Podczas piątkowego Corocznego Walnego Zgromadzenia Bayernu, Uli Hoeness potwierdził w swoim przemówieniu, że w przyszłym roku monachijczycy mają zamiar zainwestować w wielkim stylu. Co prawda nie podano konkretnych nazwisk, ale można się spodziewać, że skarbonka w końcu pęknie.

REKLAMA

– Obiecuję Wam inwestycje na ogromną skalę. Klub ma wystarczające środki, by być konkrecyjnym na rynku – oznajmił prezydent Bayernu.

Huczne zapowiedzi 66-latka zostały błyskawicznie podłapane przez media, które donoszą, że mistrzowie Niemiec mają być zainteresowani pozyskaniem Ivana Perisica z Interu Mediolan. Wedle zagranicznej prasy agent zawodnika – Fali Ramadani – miał otrzymać ofertę od bawarskiego klubu.

Z tych samych doniesień możemy dowiedzieć się jeszcze, że mediolańczycy nie sprzedadzą swojego skrzydłowego za sumę niższą niż 50 milionów euro. 29-latek wyceniany jest na sumę 45 milionów euro, zaś jego umowa z Interem obowiązuje do końca czerwca 2022 roku. Nominalną pozycją Chorwata jest lewe skrzydło, ale Perisic może także grać na prawej stronie pomocy oraz w środku. Dorobek Ivana w tym sezonie to dwie bramki oraz dwie asysty (17 spotkań).

Kilka dni temu angielski "The Sun" poinformował, że mistrzowie Niemiec prowadzą w wyścigu o pozyskanie wielkiego talentu londyńskiej Chelsea – Calluma Hudsona-Odoi'a – którego nominalną pozycją jest lewe skrzydło. Anglik z powodzeniem może także występować na prawej stronie pomocy, gdzie wielokrotnie otrzymywał już szansę gry.

Mierzący 1,77 metra wzrostu Callum odznacza się nie tylko niesamowitą szybkością, ale i szerokim wachlarzem umiejętności technicznych. 18-latek w trwającym obecnie sezonie rozegrał w sumie 9 spotkań, w których strzelił 2 bramki oraz zaliczył trzy asysty (trzykrotnie w pierwszej drużynie Chelsea w Lidze Europy, gdzie zaliczył asystę i bramkę).

Źródło Różne
Udostępnij