. Wygląda na solidny materiał na dobrego bramkarza.
Bayern niemal z tytułem mistrzowskim w tym sezonie i tu Kompany zapunktował. Dobra bundesligowa robota.
Popłynął niemal całkowicie, ale obaj wygrali wszystko w futbolu, z tytułami mistrzów świata łącznie, i niewątpliwie obaj to ikony swoich klubów.
Jak taki talent, to dać mu minuty z ławki rezerwowych. Młodzi Yamal i Cubarsi z Barcy trzęsą Europa i Hiszpanią, to dlaczego Karl miałby nie pograć?
Już nie ma się co czepiać, że sie uradował. Wygrał i gratulujemy.
Dzisiaj użytkownicy dieroten na potężnym kacu po LM. Gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Po takim meczu trudno winić trenera. Bayern zagrał naprawdę dobry mecz, no ale czegoś zabrakło
Sane powinien być w Bayernie skończony po tym sezonie. Gracz niezwykle przepłacany w stosunku do wkładu w wyniki Bayernu.
Ja od wielu, wielu lat kibicuję Bayernowi i Barcy, więc wyobraź sobie moje rozczarowanie, że oba zespoły nie zagrają w półfinale.
W sumie nieźle Bayern rywalizował, ale czy tak nie było w większości meczów LM, których Bayern nie wygrał? 3 bramki w dwumeczu mogło wystarczyć, ale przy szczelnej defensywie, ale ta niestety nie gwarantuje odpowiedniej jakości. Trzeba uczciwie dodać, że z Upą I Daviesem szanse Bayernu znacznie by wzrosły. Szkoda, znowu czekanie rok na kolejne szanse w LM.
Coman sfinalizował jak to Coman i wylot Bayernu z LM staje się ponownie faktem. Ciekawy mecz, fajna walka do końca, ale ponownie czegoś zabrakło
Nadzieja umiera ostatnia
Z perspektywy Interu wygląda jakby założyli: "Niech sobie hasają, a jak będzie potrzeba, to ich dojedziemy". Zabawa jak kota z myszką.
W przekroju całej rywalizacji, Inter strzela sobie gole kiedy tego potrzebuje. Punktują jak wytrawny bokser.
Poza tym, Bayern notorycznie ostatnio traci min. 2 gole w meczu.
Pozamiatane - Bayern gra, a Inter strzela.
Zamiast 2:0 mamy 1:1. I znowu tuz po zdobyciu gola, Inter odpowiada w krótkim czasie, co źle świadczy o koncentracji.
Dla mnie w prostocie tego rozwiązania kryje się jego piękno!
Pisałem o czymś ekstra od Sane lub Kane'a no i Anglik pokazał pięknie, jak prostota sie opłaca.
Początek imponujący z odpowiednim nastawieniem, ale Włosi czuja sie dobrze w atakach z defensywy
Poza zasięgiem Bayernu.
Gdyby Kompany wyciągnął dziś awans, byłbym pod wrażeniem. Oby zrobił coś co uciszy malkontentów i niedowiarków, a najlepsza byłaby wygrana w Mediolanie.
@Gwzd44
Flick wykorzystuje potencjał, ale zawodnicy, o których mowa to reprezentanci swoich krajów, a nie zapchajdziury. Np. Pedri to gracz wybitny, a w tym sezonie gra bez kontuzji, które uniemożliwiały mu rozwinięcie skrzydeł. Cubarsi to kadrowicz, Fermin też. Araujo był najlepszym defensorem za Xaviego.
Efekt Flicka jest oczywisty i tu masz rację, ale Kadra Barcy jest jakościowa, bez dwóch zdań.
Gra na 3 frontach i jeszcze rozgrywanie zaległego meczu ligowego w trakcie przerwy reprezentacyjnej (absurd La Ligi) robią swoje.
Jeśli dziś, tak jak w 1 meczu, nie błyśnie żaden zawodnik, będzie pozamiatane. Ktoś musi zagrać mecz zjawiskowy, dać to cos ekstra. Najlepiej, żeby dzień konia wylosował Kane lub któryś skrzydłowy, robiąc różnicę na korzyść Bayernu. To jest w końcu 1/4 LM, klepiąc piłkę w monotonnym tempie za wiele się nie uzyska. Oczekuję wielkiego wieczoru Bayernu z wielką indywidualnością.
Chyba ktoś lekceważy Borussię. To są finaliści LM z zeszłego sezonu i jakby nie patrzeć walczyli o 1/2 LM w tym sezonie. Jakieś pokraczne jest Twoje rozumowanie.
Szkoda, że tak się kadra sypie na tym etapie sezonu.
Albo na tarczy albo z tarczą. Dziś całkowita weryfikacja w LM.
@Gwzd44
Błędna ocena kadry Barcelony. Cubarsi to bardzo utalentowany gracz, ze świetnym rozegraniem, który z miejsca wskakuje do podstawy Bayernu, Pedri z łatwością, Yamal wiadomo, de Jong jest w dobrej formie, Araujo jest lepszy do Kima.
Ty ewidentnie zatrzymałeś swoją wiedzę o Barcy na zeszłym sezonie.
@Alistair
Tak bezradna, że jeszcze w 75 minucie miała 3 bramki zapasu. Widać tak słaba gra wystarczyła i to ze sporym zapasem. Dortmund nawet nie był blisko odrobienia strat.
Harry Kane zapowiada ciężką przeprawę dla Interu, mówiąc coś o nawet 120 minutach gry.
No oby Bayern dojechał na mecz.
Najgorsze, że 1 gol stracony i sytuacja robi się niemal beznadziejna.
We wtorek Bayern był nieprzekonujący, dzisiaj ponownie nieprzekonujący. I tak w wielu meczach sezonu.
Niemniej jednak, przewaga nad Leverusen zachowana,więc chociaż to na plus.
Ale czy można wierzyć w nadrobienie strat z Interem, gdy regularnie ma się takie dziury w defensywie?
To się nazywa rollercoaster
Pomarudziliśmy i Bayern pozamiatał w 2 minuty
Inter w stanie narastającej paniki
To co? Borussia idzie po 2:0
Kim to biegająca katastrofa. Wcielił się w tej akcji w rolę kołka.
Ale im topornie idzie strzelanie bramek. Męczą te bułę i męczą
Nie wygranie z takim Dortmundem Kovacia byłoby obciachowe.
Niemcy biorą kredyt na autostrady, zaraz Bayern na funkcjonowanie. Koniec świata!
Mecz dwóch przegranych w LM. A w perspektywie rewanże. Dortmund niemal nie ma szans w rewanżu, a Bayern podejrzewam, że nieco odpuści jutro.
Bayern spokojnie mógł mieć remis, a nawet wygrana była w zasięgu.
Trzeba będzie pokazać charakter i skuteczność w rewanżu. 1 gol straty to nie jest strata nie odrobienia.
Wolę gonić 1 bramkę na wyjeździe, z 3 u siebie, jak Real.