Nathaniel Brown uchodzi za jednego z najbardziej obiecujących młodych obrońców w Niemczech, ale sam doskonale wie, że droga do pełni możliwości wciąż jest przed nim. Nowy piłkarz Bayernu Monachium zaskoczył dojrzałym podejściem, szczerze oceniając zarówno swoje mocne strony, jak i obszary wymagające poprawy.
REKLAMA
– Mam dobre tempo i dobre wyczucie przestrzeni. Muszę poprawić grę głową, a nad śledzeniem piłki zawsze można popracować – przyznał Brown.
To właśnie szybkość i umiejętność poruszania się bez piłki sprawiły, że Bayern zdecydował się na jego transfer. W systemie Vincenta Kompany’ego boczni obrońcy często aktywnie wspierają akcje ofensywne, dlatego dynamika i odpowiednie ustawianie są niezwykle cenne.
Jednocześnie Brown zdaje sobie sprawę, że w Bundeslidze równie ważna jest gra w defensywie. Pojedynki powietrzne, ustawienie po stracie piłki i skuteczne powroty pod własną bramkę to elementy, które chce systematycznie rozwijać.
Taka postawa może okazać się jego największym atutem. Pokora, świadomość własnych ograniczeń i chęć ciągłego rozwoju to cechy cenione przez sztab szkoleniowy Bayernu. Jeśli Brown utrzyma obecne nastawienie i będzie konsekwentnie pracował nad wskazanymi elementami, ma wszelkie predyspozycje, by w przyszłości na stałe zadomowić się na lewej stronie defensywy mistrzów Niemiec.




Komentarze [3]
REKLAMA
REKLAMA