Nic więc dziwnego, że kibice bawarskiego klubu postanowili wziąć sprawy we własne ręce. W kilku spotkaniach wyjazdowych fani „Dumy Bawarii” przygotowali różne oprawy, na których mogliśmy prawie zawsze przeczytać zdanie: „Barwy klubowe to czerwień i biel”.

REKLAMA

Ponadto w niemalże każdym meczu domowym wywieszano także banery wyrażające protest kibiców względem barw trykotów w tym sezonie. Grupy kibicowskie FCB poszły nawet jeszcze dalej – w różnych częściach Monachium rozwieszano od groma plakatów oraz wyklejano różnej maści naklejki.

Jak się okazuje protesty przyniosły efekt – Bayern Monachium wydał wczoraj oświadczenie, w którym poinformował, że po otwartych i konstruktywnych rozmowach zarządu klubu z osobami reprezentującymi różne grupy kibicowskie FCB, podjęto decyzję o barwach trykotów domowych w przyszłości.

Głos w sprawie zabrał między innymi zajmujący się procesem internacjonalizacji i strategią Bayernu na rynku międzynarodowym – Joerg Wacker – który zaznaczył, że klub odtąd będzie słuchał głosu swoich fanów w doborze kolorów.

Bayern prowadził rozmowy z przedstawicielami różnych grup kibicowskich na temat barw stosowanych w trykotach. Dla fanów trykoty stanowią ważny element identyfikacji z ich klubem – powiedział Joerg Wacker.

− Nasz klub tym samym ogłosił, że w przyszłości w trykotach domowych będą używane tylko i wyłącznie tradycyjne klubowe barwy, czyli czerwień i biel – mowa o koszulkach, spodenkach i skarpetach. Pozostaniemy także w kontakcie z fanami w nawiązaniu do koszulek – podsumował Niemiec.

Źródło FCB.de
Udostępnij