Jonathan Tah podkreślił dojrzałość Bayernu po zwycięstwie 3:1 w Kolonii, wskazując na lepsze zarządzanie grą po przerwie jako klucz do sukcesu.
Środkowy obrońca Bayernu Monachium, Jonathan Tah, zwrócił uwagę na wyraźną różnicę pomiędzy obiema połowami środowego spotkania z FC Koeln. Choć „Bawarczycy” ostatecznie wygrali 3:1, zwycięstwo przyszło po wymagającym i fizycznym meczu.
– Kolonia spisała się dobrze, podobnie jak w meczu pucharowym. To ciężko wywalczone zwycięstwo. Było jasne, że to nie będzie łatwy mecz. Mieliśmy jedną lub dwie okazje w pierwszej połowie – powiedział Tah.
Po przerwie Bayern zdołał jednak przejąć kontrolę nad spotkaniem, co – zdaniem obrońcy – okazało się decydujące.
– W drugiej połowie byliśmy może nieco bardziej opanowani z piłką, co w rezultacie stworzyło więcej okazji, co ostatecznie przyniosło efekt – podsumował reprezentant Niemiec.
Umiejętność adaptacji i znajdowania rozwiązań w trudnych momentach to jedna z największych zalet zespołu Vincenta Kompany’ego. Nawet przeciwko intensywnie grającej i fizycznej Kolonii Bayern potrafił stopniowo narzucać swoje warunki.
Z taką siłą ofensywną, jaką tworzą Harry Kane, Michael Olise i Luis Díaz, niewiele drużyn jest w stanie wytrzymać presję Bayernu przez pełne 90 minut.
Komentarze