Audi Summer Tour to nie tylko mecze i treningi, ale także okazja do bliższego kontaktu piłkarzy Bayernu Monachium z kibicami na całym świecie. W krótkim formacie „Tour Talk” głos zabrał Jonas Urbig, który opowiedział o pobycie drużyny na wyspie Dżedżu oraz przygotowaniach do sezonu 2026/27.
REKLAMA
Młody bramkarz nie ukrywał, że wyjazd do Korei Południowej zrobił na nim ogromne wrażenie – zarówno pod względem sportowym, jak i kulturowym.
– Mieliśmy fantastyczne warunki na Dżedżu, a atmosfera podczas meczu towarzyskiego z Jeju SK była cudowna. Ludzie w Korei Południowej byli niesamowicie otwarci, serdeczni i entuzjastyczni. Wspaniale było doświadczyć tak wielkiej miłości do naszego sportu, nawet na południowokoreańskiej wyspie. Miałem też okazję odwiedzić tradycyjną południowokoreańską restaurację, gdzie Tom, Aleks i ja nosiliśmy mandarynkowe czapki (śmiech). Kilka razy poszedłem też do supermarketu, żeby spotkać się z miejscowymi. Zawsze mnie to fascynuje. Krajobrazy na wyspie również były piękne. Z perspektywy sportowej przystosowanie się do wysokich temperatur i wilgotności było wyzwaniem. Wielu zawodników reprezentacji właśnie wróciło do składu, więc najpierw musieliśmy się zaaklimatyzować. Ale trening był doskonały – powiedział Urbig.
Bramkarz podkreślił również, że zespół konsekwentnie pracuje nad dopracowaniem swojego stylu gry przed rozpoczęciem nowego sezonu.
– Chcemy jeszcze bardziej dopracować nasze zasady, które stanowią podstawę naszej gry. Oczywiście szczegóły tych zasad muszą pozostać między nami, ale mam nadzieję, że będą widoczne w naszej grze. Dość powiedzieć, że chcemy atakować i bronić razem; ten duch zespołowy jest dla nas niezwykle ważny. To nastawienie uczyniło nas niesamowicie silnymi w zeszłym sezonie – zakończył golkiper Bayernu.




Komentarze [0]
REKLAMA
REKLAMA