Przecież Bayern gra u siebie. Napiszę to co napisałem przed 1 meczem - nie gramy z mityczną aurą Realu, ale ludźmi z krwi i kości. Bayern to wie i dlatego grając swoje ograł ich w Madrycie, a teraz wygrają, tyle, że wyżej
Do przerwy jest tak jak trzeba. Olise out, Diaz in. Kane in nie wiem za kogo, ale niech nabiera rytmu, bo ostatnio mu tego brakowało (mimo wkładu w gole)
Nie daj się zwieść. Oglądałem wiele meczów Realu i grając gówno potrafili przepychać mecze karniakami, a potem w LM prezentowali kompletnie inny poziom. To zespół momentów, drzemiącego potencjału i zawsze jest niebezpieczny.
Trent jest słabszy defensywnie, lepszy w ofensywie - wszystko zależy od tego na jaki wariant gry zdecyduje się Real. Może wiele będzie zależeć od upływającego czasu i wyniku
Zasadniczo tak, z tym zastrzeżeniem, że w ramach sposobu gry reprezentowanego przez Bayern, można przestrzenie zamykać lepiej, dopracować koordynację defensywną i pewne detale.
Nawet sam Kompany mówił po meczu o mankamentach, zatem nie był do końca usatysfakcjonowany.
I liczę właśnie, ze o pewne korekty Bayern się pokusi, zamykając pewnie dwumecz.
Świetnie, że Kompany jest świadom deficytów z Madrytu. Wg logiki niektórych byłby uznany hejterem własnego klubu.
Co do rywala, często zdolność do postawienia się Bayernowi, nie oznacza jakości w meczach z rywalami podobnej klasy
Przed rewanżem mam 50% zadowolenia, 40% nadziei i 10% niepokoju. Tak ciut, ciut, jednak tego Realu się obawiam.
To co sprawia, że proporcja optymizmu jest jednak zdecydowanie większa, to fakt, że Bayern gra na równym bardzo wysokim poziomie i że na Real najpewniej ruszy z takim samym pressingiem jak w 1 połowie meczu w Madrycie. A to był pressing skutkujący przebiegnięciem niemal 5 km więcej.
Było widać ten ogień w zespole i na pewno zobaczymy go znowu.
Dobrze, dobrze, panie niejaskiniowy. Ocenę zawodnika wyrabia się na podstawie całego sezonu a nie jednego meczu. Zatem niech Wasza frakcja nadmiernie oczarowanych Neuerem nie zdziwi się, gdy coś pójdzie nie tak.
Ja wysyłam i to się nie zmienia. Po co od razu obrażać? Jeden mecz nie przysłoni błędów jakie popełnia w tym sezonie i czasu, który odciska na nim piętno.
Z Realem Manu był zjawiskowy, ale nie byłbym taki przekonany, czy czegoś znowu nie odwali. To mnie ciągle stresuje w trakcie meczów Bayernu.
Ciekawie zapowiada się rewanż Bayernu. Bardzo mnie ciekawi występ Upamecano.
W 1 połowie meczu zagrał na miarę swojej pensji, w 2 był jak wychowanek z Campusu w debiucie.
Ciekawe jaką twarz pokaże w rewanżu. Oberwało mu się w mediach od byłych zawodników i dziennikarzy.
Liczę na widoczne, powtarzam, widoczne efekty tej rozmowy. Zapychanie pustymi kaloriami, to nie przełom. Dla mnie istotna będzie dłuższa perspektywa - jeżeli zauważalnie wzrośnie jakość wychowanków i ich udział w meczach, będę mówił o przełomie
Cenna wygrana, ale trzeba oddać Madrytowi, że robił momentami z Bayernu wiatrak w 2 połowie (choć Bayern się groźnie odgryzał) i śmierdziało tą drugą bramką.
Gdzieś stracił Bayern spójność, bo 20 strzałów Realu to liczba zatrważająca. Wydaje mi się, że to skutek agresywnej 1 połowy, wtedy to Bayern przebiegł blisko 5 km więcej. Jest możliwe, że nieco chłopacy spuchli. Skoro Neuer tyle razy interweniował, to znaczy, że coś zaszwankowało przed bramką.
I trzeba pamiętać o kontekście, w sensie czego wielkiego dokonał Bayern. City, które po meczu z Realem ograło Arsenal 2-0 i Liverpool 4-0, na Bernabeu przegrało xG 0.58 - 2.63, Bayern osiągnął tutaj 2.92 - 2.20. Trudno o coś bardzo wymownego. A co mi jeszcze zaimponowało to, że Bayern wyszedł zdominować rywala jak jakieś Mainz z BL.
Jest za to pole do indywidualnej poprawy i to zła wiadomość dla Realu. Gorzej nie zagra Diaz, Kane był ewidentnie w trybie oszczędnym i apatycznym po kontuzji, a zrobił gola i po to był trzymany.
Znacznie lepiej może zagrać Upamecano. Sądzę też, że Pavlović po tremie z 1 połowy już wyszedł na prostą - musiał się oswoić z presją towarzyszącą meczowi.
To prawda, kilka razy już pisałem to samo. A najgorsze, że zarząd tak przepłaca jego kontrakt.
Popatrzmy na gwiazdę Musialę, a gwiazdę Viniego - tu nie ma czego porównywać.
Mnie najbardziej zasmuciło, że całym sezonem Karl pokazuje, że zasługuje by w hierarchii postawić na niego jako pierwszego zmiennika, jednak VK kierował się nazwiskiem. Bo czym innym, skoro forma sportowa nie uzasadnia wprowadzenia Musiali na murawę.
Są dwa mecze, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, by w Monachium rozbić Real w pył.
Ale trzeba oddać Realowi, że błyskawicznie tworzą sytuacje. Te ostrza w postaci Viniego i Mbappe naprawdę sieją popłoch. I tym bardziej należy docenić zaledwie 1 straconego gola w Madrycie przez Bayern.
Pavlović był nieco jak sos słodko-kwaśny, bo w pierwszej połowie napędzał stratami Real, jednocześnie, co ciekawe, mając najwyższy odsetek celnych podań. Miałem wrażenie, że stawka i rywal sparaliżowały go mocno.
Przywieźć 2:1 z dowolnego wyjazdu, to świetny wynik, ale z Madrytu to arcydzieło do oprawienia w ramkę. Nawet historycznie.
Gra grą, zawsze znajdą się mankamenty, ale doceńmy to, że Bayern ustawił się w roli murowanego faworyta w rewanżu. I nie zagra Tchouameni, a to wymierne osłabienie.
Diaz mógłby być naciskany przez kogoś, żeby nie sczezł z czasem
A może ten Jackson ze swoim zaangażowaniem?
Sprawdzaj na profesjonalnej sofascore.com.
https://www.sofascore.com/football/match/fc-bayern-munchen-fc-st-pauli/Babsxdb#id:14065219
Tu masz Ito z 7.1, a Jackson z 7.3. Od Ito gorszą notę miał tylko Musiala - 7.0
Na whoscored. com Ito z najniższą notą.
Gnabry umie zrobić róznicę
I ok, jeśli ten odpoczynek ma dać efekt w postaci udziału w 2 akcjach bramkowych, jak ostatnio, to nie mam nic przeciw
Przecież Bayern gra u siebie. Napiszę to co napisałem przed 1 meczem - nie gramy z mityczną aurą Realu, ale ludźmi z krwi i kości. Bayern to wie i dlatego grając swoje ograł ich w Madrycie, a teraz wygrają, tyle, że wyżej
Zawodnicy wiedzą z kim grają, i widać że nie ma hurraoptymizmu
A to nie Julian powołuje piłkarzy?
Czyli mamy kontraktowego Yeti
Szacun dla Goretzki, który nie marudzi i pokornie robi swoje.
Jeśli będzie notował progres, to możliwe, choć z Realem wyglądało to bardzo źle. Jednak wczoraj Musiala ewidentnie zjadł śniadanie.
Dominujący Pavlović, a Real akcja za akcją. Troche sie to wyklucza
Sam jeden Karl nie oznacza przygotowania na przyszłość - trochę szalone to stwierdzenie. Trzeba trochę więcej tych Karlów i Bischofów
Życie w Lombardzie - wersja po niemiecku
Przystawka przed daniem głównym była arcysmaczna, teraz oczekujemy na środowy obiad.
Fajnie, że chłopaki nie zadowalają się tym co osiągnęli i idą po swoje
Okradli Goretzkę z gola
Bawarska masakra piłką niemechaniczną
@Jurgen1982
A nie, to Ndiaye
Nie obrażaj ich ..........................
................... tak łagodnie.
Brawo dla Ndiaye za pierwsze akcje.
Co się stało z wyglądem Kane'a?
Harry za Ito - trzeba wyśrubować rekord!
Ale złomowanie rywala- nie spodziewałem się tego między meczami w LM
Do przerwy jest tak jak trzeba. Olise out, Diaz in. Kane in nie wiem za kogo, ale niech nabiera rytmu, bo ostatnio mu tego brakowało (mimo wkładu w gole)
@jastrzab123
Sytuacja to sytuacja, jak jesteś niekryty, to się ładuje pod ladę. Porównuję raczej sytuacje
A z Realem był taki dupowaty pod bramką- tutaj strzał głową był fantastyczny, ostry, mierzony. Wracaj Jamalku do swojej najlepszej wersji,
Brawo Jamal - znowu aktywował głowę
PS.Miał być Diaz a nie Olise
Cieszy mnie Bischof, Kimmich po przewie out, Olise i Kane in. Zachowanie rytmu meczowego nawet w zmniejszonym wymiarze jest zalecane.
Po czym, przecież on leżał odłogiem ostatnio, a bramkarz nie robi kilometrów.
Chyba, że sugerujesz, że 40-latek nie da rady zagrać 3 meczów z rzędu?
Dobry skład, ale potem zmienić Kimmicha i wprowadzić Kane'a żeby się ogrywał po kontuzji
Leverkusen zagrało pod Bayern, Campus na murawę wyprowadzić!
VK wystawił błędnie Musialę zamiast Karla, Karl się wkurzył, pewnie coś kopnął i kontuzja gotowa. Klasyczna reakcja łańcuchowa
To wygląda na skład z potencjałem na Conference League
Interesująca i niespodziewana klauzula
Jeśli Upa nie zawali rewanżu, Schlotterbeck zostanie zapomniany w Bawarii
Neuer zdefiniował swoja pozycję, inni brakarze wybitnie bronili, ale nie byli takimi rewolucjonistami
Dzisiaj pilnuję osobiście żeby Dortmund nie wygrał. Zaprawdę powiadam Wam, dziś z St. Pauli możemy wyjść Campusem.
Barcelona przede wszystkim ma 2 bramki do nadrobienia w LM. Nie wiadomo czy nie wystawi okrojonego składu na lige.
"Przecież jeśli tak zagramy w środę, to odpadniemy"
Co? Przecież Bayern miał kupę groźnych sytuacji, a atak Madrytu wynikał z tego, że przegrywali przez większość meczu. Nie dezinformuj
Ważne, żeby Real bez zwycięstwa pozostał w środę.
Nie daj się zwieść. Oglądałem wiele meczów Realu i grając gówno potrafili przepychać mecze karniakami, a potem w LM prezentowali kompletnie inny poziom. To zespół momentów, drzemiącego potencjału i zawsze jest niebezpieczny.
Zero lekceważenia ich
@Alistair
Trent jest słabszy defensywnie, lepszy w ofensywie - wszystko zależy od tego na jaki wariant gry zdecyduje się Real. Może wiele będzie zależeć od upływającego czasu i wyniku
@admin
Zasadniczo tak, z tym zastrzeżeniem, że w ramach sposobu gry reprezentowanego przez Bayern, można przestrzenie zamykać lepiej, dopracować koordynację defensywną i pewne detale.
Nawet sam Kompany mówił po meczu o mankamentach, zatem nie był do końca usatysfakcjonowany.
I liczę właśnie, ze o pewne korekty Bayern się pokusi, zamykając pewnie dwumecz.
@Alistair
Właśnie chyba tak, wygląda to jak próba generalna i docieranie konkretnego składu
Real z Gironą 9 strzałów w 1 połowie, z Bayerem 20 w całym meczu. Za dużo daliśmy im pohasać
Ale, że Real taki skład konkretny wystawił? No to jestem zdziwiony
To teraz trzeba uderzyć po jakiegoś hindusa
Świetnie, że Kompany jest świadom deficytów z Madrytu. Wg logiki niektórych byłby uznany hejterem własnego klubu.
Co do rywala, często zdolność do postawienia się Bayernowi, nie oznacza jakości w meczach z rywalami podobnej klasy
Szkoda młodego złotoustego
Badać, analizować, decydować ...
Olise wygląda w tej chwili na top 3
Przywitanie z rzeczywistością
Szkoda, liczyłem na minuty Karla w LM i więcej minut w BL
Nie muszę chyba dodawać jaki prezent byłby najlepszy
Modernizują, bo trzeba przygotować grunt po kolejne trofeum z LM
Też się z tym zgadzam, widać, że Jamal nie jest gotów na wyzwania po kontuzji
Jaka tragiczna wiadomość, Jacek Magiera nie żyje. Trener zasłabł w czasie w trakcie biegania po parku.
Zaledwie 49 lat. Ale smutno się zrobiło
Jak się mocno zmotywują, to kto wie. Bayern musi wyjść na ligowy mecz głębokimi rezerwami.
Armaty polerujemy na środę.
Przed rewanżem mam 50% zadowolenia, 40% nadziei i 10% niepokoju. Tak ciut, ciut, jednak tego Realu się obawiam.
To co sprawia, że proporcja optymizmu jest jednak zdecydowanie większa, to fakt, że Bayern gra na równym bardzo wysokim poziomie i że na Real najpewniej ruszy z takim samym pressingiem jak w 1 połowie meczu w Madrycie. A to był pressing skutkujący przebiegnięciem niemal 5 km więcej.
Było widać ten ogień w zespole i na pewno zobaczymy go znowu.
Tak właśnie było, a wielu rwało sobie włosy po "słabym" okienku transferowym.
Ten stary Diaz jednak, pomijając gola w ostatnim meczu, zagrał jakby był stary. Liczę, że w Monachium zaprezentuje pełen wachlarz swoich umiejętności
Nie w TVP. Co Ty myślisz, że oni w pudełku siedzą? Oni na murawie grają.
@Luca
Dobrze, dobrze, panie niejaskiniowy. Ocenę zawodnika wyrabia się na podstawie całego sezonu a nie jednego meczu. Zatem niech Wasza frakcja nadmiernie oczarowanych Neuerem nie zdziwi się, gdy coś pójdzie nie tak.
Ja wysyłam i to się nie zmienia. Po co od razu obrażać? Jeden mecz nie przysłoni błędów jakie popełnia w tym sezonie i czasu, który odciska na nim piętno.
Z Realem Manu był zjawiskowy, ale nie byłbym taki przekonany, czy czegoś znowu nie odwali. To mnie ciągle stresuje w trakcie meczów Bayernu.
Już za przynależność klubową zasługiwałeś
Mam sugestię: zamieńcie dzieło w arcydzieło
Te wypowiedzi już były przytaczane. Pod innym tytułem.
To ten z tej licznej rzeszy juniorów, którzy oblegają wyjściowy skład? Szkoda kontuzji
Arsenal nie zostawi złudzeń Atleti jeśli awansują, jeśli awansuje Barca, Kanonierzy też będą faworytem.
Ciekawie zapowiada się rewanż Bayernu. Bardzo mnie ciekawi występ Upamecano.
W 1 połowie meczu zagrał na miarę swojej pensji, w 2 był jak wychowanek z Campusu w debiucie.
Ciekawe jaką twarz pokaże w rewanżu. Oberwało mu się w mediach od byłych zawodników i dziennikarzy.
Mam nadzieję, że jego ambicją est wygranie wszystkiego z Bayernem. Liczę, że dokona tego w tym sezonie, a potem to powtórzy.
Ciekawe gdzie jest sufit Olise?
Po co drążyć ten temat? Neuer nie wróci
W mojej klasie w liceum był chłopak, który tam samo przyjmował porażki
@vaterland
Real się nie podkłada, Barca jest najzwyczajniej lepsza w La Liga
Prezentów to gracze Bayernu nie chcieli wykorzystać, i to uporczywie
Czas na zmiany i jeden wybitny występ tego nie zmienia.
Poczucie niedosytu jest wszechobecne, ale co stoi na przeszkodzie, by za tydzień zrobić to czego Bayern nie dokończył w Madrycie?
Liczę na widoczne, powtarzam, widoczne efekty tej rozmowy. Zapychanie pustymi kaloriami, to nie przełom. Dla mnie istotna będzie dłuższa perspektywa - jeżeli zauważalnie wzrośnie jakość wychowanków i ich udział w meczach, będę mówił o przełomie
Olise dał prawdziwy popis wirtuozerii wczoraj
I oby za tydzień artykuły były podobne
To gorzko-słodkie uczucie towarzyszy chyba wszystkim kibicom. Tego trzeciego gola szło jeszcze wyciagnąć
@alien666
Nie. Nawet VAR się nad tym nie zastanawiał.
@Sopariev
Nie dziw się, kupa kibiców Realu uważa, że jak był karny na Olise, to powinien być wcześniej na Vinim.
To kibice z poważnymi aberracjami
Szczególnie te sytuacje Upy, Gnabry'ego i Musiali prosiły się o gola. I to fatalne podanie Diaza do Olise. Ja już widziałem 3 bramkę
Grunt to wychodzić na murawę z przekonaniem o własnej jakości, a te Bayern ma wyjątkowo wysoką.
Wybór mógł być tylko jeden, choć Olise w ataku przechodził samego siebie. Lewego nie będzie tak łatwo wyprzedzić, bo też gra w LM.
Na stronie madrycioków jest ankieta z 2 pytaniami:
- czy Tah powinien obejrzeć czerwień?
- czy sędzia powinien podyktować "11" za faul na Olise?
Cenna wygrana, ale trzeba oddać Madrytowi, że robił momentami z Bayernu wiatrak w 2 połowie (choć Bayern się groźnie odgryzał) i śmierdziało tą drugą bramką.
Gdzieś stracił Bayern spójność, bo 20 strzałów Realu to liczba zatrważająca. Wydaje mi się, że to skutek agresywnej 1 połowy, wtedy to Bayern przebiegł blisko 5 km więcej. Jest możliwe, że nieco chłopacy spuchli. Skoro Neuer tyle razy interweniował, to znaczy, że coś zaszwankowało przed bramką.
I trzeba pamiętać o kontekście, w sensie czego wielkiego dokonał Bayern. City, które po meczu z Realem ograło Arsenal 2-0 i Liverpool 4-0, na Bernabeu przegrało xG 0.58 - 2.63, Bayern osiągnął tutaj 2.92 - 2.20. Trudno o coś bardzo wymownego. A co mi jeszcze zaimponowało to, że Bayern wyszedł zdominować rywala jak jakieś Mainz z BL.
Jest za to pole do indywidualnej poprawy i to zła wiadomość dla Realu. Gorzej nie zagra Diaz, Kane był ewidentnie w trybie oszczędnym i apatycznym po kontuzji, a zrobił gola i po to był trzymany.
Znacznie lepiej może zagrać Upamecano. Sądzę też, że Pavlović po tremie z 1 połowy już wyszedł na prostą - musiał się oswoić z presją towarzyszącą meczowi.
To prawda, kilka razy już pisałem to samo. A najgorsze, że zarząd tak przepłaca jego kontrakt.
Popatrzmy na gwiazdę Musialę, a gwiazdę Viniego - tu nie ma czego porównywać.
Mnie najbardziej zasmuciło, że całym sezonem Karl pokazuje, że zasługuje by w hierarchii postawić na niego jako pierwszego zmiennika, jednak VK kierował się nazwiskiem. Bo czym innym, skoro forma sportowa nie uzasadnia wprowadzenia Musiali na murawę.
Jeszcze takiego meczu nie miałem chyba do oceniania, noty od 1,5 do 4,5
A co to za forma zapisu? Myślałem początkowo, ze redaktor napisał wierszowaną odę pochwalną.
Myślałem, że rozpacza nad niepodyktowanym karnym Bayernu
Ceńmy ten wynik, a czy to wystarczy do awansu, to się okaże
Sędzia rzeczywiście był konsekwentny, ale np. spec od sędziowania z Canal+ powiedział z uzasadnieniem, że to był karny
Są dwa mecze, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, by w Monachium rozbić Real w pył.
Ale trzeba oddać Realowi, że błyskawicznie tworzą sytuacje. Te ostrza w postaci Viniego i Mbappe naprawdę sieją popłoch. I tym bardziej należy docenić zaledwie 1 straconego gola w Madrycie przez Bayern.
"Musiala zagrał fatalnie"
Jak to leciało? Że ja będę pierwszy do krytyki? Przynajmniej moi adwersarze nie ukrywają, że są hipokrytami.
Pavlović był nieco jak sos słodko-kwaśny, bo w pierwszej połowie napędzał stratami Real, jednocześnie, co ciekawe, mając najwyższy odsetek celnych podań. Miałem wrażenie, że stawka i rywal sparaliżowały go mocno.
Przywieźć 2:1 z dowolnego wyjazdu, to świetny wynik, ale z Madrytu to arcydzieło do oprawienia w ramkę. Nawet historycznie.
Gra grą, zawsze znajdą się mankamenty, ale doceńmy to, że Bayern ustawił się w roli murowanego faworyta w rewanżu. I nie zagra Tchouameni, a to wymierne osłabienie.