DieRoten.pl

Wollitz: Musimy zagrać odważnie z FCB

12.08.2019, 07:38:59
FotoOlimpik

Dokładnie o 20:45 do akcji wracają podopieczni Niko Kovaca, którzy kilka dni temu w meczu towarzyskim z amatorskim zespołem FC Rottach-Egern zwyciężyli 23:0.

Stawką spotkania będzie rzecz jasna awans do drugiej rundy Pucharu Niemiec. Choć Bayern Monachium jest zdecydowanym faworytem nadchodzącego starcia, to monachijczycy nie zamierzają lekceważyć swoich rywali z Brandenburgii, o czym też wspomniał niedawno szkoleniowiec „Gwiazdy Południa”.

Warto nadmienić, iż trener Niko Kovac oraz Claus-Dieter „Pele” Wollitz są dobrymi znajomymi – obaj mieli okazję grać ze sobą w sezonie 1993/94 w drużynie Herthy BSC.

Oczywiście jesteśmy faworytami, ale tylko na papierze. Zdajemy sobie sprawę jak ciężka jest pierwsza runda i jak ciężko gra się w Cottbus – powiedział Kovac.

− Znamy się z Pele. Znam jego styl i wiem doskonale, że oczekuje od swoich piłkarzy gry do przodu. Musimy ponownie udowodnić swoją wartość, każdy z nas: trener, drużyna i cały klub. W poniedziałek będzie ku temu pierwsza okazja – podsumował Chorwat.

Z kolei Claus-Dieter Wollitz w rozmowie z dziennikarzami dał jasno do zrozumienia, że oczekuje od swoich podopiecznych, aby Ci zrobili wszystko co w swojej mocy, aby nie dali się stłamsić i utrzymywali poziom gry z Bayernem.

Oczekuję, że nasi zawodnicy utrzymają różnice dzielące nas od Bayernu poprzez włożenie w grę nieprawdopodobnie dużego wysiłku. Nasi piłkarze powinni również mieć odwagę, aby przeć do przodu, musimy zagrać odważnie – skomentował Wollitz.

źródło: Energie / FCB
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (2)

reklama



12.08.2019 18:54
Nie wiem jak wy ale ja osobiście nie wyobrażam sobie byśmy mieli jakikolwiek problem
12.08.2019 08:26
Tylko tego nam do szczęście brakuje .
Drużyny z niższej ligi próbującej grać z nami jak równy z równym ,przecież trener Stuttgartu chciał tak spróbować w 2015/16 i dość szybko było już 4-0 dla nas .

reklama