We Francji nie brakowało głosów krytycznych pod adresem skrzydłowego “Die Roten”. Z tymi opiniami kompletnie nie zgodził się selekcjoner reprezentacji Francji, Didier Deschamps.

REKLAMA

– Uważam, że to trochę zbyt surowa ocena. W meczu z Hiszpanią nie był w najwyższej formie. Dokładnie tak samo jak inni piłkarze – dodał, przypominając, że za porażkę 0-2 w półfinale odpowiada cały zespół, a nie tylko młody skrzydłowy.

— Potrzebuje po prostu trochę czasu, a mimo wszystko wciąż ma jeszcze spore rezerwy. Czy będzie grał lepiej? Oczywiście, że będzie jeszcze lepszy.

A to, jak doświadczenie zebrane w kadrze może procentować pokazuje klubowy kolega Olise, Dayot Upamecano.

– Upamecano jest dzisiaj prawdziwym potworem. Nazywam go „małym potworem” – zachwalał obrońcę Deschamps.

Źródło Sport1
Udostępnij