Od 2022 roku pełni rolę doradcy sportowego w VfB Stuttgart, ale od wielu lat spekuluje się na temat jego powrotu do bawarskiego klubu. 41-latek był kolejny raz pytany o taką możliwość i nie wykluczał takiej ewentualności.

REKLAMA

- Mam okazjonalny kontakt z Bayernem i z niektórymi osobami tam pracującymi. [...]Relacje nie są jednak na takim poziomie, by można było rozmawiać o stanowisku w klubie - powiedział.

Philipp Lahm już po zakończeniu kariery był rozpatrywany jako jeden z kandydatów na stanowisko dyrektora sportowego. Wtedy jednak przeszkodą dla legendarnego Niemca miał być Uli Hoeness, który - według Lahma - “miał być zbyt aktywny i niechętny oddać pełnie władzy”.

Od tych wydarzeń minęło już jednak 8 lat i w monachijskim klubie sporo się przez ten czas zmieniło. Czy 41-latek byłby teraz zainteresowany rolą w kierownictwie “Die Roten” ?

- Poczekam na rozwój wydarzeń. Zastanawiam się nad takimi sprawami dopiero wtedy, gdy stają się konkretne - odpowiedział Lahm.

Obecnie za pion sportowy FCB odpowiadają Max Eberl oraz Christoph Freund i nikt nie przewiduje, że w najbliższym czasie nastąpią zmiany. Do obsadzenia jest natomiast stanowisko dyrektora technicznego, które w kwietniu opuścił Marco Neppe.


Źródło TZ.de
Udostępnij