Pod względem sportowym obóz przygotowawczy pozostawił po sobie same dobre wrażenie, jednak pod względem czysto ludzkim okazał się być rozczarowaniem…

Saudyjczycy są wściekli na Bayern!

Powód: po sobotnim meczu testowym przeciwko Al-Hilal (4:1), czołowa arabska drużyna nie została wpuszczona na salę, na której miał odbyć się bankiet z udziałem Bayernu Monachium.

Szef klubu, książę Adulrahman bin Musaid, powiedział ze złością: „Te zachowanie jest bezczelne i nie może być akceptowane. Mojej drużynie odmówiono wejścia. Wcześniej powiedzieli, że nasze drużyny wspólnie mogą zjeść kolację.”

Książę i jego piłkarze opuścili stadion w złości, o czym goście z Monachium dowiedzieli się jednak zbyt późno.

Markus Hörwick dyrektor ds. mediów Bayernu: „To było wielkim nieporozumieniem. Czekaliśmy na sali na drużynę. Będąc gośćmi nie mogliśmy nawet decydować, czy mogą wejść, czy też nie.”

Bawarczycy są w stanie zrozumieć złość Saudyjczyków. W planach są oficjalne przeprosiny wobec księcia i piłkarzy.

 Źródło: bild.de

 

Źródło
Udostępnij