Harry Kane poprowadził Anglię do zwycięstwa 4:2 nad Chorwacją w pierwszym meczu mistrzostw świata, strzelając dwa gole i zbierając znakomite recenzje za pełny, liderowski występ.
Anglia rozpoczęła mistrzostwa świata od mocnego uderzenia, a Harry Kane ponownie znalazł się w centrum uwagi. Napastnik Bayernu Monachium dwukrotnie wpisał się na listę strzelców jeszcze przed przerwą, prowadząc swój zespół do zwycięstwa 4:2 nad Chorwacją.
Po końcowym gwizdku Thomas Tuchel nie ograniczył się do komplementów za skuteczność kapitana. Selekcjoner zwrócił uwagę na jego pełne zaangażowanie w każdej fazie gry, szczególnie w momentach bez piłki, co – jego zdaniem – najlepiej oddaje klasę zawodnika.
– To, co zrobił przy jednej z ostatnich akcji, kiedy wrócił i całym ciałem zablokował strzał po stałym fragmencie, mówi wszystko o jego podejściu – podkreślił Tuchel.
– To był występ kompletny. Harry Kane. Lider, który daje przykład przez cały mecz – podsumował Thomas Tuchel.
Kane, mający już 81 goli w 115 występach w reprezentacji Anglii, potwierdza znakomitą formę z Bayernu. W sezonie 2025/26 zdobył 61 bramek w 51 spotkaniach, co tylko wzmocniło jego status jednego z głównych kandydatów do tytułu najlepszego piłkarza turnieju.
Anglicy liczą, że jego dyspozycja utrzyma się w kolejnych fazach rozgrywek, gdzie rywalizacja ma już tylko rosnąć.
Komentarze