Niemiecki szkoleniowiec miał poczuć się źle już we wtorek wieczorem, po czym dla bezpieczeństwa wszystkich został odizolowany od reszty zespołu i sztabu szkoleniowego w hotelu. Niestety, ale wykonane później testy potwierdziły najgorsze – 34-latek został zakażony koronawirusem.
Jak informują media w Niemczech, trener FCB wyleci jeszcze dziś z Lizbony samolotem pogotowia ratunkowego, zaś zaraz po powrocie do Monachium zostanie poddany domowej izolacji.
Póki co nie wiadomo jednak ile spotkań opuści Julian Nagelsmann – według informacji „Abendzeitung Muenchen” w grę mogą wchodzić nawet 4 mecze (przeciwko Hoffenheim, Borussii M’Gladbach, Unionowi Berlin i Benfice). Z kolei „Bild” podkreśla, że powrót byłby możliwy na rewanż z lizbończykami (2 listopada).
Szansa na powrót za 5 dni?
Zdecydowani optymistyczniejszą wersję przedstawił z kolei Florian Plettenberg z niemieckiego „Sport1”. Z ujawnionych informacji wynika, że 34-latek z całą pewnością opuści sobotni bój z TSG Hoffenheim, ale mógłby już wrócić na ławę trenerską w nadchodzącym starciu Pucharu Niemiec z Gladbach!
Jak się okazuje, w pełni zaszczepiony osoby, które zostały zakażone, zwykle mogą zakończyć izolację po 5 dniach, jednakże pod warunkiem, że mają już żadnych objawów i mają negatywny wynik testu PCR.




Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA