Dokładnie. Dlatego śmieszyły mnie wypowiedzi że obecnie mamy najmocniejszą kadrę w historii. Głębią składu i charakterem bardzo daleko obecnemu zespołowi do tego z 2013 roku czy nawet jak kolega niżej wspomniał - do ekipy Ottmara.
Dużo głupot można tu przeczytać, ale zawsze znajdzie się ktoś kto przebije poprzednią. Tak, Bayern będzie bronił się przed spadkiem za rok, może lepiej od razu zgłosić się do 2 Bundes, po co marnować czas...
Cóż - wypada się przyznać do błędu. Wygląda na to że to nie Julek i jego pomysły był problemem. Problem jest znacznie szerszy i głębszy.
Paradoksalnie tak słaby sezon i nawet utrata mistrzostwa może wyjść na dobre Bayernowi i lidze. Potrzeba wielu zmian i powrotu do rozsądnej i długofalowej polityki personalnej i mam nadzieję, że obecna sytuacja się do tego przyczyni...
Odegaard piękny zawodnik, idealnie pasowałby do Bayernu. Żałuję że nie wyciągnęliśmy go jako niespełniony transfer z Realu. Myślę, że powinniśmy wrócić do polityki wyciągania dobrych graczy za niską cenę dla których brakowało miejsca w gigantach (Robben, Thiago - tak wiem klauzula) i uzupełniać to topką z Bundesligi. Transfery typu Mane to chyba jednak nie dla nas.
Wracając do Norwega, obecnie to niemożliwe żeby Arsenal pozwolił mu odejść.
@Piotreczek to całkiem prawdopodobne. Z perspektywy czasu trzeba było dać Julianowi się wykazać do końca tego sezonu. Niemniej z Thomasem za sterami jestem spokojniejszy o przyszłość Bayernu. Chaotyczna gra, trójka obrońców, koszmarna końcówka poprzedniego sezonu - te kwestie sprawiają, że zatraciłem wiarę w Juliana.
@tapczan to na pewno, między innymi z tego względu jestem od dawna antyCity. Ale na murawie spójność gry, płynność i organizacja są na najwyższym poziomie. Niemal idealnym.
@Sopariev mimo, że byłem zwolennikiem zwolnienia Juliana (chociaż nie w tym momencie) to też się łapię na takiej myśli jak Ty - może wyniki i styl były ponad stan. Sam już nie wiem, ale nawet w poprzednim sezonie gra wyglądała bardzo źle...
Co do Thomasa to przy całym moim uwielbieniu dla niego uważam, że od dwóch sezonów powinien pełnić rolę wartościowego jokera. Przy obecnym tempie futbolu zawodnik bez szybkości może grać w pierwszym składzie co najwyżej na emeryturze w Barcelonie.
Abstrahując trochę od taktyki, trenera, klimatu w druzynie.
Tragedią jest to że zimą w zastępstwie Neuera do drużyny przyzwyczajonej od lat do bramkarza libero sprowadzono akurat Sommera grającego nogami naprawdę fatalnie. Wydaje mi się że lepiej było wziąć bramkarza słabszego od Szwajcara ale bardziej pasującego do profilu drużyny.
@Piotreczek nie mam przekonania czy dawała efekty, tak samo jak pisałem pod innym postem - nie znam przykładów drużyn grających stale trójką obrońców i prezentujących ładny i skuteczny futbol.
Moja wizja futbolu po prostu od zawsze opiera się na współpracy skrzydeł tak jak prezentowali to u nas Alaba z Riberym i Robben z Lahmem a gra tego pozbawiona jest dla mnie po prostu brzydka. To oczywiście moja subiektywna ocena i mam do niej prawo co nie znaczy że trener Bayernu musi brać ją pod uwagę ;)
Czołowym przedstawicielem i propagatorem i ucieleśnieniem systemu z trójką obrońców jest dla mnie Conte. Bez względu na osiągane sukcesy (a tych nie można mu odmowic) oglądanie meczów jego drużyn to estetyczny koszmar.
Tak samo zakładam że slabe wyniki kadry Niemiec w schyłkowym Loewie to efekt jego eksperymentów z taką formacją.
@Skobry masz rację, generalnie o zwolnieniu Juliana przeczytałem w nocy po przebudzeniu i potrzebowałem chwili żeby ustalić w głowie czy to nie jest prima aprilis albo coś w tym stylu. Więc pomijając nawet to czy decyzją była słuszna - moment i styl fatalny. Co do tego nie miałem wątpliwości od samego początku.
@mariuszwr80 no widzisz :) nawet takiego zaciekłego przeciwnika systemu z 3 obrońcami stać na względnie obiektywną ocenę sytuacji.
Nadal mam trochę zarzutów względem Juliana, ale najwyraźniej o to jakiś globalny problem z jakością i mentalnością naszych zawodników powodował decyzje takie a nie inne.
Niemniej myślę że Tuchela stać na to żeby w przyszłym sezonie dźwignąć przebudowany zespół. Żałuję jednak że Julian nie doczekał pełnej weryfikacji (pozytywnej lub negatywnej)
Jako kibic, który cieszył się ze zwolnienia Juliana (znienawidzony system z 3 obrońców) przyznaję że prawdopodobnie to był błąd i najwyraźniej to młody Niemiec swoim talentem trzymał względnie ten rozbity i niezbalansowany kadrowo zespół.
Zresztą końcówka sezonu byłaby dobrą weryfikacją Juliana, pozwoliłaby na odpowiednie planowanie kolejnych sezonów...
Kurczę, no z perspektywy kibica wydaje się że to jednak druga połowa naszego duetu zarządzającego jest w większym stopniu odpowiedzialna za obecną sytuację. No ale najwyraźniej są rzeczy o których nie wiemy....
Wydawało mi się, że Oliver charakterologicznie i prezencją pasuje do pełnionej funkcji, na pewno w większym stopniu niż Hasan.
Zgadzam się z tobą, że w obecnym kształcie, nie posiadając napastnika będziemy grali padake niezależnie od systemu.
To prawda, że City zdarza się grac trójką obrońców ale jednak wiodącą jest formacja z 4. U nich to też wynika z tego trochę że mają nadmiar stoperów i brak sensownych lewych obrońców. Wydaje mi się jednak, że największą dominację i płynność osiągają grając czwórką.
Moim zdaniem Holandii grającej trójką nie dało się oglądać i system ten wręcz hamował ich potencjał. To samo, może w większym stopniu w przypadku Belgii.
Mogę się zgodzić że taktyki Conte i Tuchela w Chelsea w swoim czasie przynosiły wyniki nawet ponad stan, ale oglądanie tych drużyn z reguły było mordęgą.
Nie twierdzę, że system z trójką obrońców automatycznie wyklucza sukcesy, może nawet da się grać tak ładnie aczkolwiek nigdy nie zauważyłem takiej prawidłowości. Jest we mnie głęboka nienawiść do tego systemu, wymykającą się nawet merytorycznej argumentacji, aczkolwiek kilka powodów mojej oceny podałem wcześniej. Dlatego Cieszy mnie zwolnienie Juliana mimo że miałem względem niego duże oczekiwania.
@hoven to prawda. Ja nie mam wątpliwości że Hasan to nieodpowiednia osoba na takim stanowisku. Wg mnie taką funkcję powinna sprawować osoba zrównoważona i stabilna a Hasan to emocjonalny wojownik. To niestety odbija się na działaniach i wynikach klubu w ostatnich latach.
No wygląda to źle... Trzeba dograć sezon i zbudować od nowa tę konstrukcję. Dużo zaniedbań i zaklinania rzeczywistości w ostatnim czasie.
Chociaż uważałem że zwolnienie Juliana to dobra decyzja to jednak została podjęta w fatalnym momencie. Trzeba było dograć ten sezon i sprawdzić jak to wyjdzie w ogniu. Ale to wiadomo po fakcie, 3 tygodnie temu wiązałem duże nadzieje ze zmianami ponieważ nie wierzyłem że chaos pozwoli nam na rywalizację z City.
Pisanie o tym by oddać walkowera (nawet jeśli wiadomo że to jakaś dziwna parabola) to jedna z bardziej żałosnych rzeczy jakie przeczytałem na tym portalu.
Panowie @Yakub93 i @Ivan7 z ciekawości - czy jest jakaś drużyna grająca w ostatnim czasie trójką stoperów która zainspirowała Was swoją grą i wynikami do wiary w ten system gry?
Jako naczelny hejter tego systemu gry staram się obserwować jego przedstawicieli i nie przychodzi mi do głowy żadna drużyna mogąca być poparciem dla Waszych nadziei związanych z tym systemem gry.
@Yakub93 nie mówię że trzeba kurczowo trzymać się jakiegoś dna. Po prostu nie cierpię gry trójką obrońców :)
To prawda 3 obrońców teoretycznie ułatwia kontrolowanie kontrataków rywala. Ja się odnosiłem bardziej do pozycyjnej gry obronnej i podziału ról w jej egzekwowaniu. No i trójka stoperów w systemie Juliana zdecydowanie nie realizowała tej kontroli kontrataków, pewnie trzeba byłoby jednak grać trochę niżej.
@Ivan7 Nie lubię ustawienia z trójką obrońców z wielu powodów
1. Uważam że brakuje w nim płynności, za którą z reguły odpowiada współpraca skrzydłowego z bocznym obrońcą
2. Uważam, że sprawia że drużyna jest zbyt zależna od formy dnia swoich wahadlowych. To na ich barkach spoczywa rola de facto dwóch zawodników (skrzydłowego i bocznego obrońcy)
3. Uważam że profil wahadlowego do systemu z trójką jest trudny do spełnienia, musi to być zawodnik z kapitalna wydolnością, mądrze broniący a w dodatku świetny w grze jeden na jeden bo musi często grać samemu na dwóch rywali
4. W systemie z czworka łatwiej zorganizować podzial ról i stref w defensywie. Bardzo często to było widać kiedy Pavard i Upa dublowali swoje działania. Tylko de Ligt się w tym jakoś odnajdywał
To prawda, sporo drużyn probuje tego systemu. Ale zwróć uwagę że mistrzowie i wicemistrzowie świata oraz liderzy najmocniejszych lig pozostali przy systemie gry z 4 który pozostaje najlepszym do przejęcia kontroli nad meczem i jednocześnie najbardziej elastycznym.
@Yakub93 tak, uważam że w meczach które graliśmy 4 mieliśmy większą kontrolę nad grą i kontrami rywala. Sądzę, że bardziej to będzie widać na większej próbie meczów.
Odnoszę wrażenie że wiele osób myśli dwumecz z PSG, ale nawet mecze wygrywane w bundeslidze w tamtym okresie statystycznie wyglądały średnio- rywale mieli mnóstwo okazji. Jestem pewny, że teraz się to zmieni.
Edytowano : 2023-04-15 15:18:05
* myli zamiast myśli
@ivan odniosę się do tego komentarza jak tylko zejdzie blokada antyspamowa, bo nie chce tego robić w trybie edycji
Mimo że byłem zwolennikiem pozbycia się Juliana (znienawidzona przeze mnie formacja z 3 obrońców) to wszystko co wydarzyło się w ostatnich tygodniach bardzo obciąża Hasana. W moim odczuciu do tego stopnia, że nie powinien już dostać kolejnej szansy.
1. Zatrudnienie Juliana - obciążające finansowo, bez gwarancji sukcesu młodego trenera na tak trudnym stanowisku, używającego formacji obcej kulturze gry Bayernu
2. Zwolnienie Juliana - no umówmy się - przeprowadzone fatalnie, w fatalnym momencie, fatalnie rozwiązane finansowo
3. Kadra - brak balansu, brak klasowego napastnika, nadmiar skrzydłowych, brak klasowego środkowego pomocnika do rotacji.
4. Transfery - wydaje się, że przeprowadzane po omacku, bez uwzględniania charakterologicznej/mentalnej kompatybilności zawodnika ( Mane, niestety Upa)
5. Ogólny styl bycia, chaos w zachowaniu i działaniu
Pewnie jeszcze dużo bym wiemienil ale i tak mało kto doczyta do tego momentu ;)
Wierzę że pod wodzą Tuchela da się to uporządkować, tylko czy będą ku temu środki i chęci.
Uprzedzając - tak wiem, że nie osiągnąłem w życiu tak wiele jak decyzyjni Bayernu, ale mimo wszystko mogę wyrazić swoją opinię na temat ich decyzji. Do tego służy to forum ;)
Przecież mecze w Bundeslidze w okresie kiedy graliśmy z PSG wyglądały podobnie jak "dwumecz" z Freiburgiem a z tego co piszecie to wygląda jakby za Juliana był walec.
Jak wygląda pomysł Juliana w starciu ze zorganizowaną drużyna mogliśmy obserwować latem w spraringu z City, obawiam się że teraz byłaby powtórka. Natomiast z Thomasem jestem większym optymistą bo po prostu bardziej podoba mi się organizacja gry. Problemem jest bardzo słaba forma indywidualna zawodników ofensywnych i brak środkowego napastnika. Ale trudno zakładać że przyszedł Tuchel i zepsuł nam atakujących.
Nie jestem wielkim optymistą przed meczem w LM, City jest bardzo dobrze zorganizowane, ale nadzieje mam i tak większe niż z Julianem za sterami. Dla jasności, przed PSG nie siałem defetyzmu, tylko śmiałem się z kryptofanow Paryża bo to obecnie żadna drużyna.
Jak pewnie część użytkowników zauważyła jestem z obozu zadowolonych z odejścia Juliana. Głównie wynika to z faktu, że absolutnie nienawidzę ustawienia z 3 obrońców, brzydzę się nim i gardzę :)
Ale zgadzam się ze zwolennikami Negelsmana w jednym - w dużej mierze problem leży w zawodnikach, ale nie ich umiejętnościach czy nawet zaangażowaniu ale w charakterze - brakuje mi u naszych piłkarzy cechy która kiedyś charakteryzowała praktycznie każdego zawodnika Bayernu, nawet tego z ławki rezerwowych - wyjście na boisko z myślą "tylko zwycięstwo, za wszelką cenę" Dlatego uważam, że Bayern z lat 2012 - 2013 był mocniejszy od obecnego bo tam każdy zawodnik to też wielki charakter.
Podobny problem ma kadra Niemiec. Dlatego kiedyś ich reprezentacja mając słabszych piłkarzy osiągała lepsze wyniki - oni szli na boisko z myślą "wygrana albo śmierć".
@John1984 nie wiem czy masz mnie również na myśli, ale jakkolwiek byłem wielkim entuzjastą Juliana i w kontekście jego zatrudnienia nie martwiło mnie odejście Hansiego to w całej jego historii w Bayernie ani przez moment nie miałem poczucia "Ale jak wyniki były to super taktyk."
Nawet w seriach zwycięstw bardzo irytował mnie chaotyczny styl gry i brak przywiązania zawodników do pozycji.
Też nie przepadam za Tuchelem, ale w tym jak bardzo męczyłem się oglądając Bayern przez ostatnie 1.5 roku jest on dla mnie wybawieniem. I przyznam że mecz z BVB z klasycznymi skrzydłami i szybką ułożoną grą dał mi wielką satysfakcję i obietnicę na przyszłość.
Cieszyłbym się gdyby Julian poszedł do Chelsea. Pozwoli to nam szybko zweryfikować nasze oceny - czy jest nowym Villas Boasem (ja tak stawiam) czy jednak nowym Mourinho który nie dostał odpowiedniego wsparcia w Monachium.
Potężne PSG póki co robi wszystko żeby zmniejszyć rangę osiągnięcia Juliana, cieszyłbym się gdyby stracili mistrzostwo.
1) "Skład mamy bardziej pod 3 stoperów niż 4 obroncow".
Tak i dlatego mamy dokładnie 3 stoperów i jak jeden wypadnie to od biedy Stanisic jest tam testowany. W dodatku Pavard wbrew swojej ocenie stoperem jest przeciętnym. W dodatku na flankach mamy potencjalnie 6 zawodników na wysokim poziomie to logiczna staje się taktyka gdzie jest miejsce dla 2 z nich zamiast 4 przy systemie 4231... chyba że coś mi umyka
2. "Taktyka z 4 obrońców wyklucza z gry Daviesa i Cancelo". Yhm, i dlatego wczoraj w końcu było widać u Daviesa radość z gry, gdzie miał po pierwsze przestrzeń żeby się rozpędzić, po drugie z kim zagrać klepkę. W systemie gdzie był bocznym wahadłowym był totalnie zagubiony, nie wiedział czy atakować czy bronić a w dodatku kręcił się w kółko bo nie było z kim zagrać na obieg.
Pierwsza połowa wczorajszego meczu wykazała wszystkie mankamenty Julianowego myślenia i powody dla których odszedł mimo potencjału i kosztów na niego poniesionych. A część z nas chciałaby, żeby Tuchel robił dokładnie to co Julian bo zadziałało z PSG które nie ma obecnie drużyny.
Z góry przepraszam za dość agresywny ton posta, ale od dłuższego czasu miałem nadzieję że Julian zrobi dokładnie to co zrobił wczoraj Tuchel i uratuje swoją głowę a przy okazji przywróci przyjemność z oglądania bawarskiej machiny. Niestety nie poszedł tą drogą, a ja czuję irytacje że część z nas tęskni za nieuporządkowana i szarpaną grą Bayernu w systemie z 3 obrońców.
Edytowano : 2023-04-02 17:26:47
Co do Cancelo to w systemie z 3 obrońców moglby rywalizować wyłącznie z Comanem który od kilku tygodni jest naszym najlepszym graczem. Jestem pewny że większe szanse na grę ma rotując z Pavardem na PO
Ciekawy jestem Juliana w nowym klubie, obstawiam że będzie to Chelsea lub Tottki.
Jeśli miałbym typować to na ten moment wydaje mi się że może pójść drogą innego wielkiego talentu, Villas Boasa. Chyba że zmieni sposób prowadzenia zespołu i gry na bardziej jednolity i przejrzysty.
Uważam, że już wczorajszy mecz, po paru dniach treningu pokazał jak duża różnica w organizacji gry będzie teraz cechowała Bayern względem Bayernu Juliana.
Jak dużo daje naszym zawodnikom możliwości zagrania w ciemno system z klasycznymi skrzydłowymi i bocznymi obrońcami.
Myślę, że "chaotyczny", nieprzewidywalnym i wąski system gry Juliana pasuje na ten moment do klubów nieco słabszych niż topowe. Żałuję, że nie próbował tego rozwinąć.
Wczorajszy mecz Bayernu był pierwszym od bardzo dawna, który dał mi przyjemność czysto estetyczną.
Mnie ciekawi co Lewandowski zrobi jeśli UEFA przejedzie się karami po przekręciarzach i np na rok wycofa z Europejskich Pucharów. Czy już machnie ręką i będzie cieszył się miastem i klimatem czy jednak poszuka transferu.
Wiem, że za szybko na wnioski, ale podoba mi się Tuchel na pierwszym treningu. Zdaję sobie sprawę, że ma małą liczbę graczy i dlatego to wygląda na takie uporządkowane ale jakoś jestem optymistą. Podoba mi się też jego bezpośrednia aktywność w ćwiczeniach.
Julek to materiał na trenerską legendę, ale ja bardzo się męczyłem oglądając mecze Bayernu pod jego wodzą. Do tego stopnia, że zatęskniłem za zorganizowaną grą Bayernu Guardioli, którego byłem hejterem. Mam nadzieję że Tuchel okaże się kimś pośrednim między nimi.
@GuteSpiele Tuchel grał trójką głównie w Chelsea, ale trzeba przyznać że tam miał skład wybitnie pod takie ustawienie. Wierzę, że w Bayernie wróci jednak do grania czwórką w obronie, bardzo na to liczę bo uważam, że forsowanie trójki było przyczyną chaotycznej i niestablinej gry drużyny.
@siudrak0 myślę, że Hovenowi nie chodziło o jakieś fajerwerki tylko o ogólną stabilność i płynność gry. Wydaje się że Tuchel jest w stanie to osiągnąć.
Ech, im więcej tego czytam to tym smutniejsza jest dla mnie ta sytuacja, chociaż jeszcze rano byłem względnie zadowolony z nadchodzących zmian.
Ja od lat jestem negatywnie nastawiony do gry trójką obrońców I może dlatego jestem nieobiektywnie zawiedziony Julianem. Ale nadal bardzo go lubię i ciężko mi się patrzy na te zdjęcia gdy wjeżdża na teren klubu.
Zgadzam się z @hoven a przede wszystkim bardzo podoba mi się wypowiedź @Arcatera80
Co wy macie z tym archaicznym ustawieniem, liderzy PL, Serie A i La Liga, oraz mistrzowie i wicemistrzowie świata grają czwórką w obronie więc chyba to nie tak wypalony system gry. Nie mówiąc już o tym że kadrę mamy bardziej pod grę czwórką niż trójką.
Pierwszy sezon Juppa był lipny? Według mnie było widać zaczątki potężnej machiny, było naprawdę dużo pecha i potężne w tamtym czasie BVB. U Juliana (zaznaczam że byłem zwolennikiem jego zatrudnienia i nie mam jednoznacznej oceny obecnej sytuacji) absolutnie nie widać progresu drużyny jako mechanizmu, nie wspominając już o atmosferze.
Byłem wielkim entuzjastą Juliana, lubię jego styl bycia i zaangażowanie, ale jego pomysły taktyczne i personalne, a przede wszystkim chaos w grze sprawiają że jestem zadowolony z tej decyzji.
Jeśli za tydzień zobaczę w składzie Cancelo na PO i Pavarda na ławce będę zachwycony.
@Kuffour1 jestem absolutnie pewny, że Julian był trenerem Bayernu dłużej niż przywołany przez Ciebie jako przykład stabilniejszego zarządzania klubem Kovac.
Mimo ogromnych zastrzeżeń do stylu prowadzenia zespołu i taktyki Juliana nie jestem szczęśliwy z tej wiadomości.
Niemniej dało się zauważyć liczne zgrzyty personalne z zespołem i prawdopodobnie to zaważyło.
Ciekawi mnie to czy Tuchel będzie kontynuował moim zdaniem zły pomysł z graniem trójką w obronie i słabą politykę gry młodych zawodników z naciskiem na Gravenbercha. Oby nie...
@Edmund dokładnie o to chodzi. Można przegrać mistrzostwo, nikt nie wygrywa wiecznie. Ale ważne żeby widzieć progres i kroki w dobrym kierunku jak np w 2012 roku. A tu niestety są jednak niepokojące symptomy. I o to nam wszystkim chodzi. Jak zaznaczałem nieraz, nie jestem zwolennikiem zwolnienia Juliana.
Szczerze mówiąc piszę swoje żale, z nadzieją że jeśli parę osób się ze mną zgodzi to być może podobny proces myślowy zajdzie u Juliana i wszystko się ułoży :D
Być może, chociaż z tym samym składem zdobyliśmy Ligę Mistrzów.
Oczywiście, że rotacja jest częścią futbolu, ale fakt że raz grasz jako prawoskrzydłowy, raz jako ofensywny pomocnik a raz w ogóle to nie pomaga. W dodatku nie potrafię sobie przypomnieć kiedy sukcesy osiągała drużyna z tak płynną taktyką jak nasza, praktycznie bez przywiązania do pozycji. Raczej sukces z reguły wiązał się z perfekcyjnym opanowaniem określonego stylu gry i przekładaniem tego na boisko.
Kurcze, no ja tego nie widzę, ale może nie jestem tak blisko drużyny, albo odpowiednio doświadczony w kwestii zarządzania zespołem.
Kiedy patrzę na naszych zawodników to nie widzę graczy którym się nie chce. Widzę graczy zagubionych i niepewnych tego co, jak i gdzie mają robić. Podejście Juliana dobrze działa w meczach z uznanymi rywalami, ma świetne pomysły co do tego jak wykorzystać słabe i przykryć mocne strony rywala. Ale w meczach gdzie po prosu trzeba udowodnić swoją wyższość automatyzmami, schematami i powtarzalnością to po prostu tego nie ma :(
@Kimas w pełni się z Tobą zgadzam co do tego że problem istnieje natomiast mam inne odczucia co do głównych powodów "kryzysu". Mental oczywiście jest istotny, ale sport zawodowy to przede wszystkim gra automatyzmów, nawyków, pamięci mięśniowej - ciągłe rotacje w składzie i taktyce wprowadzają może zaskoczenie w szeregach rywala, ale przede wszystkim chaos w głowach naszych zawodników. I to jest według mnie główna przyczyna słabej i niespójnej gry Bayernu w większości meczów pod wodzą Juliana. A to rzeczywiście przekłada się na coraz gorszy mental, rozdrażnienie, napięcia w szatni. Taki efekt śnieżnej kuli.
Śmieszy mnie jak niektórzy użytkownicy DieRoten piszą, że nasi zawodnicy mają po prostu wylane na Bundes bo sama się wygra według nich. To nie jest prawda, wystarczy spojrzeć na mimikę naszych zawodników. Widać w nich złość i przede wszystkim niepewność co do tego co mają robić na boisku. Dla takiego Kimmicha czy De Ligta każdy mecz jest jak o życie - gdyby widzieli że ktoś odpuszcza to już na boisku daliby temu wyraz.
Chciałbym zaznaczyć jedną rzecz - to że ktoś narzeka na styl gry i ogólny stan zespołu mimo kapitalnej sytuacji w LM, nie znaczy że jest przeciwko Negelsmannowi albo klubowi. Ja osobiście kilka razy już byłem zrezygnowany ale Julian dawał radę podnieść zespół. Kolejny raz mam ten stan, tym razem bardziej niż w poprzednich sytuacjach wydaje mi się że nie ma chemii między zawodnikami a trenerem i w dłuższej perspektywie może mieć to negatywne reperkusje (np strata szans na wykupienie Cancelo, który jest zawodnikiem jakiego potrzebowaliśmy od lat).
Przyznam się, że jestem jednym z tych "kibiców" którzy cieszyli się z blamażu z Eintrachtem skutkującym odejściem Kovaca. Pamiętam, że dla niektórych taka postawa jest niegodna kibica (potrafię zrozumieć takie stanowisko) Ale koniec końców wyszło to klubowi najlepiej jak mogło. To tylko dygresja, bo jak zaznaczałem nieraz - nie jestem pewny czy odejście Negelsmana jest tym co potrzebuje klub, w przypadku Nico byłem przekonany.
@Marienplatz mam dużo do zarzucenia Julianowi, ale nigdy nie wypowiadał się o decyzjach sędziowskich wbrew ich zasadności. Nie wiem czemu akurat ten temat poruszyłeś.
Jeszcze zanim mecz się skończył wiedziałem że Julian przyzna rację sędziom.
Co innego decyzję taktyczne czy personalne, ale ten temat poruszyłem pod głównym postem.
Czytam jakieś komentarze, że kibice przesadzają bo chcieliby wygrania Bundes po 20 kolejkach... Bzdura, kibice chcieliby ułożonej, stabilnej gry opartej o jasną hierarchię w zespole.
Widać wyraźnie, że piłkarze nie radzą sobie ze skrajnie płynnym schematem taktycznym, wymienność i chaos jest dla nich większym utrudnieniem niż dla naszych rywali.
Ustawienie z trójką w obronie wymusza największą rotację w sektorach gdzie jesteśmy najsilniejsi, kastruje skrzydło które może być najsilniejszą bronią zespołu (PO Cancelo, PS Coman). Dodatkowo promuje Pavarda, który strzeleniem dwóch bramek w meczu zamazuje prawdziwy obraz swojej gry.
To są problemy Bayernu a nie sama porażka w Leverkusen czy brak lidera tabeli.
Dopiero co czytałem wypowiedzi że kadrowo to najlepszy Bayern w historii. Samo w sobie jest to bzdurą ale jeśli przyjąć to za chociaż zbliżone do stanu faktycznego to wyniki i styl gry mocno obciążają Juliana.
Podśmiewujemy się z Lewego i jego klubu (słusznie!), ale może się okazać że za sprawą kombinacji Juliana to my pozostaniemy bez trofeum w sezonie.
@Reeken89 oczywiście że PSG nie można brać na poważnie :) chodziło mi o zbędny sarkazm w moją stronę. Bo nie uważam żeby mieli potężną ławkę ale tragicznej w przedsezonowych założeniach też nie mają. Mają tragiczny balans i chemię w zespole, no i kryptofanow na Dieroten, to wszystko :)
@Reeken89
1. Mimo wszystko Financial Fair Play chociaż trochę ich docisnęło i przez koszty związane z przepłaconą trójką nie mogą wydawać kolejnych milionów na rezerwowych.
2. Wg mnie mimo wszystko lawke mają dość solidną, ich problemem jest brak balansu w pierwszej 11 generowany przez człapaka i otyłego gwiazdora. Dlatego kompletnie nie rozumiałem tych peanów na ich część w listopadzie. I to na stronie Bayernu.
Oczywiście można bylo się obawiać Mbappe, to świetny piłkarz. Można było się obawiać kontuzji Messiego przez co graliby w 11 a nie w 10.5. Można było się obawiać braku balansu w naszej drużynie bo Julian nadal trochę eksperymentował. Ale jak sobie przypomnę co tu wypisywane o ich potędze w listopadzie... :D
Dobry mecz mimo trzech straconych goli. Widać że zawodnicy zaczynają wierzyć w pomysł na grę Juliana. Cóż, najwyraźniej ja też muszę się przekonać do trójki obrońców ;)
Trochę z innej beczki, ale czy mamy tutaj zwolenników Superligi? Jestem ciekawy jak oceniacie fakt, że na czele rozgrywek mających rzekomo uzdrowić europejski futbol od korupcji stają trzy najbardziej umoczone w korupcję, przekręty sędziowskie i finansowe kluby Europy.
Moja miłość do Bayernu jest jeszcze większa od dnia kiedy jednoznacznie stanął przeciw temu tworowi...
Kilka spostrzeżeń:
1. Ciężko ogląda mi się Bayern Julka, to nie jest mój styl ale jeśli mamy tak pewnie wygrywać dalej w LM to mogę się męczyć oglądając mecze nawet i pozostałe 20 lat życia ;)
2. Szkoda że jestem leniwy i nie chce mi się sprawdzać kto tam w listopadzie pisał jak to Messi i Mbappe się po Bayernie przejadą i jak można się cieszyć z takiego losowania. Mam nadzieję że zapadli się wczoraj ze wstydu pod ziemię i wylądowali na fanpagach Paryża czy innej Barcelony :D
3. Decyzja Juliana o Stanisicu była genialna, Kylian nie istniał a wiadomo jakiej to klasy zawodnik.
4. Cancelo daje liczby niemal zawsze kiedy jest na boisku. To wspaniały piłkarz i szkoda że go nie wykorzystujemy ale nie wiem jak Julian miałby znaleźć dla niego miejsce w swoim systemie. Jedyna opcja to powrót do 4 obrońców ale czy wtedy za Juliana będziemy grać tak dobrze jak 3 obrońców?
5! 9 miesięcy de Ligta w Bayernie, dzieci poczęte przy jego transferze zdążyły się urodzić a kibice Bayernu nadal błędnie piszą jego nazwisko. Trochę wstyd.
Mecz Bayernu bliski perfekcji, zwłaszcza jak na kadencję Juliana. Z niechęcią przyznaję że grając 3 obrońców wyglądamy znacznie lepiej. Wypada pozwolić trenerowi ustalać taktykę w jakiej on sam czuje się najlepiej i mieć nadzieję na sukcesy.
Widzę że wrócił temat potężnej La Ligi, w której średni w skali Europejskiej zespół kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa... I to w dniu kiedy ten sam zespół pokazuje że odpadanie z Europy to jego specjalnośc i mógłby mieć problem z Lechem w Lidze Konferencji.
Dwa dni po tym jak Real po raz kolejny pokazuje że sam od lat nabija punkty rankingowe lidze.
Niesamowite :)
Edytowano : 2023-02-24 06:35:08
Złota Piłka dalej z gry strzela tylko Cadizom? Ech...
Dobrze, jest jasność. Zresztą zawsze była bo Hasan nie przetrwałby szybkiego zwolnienia trenera za którego dał 25 baniek. Teraz pora na Juliana żeby uporządkować sprawy taktyki i rotacji.
Źle, chociaż byłem zwolennikiem zatrudnienia Juliana i nadal cenie jego sposób bycia, chociaż z sędziami trochę przesadził.
Od trenera Bayernu oczekuję stabilności taktycznej, automatyzmu w grze. U Juliana tego nie ma, wszystko opiera się na chaosie i przewagach indywidualnych zawodników.
Zarówno gra, jak i wyniki podobne jak za czasów Niko. Nie rozumiem tego bo w Hoffe i Lipsku Julian wyraźnie podnosił kluby na wyższy poziom.
@Skobry właśnie obawiam się efektu nowej miotły, a co by o Tuchelu nie mówić ma charakter więc mógłby zadziałać krótkoterminowo.
Nie jestem z tych co biadolą od listopada o tym jakie to PSG cudowne, uważam właśnie że są słabi i pozbawieni balansu. Nowy trener mógłby to zmienić, a niestety my mamy dużo swoich problemów i ten balans też nie jest idealny.
Mówi się o powrocie Tuchela do PSG, trzeba trzymać za nich kciuki w najbliższych meczach... a grają z Marsylią której w normalnych okolicznościach bardzo bym kibiował...
Dobrze, rzadko cieszę się z dobrego wyniku PSG :) ostatni raz jak wygrali z Chelsea jeszcze za Blanca. Ale teraz dobrze by było jakby ten chaos na boisku dalej był ich udziałem.
I żeby Julkowy chaos stał się odrobinę bardziej kontrolowany.
Wczorajszy mecz moim zdaniem pokazał też ze przy całych zasługach Tomka, nadaje się już tylko na wchodzenie na podmeczonego rywala. Gdyby na jego miejscu był wczoraj zawodnik minimalnie szybszy to prawdopodobnie mielibyśmy 1:0 i brak czerwonej dla Upa bez względu na decyzję sędziego.
Martwi mnie ze juz tylko remisują, wyjątkowo trzymam za nich kciuki bo nie chciałbym żeby zmienili trenera tuż przed rewanżem z nami.
Z drugiej strony, chociaż Lille to nie slabiaki to jednak dyspozycja PSG z Messim, Neyem i Mbappe nie nawiązuje do tego co niektórzy tu pisali w listopadzie o dream teamie z Paryża...
@kibicod2007 wystawienie takiego składu na miejscu trenera, który wcale nie ma takiej mocnej pozycji w klubie w tym momencie, przy przewadze jednego punktu nad wiceliderem delikatnie rzecz ujmując nie byłoby mądre.
Mimo podkreślanego przeze mnie nieraz braku przekonania do tego czy Julian może podołać postawionym przed nim zadaniom, zawsze z dużą przyjemnością czytam jego wypowiedzi. Klasa.
Jak Nico się wypowiadał to się gotowałem z zażenowania. Najbardziej mnie rozwalił jak przyznał że Martinez kradł czas udając kontuzję, przecież to działanie przeciw własnym zawodnikom. Ale gość co konfę odwalał manianę...
@Ivan7 Byłem nieprecyzyjny, nie chodziło mi o lewicę w ujęciu historycznym, raczej taką z którą zetknąłem się osobiście w końcówce lat 90 i na początku obecnego stulecia. Dalej doprecyzowując - nie chodziło mi o wolność ekonomiczną, ale światopoglądową.
Co do wczorajszego meczu Barcelony z Manchesterem, dalszy ciąg obrzydlistw ze strony Barcelony, Xavi płaczący o karnego a nawet słowem się nie zająknął że powinni wtedy grać w 10 po czerwie dla Kounde bodajże. Gavi z tego co słyszałem też powinien ochłonąć (oglądałem jednym okiem). Obrzydliwi od pionu dyrektorskiego poczynając na piłkarzach kończąc. A, teraz grają chyba z Cadizem, Lewy sobie odbije nieobecność w meczu z rywalem na w miarę równym poziomie ;)
Światopogląd to dzisiaj skomplikowana sprawa. Jeszcze parę lat temu powiedziałbym że jestem osobą o lewicowych przekonaniach, ceniłem sobie wyznawane przez lewicę prawo jednostki do wolności osobistej. Niestety w ostatnim czasie ewoluowało to w dziwną stronę, a lewicowy światopogląd zaczął narzucać więcej ograniczeń niż katoprawica - to dopiero paradoks ;) Śmieję się, ale generalnie nie jest mi z tym do śmiechu.
Co więcej uważam że środowiska lewicowe swoją agresją w walce o równouprawnienie szkodzą tym o których prawa walczą. Wynoszenie na sztandary przestępcy i ćpuna w walce o równe traktowanie afroamerykanów czy dodawanie literki Q do i tak rozwiniętego skrótu i próby zmiany języka pod osoby "niebinarne" to strzelanie sobie w kolano i zniechęcanie osób sympatyzujących z lewicą.
No ale pisanie że nie będzie się kibicowało Eintrachtowi bo to lewacki klub, będąc kibicem Bayernu wskazuje że po drugiej stronie też nie jest kolorowo ;)
Ja też obu klubów nie lubię, ale dzisiaj zdecydowanie za United, głównie ze względu na osobę Ten Haga.
Druga kwestia że o ile kiedyś czułem sympatię do Barcelony i miałem sporo znajomości wśród trójmiejskiego fanklubu, to teraz są w absolutnej czołówce znienawidzonych. Po pierwsze ze względu na to że sukcesy próbowali osiągnąć w nieuczciwy sposób, wydając więcej niż mieli a dwa ze próbują się z tego ratować Superligą czyli znowu kosztem słabszych i mniej zamożnych klubów.
@bayern1987dwa ja też miałem obawy i nadal mam przed rewanżem z PSG ale ze względu na naszą niestabilną dyspozycję.
To do czego się odnoszę to coś zupełnie innego - bezpodstawne zachwycanie się innymi zespołami po wygranych z Pumas i Auxerre... w niektórych przypadkach prowadzące nawet do tego że ktoś robił screeny z komentarzy uspakajających kibiców Bayernu żeby pokazać je (nie wiem jak) po tym jak Barcelona albo PSG z tymże Bayernem rzekomo wygrają.
@bayern1987dwa oczywiście, nie neguję tego i nie próbowałbym z tym walczyć. Fajnie że kibice Bayernu mają miejsce żeby pogadać o różnych rzeczach. Ale irytuje mnie strasznie to, że część użytkowników sprawia wrażenie jakby bardziej liczyło na sukces innych klubów i wiecznie prognozuje nadchodzące klęski Bayernu, np w listopadzie dało się przeczytać że wielkie trio PSG 14 lutego przejedzie się po Bayernie i jak można w ogóle cieszyć się z takiego losowania... Latem też było mówione że skoro Barcelona rozgromiła potężne Pumas to faza grupowa zapowiada się przerażająco.
Ci sami użytkownicy prawie nie analizują sytuacji Bayernu, nie zastanawiają się jakie zmiany mogą pomóc lub zaszkodzić, tylko ciągle wskazują na potęgę wszystkich wokół.
Może w przypadku tych wpisów o Chelsea zareagowałem nadmiernie, ale jestem już trochę uczulony na takie komentarze, a dwa że dla kibica Bayernu - od lat bazującego na rozsądku, balansie i sile drużyny, odpowiedzialności - to co ten klub zrobił zimą powinno być odrzucające.
Bardzo dobry mecz Bayernu, jeden z lepszych ważnych meczów za kadencji Juliana. Nawet znienawidzona przeze mnie trójka obrońców mi nie przeszkadzała przy tak dobrej organizacji gry.
Jedna rzecz mnie zastanawia - od wielu lat przeglądam sekcje komentarzy większych zagranicznych klubów i nigdzie takiego zjawiska jak tutaj nie wiedziałem.
Te zachwyty i peany na cześć innych klubów są szokujące. Najpierw całe lato do września czytałem tu zachwyty nad Barcelona. Potem od listopada - "jak można się cieszyć z wylosowania PSG, oni nas w pierwszym meczu wyeliminują" i że w ogóle skoro mają karzełka, Neya i Mbappe to nie ma co grać tej LM tylko od razu wręczyć im puchar.
Rozumiem krytykę klubu któremu się kibicuje, sam wylałem jej ostatnio sporo. Ale skupiam się na tym co mi się nie podoba, co mnie niepokoi i co można poprawiać. A nie rozpływam się nad innymi klubami, swoją drogą nie wiedzieć czemu podawanymi jako wzory...
Podobnie jak jesienią po losowaniu - w ogóle nie martwi mnie forma PSG, zastanawiam się tylko jaki Bayern zobaczę. Pod Julianem gramy nierówno i nigdy nie wiem czego się spodziewać. Oby dzisiaj zadziałało to na naszą korzyść ;)
Cieszy że po przerwie grudniowej Julian więcej i szybciej stawia na młodzież.
Nie przesadzam wyniku z PSG bo nie jestem zachwycony naszą grą ale ich ostatnie mecze trochę weryfikują tych specjalistów piszących jesienią jaki ten Paryż mocarny i wspaniały. Niedługo się kluby skończą kryptofanom, najpierw Barca, teraz PSG...
@Pavelak sam sobie zadaje to pytanie ciągle - jak to możliwe że Julian wszędzie robił znaczący progres a u nas regres stały...
Jak kilka razy podkreślałem, lubię go jako człowieka (wypowiedzi Kovaca nie znosilem), szanuje jego osiągnięcia i nie chciałbym jego zwolnienia. Ale od kiedy jest w Bayernie nie widzie praktycznie schematu w grze ofensywnej i defensywnej. Do tego stopnia, że ja - naczelny hejter Pepa tęsknię do jego stylu gry i jej organizacji...
@Kearney mam bardzo podobny staż i bardzo podobne odczucia.
Mocno kibicuje Negelsmanowi jako młodemu niemieckiemu trenerowi, ale razi mnie chaos i brak spójności w grze zespołu. Oby jednak się okazało że w tym szaleństwie jest metoda.
Nie chcę wyjść na malkontenta, bardzo się cieszę przede wszystkim z ofensywnej dyspozycji Cancelo którego fanem jestem od lat.
Ale dobija mnie brak organizacji w wyprowadzaniu piłki od własnej bramki oraz w fazie po stracie piłki. Zupełnie nie pasuje to do Bayernu i może być niebezpieczne w przypadku lepszego rywala.
1. Nie cierpię ustawienia z 3 obrońców ale wygląda na to że Julian znacznie lepiej je ogarnia niż 4, więc chyba trzeba się przestawić - Nie wiem tylko jak pomieścić wtedy dwóch bardzo dobrych bocznych obrońców i tylu skrzydłowych.
2. Upamecano - jestem zaskoczony ze piszecie ze na Mundialu zagrał dobrze i pewnie. W samym meczu z Anglią miał sporo obcinek. Byłem nim zachwycony po meczu Lipsk Atletico ale to był chyba jednorazowy wystrzał. Jest obrońcą chimerycznym i niepewnym. Zdaję sobie sprawę że nie mamy w tym sezonie dla niego zastępstwa i że swoje kosztował ale dla mnie nadaje się jedynie na wejścia z ławki i to raczej na przecinaka, defensywnego pomocnika niż ostatnia ostoję defensywy...
3. Na początku drugiej połowy gra wyglądała podobnie jak pierwsze trzy mecze po MŚ. Oglądam treningi Bayernu gdy są transmitowane, widzę dużo pracy nad grą na małej przestrzeni i wymiennością pozycji i widać że taki jest zamysł Juliana, ale brakuje mi umiejętności uspokojenia gry, rozciągnięcia i spowolnienia tempa kiedy słabiej idzie...
Nie cierpię grania trójką obrońców ale wydaje mi się że ten system lepiej pasuje do Julkowej "teoriii chaosu"... może rzeczywiście trzeba się przestawić na to.
@Moe byłoby pięknie... oby. Uważam że świetnie się sprawdzi w Bayernie. Kane to świetny piłkarz ale myślę że o kilka lat za późno na niego w Monachium.
Edytowano : 2023-01-31 14:10:06
Wydaje mi się że w obecnej sytuacji Juve byłoby skłonne go wypożyczyć z opcją wykupu podobnie jak Cancelo
Nie liczyłem na transfery po Sommerze, ale teraz mnie Hasan rozochocił i mam nadzieję jeszcze na przynajmniej wypożyczenie klasycznego napastnika. Oby potwierdziły się informacje o ostatnim transferze dzisiaj jeszcze. I błagam, Julek - ogarnij się, wróć do tego co robiłeś w Hoffe i RB. Wbrew temu co mówił Uli to nie wyniki z ostatnich meczów są niepokojące tylko styl gry niestety a to trudniej naprostować.
Jestem fanem Cancelo od czasu kiedy widziałem go w VCF pierwszy raz. Genialna wydolność i wielka inteligencja boiskowa, absolutnie jeden z najlepszych bocznych obrońców ostatnich lat, bardzo żałowałem że nie wzięliśmy go bezpośrednio z Juve.
Teraz tylko napastnik (ideałem dla mnie byłoby wypożyczenie z prawem kupna Vlaho - wiem że niektórzy użytkownicy DieRoten nie są do niego przekonani) i ogarnięcie się Juliana... niczego więcej nam nie trzeba.
Cieszę się w dużej mierze ze względu na to że Musiala przesądził o tym mistrzostwie. Ale liczę na bardzo duże zmiany zarówno na górze jak i w kadrze.
Dziecko ratuje starych dziadów, zarówno boiskowych jak i zarządzających.
Jeśli strata mistrzostwa przyniesie duże zmiany na górze, niestety również z trenerem to może to nam wyjść na dobre...
@Daro nam zabrało w ten sposób ale kilka lat wstecz w finale LM z United. Także jest już wyrównane :)
No na ten moment bardziej niepokoi gra Bayernu niż Mainz :)
Nie wierzę XD. A komentator na meczu BVB jaki smutny
Dokładnie. Dlatego śmieszyły mnie wypowiedzi że obecnie mamy najmocniejszą kadrę w historii. Głębią składu i charakterem bardzo daleko obecnemu zespołowi do tego z 2013 roku czy nawet jak kolega niżej wspomniał - do ekipy Ottmara.
Dużo głupot można tu przeczytać, ale zawsze znajdzie się ktoś kto przebije poprzednią. Tak, Bayern będzie bronił się przed spadkiem za rok, może lepiej od razu zgłosić się do 2 Bundes, po co marnować czas...
Cóż - wypada się przyznać do błędu. Wygląda na to że to nie Julek i jego pomysły był problemem. Problem jest znacznie szerszy i głębszy.
Paradoksalnie tak słaby sezon i nawet utrata mistrzostwa może wyjść na dobre Bayernowi i lidze. Potrzeba wielu zmian i powrotu do rozsądnej i długofalowej polityki personalnej i mam nadzieję, że obecna sytuacja się do tego przyczyni...
Odegaard piękny zawodnik, idealnie pasowałby do Bayernu. Żałuję że nie wyciągnęliśmy go jako niespełniony transfer z Realu. Myślę, że powinniśmy wrócić do polityki wyciągania dobrych graczy za niską cenę dla których brakowało miejsca w gigantach (Robben, Thiago - tak wiem klauzula) i uzupełniać to topką z Bundesligi. Transfery typu Mane to chyba jednak nie dla nas.
Wracając do Norwega, obecnie to niemożliwe żeby Arsenal pozwolił mu odejść.
@Piotreczek to całkiem prawdopodobne. Z perspektywy czasu trzeba było dać Julianowi się wykazać do końca tego sezonu. Niemniej z Thomasem za sterami jestem spokojniejszy o przyszłość Bayernu. Chaotyczna gra, trójka obrońców, koszmarna końcówka poprzedniego sezonu - te kwestie sprawiają, że zatraciłem wiarę w Juliana.
@tapczan to na pewno, między innymi z tego względu jestem od dawna antyCity. Ale na murawie spójność gry, płynność i organizacja są na najwyższym poziomie. Niemal idealnym.
Pomijając nawet wynik, to wydaje mi się, że Bayern Tuchela dużo lepiej zaprezentował się z City niż Real i gdyby nie Upa to mogło to wyglądać inaczej.
Nie zmienia to faktu, że City to najbardziej kompletna drużyna obecnie na świecie.
@Sopariev mimo, że byłem zwolennikiem zwolnienia Juliana (chociaż nie w tym momencie) to też się łapię na takiej myśli jak Ty - może wyniki i styl były ponad stan. Sam już nie wiem, ale nawet w poprzednim sezonie gra wyglądała bardzo źle...
Co do Thomasa to przy całym moim uwielbieniu dla niego uważam, że od dwóch sezonów powinien pełnić rolę wartościowego jokera. Przy obecnym tempie futbolu zawodnik bez szybkości może grać w pierwszym składzie co najwyżej na emeryturze w Barcelonie.
Abstrahując trochę od taktyki, trenera, klimatu w druzynie.
Tragedią jest to że zimą w zastępstwie Neuera do drużyny przyzwyczajonej od lat do bramkarza libero sprowadzono akurat Sommera grającego nogami naprawdę fatalnie. Wydaje mi się że lepiej było wziąć bramkarza słabszego od Szwajcara ale bardziej pasującego do profilu drużyny.
@Piotreczek nie mam przekonania czy dawała efekty, tak samo jak pisałem pod innym postem - nie znam przykładów drużyn grających stale trójką obrońców i prezentujących ładny i skuteczny futbol.
Moja wizja futbolu po prostu od zawsze opiera się na współpracy skrzydeł tak jak prezentowali to u nas Alaba z Riberym i Robben z Lahmem a gra tego pozbawiona jest dla mnie po prostu brzydka. To oczywiście moja subiektywna ocena i mam do niej prawo co nie znaczy że trener Bayernu musi brać ją pod uwagę ;)
Czołowym przedstawicielem i propagatorem i ucieleśnieniem systemu z trójką obrońców jest dla mnie Conte. Bez względu na osiągane sukcesy (a tych nie można mu odmowic) oglądanie meczów jego drużyn to estetyczny koszmar.
Tak samo zakładam że slabe wyniki kadry Niemiec w schyłkowym Loewie to efekt jego eksperymentów z taką formacją.
@raaafal to właśnie jest mój drugi oprócz formacji problem z Julianem. Nawet te jesienne wygrane mecze bardzo ciężko mi się oglądało.
Chyba najbardziej na plus zapamiętałem z jego kadencji zremisowany 1:1 mecz z BMG.
@Skobry masz rację, generalnie o zwolnieniu Juliana przeczytałem w nocy po przebudzeniu i potrzebowałem chwili żeby ustalić w głowie czy to nie jest prima aprilis albo coś w tym stylu. Więc pomijając nawet to czy decyzją była słuszna - moment i styl fatalny. Co do tego nie miałem wątpliwości od samego początku.
@mariuszwr80 no widzisz :) nawet takiego zaciekłego przeciwnika systemu z 3 obrońcami stać na względnie obiektywną ocenę sytuacji.
Nadal mam trochę zarzutów względem Juliana, ale najwyraźniej o to jakiś globalny problem z jakością i mentalnością naszych zawodników powodował decyzje takie a nie inne.
Niemniej myślę że Tuchela stać na to żeby w przyszłym sezonie dźwignąć przebudowany zespół. Żałuję jednak że Julian nie doczekał pełnej weryfikacji (pozytywnej lub negatywnej)
Jako kibic, który cieszył się ze zwolnienia Juliana (znienawidzony system z 3 obrońców) przyznaję że prawdopodobnie to był błąd i najwyraźniej to młody Niemiec swoim talentem trzymał względnie ten rozbity i niezbalansowany kadrowo zespół.
Zresztą końcówka sezonu byłaby dobrą weryfikacją Juliana, pozwoliłaby na odpowiednie planowanie kolejnych sezonów...
Kurczę, no z perspektywy kibica wydaje się że to jednak druga połowa naszego duetu zarządzającego jest w większym stopniu odpowiedzialna za obecną sytuację. No ale najwyraźniej są rzeczy o których nie wiemy....
Wydawało mi się, że Oliver charakterologicznie i prezencją pasuje do pełnionej funkcji, na pewno w większym stopniu niż Hasan.
@Yakub93 dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
Zgadzam się z tobą, że w obecnym kształcie, nie posiadając napastnika będziemy grali padake niezależnie od systemu.
To prawda, że City zdarza się grac trójką obrońców ale jednak wiodącą jest formacja z 4. U nich to też wynika z tego trochę że mają nadmiar stoperów i brak sensownych lewych obrońców. Wydaje mi się jednak, że największą dominację i płynność osiągają grając czwórką.
Moim zdaniem Holandii grającej trójką nie dało się oglądać i system ten wręcz hamował ich potencjał. To samo, może w większym stopniu w przypadku Belgii.
Mogę się zgodzić że taktyki Conte i Tuchela w Chelsea w swoim czasie przynosiły wyniki nawet ponad stan, ale oglądanie tych drużyn z reguły było mordęgą.
Nie twierdzę, że system z trójką obrońców automatycznie wyklucza sukcesy, może nawet da się grać tak ładnie aczkolwiek nigdy nie zauważyłem takiej prawidłowości. Jest we mnie głęboka nienawiść do tego systemu, wymykającą się nawet merytorycznej argumentacji, aczkolwiek kilka powodów mojej oceny podałem wcześniej. Dlatego Cieszy mnie zwolnienie Juliana mimo że miałem względem niego duże oczekiwania.
Pozdrawiam i dzięki za poświęcony czas.
@hoven to prawda. Ja nie mam wątpliwości że Hasan to nieodpowiednia osoba na takim stanowisku. Wg mnie taką funkcję powinna sprawować osoba zrównoważona i stabilna a Hasan to emocjonalny wojownik. To niestety odbija się na działaniach i wynikach klubu w ostatnich latach.
No wygląda to źle... Trzeba dograć sezon i zbudować od nowa tę konstrukcję. Dużo zaniedbań i zaklinania rzeczywistości w ostatnim czasie.
Chociaż uważałem że zwolnienie Juliana to dobra decyzja to jednak została podjęta w fatalnym momencie. Trzeba było dograć ten sezon i sprawdzić jak to wyjdzie w ogniu. Ale to wiadomo po fakcie, 3 tygodnie temu wiązałem duże nadzieje ze zmianami ponieważ nie wierzyłem że chaos pozwoli nam na rywalizację z City.
Pisanie o tym by oddać walkowera (nawet jeśli wiadomo że to jakaś dziwna parabola) to jedna z bardziej żałosnych rzeczy jakie przeczytałem na tym portalu.
Panowie @Yakub93 i @Ivan7 z ciekawości - czy jest jakaś drużyna grająca w ostatnim czasie trójką stoperów która zainspirowała Was swoją grą i wynikami do wiary w ten system gry?
Jako naczelny hejter tego systemu gry staram się obserwować jego przedstawicieli i nie przychodzi mi do głowy żadna drużyna mogąca być poparciem dla Waszych nadziei związanych z tym systemem gry.
@Yakub93 nie mówię że trzeba kurczowo trzymać się jakiegoś dna. Po prostu nie cierpię gry trójką obrońców :)
To prawda 3 obrońców teoretycznie ułatwia kontrolowanie kontrataków rywala. Ja się odnosiłem bardziej do pozycyjnej gry obronnej i podziału ról w jej egzekwowaniu. No i trójka stoperów w systemie Juliana zdecydowanie nie realizowała tej kontroli kontrataków, pewnie trzeba byłoby jednak grać trochę niżej.
@Ivan7 Nie lubię ustawienia z trójką obrońców z wielu powodów
1. Uważam że brakuje w nim płynności, za którą z reguły odpowiada współpraca skrzydłowego z bocznym obrońcą
2. Uważam, że sprawia że drużyna jest zbyt zależna od formy dnia swoich wahadlowych. To na ich barkach spoczywa rola de facto dwóch zawodników (skrzydłowego i bocznego obrońcy)
3. Uważam że profil wahadlowego do systemu z trójką jest trudny do spełnienia, musi to być zawodnik z kapitalna wydolnością, mądrze broniący a w dodatku świetny w grze jeden na jeden bo musi często grać samemu na dwóch rywali
4. W systemie z czworka łatwiej zorganizować podzial ról i stref w defensywie. Bardzo często to było widać kiedy Pavard i Upa dublowali swoje działania. Tylko de Ligt się w tym jakoś odnajdywał
To prawda, sporo drużyn probuje tego systemu. Ale zwróć uwagę że mistrzowie i wicemistrzowie świata oraz liderzy najmocniejszych lig pozostali przy systemie gry z 4 który pozostaje najlepszym do przejęcia kontroli nad meczem i jednocześnie najbardziej elastycznym.
@Yakub93 tak, uważam że w meczach które graliśmy 4 mieliśmy większą kontrolę nad grą i kontrami rywala. Sądzę, że bardziej to będzie widać na większej próbie meczów.
Odnoszę wrażenie że wiele osób myśli dwumecz z PSG, ale nawet mecze wygrywane w bundeslidze w tamtym okresie statystycznie wyglądały średnio- rywale mieli mnóstwo okazji. Jestem pewny, że teraz się to zmieni.
Edytowano : 2023-04-15 15:18:05
* myli zamiast myśli
@ivan odniosę się do tego komentarza jak tylko zejdzie blokada antyspamowa, bo nie chce tego robić w trybie edycji
@Ivan7 no weź nie strasz. Skąd taka myśl że mają grać teraz i w przyszłym sezonie trójką?
Dla mnie największym plusem odejścia Juliana było to, że wrócimy do czwórki...
Mimo że byłem zwolennikiem pozbycia się Juliana (znienawidzona przeze mnie formacja z 3 obrońców) to wszystko co wydarzyło się w ostatnich tygodniach bardzo obciąża Hasana. W moim odczuciu do tego stopnia, że nie powinien już dostać kolejnej szansy.
1. Zatrudnienie Juliana - obciążające finansowo, bez gwarancji sukcesu młodego trenera na tak trudnym stanowisku, używającego formacji obcej kulturze gry Bayernu
2. Zwolnienie Juliana - no umówmy się - przeprowadzone fatalnie, w fatalnym momencie, fatalnie rozwiązane finansowo
3. Kadra - brak balansu, brak klasowego napastnika, nadmiar skrzydłowych, brak klasowego środkowego pomocnika do rotacji.
4. Transfery - wydaje się, że przeprowadzane po omacku, bez uwzględniania charakterologicznej/mentalnej kompatybilności zawodnika ( Mane, niestety Upa)
5. Ogólny styl bycia, chaos w zachowaniu i działaniu
Pewnie jeszcze dużo bym wiemienil ale i tak mało kto doczyta do tego momentu ;)
Wierzę że pod wodzą Tuchela da się to uporządkować, tylko czy będą ku temu środki i chęci.
Uprzedzając - tak wiem, że nie osiągnąłem w życiu tak wiele jak decyzyjni Bayernu, ale mimo wszystko mogę wyrazić swoją opinię na temat ich decyzji. Do tego służy to forum ;)
Przecież mecze w Bundeslidze w okresie kiedy graliśmy z PSG wyglądały podobnie jak "dwumecz" z Freiburgiem a z tego co piszecie to wygląda jakby za Juliana był walec.
Jak wygląda pomysł Juliana w starciu ze zorganizowaną drużyna mogliśmy obserwować latem w spraringu z City, obawiam się że teraz byłaby powtórka. Natomiast z Thomasem jestem większym optymistą bo po prostu bardziej podoba mi się organizacja gry. Problemem jest bardzo słaba forma indywidualna zawodników ofensywnych i brak środkowego napastnika. Ale trudno zakładać że przyszedł Tuchel i zepsuł nam atakujących.
Nie jestem wielkim optymistą przed meczem w LM, City jest bardzo dobrze zorganizowane, ale nadzieje mam i tak większe niż z Julianem za sterami. Dla jasności, przed PSG nie siałem defetyzmu, tylko śmiałem się z kryptofanow Paryża bo to obecnie żadna drużyna.
Jakby się uprzeć to niektórzy sędziowie daliby czerwo De Ligtowi
Phonzie też bez formy mocno...
Jak na grę w 10 to nie wygląda to źle ;)
Jak pewnie część użytkowników zauważyła jestem z obozu zadowolonych z odejścia Juliana. Głównie wynika to z faktu, że absolutnie nienawidzę ustawienia z 3 obrońców, brzydzę się nim i gardzę :)
Ale zgadzam się ze zwolennikami Negelsmana w jednym - w dużej mierze problem leży w zawodnikach, ale nie ich umiejętnościach czy nawet zaangażowaniu ale w charakterze - brakuje mi u naszych piłkarzy cechy która kiedyś charakteryzowała praktycznie każdego zawodnika Bayernu, nawet tego z ławki rezerwowych - wyjście na boisko z myślą "tylko zwycięstwo, za wszelką cenę" Dlatego uważam, że Bayern z lat 2012 - 2013 był mocniejszy od obecnego bo tam każdy zawodnik to też wielki charakter.
Podobny problem ma kadra Niemiec. Dlatego kiedyś ich reprezentacja mając słabszych piłkarzy osiągała lepsze wyniki - oni szli na boisko z myślą "wygrana albo śmierć".
@John1984 nie wiem czy masz mnie również na myśli, ale jakkolwiek byłem wielkim entuzjastą Juliana i w kontekście jego zatrudnienia nie martwiło mnie odejście Hansiego to w całej jego historii w Bayernie ani przez moment nie miałem poczucia "Ale jak wyniki były to super taktyk."
Nawet w seriach zwycięstw bardzo irytował mnie chaotyczny styl gry i brak przywiązania zawodników do pozycji.
Też nie przepadam za Tuchelem, ale w tym jak bardzo męczyłem się oglądając Bayern przez ostatnie 1.5 roku jest on dla mnie wybawieniem. I przyznam że mecz z BVB z klasycznymi skrzydłami i szybką ułożoną grą dał mi wielką satysfakcję i obietnicę na przyszłość.
Cieszyłbym się gdyby Julian poszedł do Chelsea. Pozwoli to nam szybko zweryfikować nasze oceny - czy jest nowym Villas Boasem (ja tak stawiam) czy jednak nowym Mourinho który nie dostał odpowiedniego wsparcia w Monachium.
Potężne PSG póki co robi wszystko żeby zmniejszyć rangę osiągnięcia Juliana, cieszyłbym się gdyby stracili mistrzostwo.
Serio, nie rozumiem Waszych analiz.
1) "Skład mamy bardziej pod 3 stoperów niż 4 obroncow".
Tak i dlatego mamy dokładnie 3 stoperów i jak jeden wypadnie to od biedy Stanisic jest tam testowany. W dodatku Pavard wbrew swojej ocenie stoperem jest przeciętnym. W dodatku na flankach mamy potencjalnie 6 zawodników na wysokim poziomie to logiczna staje się taktyka gdzie jest miejsce dla 2 z nich zamiast 4 przy systemie 4231... chyba że coś mi umyka
2. "Taktyka z 4 obrońców wyklucza z gry Daviesa i Cancelo". Yhm, i dlatego wczoraj w końcu było widać u Daviesa radość z gry, gdzie miał po pierwsze przestrzeń żeby się rozpędzić, po drugie z kim zagrać klepkę. W systemie gdzie był bocznym wahadłowym był totalnie zagubiony, nie wiedział czy atakować czy bronić a w dodatku kręcił się w kółko bo nie było z kim zagrać na obieg.
Pierwsza połowa wczorajszego meczu wykazała wszystkie mankamenty Julianowego myślenia i powody dla których odszedł mimo potencjału i kosztów na niego poniesionych. A część z nas chciałaby, żeby Tuchel robił dokładnie to co Julian bo zadziałało z PSG które nie ma obecnie drużyny.
Z góry przepraszam za dość agresywny ton posta, ale od dłuższego czasu miałem nadzieję że Julian zrobi dokładnie to co zrobił wczoraj Tuchel i uratuje swoją głowę a przy okazji przywróci przyjemność z oglądania bawarskiej machiny. Niestety nie poszedł tą drogą, a ja czuję irytacje że część z nas tęskni za nieuporządkowana i szarpaną grą Bayernu w systemie z 3 obrońców.
Edytowano : 2023-04-02 17:26:47
Co do Cancelo to w systemie z 3 obrońców moglby rywalizować wyłącznie z Comanem który od kilku tygodni jest naszym najlepszym graczem. Jestem pewny że większe szanse na grę ma rotując z Pavardem na PO
Ciekawy jestem Juliana w nowym klubie, obstawiam że będzie to Chelsea lub Tottki.
Jeśli miałbym typować to na ten moment wydaje mi się że może pójść drogą innego wielkiego talentu, Villas Boasa. Chyba że zmieni sposób prowadzenia zespołu i gry na bardziej jednolity i przejrzysty.
Uważam, że już wczorajszy mecz, po paru dniach treningu pokazał jak duża różnica w organizacji gry będzie teraz cechowała Bayern względem Bayernu Juliana.
Jak dużo daje naszym zawodnikom możliwości zagrania w ciemno system z klasycznymi skrzydłowymi i bocznymi obrońcami.
Myślę, że "chaotyczny", nieprzewidywalnym i wąski system gry Juliana pasuje na ten moment do klubów nieco słabszych niż topowe. Żałuję, że nie próbował tego rozwinąć.
Wczorajszy mecz Bayernu był pierwszym od bardzo dawna, który dał mi przyjemność czysto estetyczną.
Mnie ciekawi co Lewandowski zrobi jeśli UEFA przejedzie się karami po przekręciarzach i np na rok wycofa z Europejskich Pucharów. Czy już machnie ręką i będzie cieszył się miastem i klimatem czy jednak poszuka transferu.
Wiem, że za szybko na wnioski, ale podoba mi się Tuchel na pierwszym treningu. Zdaję sobie sprawę, że ma małą liczbę graczy i dlatego to wygląda na takie uporządkowane ale jakoś jestem optymistą. Podoba mi się też jego bezpośrednia aktywność w ćwiczeniach.
Julek to materiał na trenerską legendę, ale ja bardzo się męczyłem oglądając mecze Bayernu pod jego wodzą. Do tego stopnia, że zatęskniłem za zorganizowaną grą Bayernu Guardioli, którego byłem hejterem. Mam nadzieję że Tuchel okaże się kimś pośrednim między nimi.
@GuteSpiele Tuchel grał trójką głównie w Chelsea, ale trzeba przyznać że tam miał skład wybitnie pod takie ustawienie. Wierzę, że w Bayernie wróci jednak do grania czwórką w obronie, bardzo na to liczę bo uważam, że forsowanie trójki było przyczyną chaotycznej i niestablinej gry drużyny.
@siudrak0 myślę, że Hovenowi nie chodziło o jakieś fajerwerki tylko o ogólną stabilność i płynność gry. Wydaje się że Tuchel jest w stanie to osiągnąć.
Ech, im więcej tego czytam to tym smutniejsza jest dla mnie ta sytuacja, chociaż jeszcze rano byłem względnie zadowolony z nadchodzących zmian.
Ja od lat jestem negatywnie nastawiony do gry trójką obrońców I może dlatego jestem nieobiektywnie zawiedziony Julianem. Ale nadal bardzo go lubię i ciężko mi się patrzy na te zdjęcia gdy wjeżdża na teren klubu.
Niestety nie tylko taktyka jest składową sukcesu. Pomijając fakt, że mało mało było meczów, które można nazwać bardzo dobrymi nie mówiąc o perfekcji.
Zgadzam się z @hoven a przede wszystkim bardzo podoba mi się wypowiedź @Arcatera80
Co wy macie z tym archaicznym ustawieniem, liderzy PL, Serie A i La Liga, oraz mistrzowie i wicemistrzowie świata grają czwórką w obronie więc chyba to nie tak wypalony system gry. Nie mówiąc już o tym że kadrę mamy bardziej pod grę czwórką niż trójką.
Pierwszy sezon Juppa był lipny? Według mnie było widać zaczątki potężnej machiny, było naprawdę dużo pecha i potężne w tamtym czasie BVB. U Juliana (zaznaczam że byłem zwolennikiem jego zatrudnienia i nie mam jednoznacznej oceny obecnej sytuacji) absolutnie nie widać progresu drużyny jako mechanizmu, nie wspominając już o atmosferze.
Byłem wielkim entuzjastą Juliana, lubię jego styl bycia i zaangażowanie, ale jego pomysły taktyczne i personalne, a przede wszystkim chaos w grze sprawiają że jestem zadowolony z tej decyzji.
Jeśli za tydzień zobaczę w składzie Cancelo na PO i Pavarda na ławce będę zachwycony.
@Kuffour1 jestem absolutnie pewny, że Julian był trenerem Bayernu dłużej niż przywołany przez Ciebie jako przykład stabilniejszego zarządzania klubem Kovac.
Mimo ogromnych zastrzeżeń do stylu prowadzenia zespołu i taktyki Juliana nie jestem szczęśliwy z tej wiadomości.
Niemniej dało się zauważyć liczne zgrzyty personalne z zespołem i prawdopodobnie to zaważyło.
Ciekawi mnie to czy Tuchel będzie kontynuował moim zdaniem zły pomysł z graniem trójką w obronie i słabą politykę gry młodych zawodników z naciskiem na Gravenbercha. Oby nie...
@Edmund dokładnie o to chodzi. Można przegrać mistrzostwo, nikt nie wygrywa wiecznie. Ale ważne żeby widzieć progres i kroki w dobrym kierunku jak np w 2012 roku. A tu niestety są jednak niepokojące symptomy. I o to nam wszystkim chodzi. Jak zaznaczałem nieraz, nie jestem zwolennikiem zwolnienia Juliana.
Szczerze mówiąc piszę swoje żale, z nadzieją że jeśli parę osób się ze mną zgodzi to być może podobny proces myślowy zajdzie u Juliana i wszystko się ułoży :D
Być może, chociaż z tym samym składem zdobyliśmy Ligę Mistrzów.
Oczywiście, że rotacja jest częścią futbolu, ale fakt że raz grasz jako prawoskrzydłowy, raz jako ofensywny pomocnik a raz w ogóle to nie pomaga. W dodatku nie potrafię sobie przypomnieć kiedy sukcesy osiągała drużyna z tak płynną taktyką jak nasza, praktycznie bez przywiązania do pozycji. Raczej sukces z reguły wiązał się z perfekcyjnym opanowaniem określonego stylu gry i przekładaniem tego na boisko.
Kurcze, no ja tego nie widzę, ale może nie jestem tak blisko drużyny, albo odpowiednio doświadczony w kwestii zarządzania zespołem.
Kiedy patrzę na naszych zawodników to nie widzę graczy którym się nie chce. Widzę graczy zagubionych i niepewnych tego co, jak i gdzie mają robić. Podejście Juliana dobrze działa w meczach z uznanymi rywalami, ma świetne pomysły co do tego jak wykorzystać słabe i przykryć mocne strony rywala. Ale w meczach gdzie po prosu trzeba udowodnić swoją wyższość automatyzmami, schematami i powtarzalnością to po prostu tego nie ma :(
@Kimas w pełni się z Tobą zgadzam co do tego że problem istnieje natomiast mam inne odczucia co do głównych powodów "kryzysu". Mental oczywiście jest istotny, ale sport zawodowy to przede wszystkim gra automatyzmów, nawyków, pamięci mięśniowej - ciągłe rotacje w składzie i taktyce wprowadzają może zaskoczenie w szeregach rywala, ale przede wszystkim chaos w głowach naszych zawodników. I to jest według mnie główna przyczyna słabej i niespójnej gry Bayernu w większości meczów pod wodzą Juliana. A to rzeczywiście przekłada się na coraz gorszy mental, rozdrażnienie, napięcia w szatni. Taki efekt śnieżnej kuli.
Śmieszy mnie jak niektórzy użytkownicy DieRoten piszą, że nasi zawodnicy mają po prostu wylane na Bundes bo sama się wygra według nich. To nie jest prawda, wystarczy spojrzeć na mimikę naszych zawodników. Widać w nich złość i przede wszystkim niepewność co do tego co mają robić na boisku. Dla takiego Kimmicha czy De Ligta każdy mecz jest jak o życie - gdyby widzieli że ktoś odpuszcza to już na boisku daliby temu wyraz.
Chciałbym zaznaczyć jedną rzecz - to że ktoś narzeka na styl gry i ogólny stan zespołu mimo kapitalnej sytuacji w LM, nie znaczy że jest przeciwko Negelsmannowi albo klubowi. Ja osobiście kilka razy już byłem zrezygnowany ale Julian dawał radę podnieść zespół. Kolejny raz mam ten stan, tym razem bardziej niż w poprzednich sytuacjach wydaje mi się że nie ma chemii między zawodnikami a trenerem i w dłuższej perspektywie może mieć to negatywne reperkusje (np strata szans na wykupienie Cancelo, który jest zawodnikiem jakiego potrzebowaliśmy od lat).
Przyznam się, że jestem jednym z tych "kibiców" którzy cieszyli się z blamażu z Eintrachtem skutkującym odejściem Kovaca. Pamiętam, że dla niektórych taka postawa jest niegodna kibica (potrafię zrozumieć takie stanowisko) Ale koniec końców wyszło to klubowi najlepiej jak mogło. To tylko dygresja, bo jak zaznaczałem nieraz - nie jestem pewny czy odejście Negelsmana jest tym co potrzebuje klub, w przypadku Nico byłem przekonany.
@Marienplatz mam dużo do zarzucenia Julianowi, ale nigdy nie wypowiadał się o decyzjach sędziowskich wbrew ich zasadności. Nie wiem czemu akurat ten temat poruszyłeś.
Jeszcze zanim mecz się skończył wiedziałem że Julian przyzna rację sędziom.
Co innego decyzję taktyczne czy personalne, ale ten temat poruszyłem pod głównym postem.
Czytam jakieś komentarze, że kibice przesadzają bo chcieliby wygrania Bundes po 20 kolejkach... Bzdura, kibice chcieliby ułożonej, stabilnej gry opartej o jasną hierarchię w zespole.
Widać wyraźnie, że piłkarze nie radzą sobie ze skrajnie płynnym schematem taktycznym, wymienność i chaos jest dla nich większym utrudnieniem niż dla naszych rywali.
Ustawienie z trójką w obronie wymusza największą rotację w sektorach gdzie jesteśmy najsilniejsi, kastruje skrzydło które może być najsilniejszą bronią zespołu (PO Cancelo, PS Coman). Dodatkowo promuje Pavarda, który strzeleniem dwóch bramek w meczu zamazuje prawdziwy obraz swojej gry.
To są problemy Bayernu a nie sama porażka w Leverkusen czy brak lidera tabeli.
Dopiero co czytałem wypowiedzi że kadrowo to najlepszy Bayern w historii. Samo w sobie jest to bzdurą ale jeśli przyjąć to za chociaż zbliżone do stanu faktycznego to wyniki i styl gry mocno obciążają Juliana.
Podśmiewujemy się z Lewego i jego klubu (słusznie!), ale może się okazać że za sprawą kombinacji Juliana to my pozostaniemy bez trofeum w sezonie.
Wkurza mnie Julian że forsuje Pavarda, kosztem Cancelo. I ta 3 obrońców, no nie mogę tego zdzierżyć nawet mimo dobrej gry w LM.
W mojej ocenie w 13 i 14 roku mieliśmy bardziej wyrówany, zbilansowany skład.
No nie ma wątpliwości że Lipsk by nie wygrał, nie zmienia to faktu, że sędzia skandaliczny.
Widzę że Waye nigdy nie przepuści okazji, żeby napisać coś głupiego albo wspomnieć o Barcelonie...
@Reeken89 oczywiście że PSG nie można brać na poważnie :) chodziło mi o zbędny sarkazm w moją stronę. Bo nie uważam żeby mieli potężną ławkę ale tragicznej w przedsezonowych założeniach też nie mają. Mają tragiczny balans i chemię w zespole, no i kryptofanow na Dieroten, to wszystko :)
@Reeken89 ujmując w tym Solera, Kimpembe czy Vitinhe (bo takie mieli zalozenia przed kontuzjami) możemy chyba uznać za "DOŚĆ solidną"
Wyjaśniłem Ci czemu tak to wygląda i co jest oprócz tego ich realną słabością a Ciebie stać jedynie na sarkazm. Brawo!
@Reeken89
1. Mimo wszystko Financial Fair Play chociaż trochę ich docisnęło i przez koszty związane z przepłaconą trójką nie mogą wydawać kolejnych milionów na rezerwowych.
2. Wg mnie mimo wszystko lawke mają dość solidną, ich problemem jest brak balansu w pierwszej 11 generowany przez człapaka i otyłego gwiazdora. Dlatego kompletnie nie rozumiałem tych peanów na ich część w listopadzie. I to na stronie Bayernu.
Oczywiście można bylo się obawiać Mbappe, to świetny piłkarz. Można było się obawiać kontuzji Messiego przez co graliby w 11 a nie w 10.5. Można było się obawiać braku balansu w naszej drużynie bo Julian nadal trochę eksperymentował. Ale jak sobie przypomnę co tu wypisywane o ich potędze w listopadzie... :D
Dobry mecz mimo trzech straconych goli. Widać że zawodnicy zaczynają wierzyć w pomysł na grę Juliana. Cóż, najwyraźniej ja też muszę się przekonać do trójki obrońców ;)
Oby z efektem w finale LM
Trochę z innej beczki, ale czy mamy tutaj zwolenników Superligi? Jestem ciekawy jak oceniacie fakt, że na czele rozgrywek mających rzekomo uzdrowić europejski futbol od korupcji stają trzy najbardziej umoczone w korupcję, przekręty sędziowskie i finansowe kluby Europy.
Moja miłość do Bayernu jest jeszcze większa od dnia kiedy jednoznacznie stanął przeciw temu tworowi...
Kilka spostrzeżeń:
1. Ciężko ogląda mi się Bayern Julka, to nie jest mój styl ale jeśli mamy tak pewnie wygrywać dalej w LM to mogę się męczyć oglądając mecze nawet i pozostałe 20 lat życia ;)
2. Szkoda że jestem leniwy i nie chce mi się sprawdzać kto tam w listopadzie pisał jak to Messi i Mbappe się po Bayernie przejadą i jak można się cieszyć z takiego losowania. Mam nadzieję że zapadli się wczoraj ze wstydu pod ziemię i wylądowali na fanpagach Paryża czy innej Barcelony :D
3. Decyzja Juliana o Stanisicu była genialna, Kylian nie istniał a wiadomo jakiej to klasy zawodnik.
4. Cancelo daje liczby niemal zawsze kiedy jest na boisku. To wspaniały piłkarz i szkoda że go nie wykorzystujemy ale nie wiem jak Julian miałby znaleźć dla niego miejsce w swoim systemie. Jedyna opcja to powrót do 4 obrońców ale czy wtedy za Juliana będziemy grać tak dobrze jak 3 obrońców?
5! 9 miesięcy de Ligta w Bayernie, dzieci poczęte przy jego transferze zdążyły się urodzić a kibice Bayernu nadal błędnie piszą jego nazwisko. Trochę wstyd.
Mecz Bayernu bliski perfekcji, zwłaszcza jak na kadencję Juliana. Z niechęcią przyznaję że grając 3 obrońców wyglądamy znacznie lepiej. Wypada pozwolić trenerowi ustalać taktykę w jakiej on sam czuje się najlepiej i mieć nadzieję na sukcesy.
Widzę że wrócił temat potężnej La Ligi, w której średni w skali Europejskiej zespół kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa... I to w dniu kiedy ten sam zespół pokazuje że odpadanie z Europy to jego specjalnośc i mógłby mieć problem z Lechem w Lidze Konferencji.
Dwa dni po tym jak Real po raz kolejny pokazuje że sam od lat nabija punkty rankingowe lidze.
Niesamowite :)
Edytowano : 2023-02-24 06:35:08
Złota Piłka dalej z gry strzela tylko Cadizom? Ech...
Dobrze, jest jasność. Zresztą zawsze była bo Hasan nie przetrwałby szybkiego zwolnienia trenera za którego dał 25 baniek. Teraz pora na Juliana żeby uporządkować sprawy taktyki i rotacji.
Źle, chociaż byłem zwolennikiem zatrudnienia Juliana i nadal cenie jego sposób bycia, chociaż z sędziami trochę przesadził.
Od trenera Bayernu oczekuję stabilności taktycznej, automatyzmu w grze. U Juliana tego nie ma, wszystko opiera się na chaosie i przewagach indywidualnych zawodników.
Zarówno gra, jak i wyniki podobne jak za czasów Niko. Nie rozumiem tego bo w Hoffe i Lipsku Julian wyraźnie podnosił kluby na wyższy poziom.
Ale ciągle liczę na to że wyjdzie na jego ;)
@Kimas
"Trzeba przestać mieszać składem i wprowadzać dziwne taktyki na trójkę z tyłu, gdzie Blind zachowuje się jak pociąg z węglem."
To właśnie miałem na myśli pisząc o problemach.
@Skobry właśnie obawiam się efektu nowej miotły, a co by o Tuchelu nie mówić ma charakter więc mógłby zadziałać krótkoterminowo.
Nie jestem z tych co biadolą od listopada o tym jakie to PSG cudowne, uważam właśnie że są słabi i pozbawieni balansu. Nowy trener mógłby to zmienić, a niestety my mamy dużo swoich problemów i ten balans też nie jest idealny.
Mówi się o powrocie Tuchela do PSG, trzeba trzymać za nich kciuki w najbliższych meczach... a grają z Marsylią której w normalnych okolicznościach bardzo bym kibiował...
Dobrze, rzadko cieszę się z dobrego wyniku PSG :) ostatni raz jak wygrali z Chelsea jeszcze za Blanca. Ale teraz dobrze by było jakby ten chaos na boisku dalej był ich udziałem.
I żeby Julkowy chaos stał się odrobinę bardziej kontrolowany.
Wczorajszy mecz moim zdaniem pokazał też ze przy całych zasługach Tomka, nadaje się już tylko na wchodzenie na podmeczonego rywala. Gdyby na jego miejscu był wczoraj zawodnik minimalnie szybszy to prawdopodobnie mielibyśmy 1:0 i brak czerwonej dla Upa bez względu na decyzję sędziego.
No źle wyglądała ta kontuzja.
Martwi mnie ze juz tylko remisują, wyjątkowo trzymam za nich kciuki bo nie chciałbym żeby zmienili trenera tuż przed rewanżem z nami.
Z drugiej strony, chociaż Lille to nie slabiaki to jednak dyspozycja PSG z Messim, Neyem i Mbappe nie nawiązuje do tego co niektórzy tu pisali w listopadzie o dream teamie z Paryża...
@Patryk233 o jakim milimetrowym spalonym Mbappe piszesz?
Czerwo, chociaż z dupy, w największym stopniu jest winą Thomasa który biegł do pilki w tempie mojej 70letniej matuli bez kolan....
@daweed77 ta, trochę hiperbola ;)
@kibicod2007 wystawienie takiego składu na miejscu trenera, który wcale nie ma takiej mocnej pozycji w klubie w tym momencie, przy przewadze jednego punktu nad wiceliderem delikatnie rzecz ujmując nie byłoby mądre.
Mimo podkreślanego przeze mnie nieraz braku przekonania do tego czy Julian może podołać postawionym przed nim zadaniom, zawsze z dużą przyjemnością czytam jego wypowiedzi. Klasa.
Jak Nico się wypowiadał to się gotowałem z zażenowania. Najbardziej mnie rozwalił jak przyznał że Martinez kradł czas udając kontuzję, przecież to działanie przeciw własnym zawodnikom. Ale gość co konfę odwalał manianę...
@Ivan7 Byłem nieprecyzyjny, nie chodziło mi o lewicę w ujęciu historycznym, raczej taką z którą zetknąłem się osobiście w końcówce lat 90 i na początku obecnego stulecia. Dalej doprecyzowując - nie chodziło mi o wolność ekonomiczną, ale światopoglądową.
Co do wczorajszego meczu Barcelony z Manchesterem, dalszy ciąg obrzydlistw ze strony Barcelony, Xavi płaczący o karnego a nawet słowem się nie zająknął że powinni wtedy grać w 10 po czerwie dla Kounde bodajże. Gavi z tego co słyszałem też powinien ochłonąć (oglądałem jednym okiem). Obrzydliwi od pionu dyrektorskiego poczynając na piłkarzach kończąc. A, teraz grają chyba z Cadizem, Lewy sobie odbije nieobecność w meczu z rywalem na w miarę równym poziomie ;)
Światopogląd to dzisiaj skomplikowana sprawa. Jeszcze parę lat temu powiedziałbym że jestem osobą o lewicowych przekonaniach, ceniłem sobie wyznawane przez lewicę prawo jednostki do wolności osobistej. Niestety w ostatnim czasie ewoluowało to w dziwną stronę, a lewicowy światopogląd zaczął narzucać więcej ograniczeń niż katoprawica - to dopiero paradoks ;) Śmieję się, ale generalnie nie jest mi z tym do śmiechu.
Co więcej uważam że środowiska lewicowe swoją agresją w walce o równouprawnienie szkodzą tym o których prawa walczą. Wynoszenie na sztandary przestępcy i ćpuna w walce o równe traktowanie afroamerykanów czy dodawanie literki Q do i tak rozwiniętego skrótu i próby zmiany języka pod osoby "niebinarne" to strzelanie sobie w kolano i zniechęcanie osób sympatyzujących z lewicą.
No ale pisanie że nie będzie się kibicowało Eintrachtowi bo to lewacki klub, będąc kibicem Bayernu wskazuje że po drugiej stronie też nie jest kolorowo ;)
Ja też obu klubów nie lubię, ale dzisiaj zdecydowanie za United, głównie ze względu na osobę Ten Haga.
Druga kwestia że o ile kiedyś czułem sympatię do Barcelony i miałem sporo znajomości wśród trójmiejskiego fanklubu, to teraz są w absolutnej czołówce znienawidzonych. Po pierwsze ze względu na to że sukcesy próbowali osiągnąć w nieuczciwy sposób, wydając więcej niż mieli a dwa ze próbują się z tego ratować Superligą czyli znowu kosztem słabszych i mniej zamożnych klubów.
@bayern1987dwa ja też miałem obawy i nadal mam przed rewanżem z PSG ale ze względu na naszą niestabilną dyspozycję.
To do czego się odnoszę to coś zupełnie innego - bezpodstawne zachwycanie się innymi zespołami po wygranych z Pumas i Auxerre... w niektórych przypadkach prowadzące nawet do tego że ktoś robił screeny z komentarzy uspakajających kibiców Bayernu żeby pokazać je (nie wiem jak) po tym jak Barcelona albo PSG z tymże Bayernem rzekomo wygrają.
@bayern1987dwa oczywiście, nie neguję tego i nie próbowałbym z tym walczyć. Fajnie że kibice Bayernu mają miejsce żeby pogadać o różnych rzeczach. Ale irytuje mnie strasznie to, że część użytkowników sprawia wrażenie jakby bardziej liczyło na sukces innych klubów i wiecznie prognozuje nadchodzące klęski Bayernu, np w listopadzie dało się przeczytać że wielkie trio PSG 14 lutego przejedzie się po Bayernie i jak można w ogóle cieszyć się z takiego losowania... Latem też było mówione że skoro Barcelona rozgromiła potężne Pumas to faza grupowa zapowiada się przerażająco.
Ci sami użytkownicy prawie nie analizują sytuacji Bayernu, nie zastanawiają się jakie zmiany mogą pomóc lub zaszkodzić, tylko ciągle wskazują na potęgę wszystkich wokół.
Może w przypadku tych wpisów o Chelsea zareagowałem nadmiernie, ale jestem już trochę uczulony na takie komentarze, a dwa że dla kibica Bayernu - od lat bazującego na rozsądku, balansie i sile drużyny, odpowiedzialności - to co ten klub zrobił zimą powinno być odrzucające.
@tapczan dobre :)
Widzę że po Barcelonie i PSG na dieroten powstaje kolejny fanklub, tym razem Chelsea...
Bardzo dobry mecz Bayernu, jeden z lepszych ważnych meczów za kadencji Juliana. Nawet znienawidzona przeze mnie trójka obrońców mi nie przeszkadzała przy tak dobrej organizacji gry.
Jedna rzecz mnie zastanawia - od wielu lat przeglądam sekcje komentarzy większych zagranicznych klubów i nigdzie takiego zjawiska jak tutaj nie wiedziałem.
Te zachwyty i peany na cześć innych klubów są szokujące. Najpierw całe lato do września czytałem tu zachwyty nad Barcelona. Potem od listopada - "jak można się cieszyć z wylosowania PSG, oni nas w pierwszym meczu wyeliminują" i że w ogóle skoro mają karzełka, Neya i Mbappe to nie ma co grać tej LM tylko od razu wręczyć im puchar.
Rozumiem krytykę klubu któremu się kibicuje, sam wylałem jej ostatnio sporo. Ale skupiam się na tym co mi się nie podoba, co mnie niepokoi i co można poprawiać. A nie rozpływam się nad innymi klubami, swoją drogą nie wiedzieć czemu podawanymi jako wzory...
Obrzydliwe.
Podobnie jak jesienią po losowaniu - w ogóle nie martwi mnie forma PSG, zastanawiam się tylko jaki Bayern zobaczę. Pod Julianem gramy nierówno i nigdy nie wiem czego się spodziewać. Oby dzisiaj zadziałało to na naszą korzyść ;)
Kurcze, czytajac wypowiedzi pilkarzy, mam wrażenie że nawet zawodnikom brakuje poczucia pewności co do tego co robią na boisku.
Cieszy że po przerwie grudniowej Julian więcej i szybciej stawia na młodzież.
Nie przesadzam wyniku z PSG bo nie jestem zachwycony naszą grą ale ich ostatnie mecze trochę weryfikują tych specjalistów piszących jesienią jaki ten Paryż mocarny i wspaniały. Niedługo się kluby skończą kryptofanom, najpierw Barca, teraz PSG...
@Pavelak sam sobie zadaje to pytanie ciągle - jak to możliwe że Julian wszędzie robił znaczący progres a u nas regres stały...
Jak kilka razy podkreślałem, lubię go jako człowieka (wypowiedzi Kovaca nie znosilem), szanuje jego osiągnięcia i nie chciałbym jego zwolnienia. Ale od kiedy jest w Bayernie nie widzie praktycznie schematu w grze ofensywnej i defensywnej. Do tego stopnia, że ja - naczelny hejter Pepa tęsknię do jego stylu gry i jej organizacji...
@Kearney mam bardzo podobny staż i bardzo podobne odczucia.
Mocno kibicuje Negelsmanowi jako młodemu niemieckiemu trenerowi, ale razi mnie chaos i brak spójności w grze zespołu. Oby jednak się okazało że w tym szaleństwie jest metoda.
Chaos w grze skutkuje takimi zachowaniami... nawet przy dobrym wyniku.
@Jurgen1982 na małym monitorze mam mecz Totkow z City i cała przerwę pokazywali urywki z meczu Bayernu.
Ach ten genialny Pavard na stoperze...
Nie chcę wyjść na malkontenta, bardzo się cieszę przede wszystkim z ofensywnej dyspozycji Cancelo którego fanem jestem od lat.
Ale dobija mnie brak organizacji w wyprowadzaniu piłki od własnej bramki oraz w fazie po stracie piłki. Zupełnie nie pasuje to do Bayernu i może być niebezpieczne w przypadku lepszego rywala.
Kilka wniosków:
1. Nie cierpię ustawienia z 3 obrońców ale wygląda na to że Julian znacznie lepiej je ogarnia niż 4, więc chyba trzeba się przestawić - Nie wiem tylko jak pomieścić wtedy dwóch bardzo dobrych bocznych obrońców i tylu skrzydłowych.
2. Upamecano - jestem zaskoczony ze piszecie ze na Mundialu zagrał dobrze i pewnie. W samym meczu z Anglią miał sporo obcinek. Byłem nim zachwycony po meczu Lipsk Atletico ale to był chyba jednorazowy wystrzał. Jest obrońcą chimerycznym i niepewnym. Zdaję sobie sprawę że nie mamy w tym sezonie dla niego zastępstwa i że swoje kosztował ale dla mnie nadaje się jedynie na wejścia z ławki i to raczej na przecinaka, defensywnego pomocnika niż ostatnia ostoję defensywy...
3. Na początku drugiej połowy gra wyglądała podobnie jak pierwsze trzy mecze po MŚ. Oglądam treningi Bayernu gdy są transmitowane, widzę dużo pracy nad grą na małej przestrzeni i wymiennością pozycji i widać że taki jest zamysł Juliana, ale brakuje mi umiejętności uspokojenia gry, rozciągnięcia i spowolnienia tempa kiedy słabiej idzie...
Nie cierpię grania trójką obrońców ale wydaje mi się że ten system lepiej pasuje do Julkowej "teoriii chaosu"... może rzeczywiście trzeba się przestawić na to.
@Bawarczyk83 Strumyka spokojnie idzie odpalić na przeglądarce w telefonie.
@Moe byłoby pięknie... oby. Uważam że świetnie się sprawdzi w Bayernie. Kane to świetny piłkarz ale myślę że o kilka lat za późno na niego w Monachium.
Edytowano : 2023-01-31 14:10:06
Wydaje mi się że w obecnej sytuacji Juve byłoby skłonne go wypożyczyć z opcją wykupu podobnie jak Cancelo
Nie liczyłem na transfery po Sommerze, ale teraz mnie Hasan rozochocił i mam nadzieję jeszcze na przynajmniej wypożyczenie klasycznego napastnika. Oby potwierdziły się informacje o ostatnim transferze dzisiaj jeszcze. I błagam, Julek - ogarnij się, wróć do tego co robiłeś w Hoffe i RB. Wbrew temu co mówił Uli to nie wyniki z ostatnich meczów są niepokojące tylko styl gry niestety a to trudniej naprostować.
Jestem fanem Cancelo od czasu kiedy widziałem go w VCF pierwszy raz. Genialna wydolność i wielka inteligencja boiskowa, absolutnie jeden z najlepszych bocznych obrońców ostatnich lat, bardzo żałowałem że nie wzięliśmy go bezpośrednio z Juve.
Teraz tylko napastnik (ideałem dla mnie byłoby wypożyczenie z prawem kupna Vlaho - wiem że niektórzy użytkownicy DieRoten nie są do niego przekonani) i ogarnięcie się Juliana... niczego więcej nam nie trzeba.