Po odejściu z Bayernu i podpisaniu umowy z Vancouver Whitecaps FC do końca 2026 roku, Thomas Mueller powoli zaczyna spoglądać w przyszłość. W rozmowie z „Kickerem” przyznał, że kariera trenerska jest jedną z opcji.

– Nie wiem, jaką ścieżkę treningową wybiorę, kiedy w końcu zawieszę buty na kołku. To będzie również zależało od tego, jak będę się czuł po pewnym czasie i dystansie – powiedział Mueller.

Mueller podkreślił, że decyzja wymaga refleksji. 

– Czy chcę nadal być częścią tego piłkarskiego świata, który dał mi tyle emocji? Jeśli tak, czy chcę być na boisku? To wiąże się z niewielką stabilnością zawodową, chyba że zostanie się trenerem młodzieżowym – dodał.

37-latek nie zamierza jednak działać pochopnie. 

– Jeszcze nie znalazłem dla siebie żadnego kierunku i na razie nie próbuję. Nie czuję, że sprawy muszą dziać się szybko, jeśli zostanę w piłce nożnej, więc nie muszę od razu zaczynać przygotowań. Mogę sobie pozwolić na chwilę wytchnienia i zobaczenie, co się wydarzy – mówił dalej.

O ewentualnym powrocie do Monachium mówi otwarcie, że niczego nie wyklucza.

– Nie jestem typem człowieka, który coś wyklucza, a teraz uwielbiam być piłkarzem podsumował Thomas Mueller.


Źródło BN
Udostępnij