RB Lipsk prowadził 2:0 i kontrolował wydarzenia, lecz Borussia Dortmund wyrwała remis 2:2 po golu Fabio Silvy w dramatycznej końcówce spotkania.
RB Lipsk rozpoczął mecz z Borussią Dortmund z ogromną
intensywnością. Już w pierwszym kwadransie gospodarze narzucili pressing i
tempo, regularnie rozrywając prawą stronę defensywy rywali. Efekt przyszedł w
20. minucie – Christoph Baumgartner sfinalizował kontratak, zdobywając
dziewiątego gola w sezonie.
Lipsk konsekwentnie wykorzystywał przestrzeń na lewym
skrzydle. W 39. minucie Baumgartner ponownie znalazł się bez krycia w centrum
pola karnego i podwyższył na 2:0. Dortmund przed przerwą był bezradny.
Stały fragment zmienia obraz
Po zmianie stron Borussia wróciła do gry. Po rzucie rożnym
Juliana Ryersona i zamieszaniu w polu karnym piłka odbiła się od Rômulo i
wpadła do siatki. Kontaktowy gol dodał gościom energii.
Yan Diomande był stałym zagrożeniem, a w 71. minucie jego
akcja pozwoliła Ridle Baku trafić do pustej bramki – obrońcy wybili jednak
piłkę z linii. Gdy Lipsk szukał trzeciego gola, nadział się na kontrę. Po
podaniu Juliana Brandta i dośrodkowaniu Karima Adeyemiego rezerwowy Fabio Silva
ustalił wynik na 2:2.
Dortmund stracił dystans do lidera, ale remis w takich
okolicznościach może okazać się impulsem przed kolejnymi wyzwaniami.
Komentarze