Bayern Monachium szykuje się na przyszłość między słupkami. Jonas Urbig jest coraz wyraźniej wskazywany jako naturalny następca Manuela Neuera.
W klubie z Monachium dojrzewa przekonanie, że Jonas Urbig może w kolejnych latach przejąć rolę pierwszego bramkarza po Manuelu Neuerze. Doświadczony golkiper niedawno przedłużył kontrakt o kolejny rok, ale coraz częściej mówi się o tym, że sezon 2026/27 może być dla niego początkiem nowej roli – bardziej mentorskiej niż czysto sportowej.
W takim scenariuszu Urbig miałby otrzymywać znacznie więcej minut niż w poprzednich sezonach po swoim transferze z FC Koeln i stopniowo przejmować odpowiedzialność za grę w bramce Bayernu.
Nieco bardziej skomplikowana sytuacja dotyczy reprezentacji Niemiec. Manuel Neuer wrócił do kadry i zagrał w mistrzostwach świata, co jeszcze niedawno wydawało się mało prawdopodobne. Wraz z Oliverem Baumannem, Alexandrem Nuebelem oraz innymi golkiperami tworzy on szeroką konkurencję o miejsce w drużynie narodowej.
– Jest na bardzo dobrej drodze i ma wszystko w swoich rękach. Muszę jednak powiedzieć, że moi koledzy radzą sobie bardzo dobrze w swoich klubach. Mam szacunek dla wszystkich naszych bramkarz – podkreślił Neuer.
Po turnieju rywalizacja o pozycję numer jeden w Niemczech pozostanie otwarta, a Urbig będzie musiał udowodnić swoją wartość zarówno w klubie, jak i potencjalnie w kadrze.
Komentarze