Harry Kane cieszył się wczoraj nie tylko z mistrzowskiego tytułu, ale z kolejnej nagrody dla najlepszego strzelca Bundesligi. Wygląd tej nagrody najwyraźniej jednak nie przypadł do gustu Anglikowi..
W pomeczowym wywiadzie Harry Kane, odniósł się do opinii, według których popularna “armatka” przypomina logo Arsenalu Londyn, czyli wielkiego rywala Tottenhamu Hotspur, gdzie Anglik spędził blisko 20 lat.
– O tym mówi się już od lat, ale jest, jak jest. Nie mogę zmienić wyglądu tej nagrody, więc muszę ją po prostu przyjąć taką, jaka jest.
W tym sezonie Kane nie pobił legendarnego rekordu Roberta Lewandowskiego, który w sezonie 2020/21 zdobył 41 bramek w Bundeslidze. Anglik zapisał na swoim koncie aż 36 trafień i zapewnia, że w kolejnej kampanii ponownie spróbuje pobić niesamowity wyczyn Polaka.
– To jest cel! Zawsze powtarzam, że to zależy od tego, żeby dużo grać i pozostać zdrowym. Będę starał się robić dokładnie to samo co do tej pory. Ten rekord na pewno nie jest niemożliwy do pobicia.
Komentarze