Alexander Nuebel i Jonas Urbig znaleźli się w obecnym powołaniu kadry na towarzyskie mecze ze Szwajcarią i Ghaną, obok pierwszego bramkarza Olivera Baumanna. O ile ten pierwszy stanie między słupkami w spotkaniu z Ghaną, o tyle Urbig musiał przedwcześnie opuścić zgrupowanie z powodu urazu.
REKLAMA
Rywalizacja między oboma golkiperami nabiera szczególnego znaczenia w kontekście nadchodzącego lata. Wypożyczenie Nuebela do VfB Stuttgart dobiega końca i teoretycznie bramkarz powinien wrócić do Bayernu.
Sygnały płynące z Monachium są jednak niezbyt optymistyczne dla Niemca, gdyż mówi się, że to Urbig jest pierwszym wyborem sterników klubu na następcę Manuela Neuera.
Zapytany na konferencji prasowej o to, jak wysokie jest prawdopodobieństwo wspólnych treningów z Urbigiem w Bayernie, Nuebel odpowiedział:
– Dość wysokie, bo wciąż mam kontrakt w Monachium.
Nuebel nie szczędził młodszemu koledze ciepłych słów.
– Poznałem go teraz po raz pierwszy osobiście, na boisku. Bardzo, bardzo dobry chłopak, bardzo ambitny, jak na swój wiek jest już naprawdę bardzo daleko – przyznał bramkarz Stuttgartu.



Komentarze [11]
REKLAMA
REKLAMA