Zgodnie z wszelkimi doniesieniami prasowymi, Lucas Hernandez został piłkarzem Paris Saint-Germain, z którym związał się długoterminowym kontraktem do końca czerwca 2028 roku.

REKLAMA

Transfer ten został oficjalnie potwierdzony wczorajszego popołudnia, po czym Francuz zamieścił w swoich social mediach post z pożegnaniem dla kibiców Bayernu. Defensor podziękował za wsparcie przez wszystkie lata oraz poprosił o zrozumienie i uszanowanie jego decyzji o opuszczeniu FCB.

− Drodzy kibice Bayernu, z ciężkim sercem ogłaszam dzisiaj moje odejście z klubu. Po dokładnym rozważeniu zdecydowałem się podjąć nowego wyzwania. Chciałbym podziękować za niezachwiane wsparcie podczas mojego pobytu tutaj – napisał Hernandez.

− Wspólne chwile na zawsze pozostaną w mojej pamięci, podobnie jak zdobyte trofea, zwłaszcza Liga Mistrzów, o której zawsze marzyłem. Chciałbym szczerze podziękować moim kolegom z drużyny, sztabowi, całemu personelowi, a także kierownictwu i trenerom FCB – dodał.

− Za zaufanie i bezwarunkowe wsparcie przez cały czas. Ten klub pozwolił mi rozwinąć się jako zawodnik i jako osoba. Jestem dumny, że mogłem nosić koszulkę jednego z najbardziej prestiżowych klubów na świecie. Na koniec proszę o uszanowanie mojej decyzji, choć pożegnania zawsze są trudne. Z wyrazami szacunku, Lucas Hernandez – podsumował Lucas Hernandez.

Mając na uwadze odzew w komentarzach, kibice nie przyjęli zbyt dobrze pożegnania Lucasa Hernandeza, nazywając go najemnikiem czy „wężem”, który sprzedał się za lepszy finansowo kontrakt, mimo ogromnego wsparcia Bayernu przez ostatnie lata.

Źródło Lucas Insta
Udostępnij