Na ten moment czekaliśmy niewiele ponad pół roku! Jamal Musiala w końcu wrócił do gry po ciężkiej kontuzji. Jego powrót w meczu z Lipskiem był krótki, ale spektakularny – zakończony asystą.
Jamal Musiala pojawił się raptem na kilka minut, ale i tak zaznaczył swoja obecność asystując przy bramce Michaela Olise na 5-1. Radość w bawarskim obozie z powrotu do gry reprezentanta Niemiec była widoczna gołym okiem.
– To absolutnie super fajne. Wiem, co się z tym wiąże, gdy masz długą kontuzję, zwłaszcza psychicznie. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi – powiedział po meczu Manuel Neuer.
Wtórował mu Serge Gnabry.
— To bardzo piękne, że Jamal wrócił po tak długim czasie. To nas wszystkich cieszy. Właśnie dostał owację na stojąco od kibiców. Liczymy na dobre mecze w jego wykonaniu.
Również Aleksandar Pavlović podkreślał ogrom pracy, jaki włożył jego kolega, aby powrócić do gry.
– Cieszymy się niesamowicie, że Jamal wrócił. Widzieliśmy go każdego dnia, jak haruje, jak walczy, żeby szybko wrócić. To wybitny piłkarz światowej klasy. Cieszymy się teraz, że znów tu jest i że znów możemy z nim pograć – powiedział młody pomocnik.
– Wnosi ze sobą bardzo dużo pozytywnej energii. Kiedy wychodzisz z tego ciemnego tunelu, nawet małe rzeczy są wspaniałe. Zawsze polecam chłopakom, którzy wracają po kontuzjach, aby nigdy nie zapomnieli tego pierwszego uczucia, jakie mają, gdy wracają – dodał Vincent Kompany
Komentarze