To ciekawe, bo ja uważałem, że jest przeceniany.
Co ciekawe jego rządy w Barcy pozostawiły niedosyt. Zaledwie 1 LM z takim świetnym składem, i dramatyczny trzeci sezon, gdzie zespół rozpadał się na oczach kibiców.
Ja nie widzę powodu, żeby Bayern tego dziś nie wygrał. W PSG nie gra 11 najlepszych graczy w historii, to nie jest Brazylia z czasów Ronaldinho, gdzie kończył akcje Ronaldo, a w defensywie biegał Cafu.
Niech VK zrobi różnicę pomysłem, planem taktycznym.
Po meczu zdecyduję, czy VK będzie pracował w Bayernie dalej, czy będę musiał go zwolnić.
Niech Bayern Kompany'ego zrobi wreszcie coś więcej niż minimum przyzwoitości. Ale czy ich stać na jakiś przełom? To PSG jest faworytem, a Bayern aspiruje do pokonania Francuzów.
Kompany dostał rok czasu i po drodze było sporo powątpiewania, czy jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu. I dalej tych wątpliwości ostatecznie nie rozwiał.
Obecnie PSG jest o krok dalej niż Bayern, a dzisiejszy mecz daje szansę VK zadać kłam temu stwierdzeniu.
A komentarze jak komentarze, sam widzisz co tu się dzieje, gdy Bayern zawali mecz.
Ten kontrakt jest jak miecz obosieczny. Z jednej strony można zachwalać lojalność wobec klubu (przypomina Wam to pewnego zawodnika Bayernu?), a z drugiej można podkreślić brak ambicji sportowych.
Od biedy trzecia wersja brzmi - zostaje w klubie i gra w LM, więc o co ten hałas?
Takie czasy, że wszystko nagłaśnia się ponad miarę, a zamieszanie wody w szklance urasta do rangi huraganu.
Najgorsze, że nie widzę, żadnego konkretnego planu transferowego typu mamy 3 zawodników na celowniku, jesteśmy blisko finalizacji, mamy strategię ale ciągle więcej jest hałasu niż konkretów.
Lewe skrzydło to dla Bayernu być albo nie być w rywalizacji o czołówkę w LM. Bez skrzydła, z Comanem czy Gnabrym, ćwierćfinał to wszystko o czym będzie można pomarzyć.
Ale sezon wcześniej miał 5g 11a. Może specyfika klubu jest taka, że trudno tam wykręcać statystyki marzeń?
Zresztą skoro jest tak marnym graczem, to dlaczego ma jak na warunki Bilbao królewski kontrakt? Zarząd premiuje go za mierne statystyki? I dlaczego trafia do reprezentacji, gdzie regularnie gra na wysokim poziomie?
Naprawdę statystyki ligowe z ostatniego sezonu kształtują całkowity i nieomylny obraz Nico Williamsa?
Nico gra w Athletic, które nie gra ofensywnej piłki, więc skoro tam w teorii ma tak wielkie przestrzenie do popisu, to dlaczego jego statystyki, delikatnie rzecz ujmując nie powalają?
Z jednej strony ma te przestrzenie, ale z drugiej nie bardzo ma z kim pograć.
O dziwo w o wiele lepszej reprezentacji Hiszpanii, jego statystyki są lepsze. Bayern gra wysoko, ale nie przez 100% czasu, zatem otwierają się też okienka dla świetnie kontratakujących piłkarzy. Tu Williams wchodzi jak złoto. Poza tym jest to piłkarz odpowiedzialny z piłką przy nodze, przynajmniej półkę wyżej, niż te nasze połamańce. Lepsi partnerzy do gry, to też w praktyce więcej możliwości pogrania w ofensywie. Ja bym nie lekceważył tej opcji, bo co jest w zamian? Czekanie, aż pojawi się technik, który błyszczy w tłoku, na małej przestrzeni? A są tacy?
Pod przewodnictwem Kompany'ego Bayern nieustannie gra jeden mecz. Z tą samą dynamiką, z tym samym pomysłem, jednostajnie. Jest to określony poziom, ale brakuje mi w tym wszystkim zęba.
Nie mówię, ze oczekuję tego na turnieju Myszki Miki, ale obawiam się, że to samo będziemy grać w kolejnym sezonie.
I koniecznie trzeba skrzydlaka na lewą flankę, obecnie jest tam obraz nędzy i rozpaczy.
Oprócz zagranego sezonu w lidze, mamy jeszcze rozum, którym powinni dysponować skauci, czy osoby, które potrafią ocenić potencjał danego zawodnika.
On jest 23-letnią gwiazdą U-21, Doue to 20-latek. Wystarczy rzucić piłkę i kazać im się przebiec i gołym okiem widać, który to czystej wody talent, a który jest mocno przeszacowanym, zwyczajnie solidnym grajkiem.
Trudno o miarodajne porównania, ponieważ zapaść United wskutek wielu błędnych decyzji transferowych, wyrzuciła ich poza nawias świadomości kibica z puli, która ma markę w Europie.
Żebyśmy im dorównali, trzeba by doczekać zbliżonej zapaści w Europie.
Bayern w Premier League mógłby nie zdobywać mistrza nawet w świetnym składzie, tak jest tam gęsto od jakości. Żebyś nie sądził, że uważam, że jest ok. Przy takiej polityce transferowej, za kilka sezonów braki mogą być bardziej ewidentne i wpływać na wyniki Bayernu. Zobaczymy, jak pójdzie ze skrzydłowym. Jeśli tu poniesiemy fiasko, mamy realne osłabienie przed sezonem.
Do United jeszcze jest bardzo daleko. Polityka transferowa pozostawia wiele do życzenia, szkółka Bayernu też nie jest funkcjonalna, ale Bayern niemal zameldował się w 1/2 LM. I skład na razie jest na tyle mocny, że zapaści nie będzie.
Ale może widzisz dalej.? Za kilka lat, gdy nie będzie kotwic - Kimmicha, Kane'a a nie sprowadzi się odpowiedniego formatu graczy, nawet 1/4 LM będzie marzeniem?
Nie wiem czy tak jest. W ostatnim sezonie Bundesliga miała 4 coefficient w Europie, 2 sezonu temu BL była 2. W ostatnich 3 sezonach Serie A wyprzedzała Bundesligę w rankingach, a ta liga nie szasta pieniędzmi.
Hiszpańskie kluby poza wielką trójką, też żyją biedniutko.
Zatem ewentualny problem zdaje się tkwić w czym innym niż kasa.
Mam mieszane odczucia co do artykułu. Jednak Kane to potężna gwiazda, gracz wielkiego formatu, a przyszedł do Bayernu z Anglii, mimo, że wcześniej wyciągnięcie go nie było możliwe dla nikogo.
Olise to też świetny nabytek z Anglii.
Żeby zastanowić się, czy tezy o spadku atrakcyjności Bayernu są prawdziwe, warto by się zastanowić, czy inne topowe kluby europejskie sprowadzały niesłychane gwiazdy, które z pewnością odmówiłyby Bayernowi.
Weźmy takiego Kvaratskhelię - czy wybrał Ligue 1 z powodu jej atrakcyjności? Czy Bayern zabiegał o niego? Przedstawił jakiekolwiek poważne oferty. Kvara kosztował 70 mln euro. Dembele również za 50 mln, a teraz jest kandydatem do wygrania Złotej Piłki. Doue 50 mln, a przecież to był materiał na gwiazdę. Nie trzeba czekać, jak talent osiągnie wartość 137 mln jak Wirtz, kto broni monitorować rynek mądrze, by wyłowić perełki, zamiast szrotu, jak to się niestety w Bayernie zdarza.
Rozumiem Francuzów mogło do PSG ciągnąć bardziej niż zagranicę, ale Kvara? Nie był do wyjęcia?
Zerknijmy na inne 3 lepsze od Bayernu zespoły w LM w minionym sezonie. Barca wyciągnęła Raphę jak Bayern Olise z klubu Premier League, gracza nieoczywistego, nie gwiazdę przez wielkie 'G". Atak oparła min. na graczu nie chcianym w Bayernie, czyli Lewym, zastąpionym przez w założeniach lepszego Kane'a. To wzbogacone przez Olmo (poza zasięgiem Bayernu? Naprawdę?) i z Kounde za sporą sumę, ale wnoszący pewną jakość polu żelazne płuca. Pedri to nabytek za 5 mln ze zmiennymi 22 mln. Mamy tu super transfer na papierze? Nie, absolutnie nie. Barca korzysta z polityki budowania zespołu na wychowankach, co pokazuje, że warto mieć ten filar, który w Bayernie kuleje.
Inter? Supergwiazdy, wielkie sumy transferowe? Nawet nie ma o czym pisać. To wyrzut sumienia dla Bawarczyków - plaskacz na twarz, który otwiera oczy na to, że nie tylko wielkimi transferami buduje się potęgę klubu.
Arsenal to klub, który przez lata wydaje wielkie sumy pieniędzy na transfery, ale konia z rzędem temu, kto wskaże tam pojedynczego zawodnika, którym w przeszłości zainteresowałby się Bayern. Pewnie częściowo wysokie płatności są z definicji, że to klub z bogatej Anglii, dodatkowo transfery na rynku wewnętrznym są niezwykle drogie w Anglii. Ale czy Bayern myślałby o kimkolwiek z Arsenalu?
Wątpliwe.
Budowanie wielkiego klubu, nie odbywa się w stylu Realu Galacticos, metod jest wiele. Jednak trzeba mieć albo świetną szkółkę, albo wybitnego trenera, albo dostrzegać młode perły na rynku, lub budować równy, mocny skład, niekoniecznie oparty na wielkich gwiazdach w momencie zakupu. Bayern jest niedaleko, ale czegoś ostatnio brakuje. Jakbym miał wskazać - to trener z nieco wyższej półki, i swoista nieudolność na rynku transferowym, czyli niezdolność do zrobienia 2, 3 transferów zawodników o niezawodnej jakość. Bayern kupuje, ale często pudłuje, bądź zawodnicy pozostawiają niedosyt.
Prawdę mówiąc nabycie jakościowego skrzydłowego jest dla Bayernu ważniejsze niż ten turniej. Z drugiej strony, taką wielką kasą z premii nie ma co gardzić, bo ona może sfinansować dużą część transferu.
Sam to może nie wygrał, ale postęp zrobił znaczący. Co nie znaczy, że zrobi go Nusa. Bayern raczej nie szuka gracza, na którego trzeba czekać, a Doue mógł zbierać doświadczenie bo w klubie był Barcola.
Wiadomo, że może się rozwinąć, nie odbieram mu tego. Jednak Williams jest sprawdzony na poziomie reprezentacji, w której ofensywnym stylu sprawia się znakomicie.
Gdyby tak nie było, Bayern by się nim nie interesował.
Śmieszny z ciebie człowieczek, pouczający kibica Bayernu czy może wygłaszać komentarze na temat meczu swojej drużyny. Od śmiechu niedaleko do groteski.
Tam nie ma paniki, wszystko zależy od Barcy. Jeśli zepną to finansowo, będzie Nico ich.
A jeśli nie, to jaka różnica, czy Bayern złożył ofertę? I tak by do Barcy nie trafił.
Oczywiście widziałem tylko skrót i te fragmenty wyglądają przyzwoicie, Statystycznie też się zgadza, czyli na podstawie flashscora buduje się obraz dominacji potężnego Bayernu.
Bayern jest w postsezonie, ale trzyma mimo wszystko określony poziom.
"Drużyna ze stolicy Argentyny parę dni wcześniej postawiła się lizbońskiej Benfice, z którą zremisowała 2:2, mimo że już dwudziestej siódmej minucie prowadziła dwoma golami" - to zdanie nie ma logicznie sensu, a konkretnie spójnik "mimo, że"
Williams praktycznie odpada, a pozostali gracze dupy nie urywają. Może ten Barcola jest rozwojowy? W każdym razie na jednym skrzydle można powalczyć tylko o BL. Na LM potrzeba dwóch solidnych silników.
To ciekawe, bo ja uważałem, że jest przeceniany.
Co ciekawe jego rządy w Barcy pozostawiły niedosyt. Zaledwie 1 LM z takim świetnym składem, i dramatyczny trzeci sezon, gdzie zespół rozpadał się na oczach kibiców.
Pięknie teraz poklepali
obrona kryminał, zawsze jakiś poślizg, odskok, zabawa.
Leimer - wrzutkowy dramat
Leimer, o matko jedyno
Stanisić zachował się, jakby zapomniał zabrać rozum na mecz. Za bardzo wpatrzył się w Kima
Bayern zaznacza swoją fizyczność.
Ja nie widzę powodu, żeby Bayern tego dziś nie wygrał. W PSG nie gra 11 najlepszych graczy w historii, to nie jest Brazylia z czasów Ronaldinho, gdzie kończył akcje Ronaldo, a w defensywie biegał Cafu.
Niech VK zrobi różnicę pomysłem, planem taktycznym.
Po meczu zdecyduję, czy VK będzie pracował w Bayernie dalej, czy będę musiał go zwolnić.
Jak na renomę gracza, są to kosmiczne sumy.
Wolę, gdy na zawodnicy grają na swoich nominalnych pozycjach. Takie rotowanie jest ciekawe, ale nie zawsze przynosi pożądane rezultaty.
No to skoro nie ma tylu kontuzji, nie szukamy wymówek i walczymy o wygraną.
Nie przeceniałbym znaczenia meczu w sezonie letnim.
Niech Bayern Kompany'ego zrobi wreszcie coś więcej niż minimum przyzwoitości. Ale czy ich stać na jakiś przełom? To PSG jest faworytem, a Bayern aspiruje do pokonania Francuzów.
Kurtuazja. Mam nadzieję, że Bayern będzie na murawie niegrzeczny,
@admin
Enrique pracuje już 2 lata z Paryżanami.
Kompany dostał rok czasu i po drodze było sporo powątpiewania, czy jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu. I dalej tych wątpliwości ostatecznie nie rozwiał.
Obecnie PSG jest o krok dalej niż Bayern, a dzisiejszy mecz daje szansę VK zadać kłam temu stwierdzeniu.
A komentarze jak komentarze, sam widzisz co tu się dzieje, gdy Bayern zawali mecz.
Nikt poważny nie liczył chyba na przyjście Nico do Bayernu
No przecie że nie na Inter te działa.
Ten kontrakt jest jak miecz obosieczny. Z jednej strony można zachwalać lojalność wobec klubu (przypomina Wam to pewnego zawodnika Bayernu?), a z drugiej można podkreślić brak ambicji sportowych.
Od biedy trzecia wersja brzmi - zostaje w klubie i gra w LM, więc o co ten hałas?
Ciekawe czy Bayern zaskoczy na plus?
Takie czasy, że wszystko nagłaśnia się ponad miarę, a zamieszanie wody w szklance urasta do rangi huraganu.
Najgorsze, że nie widzę, żadnego konkretnego planu transferowego typu mamy 3 zawodników na celowniku, jesteśmy blisko finalizacji, mamy strategię ale ciągle więcej jest hałasu niż konkretów.
Moim zdaniem to głos rozsądku.
Lewe skrzydło to dla Bayernu być albo nie być w rywalizacji o czołówkę w LM. Bez skrzydła, z Comanem czy Gnabrym, ćwierćfinał to wszystko o czym będzie można pomarzyć.
@fiidoo
Ale totalna dominacja w Anglii to bardzo dużo. Można mówić o erze City w Premier League
Barca ciągle walczy o utrzymanie się w zasadzie 1 do 1, bo kasa na transfer jest, ale muszą zwolnić miejsce w wynagrodzeniach.
Rashford przez Williamsem? Nie wiem jak to obliczyłeś? W ogóle Rashford przed kimkolwiek z tej ekipy, to wielka kontrowersja.
Może jeszcze z nimi zagramy.
Ale sezon wcześniej miał 5g 11a. Może specyfika klubu jest taka, że trudno tam wykręcać statystyki marzeń?
Zresztą skoro jest tak marnym graczem, to dlaczego ma jak na warunki Bilbao królewski kontrakt? Zarząd premiuje go za mierne statystyki? I dlaczego trafia do reprezentacji, gdzie regularnie gra na wysokim poziomie?
Naprawdę statystyki ligowe z ostatniego sezonu kształtują całkowity i nieomylny obraz Nico Williamsa?
Na razie mniej zależy od Bayernu a więcej od Barcy
Szukajcie a znajdziecie. Albo i nie.
Wg mnie to ciekawy gracz. Sam fakt gry w podstawie Liverpoolu jest oznaką jakości.
Kasa jest nie do pogardzenia.
Teoretycznie masz rację. Ale czy praktycznie?
Nico gra w Athletic, które nie gra ofensywnej piłki, więc skoro tam w teorii ma tak wielkie przestrzenie do popisu, to dlaczego jego statystyki, delikatnie rzecz ujmując nie powalają?
Z jednej strony ma te przestrzenie, ale z drugiej nie bardzo ma z kim pograć.
O dziwo w o wiele lepszej reprezentacji Hiszpanii, jego statystyki są lepsze. Bayern gra wysoko, ale nie przez 100% czasu, zatem otwierają się też okienka dla świetnie kontratakujących piłkarzy. Tu Williams wchodzi jak złoto. Poza tym jest to piłkarz odpowiedzialny z piłką przy nodze, przynajmniej półkę wyżej, niż te nasze połamańce. Lepsi partnerzy do gry, to też w praktyce więcej możliwości pogrania w ofensywie. Ja bym nie lekceważył tej opcji, bo co jest w zamian? Czekanie, aż pojawi się technik, który błyszczy w tłoku, na małej przestrzeni? A są tacy?
Kane'owi zabrakło takiej skuteczności jak wczoraj w LM.
To niemożliwe!
"tego bogatego w emocje turnieju" - niesłychane, jak odbiór jednego wydarzenia może się różnić.
A gdzie to bogactwo?
O tak, wracamy do gry. Znowu tytuły w stylu sugerującym boleści. Cierpienia, cierpienia, cierpienia.
Pod przewodnictwem Kompany'ego Bayern nieustannie gra jeden mecz. Z tą samą dynamiką, z tym samym pomysłem, jednostajnie. Jest to określony poziom, ale brakuje mi w tym wszystkim zęba.
Nie mówię, ze oczekuję tego na turnieju Myszki Miki, ale obawiam się, że to samo będziemy grać w kolejnym sezonie.
I koniecznie trzeba skrzydlaka na lewą flankę, obecnie jest tam obraz nędzy i rozpaczy.
@PanMietek
Redaktor ukrytą opcją brazylijską
Dlaczego tak źle życzysz Jamalowi?
Kane zawodowiec
Lewe skrzydło w Bayernie to wielka ziejąca dziura.
Coman z kontuzją, tak dla odmiany, można by zażartować przez łzy.
Bayern jak zawsze elektryczny w defensywie.
@alien666
Ja widzę trochę więcej i innych problemów w składzie, ale możemy widzieć winowajcę w Goretzce
Goretzka odpowiada hovenowi
Coman często irytujący
Na konto Neuera czy nie?
Trzeba uważać, bo potrafi to Flamengo zaatakować.
Ale Neuer to wybronił
Kane robi swoje. To był mega transfer.
Bardzo obiecujący początek.
@hoven
Tak, jak Bayern zacznie seryjnie przegrywać, to zmienię obiekt westchnień na City albo PSG.
W tym roku kończy już 20 lat, więc czy to taki talent? Prawdziwe talenty grają w wyjściowych składach silnych zespołów w tym wieku.
Jak to było? FC Hollywood?
Jeśli talent jest faktycznym talentem, to gra.
Skład jak skład.
Mnie wynik mniej interesuje pod względem sportowym, chciałbym wygranej żeby podreperować budżet.
@Globin93
Oprócz zagranego sezonu w lidze, mamy jeszcze rozum, którym powinni dysponować skauci, czy osoby, które potrafią ocenić potencjał danego zawodnika.
On jest 23-letnią gwiazdą U-21, Doue to 20-latek. Wystarczy rzucić piłkę i kazać im się przebiec i gołym okiem widać, który to czystej wody talent, a który jest mocno przeszacowanym, zwyczajnie solidnym grajkiem.
Za mało widziałem tego Woltemade w akcji, ale z tego co widziałem nie przekonuje mnie.
211milionów mieszkańców Brazylii jako czynnik przesądzający.
U-21 za dużo tiki-taki się naoglądali.
Ja w tych u-21 nie widzę pereł godnych Bayernu.
@hoven
Trudno o miarodajne porównania, ponieważ zapaść United wskutek wielu błędnych decyzji transferowych, wyrzuciła ich poza nawias świadomości kibica z puli, która ma markę w Europie.
Żebyśmy im dorównali, trzeba by doczekać zbliżonej zapaści w Europie.
Bayern w Premier League mógłby nie zdobywać mistrza nawet w świetnym składzie, tak jest tam gęsto od jakości. Żebyś nie sądził, że uważam, że jest ok. Przy takiej polityce transferowej, za kilka sezonów braki mogą być bardziej ewidentne i wpływać na wyniki Bayernu. Zobaczymy, jak pójdzie ze skrzydłowym. Jeśli tu poniesiemy fiasko, mamy realne osłabienie przed sezonem.
To Woltemade miałby być wzmocnieniem Bayernu? Ciekawe.
Do United jeszcze jest bardzo daleko. Polityka transferowa pozostawia wiele do życzenia, szkółka Bayernu też nie jest funkcjonalna, ale Bayern niemal zameldował się w 1/2 LM. I skład na razie jest na tyle mocny, że zapaści nie będzie.
Ale może widzisz dalej.? Za kilka lat, gdy nie będzie kotwic - Kimmicha, Kane'a a nie sprowadzi się odpowiedniego formatu graczy, nawet 1/4 LM będzie marzeniem?
@Sopariev
Nie wiem czy tak jest. W ostatnim sezonie Bundesliga miała 4 coefficient w Europie, 2 sezonu temu BL była 2. W ostatnich 3 sezonach Serie A wyprzedzała Bundesligę w rankingach, a ta liga nie szasta pieniędzmi.
Hiszpańskie kluby poza wielką trójką, też żyją biedniutko.
Zatem ewentualny problem zdaje się tkwić w czym innym niż kasa.
Mam mieszane odczucia co do artykułu. Jednak Kane to potężna gwiazda, gracz wielkiego formatu, a przyszedł do Bayernu z Anglii, mimo, że wcześniej wyciągnięcie go nie było możliwe dla nikogo.
Olise to też świetny nabytek z Anglii.
Żeby zastanowić się, czy tezy o spadku atrakcyjności Bayernu są prawdziwe, warto by się zastanowić, czy inne topowe kluby europejskie sprowadzały niesłychane gwiazdy, które z pewnością odmówiłyby Bayernowi.
Weźmy takiego Kvaratskhelię - czy wybrał Ligue 1 z powodu jej atrakcyjności? Czy Bayern zabiegał o niego? Przedstawił jakiekolwiek poważne oferty. Kvara kosztował 70 mln euro. Dembele również za 50 mln, a teraz jest kandydatem do wygrania Złotej Piłki. Doue 50 mln, a przecież to był materiał na gwiazdę. Nie trzeba czekać, jak talent osiągnie wartość 137 mln jak Wirtz, kto broni monitorować rynek mądrze, by wyłowić perełki, zamiast szrotu, jak to się niestety w Bayernie zdarza.
Rozumiem Francuzów mogło do PSG ciągnąć bardziej niż zagranicę, ale Kvara? Nie był do wyjęcia?
Zerknijmy na inne 3 lepsze od Bayernu zespoły w LM w minionym sezonie. Barca wyciągnęła Raphę jak Bayern Olise z klubu Premier League, gracza nieoczywistego, nie gwiazdę przez wielkie 'G". Atak oparła min. na graczu nie chcianym w Bayernie, czyli Lewym, zastąpionym przez w założeniach lepszego Kane'a. To wzbogacone przez Olmo (poza zasięgiem Bayernu? Naprawdę?) i z Kounde za sporą sumę, ale wnoszący pewną jakość polu żelazne płuca. Pedri to nabytek za 5 mln ze zmiennymi 22 mln. Mamy tu super transfer na papierze? Nie, absolutnie nie. Barca korzysta z polityki budowania zespołu na wychowankach, co pokazuje, że warto mieć ten filar, który w Bayernie kuleje.
Inter? Supergwiazdy, wielkie sumy transferowe? Nawet nie ma o czym pisać. To wyrzut sumienia dla Bawarczyków - plaskacz na twarz, który otwiera oczy na to, że nie tylko wielkimi transferami buduje się potęgę klubu.
Arsenal to klub, który przez lata wydaje wielkie sumy pieniędzy na transfery, ale konia z rzędem temu, kto wskaże tam pojedynczego zawodnika, którym w przeszłości zainteresowałby się Bayern. Pewnie częściowo wysokie płatności są z definicji, że to klub z bogatej Anglii, dodatkowo transfery na rynku wewnętrznym są niezwykle drogie w Anglii. Ale czy Bayern myślałby o kimkolwiek z Arsenalu?
Wątpliwe.
Budowanie wielkiego klubu, nie odbywa się w stylu Realu Galacticos, metod jest wiele. Jednak trzeba mieć albo świetną szkółkę, albo wybitnego trenera, albo dostrzegać młode perły na rynku, lub budować równy, mocny skład, niekoniecznie oparty na wielkich gwiazdach w momencie zakupu. Bayern jest niedaleko, ale czegoś ostatnio brakuje. Jakbym miał wskazać - to trener z nieco wyższej półki, i swoista nieudolność na rynku transferowym, czyli niezdolność do zrobienia 2, 3 transferów zawodników o niezawodnej jakość. Bayern kupuje, ale często pudłuje, bądź zawodnicy pozostawiają niedosyt.
Ależ Bayern się dzisiaj morduje
Skoro dziś raz się nie zgodziłem, to teraz dla równowagi powiem, że użyłeś adekwatnej liczby znaków większości po Kvarze.
Sane - to będzie najweselsza żałoba po piłkarzu w dziejach klubu.
No bądźmy uczciwi, Kane bardzo przeszkadzał w interwencji.
Niestety sędziowie mieli rację.
Przyjemnie patrzy się na Olise z piłką.
Ważne, że człowieka o takiej mentalności nie ma już w klubie. A pamiętam, jak go lubiłem jako 22-latka.
Inflacja. To przez inflację i wojny na świecie.
Bayern to weźmie w 2 połowie.
No raczej nie.
Tu nie ma na co czekać, tu trzeba dzwonić - jak mawiał trener Wójcik.
Prawdę mówiąc nabycie jakościowego skrzydłowego jest dla Bayernu ważniejsze niż ten turniej. Z drugiej strony, taką wielką kasą z premii nie ma co gardzić, bo ona może sfinansować dużą część transferu.
Za długo Bayern polega na Neurerze, który nie jest tym samym bramkarzem, co niegdyś
@DerRekordmeister
Sam to może nie wygrał, ale postęp zrobił znaczący. Co nie znaczy, że zrobi go Nusa. Bayern raczej nie szuka gracza, na którego trzeba czekać, a Doue mógł zbierać doświadczenie bo w klubie był Barcola.
Wiadomo, że może się rozwinąć, nie odbieram mu tego. Jednak Williams jest sprawdzony na poziomie reprezentacji, w której ofensywnym stylu sprawia się znakomicie.
Gdyby tak nie było, Bayern by się nim nie interesował.
Absolutna racja - klub nie może tańczyć tak jak gra mu zawodnik. Jakby powiedzieli nauczyciele, to niepedagogiczne.
Mnie ten gracz nie przekonuje. Nie dziwię się tarciom wewnątrz zarządu.
Jak patrzy się na jego 3 gole i 3 asysty w BL i 1,6 dryblingu na mecz, to jakoś trudno powiedzieć, że to byłoby wzmocnienie dla Bayernu.
@Bavaria
Śmieszny z ciebie człowieczek, pouczający kibica Bayernu czy może wygłaszać komentarze na temat meczu swojej drużyny. Od śmiechu niedaleko do groteski.
Tam nie ma paniki, wszystko zależy od Barcy. Jeśli zepną to finansowo, będzie Nico ich.
A jeśli nie, to jaka różnica, czy Bayern złożył ofertę? I tak by do Barcy nie trafił.
Jeśli Wiiliams dokona wyboru romantycznego, Bayern nie ma szans
W jaki sposób La Liga jest skorumpowana? Ciekawe, że kibice La Ligi oskarżają jej prezesa o nałożenie wysokich wymogów finansowych na kluby.
No i co on wyczaruje z tego rynku?
Ale ta skłonność Musiali jest jednak niepokojąca.
Skok na kasę. Jak wiadomo, kasa w życiu rekompensuje wiele rzeczy. Obecnie ma wzmóc przekonanie, że uczestniczymy w wydarzeniu wielkiej rangi.
Ja też to pamiętam. Młodzi po to własnie są by dawać im szanse.
Ten wykrzyknik mnie rozbawił w tytule. Można by pomyśleć, że coś ważnego się wydarzyło.
Oczywiście widziałem tylko skrót i te fragmenty wyglądają przyzwoicie, Statystycznie też się zgadza, czyli na podstawie flashscora buduje się obraz dominacji potężnego Bayernu.
Bayern jest w postsezonie, ale trzyma mimo wszystko określony poziom.
"Drużyna ze stolicy Argentyny parę dni wcześniej postawiła się lizbońskiej Benfice, z którą zremisowała 2:2, mimo że już dwudziestej siódmej minucie prowadziła dwoma golami" - to zdanie nie ma logicznie sensu, a konkretnie spójnik "mimo, że"
Turniej ma raczej letnią temperaturę.
Williams praktycznie odpada, a pozostali gracze dupy nie urywają. Może ten Barcola jest rozwojowy? W każdym razie na jednym skrzydle można powalczyć tylko o BL. Na LM potrzeba dwóch solidnych silników.
To się nazywa rozeznanie na rynku.
Zachód kontra Trzeci Świat PIłkarski. I komu takie mecze sa potrzebne - ciśnie się na usta pytanie?
Czy to oznacza, ze Bayern będzie faworytem LM?