Wśród nich możemy wyróżnić przede wszystkim utalentowanego Mathysa Tela, który jeszcze nie tak dawno temu reprezentował barwy pierwszoligowego Stade Rennes z Ligue 1 (francuska pierwsza liga).
Koniec końców mistrzowie Niemiec porozumieli się z Francuzami i pozyskali 17-latka za sumę 20 mln euro kwoty podstawowej plus 8,5 mln euro w zmiennych. Młodzieżowy reprezentant Francji podpisał z kolei z „Bawarczykami” umowę do 2025 roku, z opcją automatycznego przedłużenia o kolejne 2 lata.
Jak jednak informują media, zaraz po przenosinach snajpera na Allianz Arenę, na stole monachijczyków pojawiło się wiele ofert wypożyczenia z różnych lig.
Portal „Fussball Transfers” powołując się da doniesienia włoskiego dziennikarza i eksperta transferowego – Fabrizio Romano – poinformował dziś rano, że mając na uwadze możliwy brak perspektyw na regularną grę w sezonie 2022/2023, wiele zespołów złożyło propozycje wypożyczenia Mathysa.
Mimo wszystko Bayern nie przyjął żadnej z ofert tłumacząc jednocześnie, że Tel odgrywa ważną rolę w bieżącej kampanii i będzie stopniowo otrzymywał coraz więcej okazji i minut na boiskach, czy to na krajowym, czy też europejskim podwórku.
Mathys Tel
17-letni napastnik miał okazję wystąpić póki co w 4 meczach o stawkę dla Bayernu (159 minut na boiskach), z czego 2-krotnie w wyjściowej XI. Jego dorobek w tym czasie to 2 bramki. Warto podkreślić, że strzelając gola w Pucharze Niemiec z Viktorią Koeln, Mathys Tel został najmłodszym strzelcem FCB w historii (17 lat i 126 dni).




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA