Czasu pozostaje coraz to mniej, ale jeśli wierzyć wczorajszym informacjom, to bossowie Bayernu Monachium mają ustalić między sobą ostatecznie termin w kwestii transferu Leroya Sane, który to z kolei zwleka z decyzją od kilku tygodni.

REKLAMA

Sam zawodnik powinien ostatecznie zdecydować się w kwestii swojej przyszłości po powrocie Manchesteru City z tournée po Azji. Chęć pozyskania młodego skrzydłowego przez Bayern nie jest żadną tajemnicą, zwłaszcza jeśli pod uwagę weźmie się ostatnią wypowiedź Kovaca.

Z drugiej strony Pep Guardiola pragnąłby pozyskania Sane w klubie, ale podkreśla zarazem, że to tylko i wyłącznie decyzja Leroya. Christian Falk zaznacza, że Katalończyk nie będzie stawał podopiecznemu na drodze, jeśli ten będzie chciał odejść.

Najnowsze informacje w temacie przenosin 23-latka na Allianz Arenę ma także dla nas niemiecki magazyn „Kicker”. Jak się dowiadujemy FCB co prawda nie posiada bezpośredniego kontaktu z Leroyem, lecz jednym z jego agentów. Dziennikarze wierzą, że obecnie szanse powodzenia tego transferu wynoszą 50 na 50.

Z kolei dziennik „Bild” donosi, że Salihamidzic rozpoczął fundamentalne negocjacje z City w sprawie transferu Sane podczas tournée mistrzów Niemiec po USA. W nadchodzących dniach bossowie Bayernu wspólnie będą pracować nad tym tematem. Anglicy oczekują decyzji przed 8 sierpnia (koniec okienka w Anglii).

Jeśli natomiast wierzyć spekulacjom „Daily Mail”, to monachijczycy są skłonni płacić Niemcowi więcej niż 200 tysięcy funtów tygodniowo. Jak czytamy dalej jego matka – Regina Weber – nakłania go na powrót do Niemiec, podczas gdy jego partnerka preferuje pozostanie na Wyspach. Manchester City oczekuje sumy większej od 90 mln funtów, zaś Pep Guardiola nie chce w swoim zespole niezadowolonych piłkarzy.

Źródło Kicker
Udostępnij