Bayern Monachium tego lata za wszelką cenę będzie chciał zastąpić legendarnych Arjena Robbena oraz Francka Ribery’ego, którzy z dniem 1 lipca oficjalnie zakończyli swoją wielką i równie bogatą przygodę z bawarskim klubem.

REKLAMA

Priorytetem monachijczyków pozostaje Leroy Sane, który wciąż nie podjął decyzji o swojej przyszłości. Na temat młodego Niemca każdego dnia pojawia się wiele różnych spekulacji, ale tym razem głos w sprawie swojego pomocnika zabrał Pep Guardiola, czyli trener Manchesteru City.

Klub złożył mu ofertę rok temu. Powtarzałem to już wiele razy, że pragniemy tylko, aby nasi ludzie byli szczęśliwi w Manchesterze City – powiedział Guardiola po wygranym 4:1 meczu z West Hamem.

− Zamierzamy mu pomóc najlepiej jak się da, znamy jego potencjał i wiemy jaki poziom prezentuje. Posiada wyjątkową jakość, którą ciężko jest znaleźć na świecie. On wie, podobnie jak każdy napastnik i pomocnik jak trudno jest u nas grać. Jest trudno o grę, ze względu na posiadaną przez nas jakość – mówił dalej.

− Rozmawiałem z klubem dziesięć razy i chcę, aby nasi ludzie byli tutaj szczęśliwi. Jeśli nie chcą, to niech odejdą – podsumował Katalończyk.

Warto jeszcze nadmienić, iż pod koniec rozmowy na temat młodego Niemca, prowadzący rozmowę dziennikarz spytał Guardiolę wprost czy Leroy w przyszłym sezonie nadal będzie częścią zespołu. Pep wymijająco przyznał, że już odniósł się do tego pytania wystarczająco dobrze.

Źródło The Daily Telegraph
Udostępnij