DieRoten.pl

SV Darmstadt 98 - FC Bayern

19-09-2015, 15:30, Bundesliga,


0-3
()

19.09.2015, 15:30 Bundesliga

BRAMKI

0:1 Vidal (20'), 0:2 Coman (62'), 0:3 Rode (63')

SKŁADY

SV Darmstadt 98 : Mathenia - Garics, Sulu, Caldirola, Holland – Niemeyer (Rosenthal 69'), Gondorf - Heller, Rausch (Vrancic 77') - Kempe - Stroh-Engel (Wagner 59')

Zaluska, Sailer, Junior Diaz, Jungwirth

FC Bayern : Neuer - Rafinha, Boateng (Alonso 72'), Alaba, Bernat – Vidal (Martínez 66'), Kimmich, Rode - Coman, Götze, Costa (Müller 68')

Ulreich, Thiago, Lahm

ŻÓŁTE KARTKI

Wagner, Sulu / Martínez

CZERWONE KARTKI

SĘDZIA

Felix Zwayer (Berlin)

WIDOWNIA

17,000 (capacity)


Brak dodanych statystyk do tego meczu.

Przed Bayernem bardzo pracowity okres - już dziś o 15:30 podopieczni Pepa Guardioli zagrają na wyjeździe z SV Darmstadt, następnie we wtorek przed własną publicznością Bayern podejmie zespół Wilków. Zaledwie cztery dni później kolejnym rywalem będzie dobrze spisująca się ekipa FSV Mainz. Szalony miesiąc zostanie zakończony drugim spotkaniem w Lidze Mistrzów.
 
Dla ekipy z Darmstadt mecz z Bayernem będzie wielkim świętem. Do tej pory zespół prowadzony przez Dirka Schustera wygrał jeden mecz oraz trzykrotnie remisował. Bilans bramkowy beniaminka wynosi 4 bramki strzelone oraz trzy stracone. Warto nadmienić, iż ostatnim razem Bayern grał z Darmstadt 23 stycznia 1982 roku - Bawarczycy pod wodzą Reinharda Saftiga wygrali wtedy 4:1.
 
"Ze względu na swój sposób gry należą do niewygodnych przeciwników," wyjaśnił Pep Guardiola, który pochwalił swoich przyszłych rywali za "bardzo wyjątkową jakość. Oni robią to, co robią bardzo, bardzo dobrze. W przeciwieństwie do innych zespołów podchodzą do meczu z zupełnie innym podejściem. Musimy dostosować się do Darmstadt."
 
Trener Dumy Bawarii ostrzega swoich zawodników przed lekceważeniem przeciwników i dodał, że muszą uważać na przyszłych rywali. Wielu ekspertów uważa, iż mecz dla Bayernu będzie tylko spacerkiem, lecz jak historia pokazuje nie zawsze zwycięża drużyna lepsza na papierze. Piłkarze FCB doskonale zdają sobie z tego sprawę i podchodzą do tego meczu bardzo ostrożnie i z całkowitą powagą.
 
"Darmstadt nie ma żadnego interesu będąc w Bundeslidze!" zadeklarował boss Dirk Schuster, który przywykł już do bagatelizowania szans swojej drużyny. Mimo minimalnych zasobów i bardzo skromnego budżetu ekipa z Darmstadt pokazała klasę przed rokiem w 2. Bundeslidze. Co więcej zespół Schustera przed tygodniem pokonał Bayer Leverkusen 1:0! Guardiola podczas konferencji nie krył podziwu dla tego wyczynu.
 
"Jesteśmy ogarnięci euforią w klubie od półtora roku," dodał Schuster. "Mamy ogromny szacunek, lecz nie boimy się. Postaramy się i wykorzystamy nasze zalety: wielkie serce, pasję i chęć do biegania. Plan na mecz przeciwko najlepszej drużynie w Niemczech i prawdopodobnie na świecie polega na dobrym występie i być może podrażnieniu ich nieco," kontynuował Schuster.
 
"Stoimy przed wielkim wyzwaniem. To będzie brutalnie trudne," zakończył trener SV Darmstadt. W Bayernie zabraknie takich zawodników jak Medhi Benatia, Franck Ribery, Jan Kirchhoff, Holger Badstuber oraz Arjen Robben. Występ Roberta Lewandowskiego również stoi pod wielkim znakiem zapytania.
 
Nie wiadomo również czy Xabi Alonso oraz Arturo Vidal będą gotowi na mecz, ponieważ podobnie jak Lewandowski w meczu z Pireusem doznali drobnych urazów. "Nie są poważnie kontuzjowani, lecz nie mam pojęcia czy zagrają w jutrzejszym spotkaniu," powiedział trener Bayernu Monachium. Mecz zaczyna się już dziś o 15:30.
 
dieroten.pl

W meczu piątej kolejki Bundesligi Bayern bez problemów pokonał SV Darmstadt 3:0. Bramki dla Dumy Bawarii zdobyli kolejno Arturo Vidal, Kingsley Coman oraz Sebastian Rode. Beniaminek wcale nie był takim łatwym przeciwnikiem jak mogło się wydawać, gdyż podopieczni Dirka Schustera kilka razy zagrozili bramce Manuela Neuera.
 
Po wczorajszym zwycięstwie Bawarczycy znajdują się na pierwszym miejscu z kompletem punktów, jednakże swój mecz rozgrywa dzisiaj także Borussia Dortmund, która zagra z Bayerem Leverkusen. Już w najbliższy wtorek Lahm i spółka czeka kolejne trudne wyzwanie - tym razem zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę zagra z Wolfsburgiem w 6. kolejce ligi niemieckiej.
 
Po raz pierwszy w tym sezonie Pep Guardiola dokonał aż pięciu zmian w porównaniu do ostatniego spotkania. Ze składu grającego przeciwko Olympiakosowi w ubiegłą środę zostali tylko Manuel Neuer, Douglas Costa, Jerome Boateng, Juan Bernat, David Alaba oraz Arturo Vidal. W pierwszym składzie zabrakło bowiem takich zawodników jak Robert Lewandowski, Xabi Alonso, Thiago, Thomas Müller oraz Philipp Lahm.
 
Bayern rozpoczął mecz w następującym ustawieniu: Manuel Neuer na bramce, Rafinha, Boateng, Bernat oraz Alaba na obronie. Rolę rozgrywającego i defensywnego pomocnika pełnił w tym spotkaniu Joshua Kimmich. W pomocy zagrali Arturo Vidal, Kingsley Coman, Douglas Costa oraz Sebastian Rode. Na pozycji napastnika wystąpił natomiast Mario Götze.
 
Po pierwszym gwizdku Felixa Zwayera już od samego początku można było zauważyć całkowitą dominację Bayernu, do której zdążyliśmy już przywyknąć w ostatnich tygodniach. Bayern kontrolował mecz pod każdym względem, lecz kilka razy piłkarze Darmstadt byli w stanie podrażnić Bawarczyków swoimi akcjami. Pierwszą okazję na bramkę miał między innymi Coman oraz Costa, jednakże piłka nie znalazła światła bramki.
 
W 20. minucie spotkania byliśmy świadkami kapitalnego uderzenia ze strony Arturo Vidala, który bez zastanowienia huknął w stronę bramki strzeżonej przez Mathenia. Golkiper gospodarzy był bez szans w obronie tego trudnego strzału z dystansu, ponadto piłka zanim wpadła do bramki zdążyła jeszcze odbić się spektakularnie od słupka. Wynik do końca połowy nie uległ już zmianie, choć jeszcze kilka razy Bawarczycy zagrozili gospodarzom.
 
Przed zakończeniem pierwszej połowy bramce Manuela Neuera zagroził jeszcze napastnik Stroh-Engel, lecz piłka uderzona przez 29-letniego Niemca trafiła w boczną siatkę. Po zmianie stron gospodarze postanowili powalczyć o swoje. Na całe szczęście piłkarze Bayernu byli skupieni i całkowicie skoncentrowani. Po kilkunastu minutach Mathenia dobrze wybronił uderzenie Comana. Chwilę później swoich sił próbował Götze, lecz nieskutecznie.
 
Po kwadransie gry moglibyśmy być świadkami wyrównania, kiedy to były napastnik Bayernu Sandro Wagner uderzył na bramkę Manuela Neuera głową - piłka została uderzona zbyt mocno i nie zdołała wpaść do bramki strzeżonej przez najlepszego bramkarza na świecie. Bawarczycy nawet na chwilę nie zwolnili tempa. Po godzinie gry bramkę na 2:0 zdobył Kingsley Coman, który otrzymał świetne podanie od Sebastiana Rode.
 
Kilkadziesiąt sekund później Sebastian Rode popisał się fenomenalnym rajdem. 24-latek przebiegł połowę boiska i zdecydował się uderzyć na bramkę Darmstadt - piłka odbiła się od słupka i wleciała wprost pod nogi Rode, który tym razem pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Na tablicy widniał już wynik 3:0. Warto dodać, że udział przy dwóch trafieniach w tym meczu miał nie kto inny jak Douglas Costa, który w pięciu meczach ligi niemieckiej zaliczył już 7 asyst.