Polski napastnik opuści Bayern po ośmiu latach, zaś jego nowym pracodawcą będzie Barcelona, gdzie otrzyma kontrakt na trzy lata, z opcją przedłużenia o kolejny rok.

REKLAMA

Nie tak dawno temu, krótkiego wywiadu dla telewizji „Sky” na temat swojego klienta udzielił Pini Zahavi, który podziękował szefom bawarskiego klubu za uszanowanie i zrozumienie marzeń Roberta Lewandowskiego o podjęciu nowego wyzwania.

− Chciałbym podziękować Bayernowi, a zwłaszcza Oliverowi i Hasanowi za to, że w końcu zrozumieli i uszanowali marzenie Roberta o nowym wyzwaniu w jego karierze – powiedział Zahavi.

− Mateu Alemany, Hasan Salihamidzic i ja byliśmy pod telefonem non stop do północy w piątek, aby znaleźć dobre rozwiązanie dla wszystkich stron. W końcu myślę, że każdy wychodzi z tej historii jako zwycięzca – mówił dalej.

− Robert zasługuje na podjęcie nowego wyzwania z podniesioną głową po tylu wspaniałych latach i lojalnej służbie. Bayern został bardzo dobrze wynagrodzony finansowo – dodał.

− Ten wielki klub zawsze będzie jednym z największych na świecie i życzę im powodzenia i sukcesów w kolejnym sezonie – podsumował Pini Zahavi.

Jak poinformował dziennik „Bild”, jeszcze dziś Robert Lewandowski wyląduje w Hiszpanii, zaś jutro poleci do Miami w USA, gdzie dołączy do swojego nowego zespołu z racji na rozpoczęte tournée po Stanach Zjednoczonych.

Źródło Sky
Udostępnij