Co ciekawe, reprezentant Niemiec nie znalazł się jednak w wyjściowej jedenastce, a na boisko wszedł dopiero w 41. minucie gry. Zaraz po tym, jak czerwoną kartką został ukarany Martin Terrier.

REKLAMA

Jonathan Tah od wielu tygodni łączony jest z przenosinami do Bayernu Monachium, ale włodarze Bayeru 04 wydają się przekonani, że stoper pozostanie na kolejny sezon w Leverkusen. Po wczorajszym spotkaniu na temat sytuacji 28-latka wypowiadał się dyrektor sportowy “Aptekarzy” - Simon Rolfes.

- Jonathan jest tutaj i jest bardzo skupiony. Jest bardzo ważnym elementem zespołu i jest z pewnością emocjonalnie bardzo związany z każdym kolegą z zespołu, trenerem i kibicami.

- Nie ma niczego, co budziłoby moje wątpliwości, że mógłby od nas odejść.

Pomimo wielu spekulacji, mistrzowską drużyną Bayeru z zeszłego roku opuścił tylko jeden zawodnik - Josip Stanišić.

Źródło TZ
Udostępnij