Bundesliga, Puchar Niemiec, Liga Mistrzów – Bayern Monachium wciąż walczy na trzech frontach. W marcu część piłkarzy będzie mogła nieco odetchnąć, przynajmniej ci, którzy nie wyjadą na zgrupowania reprezentacji. Nadchodząca przerwa na mecze międzynarodowe może jednak wywołać szczególny niepokój u dyrektora sportowego Maxa Eberla i dyrektora ds. transferów Christopha Freunda. Powód? Możliwe déjà vu z udziałem Alphonso Daviesa.

Rok temu kadra, potem zerwane więzadła

W marcu 2025 roku Kanadyjczyk wyjechał na zgrupowanie swojej reprezentacji. Kiedy wrócił do Monachium, diagnoza brzmiała brutalnie: zerwanie więzadła krzyżowego. Przerwa trwała ponad pół roku – Davies wrócił na boisko dopiero w grudniu. Kilka dni temu przyszedł kolejny cios: naderwanie włókna mięśniowego w prawym tylnym udzie wymusiło jego zmianę w meczu z Eintrachtem Frankfurt. Bayern nie podał dokładnego czasu absencji.

Kanada nie rezygnuje – Bayern może mieć problem

Niewykluczone, że Davies będzie musiał pauzować około czterech tygodni. W teorii oznacza to, że na zgrupowanie kadry Kanady nie powinien jechać. Ale czy na pewno? Kanadyjska federacja najwyraźniej nie traci nadziei na występ swojej największej gwiazdy.

Federacja wydała oświadczenie:

„Dział medyczny naszej męskiej reprezentacji pozostaje w stałym kontakcie z działem medycznym FC Bayernu Monachium w sprawie Alphonso Daviesa. Decyzja o jego dostępności na nadchodzące mecze reprezentacji w marcu jeszcze nie zapadła. W najbliższych tygodniach ogłosimy pełny skład kadry”.

Towarzyskie mecze, ale duże ryzyko

Naderwanie włókna mięśniowego na pewno wykluczy Daviesa z sobotniego szlagieru z Borussią Dortmund. Reprezentacja Kanady zagra 28 marca z Islandią, a cztery dni później zmierzy się z Tunezją. Sportowa stawka tych spotkań jest niewielka – oba mecze mają charakter towarzyski.

Władze Bayernu z pewnością nie będą zachwycone, jeśli Davies jeszcze przed powrotem do gry w klubie wyjedzie na kolejne zgrupowanie kadry narodowej. 24 marca 2025 roku 25-latek zerwał więzadło krzyżowe – niemal dokładnie rok później mógłby ponownie pojawić się na boisku w meczu z Islandią.

Kto odpowiada za ryzyko?

Ubiegłoroczna kontuzja wywołała długi spór między Bayernem a kanadyjską federacją o to, kto ponosi odpowiedzialność za uraz. Widmo powtórki tego scenariusza sprawia, że najbliższe tygodnie będą kluczowe. Wkrótce powinna zapaść decyzja, gdzie Davies rozpocznie kwiecień – w Monachium na rehabilitacji czy po powrocie z kolejnego zgrupowania kadry.

Źródło tz.de
Udostępnij