Po tym jak kilka dni temu monachijczycy ulegli 1:2 ekipie Manchesteru City, dzisiejszego popołudnia podopieczni Thomasa Tuchela mierzyli się na Stadionie Narodowym w Tokio z Kawasaki Frontale.
REKLAMA
Koniec końców pojedynek zakończył się zasłużonym zwycięstwem mistrzów Niemiec, którzy wygrali 1:0 dzięki bramce Josipa Stanisica. Warto wspomnieć, że gdyby FCB lepiej wykorzystywało swoje okazje bramkowe, Bayern mógłby wygrać znacznie wyżej.
Po ostatnim gwizdku przed kamerami klubowej telewizji, na kilka pytań odpowiedział trener „Bawarczyków”.
− Rywal miał lepszy start, byliśmy jeszcze wtedy nieco o ciężkich nogach. Potem bardzo dobrze kontrolowaliśmy mecz. Wykonaliśmy mały krok do przodu, ale spodziewałem się, że uda nam się zagrać lepiej. Ale to normalne – zmęczenie robi swoje – powiedział Tuchel.
− Dużo trenowaliśmy w ostatnim czasie i zmęczenie daje się we znaki. Jutro polecimy do Singapuru, gdzie czekają nas kolejne treningi i mecz z Liverpoolem. Tam będziemy chcieli pokazać kolejny raz nasze postępy w rozwoju – podsumował Thomas Tuchel.




Komentarze [21]
REKLAMA
REKLAMA