Niestety tym razem nie mamy dla Was zbyt dobrych wiadomości, albowiem jak wynika z ostatnich doniesień trening przedwcześnie zmuszony był opuścić dziś Marco Friedl.

REKLAMA

19-latek nie ukończył treningu i udał się do szatni. Nadal nie wiadomo czy jest to poważny uraz czy po prostu jego zejście z boiska było zwyczajnym zabiegiem zapobiegawczym.

Wcześniej informowaliśmy ponadto, że udziału w dzisiejszym treningu nie brał Robert Lewandowski, lecz szczęśliwie nie było to spowodowane urazem czy czymkolwiek. Polak zwyczajnie otrzymał dziś od trenera wolne.

Aktualizacja 17:10

Jak się później okazało uraz Austriaka to nic poważnego. Friedl doznał lekkiego stłuczenia i może nadal trenować bez przeszkód.

 

Źródło Twitter
Udostępnij