Po wygranym 5-0 sparingu z Salzburgiem, Eberl przyznał, że odebrał całą sytuację “całkowicie na luzie”.

REKLAMA

– 17-latek też ma prawo popełniać błędy. Był w fanklubie, a dzień później przyszedł do nas i powiedział: “Chyba powiedziałem tam coś niezbyt dobrego. Coś, co można źle zinterpretować”.

Dla władz Bayernu kluczowe jest to, co zawodnik prezentuje na murawie, a tam Karl nie zawodzi.

– On pokazuje swoją jakość na boisku. Wie, co tutaj ma, i jeszcze raz nam to podkreślił. To jest to, co się liczy – dodał Eberl.

Lennart Karl chyba świetnie się czuje w tym medialnym szumie, gdyż dzisiaj pokazał kolejny raz skale swojego nieprzeciętnego talentu i zdobył 2 bramki oraz dorzucił asystę.

Przypomnijmy, że wcześniej 17-latka bronił Christoph Freund.

Źródło Sport1
Udostępnij