27-latek miał wstępnie wyrażać zainteresowanie przedłużeniem umowy, ale obecnie wszystko skłania się ku temu, ze strony siądą do rozmów dopiero po Mistrzostwach Europy.
Leroy Sane ma nadzieję na dobry występ podczas Euro 24, co ma sprawić, że jego notowania jeszcze wzrosną. Nie da się ukryć, że zainteresowanie jego osobą może sprawić, że skrzydłowy będzie mógł liczyć na jeszcze lepsze warunki podczas negocjacji. Sane ma sobie zdawać sprawę z tego, że kolejny kontrakt może być tym ostatnim "wielkim" w jego karierze.
Włodarze FCB chcą oczywiście zatrzymać 27-latka, ale w sytuacji, kiedy negocjacje kontraktowe nie znalazłyby szczęśliwego finału, to w lecie będą zmuszeni sprzedać byłego zawodnika Manchesteru City, aby uniknąć jego odejścia za darmo. Mówi się, że jednym z kandydatów na następcę mógłby być Federico Chiesa z Juventusu.



Komentarze [16]
REKLAMA
REKLAMA