Dla Hirokiego Ito może to być wreszcie koniec niezwykle trudnego rozdziału. Po trzecim złamaniu kości śródstopia, do którego doszło 29 marca w starciu z FC St. Pauli, japoński obrońca wraca do kadry meczowej Bayernu Monachium. Wówczas Ito spędził na boisku zaledwie kilkanaście minut, a kolejna kontuzja odebrała mu resztki nadziei na szybki powrót. Ponad rok jego kariery w Monachium został naznaczony przymusową rehabilitacją.

REKLAMA

Bayern zapłacił za niego latem 2024 roku około 23 miliony euro, widząc w nim idealne uzupełnienie koncepcji Vincenta Kompany’ego – obrońcę lewonożnego, taktycznie dojrzałego i wszechstronnego. Ito jednak zdołał jedynie przebłyskiem pokazać swój potencjał: rozegrał osiem meczów w Bundeslidze, dwa w Lidze Mistrzów i zdobył efektownego gola w wygranym 4:0 starciu z Eintrachtem Frankfurt. Późniejsze urazy kompletnie wyhamowały jego rozwój.

Teraz jednak nadszedł wyczekiwany przełom. Od dwóch tygodni trenuje bez ograniczeń, a klubowe źródła podkreślają, że stopa reaguje znakomicie. Według „Kickera”, Ito może znaleźć się już w kadrze na mecz z Freiburgiem – co byłoby ogromnym wzmocnieniem dla Kompany’ego, szczególnie przy przeciążonych Laimerze i Stanisiciu na lewej stronie.

Konkurencja w centrum obrony pozostaje twarda: Tah, Upamecano i Kim walczą o minuty, więc Ito będzie musiał odzyskać formę krok po kroku. Jego motywacja jest jednak jasna: regularna gra, zdrowie i miejsce na Mistrzostwach Świata 2026.

 

Źródło Kicker
Udostępnij