Angielskie media donosiły w ostatnich dniach, jakoby Nicolas Jackson mógł opuścić Bayern już w styczniu. To dość zaskakujące wieści, biorąc pod uwagę, że Senegalczyk trafił do mistrza Niemiec dopiero na początku września.
Przypomnijmy, że 24-latek jest wypożyczony z Chelsea, a w umowie zawarto również opcję wykupu. Według medialnych doniesień z Anglii, Bawarczycy obecnie nie rozważają aktywowania tej klauzuli. Co więcej, na horyzoncie miał się już nawet pojawić potencjalny chętny na usługi napastnika. Mowa o Evertonie.
Zupełnie inne światło na sprawę rzucają jednak dziennikarze niemieckiego dziennika “Bilda”. Według ich informacji, sam zawodnik jednak wyklucza wcześniejsze rozstanie i chce walczyć o swoje miejsce w Monachium.
Nie da się jednak ukryć, że obecnie wydaje się mało prawdopodobne, żeby sternicy “Die Roten” zdecydowali się na wykupienie Senegalczyka. Co więcej, szanse Jacksona na regularną grę w najbliższym czasie mogą jeszcze zmaleć. Niebawem do gry ma wrócić bowiem Jamal Musiala…
Jackson jednak, według ostatnich informacji, jest gotów podjąć wyzwania i powalczyć o swoją przyszłość w Bawarii.




Komentarze [13]
REKLAMA
REKLAMA